Powiązane leki
(opisy)

Althamel (Althaeae radix maceratio)

Hydroskin

Nutriskin

Olej z ogórecznika

Relaxin

Sirupus Alte (Altaeae radicis maceratio)

Waleriana

Tagi

samorzad zawod wykonywac izba partacz przynaleznosc specjalista zaswiadczyc lekarski nasz

Fora dyskusyjne

zobacz Medycyna pracy - czy mogę zostać (0)

zobacz Duplikat orzeczenia lekarskiego. (2)

zobacz regulamin porządkowy (1)

zobacz HOMEOSLIM KROPLE- czy działa (1)

zobacz Prawo karne a etyka lekarska (2)

zobacz Mąż dziwnie się zachowuje (3)

zobacz l4 (1)

zobacz Leworęczność (1)

zobacz Gronkowiec a praca (0)

zobacz Choroba Scheuermanna, a chirurgia (4)

zobacz zawód: preparator medyczny (0)

zobacz Podwyższona bilirubina/zespół Gilberta (6)

zobacz wada słuchu a praca wymagająca zdrowego organizmu (0)

zobacz Przeciwwskazania do wykonywania zawodu. (0)

zobacz prosze o pomoc,wynik badania (0)

Informator Medyczny » Grupa dyskusyjna » LEKARZE - Izby Lekarskie

LEKARZE - Izby Lekarskie

Grzegorz Kurdziel, 17-09-1998, 21:47



PO CO NAM IZBY LEKARSKIE ?

Zblizajacy sie czas wprowadzenia w Polsce zmian organizacyjnych w ochronie zdrowia wywoluje dosc wyrazne emocje wsrod lekarzy. Nerwowe dzialania nie ominely tez naszych lekarskich Izb, potegujac niepokoj oczekiwania i niepewnosc jutra. Nic wiec dziwnego, ze jednym z ostatnich tematow naszej dyskusji byly Izby Lekarskie, a dokladniej ich nie zawsze zgodne z naszymi oczekiwaniami decyzje i daleki od oczekiwan sposob dzialania:

"...Jak wyglada styl pracy Izb przekonac moze sie naocznie kazdy, kto teraz i do konca roku zglosi sie do warszawskiej Izby na ul Grojecka. Dawno nie widziany tlok, arogancja urzednikow oraz naszych przedstawicieli, zdenerwowanie, wielogodzinne oczekiwanie, wielokrotne zglaszanie sie Zwyklego doktora - interesanta odsyla sie tam na przyszle terminy. Dostep do archiwum, gdzie uprzednio skladano wszystkie dokumenty jest "chwilowo niemozliwy". Dostep do ksiegowosci aby sprawdzic oplate skladek tez niemozliwy Zada sie skladanie zeznan skarbowych za ostatnie 3 lata, aby potwierdzic te oplaty, co jest moim zdaniem, nieprawnym wnikaniem w tajemnice osobistych dochodow doktorow Slowem, piramidalny balagan, niekompetencja i arogancja i wszystko za nasze pieniadze Na koniec nalezy jeszcze wniesc oplate, ktora jest w wysokosci miesiecznych poborow lekarz stazysty Oto i "nasze" Izby, w ktorych tylko oficjele maja sie chyba dobrze. Nawet za najgorszych czasow komuny w Ministerstwie Zdrowia mozna bylo sprawniej cokolwiek zalatwic choc i tam nic nie mozna sie bylo dowiedziec przez telefon ani nikt rowniez nie odpowiadal na korespondencje Od wielu lat, ja i moi koledzy staralismy sie zalatwic "certyfikat gabinetu prywatnego" ale wszystkie staranie przez te lata , listy i osobiste stawianie sie przed Wysokimi Urzednikami nie przynosily zadnego efektu, mimo podan do wszystkich Prezesow i Przewodniczacych /korespondencja do wgladu/ az wreszcie sprawa obecnie, po latach, rozwiazala sie sama - tzn. zdezaktualizowala...". .. "...Tegoroczna absolwentka jednej z AM wybrala sie do rejonowej siedziby OIL (40 km w obie strony) aby uzyskac prawo wykonywania zawodu. Nic nie zalatwila, poniewaz jej zaswiadczenie o stanie zdrowia bylo podpisane przez "lekarz chorob wewnetrznych; specjalista chorob pluc", a nie "specjalista chorob wewnetrznych" lub "specjalista medycyny pracy". Podobnie nic nie zalatwila (znowu 40 km), gdy przedstawila zaswiadczenie lekarza uprawnionego do badan profilaktycznych. (niestety, obok pieczatki lekarza uprawnionego do badan profilaktycznych przystawil swoja pieczatke "lekarza medycyny pracy"). Uprzejma panienka w Izbie wytlumaczyla, ze zaswiadczenie jest niewazne poniewaz MUSI to byc zaswiadczenie od >specjalisty internisty< lub >specjalisty medycyny pracydemokratyczniejszaRozdzial 3 Art. 12. 1. Na liste czlonkow okregowej izby lekarskiej wpisuje sie lekarzy spelniajacych lacznie nastepujace warunki: 1) posiadajacych prawo wykonywania zawodu lekarza, 2) zamierzajacych wykonywac lub wykonujacych zawod na obszarze dzialania izby. 2. Lekarzy spelniajacych warunki okreslone w ust. 1 pkt. 1, lecz nie wykonujacych zawodu, wpisuje sie na liste na ich wniosek.<

