Powiązane leki
(opisy)

Tagi

osemka dentysta yeah zaczac escribio wyrwac rafalski wyrywac rwac mensaje

Fora dyskusyjne

zobacz nie całkiem wyrwany ząb (2)

zobacz Poważny Problem z zębami (3)

zobacz spuchnięte pół twarzy po rwaniu ósemki (3)

zobacz rwanie zdrowych "ósemek" (3)

zobacz wyrwyanie ósemek w znieczuleniu (3)

zobacz do lekarza ginekologa-dentysty (5)

zobacz Padaczka i znieczulenie? (8)

zobacz Wyrywanie zębów a problemy z sercem (1)

zobacz Wyrwanie nie całego zęba. (41)

zobacz Popsute korzenie- grożne? (2)

zobacz Aparat na zęby czy wyrwać ? co mam zrobić? (1)

zobacz Duży problem z ósemką (5)

zobacz Pytanie o ósemkę (4)

zobacz Boląca Ósemka (0)

zobacz Ból po wyrwaniu ósemki (5)

Informator Medyczny » Grupa dyskusyjna » Wyrywanie osemek

Wyrywanie osemek

P.S., 18-10-2002, 15:44

Co sadzicie o wyrywaniu zebow madrosci (osemek)?

Niektorzy radza, by je wyrywac kiedy nie przeszkadzaja. Inni mowia, ze tylko gdy cos dzieje sie niepokojacego.

I druga sprawa - czy znacie jakiegos dobrego chirurga dentystycznego w rejonie Gdynia/Sopot?

Re: Wyrywanie osemek | Dorota Orzeszak, 18-10-2002, 16:47

Użytkownik "P.S." napisał w wiadomości news:aoos9t$goj$1 [at] news.tpi.pl...
Co sadzicie o wyrywaniu zebow madrosci (osemek)?

Niektorzy radza, by je wyrywac kiedy nie przeszkadzaja. Inni mowia, ze
tylko
gdy cos dzieje sie niepokojacego.
Ja mam usunieta jedna osemke. Podjeta zostala taka decyzja w momencie gdy zaczela wypychac siodemke. Mam jeszcze 3 osemki i w zasadzie wszystkie do usuniecia. Sama nie podejme decyzji o ich usunieciu jesli nie bedzie takiej koniecznosci. Po resekcji bylam w zasadzie dwa tygodnie wylaczona z zycia, w tym tydzien jadlam papki, pilam przez slomke i mowilam ledwo ledwo.

-- Pozdrawiam Valentine Poznan

Re: Wyrywanie osemek | 109176, 18-10-2002, 17:53



Ja mam usunieta jedna osemke. Podjeta zostala taka decyzja w momencie gdy zaczela wypychac siodemke. Mam jeszcze 3 osemki i w zasadzie wszystkie do usuniecia. Sama nie podejme decyzji o ich usunieciu jesli nie bedzie takiej koniecznosci. Po resekcji bylam w zasadzie dwa tygodnie wylaczona z zycia, w tym tydzien jadlam
papki,
pilam przez slomke i mowilam ledwo ledwo.

Ja za to mam wszystkie 4 i moj dentysta nie zalecal usuwania. 3 z nich sa raczej ustawione tak jak pozostale zeby a jedna troche krzywo ale nie czuje zeby mi przeszkadzaly. Jedyny problem w tym, ze od czasu do czasu decyduja sie jeszcze troche podrosnac, a to nie jest mile - ostatni raz podczas podrozy poslubnej przez tydzien nie moglam jesc, otowrzyc ust i ledwo mowilam! Ciekawe kiedy znow dadza o sobie znac?

Pozdrawiam Ania ---------------------------------------------- GG 5287751 ICQ 168374238

Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -> www.gazeta.pl/usenet/

Re: Wyrywanie osemek | Rafalski, 18-10-2002, 18:10

Usador P.S. escribió en el mensaje

Co sadzicie o wyrywaniu zebow madrosci (osemek)?

Niektorzy radza, by je wyrywac kiedy nie przeszkadzaja.
O tym nie słyszałem, mam wszystkie cztery i nie chciałbym ich się pozbywać.

-- Rafalski

"Yeah baby, yeah!" Austin Powers

Re: Wyrywanie osemek | P.S., 18-10-2002, 18:11

tylko

Ja mam usunieta jedna osemke. Podjeta zostala taka decyzja w momencie gdy zaczela wypychac siodemke. Mam jeszcze 3 osemki i w zasadzie wszystkie do usuniecia. Sama nie podejme decyzji o ich usunieciu jesli nie bedzie takiej koniecznosci. Po resekcji bylam w zasadzie dwa tygodnie wylaczona z zycia, w tym tydzien jadlam
papki,
pilam przez slomke i mowilam ledwo ledwo.


moje dwie dolne wyrwalem kiedy dokuczaly mi na maksa i calosc ropiala - generalnie najgorsze byly pierwsze 3 dni, pozniej juz powoli dochodzilem do siebie

problem w tym, ze teraz jednak gorna strzyka mnie od czasu do czasu, zastanawiam sie co z nia robic

wiem jednak, ze niektorzy wyrywaja osemki nawet jesli specjalnie im nie dokuczaja

pewnie wiele zalezy tez od typu osemki, bo sa ponoc takie, ktore normalnie sie wyrywa i takie jak moje dolne z dlutowaniem i rozdzielaniem poskreconych 3 korzonkow w kazdej

zastanawiam sie czy czekac az ta gorna zacznie mnie bolec na maksa, czy tez lepiej zalatwic sprawe szybciej

i druga sprawa - wydaje mi sie, ze jak wyrwiesz jedna osemke z lewej, to ta z prawej na tym samym dziasle jest od razu rozpychana przez pozostale zabki i szybko staje sie zebem do wyrwania

w moim przypadku po wyrwaniu jednej dolnej, po kilku miesiacach musialem rwac druga dolna

Re: Wyrywanie osemek | /jaro, 21-10-2002, 00:19

O tym nie słyszałem, mam wszystkie cztery i nie chciałbym ich się
pozbywać.


