Powiązane leki
(opisy)

Glucophage XR (Metformini hydrochloridum)

Metformin (Metformini hydrochloridum)

Ossopan (Osseinum hydroxyapatitum compositum)

Formetic (Metformini hydrochloridum)

Gluformin (Metformini hydrochloridum)

Glibetic (Glimepiridum)

Glindia (Glimepiridum)

Gliclada (Gliclazidum)

Glipid (Glimepiridum)

Byetta (Exenatidum)

Tagi

cukier szkodzic bialko organizm reakcja bialek proces glukoza tkanka produkt

Fora dyskusyjne

zobacz Insulina nie działa? (6)

zobacz mikrofalówka a posiłki (1)

zobacz prosze o interpretacje wyników (0)

zobacz Dieta niskowęglowodanowa (7)

zobacz czy mam hipoglikemie ? (8)

zobacz Insulinooporność (7)

zobacz Jajka - żółtko vs białko (10)

zobacz GUZKI POD SKORA (3)

zobacz Salmonella (5)

zobacz Papierosy i alkohol a mutacja (1)

zobacz TK głowy (1)

zobacz Czy to alergia krzyżowa? (1)

zobacz srebro (2)

zobacz uczulenie na zimno? (2)

zobacz Narzady a napoje (4)

campbell s red and white vegetarian vegetable soup

Informator Medyczny » Grupa dyskusyjna » DLACZEGO CUKIER SZKODZI ?

DLACZEGO CUKIER SZKODZI ?

Robinhod, 13-07-2001, 16:48

CHEMIA

chem.amu.edu.pl/~...cukier.html

DLACZEGO CUKIER SZKODZI ?

I po co jeść go tyle ???????? :-))))))))))

Jeżeli przyjdzie tobie, chłopie (tudzież kobieto!), wypić na pusty żołądek szklankę soku lub zjeść czekoladowe ciastko - nie ulegaj pokusie, w innym przypadku Asta La Vista i grobowa lista. Cukier przeniknie bowiem do krwi i krążąc niecierpliwie wraz z nią rozpocznie w różnych miejscach spontaniczną własną wyżerkę czyli proces degradacji białek długożyjących, z których zbudowany jest twój przecudowny (niegdyś) organizm. cukier łasy jest szczególnie na białka te dłuuuuggoooożyjace, czyli takie, które baaaardzo powoli zastępowane są przez nowe, identyczne cząsteczki w naturalnym procesie odnowy organizmu. Oczywiście nie odczujesz tego natychmiast, cukier jest na tyle bezczelny, że wszystkie efekty jego żarłocznego działania widać dopiero po latach kumulowania się zmian. A zapewniam, że mogą one być bardzo przykre - zmęczenie soczewki oka (ślepia- dla niektórych), nieprawidłowa praca nerek a nie mówię już o wielmożnej miażdżycy tętniczej..... Oczywiście w tym (dokładnie) momencie możecie się jeszcze śmiać i nie musicie tych ostrzeżeń przyjmować na wiarę .

CZYTELNIKCY O SŁABSZYCH NERWACH PROSZENI SĄ O NIECZYTANIE DALEJ TEGO TEKSTU !!!!!!!