Zwroccie uwage, Kolezanki i Koledzy - "wpisuje sie" - jest to potwierdzenie obligatoryjnej przynaleznosci do Izby. Dlatego w moim przekonaniu ustawa o Izbach Lekarskich stoi w sprzecznosci z Art. 58 Konstytucji RP..."

Czym sa wiec Izby lekarskie. W zalozeniu prawnym Izby Lekarskie sa samorzadem lekarskim:

Art. 1. 1. Tworzy sie samorzad lekarzy.
2. Samorzad lekarzy jest niezalezny w wykonywaniu swych zadan i podlega tylko przepisom ustawy. 3. Jednostkami organizacyjnymi samorzadu lekarzy posiadajacymi osobowosc prawna sa: Naczelna Izba Lekarska i okregowe izby lekarskie.<

Ale czy nasze Izby sa rzeczywiscie naszymi samorzadami i czy sa nam potrzebne:

"...Wydaje mi sie, ze Izby Lekasrkie nie sa na razie organami samorzadu lekarskiego (choc nimi powinny sie stac). W teorii organa samorzadu (w tym Izby Lekarskie) winny stanowic odpowiednik sredniowiecznej, mieszczanskiej, organizacji cechow. Tak tych wlasnie rzemieslniczych cechow zrzeszajacych rzemieslnikow (warto przypomniec, ze tylko osoba zrzeszona w cechu miala prawa robienia chleba, sprzedawania butow, strzezenia wlosow itp.; osoby nie nalezace do cechu mogly wypiekac chleb, sprzedawac buty, strzyc wlosy - ale musialy to robic poza granicami miasta. I nazywaly sie takie osoby PARTACZAMI). Cechy aktywnie braly udzial w wymuszaniu jakosci produkcji i uslug Jesli ktos produkowal kiepski towar lub swiadczyl niskiej jakosci uslugi podlegal karom (wymierzanym przez sad cechowy). Z drugiej jednak strony cechy, chcac wymusic dla swoich czlonkow przywileje cechowe, zawziecie tepili PARTACZY...".

"...Mozna powiedziec, ze Izby Lekarskie nie ciesza sie popularnoscia (przynajmniej obecnie). Ich odpowiedniki w innych krajach tez nie sa lubiane. Ale Izby to jedyna droga do tego, abysmy to my wlasnie dopuszczali do zawodu. A nie robil to organ administracji panstwowej Bo lekarz wojewodzki, bedac dysponentem budzetu panstwa na swoim terenie, wcale nie ma interesu, aby nasze dobro popierac. On wlasnie bedzie sie staral , aby PARTACZY miec na liscie plac. Bo zaplaci im malo. PARTACZE bedac uzaleznieni od lekarza wojewodzkiego jemu nie podskocza. W sumie wiec sa dwie ewentualnosci - albo administracja bedzie dawac licencje i wymierzac odpowiedzialnosc dyscyplinarna , albo bedziemy to my sami robili , poprzez wybieralne Izby...".

Jakie wiec, naszym oczywiscie zdaniem, powinny byc:

"...Lekarze tez maja prawo do obrony, nie tylko w sprawach czysto medycznych, przed roznymi >roszczeniowymi< osobnikami i w tej materii powinni byc wspomagani przez swoje organizacje. W praktyce wyglada to roznie..."

"...W szczegolnosci musza sie odciac wyraznie od jakichkolwiek opcji politycznych lub ideologicznych. I nie wdawac sie w drobiazgi. Mysle tutaj szczegolnie na temat znanej rezolucji na temat aborcji, uchwalania kodeksow etycznych. Wcale nie powinny zajmowac sie pyskowkami z wladzami na temat funduszow na ochrone zdrowie, brakiem lekarzy w terenach wiejskich itp. ..."

"...Do negocjowania z instytucjami szpitalnymi, pracodawcami, Kasami Chorych, warunkow pracy i placy nie nalezy uzywac Izb Lekarskich . One nie sa do tego. Do tego sluza dobrowolne zrzeszenia lekarzy ( w tym w przypadku zatrudnionych - zwiazki zawodowe). Tak wiec nie Izba Lekarska bedzie organizowac strajk. Nie Izba Lekarska bedzie negocjowac place lekarzy. Niech reka Boska broni do tego popychac ! W tym celu powinny powstac inne organizacje medyczne lub lekarskie. W ten sposob nie bedzie sie angazowac autorytetu organow samorzadu w sprawy taktyczne. Izby Lekarskie powinny byc wylacznie do tego aby srodowisko lekarzy bylo silne, by nie bylo lamistrajkow i partaczy...."

A czy przynaleznosc do Izb Lekarskich powinna byc obowiazkowa dla polskiego lekarza?

"...W wielu krajach przynaleznosc do Izby Lekarskiej jest obowiazkowa Nie mozna liczyc na zadna pomoc z nikad nie bedac w Izbie Lekarskiej. Zabezpieczenie emerytalne tez jest przy Izbie obowiazkowe, ustawowe i nie mozna z tego sie w zaden sposob wywinac ! Czy to dobrze czy zle ? Spoleczenstwa cywilizowane musza sie liczyc z pewna przynaleznoscia i regulacja odgorna (...). Izby maja swoje wady ale maja rowniez plusy ! Nikt innego lepszego jeszcze nie wymyslil, najlepszy dowod na to ze komunisci jako pierwsze po zdobyciu wladzy zlikwidowali Izby Lekarskie. Zamiast krytykowac moze aktywniej w nich dzialac - kolego ?..."

Jestesmy dumni, ze jestesmy lekarzami. Chcemy miec swoje samorzady, ktore beda nas wspieraly. Gdzie znajdziemy zrozumienie i pomoc w ciezkich chwilach. I dlatego marzy mi sie, aby przynaleznosc do Izby Lekarskiej byla zaszczytem. Aby chwalic sie nia. Aby stwierdzenie jestem czlonkiem Izby Lekarskiej dawalo satysfakcje lekarzowi i poczucie bezpieczenstwa jego pacjentom.

"Multis itaque prosunt dicendo, quae non faciunt, sed longe pluribus prodessent faciendo, quae dicunt"

Lista dyskusyjna LEKARZE plaza.v-wave.com/.../lista.html wrzesien 98

Re: LEKARZE - Izby Lekarskie | , 18-09-1998, 12:01

Witam,

On Thu, 17 Sep 1998 19:47:11, "Grzegorz Kurdziel" wrote:

PO CO NAM IZBY LEKARSKIE ?
No właśnie?