Przeprowadźmy maleńkie doświadczonko - nasycony roztwór cukru, np. sacharozy, połączyć z białkiem, na przykład z białkiem kurzego jajka, i trochę poczekać. Zmiany można bardzo dobrze zaobserwować. Mówiąc zwięźle białko zmienia się w kupę bezużytecznego "g.......", złożonego z wielu zdegenerowanych cząsteczek . Pierwsze sygnały, że coś jest nie tak nadeszły oczywiście z przemysłu spożywczego. Ktoś, gdzieś ( pewnie z nudów) zaobserwował zmianę zabarwienia produktów białkowych pod wpływem tego procesu. Podobne zmiany zachodzą w naszych drogich (skądinąd) żywych tkankach (ledwo żywych zresztą). Zauważyć można w doświadczeniach laboratoryjnych, na przykład, że soczewka oka umieszczona w roztworze glukozy staje się mętna , a wręcz nieprzezroczysta (nie mylić z mętami społecznymi -choć analogia do cukru jest tu akurat trafna). Co właściwie się tam dzieje, że tak się sam retorycznie zapytam? Nie dalej jak w roku pańskim1912 Francuz, Louis Maillard, przedstawił schemat reakcji. W myśl tego schematu przemiany białka przebiegają w trzech etapach (z punktu widzenia cukru - trawiennych zapewne). Najpierw - w ciągu godzin - cukier łączy się z białkiem ( to się nazywa "zdrowy" związek), tworząc obojętny dla organizmu produkt przejściowy (podatne na to połączenie są tylko określone aminokwasy wchodzące w skład białek). W tej fazie reakcja jest jeszcze odwracalna (cukier może jeszcze "oddać" lub też mniej subtelnie zwym....) - można to uzyskać poprzez zmniejszenie stężenia cukru. Lecz nie oznacza to oczywiście powrotu do stanu wyjściowego. Niewielka część powstałej substancji i tak , niezależnie od warunków, przekształci się w ciągu kilku dni w kolejny produkt przejściowy (puści ferment) i od tego momentu proces pełnej degradacji białka staje się nieunikniony . Ten produkt przejściowy jest tak wściekle zajadły, że z bezlitosną chęcią łączy się z wszystkim co żywe w najbliższej jego okolicy, to jest z cząsteczkami białka znajdującymi się w zasięgu jego działania, tworząc splątaną sieć pomiędzy nimi. Równocześnie jest to równoznaczne ze zrujnowaniem ich wewnętrznej struktury i oczywiście zanikiem ich normalnej funkcji. Po kilku tygodniach cały proces destrukcji jest zakończony. Cała reakcja przebiega spontanicznie, bez udziału enzymów, a jej intensywność i szybkość zależy przede wszystkim od stężenia cukru. schemat, który podał Maillard, dotyczył najbardziej rozpowszechnionego w przyrodzie cukru - pani glukozy. Oczywiście można wykazać, że pani fruktoza jest dalece bardziej agresywna od glukozy. Pod jej wpływem hemoglobina degeneruje się pięć razy szybciej niż pod wpływem glukozy, a inne białko krwi, albumina, aż dziesięć razy szybciej. (a ludzie myślą tylko o AIDS-ach !!!!). Ważne jest to z naszego punktu widzenia (a nie cukru), gdyż sacharoza w trakcie trawienia rozkłada się właśnie na glukozę i fruktozę ( to ci zaraza). cukier jest niezbędny do życia - wie o tym nawet noworodek (no prawie), i być może dla tego tak trudno pogodzić się z tym drugim, złowrogim obliczem milusińskiego cukru. We krwi zdrowego człowieka bezustannie krąży niewielka ilość wolnej glukozy. Utrzymuje się ona na mniej więcej stałym poziomie i jest to jeden z podstawowych procesów homeostazy organizmu. Bardzo ważną rolę w tym procesie odgrywa nasza wątróbka, która z jednej strony wychwytuje glukozę dostarczaną organizmowi w żarciu (przepraszam - pożywieniu), z drugiej zaś - wytwarza ją, kiedy znudzi się jej łapanie a poziom cukru we krwi spada. Rolę regulacyjną gospodarką cukrową pełnią dwa antagonistyczne hormony - insulina i glukogen. U ludzi zdrowych wątróbka wychwytuje do 70% dostarczanej glukozy; reszta przechodzi do krążenia, skąd jest zbierana i zużywana przez tkanki obwodowe. Na co ? Na to mianowicie abyś nie padł(a) na przykład podczas stania w kolejce po czekoladki - na dostarczenie poszczególnym jeszcze żyjącym tkankom energii.

NAJWIĘCEJ, BO DO 150 GRAM GLUKOZY, ZUŻYWAJĄ DZIENNIE TKANKI NERWOWE, DO 50 GRAM - KOMÓRKI KRWI, RDZEŃ NERKI I SPOCZYWAJĄCE (jeszcze nie w pokoju) MIĘŚNIE.