"...Jak wyglada styl pracy Izb przekonac moze sie naocznie kazdy, kto teraz i do konca roku zglosi sie do warszawskiej Izby na ul Grojecka. Dawno nie widziany tlok, arogancja urzednikow oraz naszych przedstawicieli, zdenerwowanie, wielogodzinne oczekiwanie, wielokrotne zglaszanie sie
W sumie standard, jak to w urzędach...

Zada sie skladanie zeznan skarbowych za ostatnie 3 lata, aby potwierdzic te oplaty, co jest moim zdaniem, nieprawnym wnikaniem w tajemnice osobistych dochodow doktorow
Niewątpliwie.

Slowem, piramidalny balagan, niekompetencja i arogancja i wszystko za nasze pieniadze
Nie tylko tu. W całej administracji. I też za nasze (i za Wasze też) pieniądze. Nihil novi sub sole.

"...Tegoroczna absolwentka jednej z AM wybrala sie do rejonowej siedziby OIL (40 km w obie strony) aby uzyskac prawo wykonywania zawodu. Nic nie zalatwila, poniewaz jej zaswiadczenie o stanie zdrowia bylo podpisane przez "lekarz chorob wewnetrznych; specjalista chorob pluc", a nie "specjalista chorob wewnetrznych" lub "specjalista medycyny pracy".
Rzeczywiście, dziwne. Zresztą skoro zaświadczenie o przydatności mojego brata do odbycia zaszczytnej wystawił lekarz ginekolog....

W/w zaswiadczenia lekarskiego o zdolnosci do wykonywania zawodu lekarza zada sie na podstawie uchwaly NRL 104/97/II (www.nil.org.pl/nr...c260997.htm). Dbalosc wykazywana o nasze, lekarskie, zdrowie jest godna pochwaly. Ale mozna by ja okazac w inny sposob. Niekoniecznie od razu trzeba lamac rozporzadzenie ministra zdrowia i opieki spolecznej z dnia 30 maja 1996 roku w sprawie przeprowadzania badan lekarskich. I pewnie dlatego jeden z Kolegow napisal:

"...rozporzadzenie NRL w tym jednym punkcie jest prawnym idiotyzmem powodujacym opisane wyzej nastepstwa
To zaskarżcie ustawę o Izbach do RPO.

Oby. Oby nie okazala sie prawda wypowiedz innego Kolegi:

"...ale wladze Izb nie chca naszych dzialan - wola nasze skladki i nami rzadzic!
Też mi odkrycie... to samo jest w Spółdzielniach Mieszkaniowych, Ogródkach Działkowych i paru innych reliktach epoki realnego socjalizmu.

Art. 12. 1. Na liste czlonkow okregowej izby lekarskiej wpisuje sie lekarzy spelniajacych lacznie nastepujace warunki: 1) posiadajacych prawo wykonywania zawodu lekarza, 2) zamierzajacych wykonywac lub wykonujacych zawod na obszarze dzialania izby.
Czy to nie jest sprzeczne z konstytucją i pewnie tuzinem ratyfikowanych konwencji, bo ogranicza prawo wyboru miejsca pracy i zamieszkania? Bo jak tak - to RPO albo Strasburg.

Ale czy nasze Izby sa rzeczywiscie naszymi samorzadami i czy sa nam potrzebne:

"...Wydaje mi sie, ze Izby Lekasrkie nie sa na razie organami samorzadu lekarskiego (choc nimi powinny sie stac). W teorii organa samorzadu (w tym Izby Lekarskie) winny stanowic odpowiednik sredniowiecznej, mieszczanskiej, organizacji cechow. Tak tych wlasnie rzemieslniczych cechow zrzeszajacych rzemieslnikow (warto przypomniec, ze tylko osoba zrzeszona w cechu miala prawa robienia chleba, sprzedawania butow, strzezenia wlosow itp.; osoby nie nalezace do cechu mogly wypiekac chleb, sprzedawac buty, strzyc wlosy - ale musialy to robic poza granicami miasta. I nazywaly sie takie osoby PARTACZAMI). Cechy aktywnie braly udzial w wymuszaniu jakosci produkcji i uslug
I w ograniczaniu konkurencji metodami administracyjnymi.