Tak to jest gdy ludź (to znaczy człowiek) jest idealnie zdrowy. U reszty - zwłaszcza u ludzi z zaburzona gospodarką cukrową ( nie wodna - to nie powódź), wątroba wychwytuje nie więcej niż połowę dostarczanej glukozy, a przeważnie znacznie mniej, a poza tym może wytwarzać, zależnie od humoru, dodatkowo glukozę, niezależnie od jej poziomu we krwi - a zwłaszcza pijana wątroba !!! w ostatnich latach wykazano , że ów produkt pośredni powstający w reakcji Maillarda (zmodyfikowane białko) nadal pełni swą funkcję, tyle że nie w pełni rozumu, lecz w pełni wadliwy. Zmienione białko krwi, np. albumina, w znacznym stopniu traci zdolność przyłączania długołańcuchowych kwasów tłuszczowych. Zmienione lipoproteiny (białko plus tłuszcz), które przenoszą we krwi cholesterol, nie są rozpoznawane przez odpowiednie receptory. Oba zjawiska upośledzają więc zdolność organizmu z tłuszczami i cholesterolem, co stanowi czynnik ryzyka dla niektórych chorób serca na tle miażdżycowym (no i co tłuściochy ?). Niektóre białka w organizmie są szczególnie długożyjące ( choć nie nieśmiertelne). Z samej swej natury, jeżeli już zostaną uszkodzone, długo będą zaśmiecać organizm. Do tej grupy należą m.in. krystalina ( w soczewce oka), mielina (osłona nerwów), kolagen (budulec membran). Ostatnio wykazano, że głupia aspiryna chroni białko przed przyłączeniem cukru, czyli blokuje już pierwszy etap reakcji Maillarda. Dlaczego? A bo ja to wiem ? Zresztą nikt nie wie. Być może aspiryna zajmuje dokładnie to samo miejsce, gdzie mógłby przyłączyć się cukier, i blokuje je. W jednym z laboratoriów Oxfordzkich przeprowadzono badania na cukrzykach oraz na osobach obciążonych tą chorobą. Okazało się, że grupa osób zdrowych wielokrotnie zażywała tabletki aspiryny. W dalszym toku badań wykazano, że jedna tabletka dziennie przez pół roku ma już działanie ochronne. a powiedzmy sobie szczerze im poczciwina człowieczyna starszy to gorzej sobie radzi z przyswajaniem glukozy. Jeżeli poziom cukru podniesie się to znacznie dłużej utrzymuje się w organizmie niż chociażby w organizmie swego wnuka. No więc nie zażeraj się jak świnia (przepraszam was kochane świnki) unikaj bardzo słodkich potraw na pusty żołądek i jedz węglowodany jako część posiłku wraz z białkami, tłuszczami i składnikami balastowymi. produkt zawartość cukru w 100 g produktu zupa grochowa 10 śliwki suszone 46 sok pomarańczowy 10,2 rodzynki 66,5 naleśniki z serem 23 miód 79,5 majonez 2,7 hamburger 9,5 czekolada wyborowa ( nie wódka !) 62,5 cukier stołowy 99,8 gęś pieczona 0,2 schab pieczony - befsztyk tatarski - stek wołowy - śledź w oleju -

Re: DLACZEGO CUKIER SZKODZI ? | NakaiSuzuki, 16-07-2001, 09:47

"Robinhod" wrote in news:9imqje$4ah$1 [at] news.onet.pl:

pokusie, w innym przypadku Asta La Vista i grobowa lista. Cukier
Raczej Hasta la vista = do zobaczenia. A więc wszytko w porzdku, bo cukier krzepi Pozdrawiam

---------------- Krzysiek, FEBP ---------------- Jeli nie wiesz co robisz, rób to porzdnie

Re: DLACZEGO CUKIER SZKODZI ? | Ituś, 16-07-2001, 16:29

Robinhod

Czy ty na prawdę tak lubisz pisać czy tylko dostałeś zadanie domowe z nauki szybkiego pisania na klawiaturze?

Ituś

Re: DLACZEGO CUKIER SZKODZI ? | Daniel K, 21-07-2001, 18:53





A świstak siedzi i zawija cukier w sreberka......

Zuważułem że ludziom brakuje zdrowego rozsądku

Daniel

Re: DLACZEGO CUKIER SZKODZI ? | Jack Szaniawski, 23-07-2001, 08:07

wsadzenie reki do wrzacej wody tez szkodzi. ale to nie znaczy, ze nie nalezy jesc gotowanego.

tak wlasnie tworzy sie belkot


Treść jest archiwum grupy dyskusyjnej (usenet) pl.sci.medycyna. Aby odpowiedzieć na temat należy pisać bezpośrednio na grupę dyskusyjną.

Jeśli znajduje się tutaj Twój post, to znaczy sam go wysłałeś na jeden z serwerów Usenet. W celu usunięcia prosimy o kontakt. Nawet jeśli zostanie usunięty z naszej strony, nadal pozostanie na wielu serwerach Usenet oraz na innych stronach prowadząych podobne archiwum, na co nie mamy wpływu,

Zamieszczone tu informacje nie mogą być podstawą do przeprowadzenia samodiagnozy, leczenia ani podejmowania jakichkolwiek działań związanych ze zdrowiem. Nie są one także w stanie zastąpić wizyty u lekarza.

książki

Cukrzyca typu II. Zawróć proces chorobowy w sposób naturalny, schudnij i odzyskaj zdrowie Cukrzyca typu II. Zawróć proces chorobowy w sposób naturalny, schudnij i odzyskaj zdrowie
 
Patofizjologia  - tom 1 i 2 Patofizjologia - tom 1 i 2
 
Masaż punktowy i inne metody refleksoterapii Masaż punktowy i inne metody refleksoterapii
 
Stany zapalne Stany zapalne
 
Ocet jabłkowy Ocet jabłkowy