"...Mozna powiedziec, ze Izby Lekarskie nie ciesza sie popularnoscia (przynajmniej obecnie). Ich odpowiedniki w innych krajach tez nie sa lubiane. Ale Izby to jedyna droga do tego, abysmy to my wlasnie dopuszczali do zawodu. A nie robil to organ administracji panstwowej Bo lekarz wojewodzki, bedac dysponentem budzetu panstwa na swoim terenie, wcale nie ma interesu, aby nasze dobro popierac.
Patrzą, patrzą, i nie widzą, a podobno wykształceni ludzie... jakby Służba nie podlegała budżetowi państwa i samorządu, to lekarz wojewódzki nie miałby interesu promować partaczy. Czy miałby interes promować dobrych lekarzy, to już inna historia.

Czy to dobrze czy zle ? Spoleczenstwa cywilizowane musza sie liczyc z pewna przynaleznoscia i regulacja odgorna (...). Izby maja swoje wady ale
A jak Was wszystkich wezmą w kamasze, to też będziecie się cieszyć, że "cywilizowane społeczeństwa... itd"?

maja rowniez plusy ! Nikt innego lepszego jeszcze nie wymyslil, najlepszy dowod na to ze komunisci jako pierwsze po zdobyciu wladzy zlikwidowali Izby Lekarskie. Zamiast krytykowac moze aktywniej w nich dzialac - kolego ?..."
A czy Izby Lekarskie przed wojną, to były takie same Izby Lekarskie jak teraz? Zresztą ktoś tutaj, na liście, gwałtownie protestował przeciwko przedwojennym rozwiązaniom organizacyjnym Służby. To w końcu przedwojenne rozwiązania są dobre czy nie dobre?

Jestesmy dumni, ze jestesmy lekarzami. Chcemy miec swoje samorzady, ktore beda nas wspieraly. Gdzie znajdziemy zrozumienie i pomoc w ciezkich chwilach. I dlatego marzy mi sie, aby przynaleznosc do Izby Lekarskiej byla zaszczytem. Aby chwalic sie nia. Aby stwierdzenie jestem czlonkiem Izby Lekarskiej dawalo satysfakcje lekarzowi i poczucie bezpieczenstwa jego pacjentom.
I pewnie żeby było dobrowolne. Poza tym - ślicznie.

Pozdrawiam,

Jan.

PS. Mój adres: nowhere = Polbox.


Treść jest archiwum grupy dyskusyjnej (usenet) pl.sci.medycyna. Aby odpowiedzieć na temat należy pisać bezpośrednio na grupę dyskusyjną.

Jeśli znajduje się tutaj Twój post, to znaczy sam go wysłałeś na jeden z serwerów Usenet. W celu usunięcia prosimy o kontakt. Nawet jeśli zostanie usunięty z naszej strony, nadal pozostanie na wielu serwerach Usenet oraz na innych stronach prowadząych podobne archiwum, na co nie mamy wpływu,

Zamieszczone tu informacje nie mogą być podstawą do przeprowadzenia samodiagnozy, leczenia ani podejmowania jakichkolwiek działań związanych ze zdrowiem. Nie są one także w stanie zastąpić wizyty u lekarza.

książki

Uregulowania prawne dotyczące wykonywania zawodu pielęgniarki Uregulowania prawne dotyczące wykonywania zawodu pielęgniarki
 
Tracheotomia Tracheotomia
 
Choroby nerek Choroby nerek
 
Duchowe systemy Jogi Duchowe systemy Jogi
 
Masaż relaksacyjny - wszystkie techniki Masaż relaksacyjny - wszystkie techniki