Ich czas nadejdzie
Gosia

Re: Wyrywanie osemek | Rafalski, 21-10-2002, 00:45

Usador /jaro escribió en el mensaje

Co chcesz przez to powiedzieć? Że wyrośnięte ósemki nagle zaczną się buntować i kwalifikować do wyrwania?

-- Rafalski

"I don't care to belong to any organization that accepts me as a member." Groucho Marx

Re: Wyrywanie osemek | Magda I., 21-10-2002, 11:44

Witam, A ja chetnie pozbylabym sie swoich czterech osemek zanim zaczna mi dokuczac. Tylko troche sie boje tego, ze moge miec problemy np. z jedzeniem przez kilka dni, a co dopiero 2 tygodnie, o ktorych pisal ktos w poscie powyzej. Dziwne, rozmawialam z siostra, ktora usunela 4 osemki za jednym razem i nie miala zadnych problemow. Nienajlepiej sie czula tylko tego samego dnia. No ale to bylo w USA. Jak ONI to robia i dlaczego nasi tak tez nie moga??? Pozdrawiam, Magda ze zdrowymi, poki co, osemkami

Użytkownik "Rafalski" napisał w wiadomości news:aov4jc$ar2$1 [at] news2.tpi.pl...
Usador /jaro escribió en el mensaje

Co chcesz przez to powiedzieć? Że wyrośnięte ósemki nagle zaczną się buntować i kwalifikować do wyrwania?

Rafalski

"I don't care to belong to any organization that accepts me as a member." Groucho Marx

Re: Wyrywanie osemek | Mała Mi, 21-10-2002, 12:44



Użytkownik "Magda I." napisała ...

A ja chetnie pozbylabym sie swoich czterech osemek zanim zaczna mi
dokuczac.
Tylko troche sie boje tego, ze moge miec problemy np. z jedzeniem przez kilka dni, a co dopiero 2 tygodnie, o ktorych pisal ktos w poscie powyzej. Dziwne, rozmawialam z siostra, ktora usunela 4 osemki za jednym razem i
nie
miala zadnych problemow. Nienajlepiej sie czula tylko tego samego dnia. No ale to bylo w USA. Jak ONI to robia i dlaczego nasi tak tez nie moga???
Mogą, mogą. :-) Sama znam ludzi, którzy 2-3 dni po rwaniu ósemek zapomnieli, że takie zajście w ogóle miało miejsce. Potrzeba dwóch rzeczy - stomatologa-fachowca (najlepiej ze specjalizacją chirurgiczną) + odrobiny szczęścia w postaci odpornego na takie zabiegi organizmu. Pierwsze jest jak najbardziej możliwe także i w Polsce, drugie niezależne od szerokości geograficznej. Wiara w to, że co amerykańskie to automatycznie lepsze, jest naiwnoscią. A poza tym - osobiście nie widzę sensu w wyrywaniu całkowicie zdrowych zębów, bo być może za 5, 10, 20, 30 ... lat zaczną przeszkadzać. Ekstrakcja jest jednak ingerencją chirurgiczną w organizm, a takowych raczej nie podejmuje się w ramach profilaktyki. Wyrostek robaczkowy też nie jest nam do niczego potrzebny i też często bywa przyczyną kłopotów, a jednak nikt go na wszelki wypadek nie wycina.

Pozdrawia ! Mała Mi

Re: Wyrywanie osemek | Magda I., 21-10-2002, 18:06



Użytkownik "Mała Mi" napisał w wiadomości news:ap0ek1$61j$1 [at] news2.tpi.pl...
Użytkownik "Magda I." napisała ...

dokuczac.
powyzej.
nie
No
Mogą, mogą. :-) Sama znam ludzi, którzy 2-3 dni po rwaniu ósemek zapomnieli, że takie zajście w ogóle miało miejsce. Potrzeba dwóch rzeczy - stomatologa-fachowca (najlepiej ze specjalizacją chirurgiczną) + odrobiny szczęścia w postaci odpornego na takie zabiegi organizmu. Pierwsze jest jak najbardziej możliwe także i w Polsce, drugie niezależne od szerokości geograficznej. Wiara w to, że co amerykańskie to automatycznie lepsze, jest naiwnoscią.
Ciesze sie, ze jednak w Polsce "pierwsze" jest mozliwe. Nie wiedzialam. A w to, ze amerykanskie jest bezwzglednie lepsze wierzylam chyba tylko w tzw. poprzednim systemie, chociaz nie ulega watpliwosci, ze w wielu przypadkach tak jest nadal.

A poza tym - osobiście nie widzę sensu w wyrywaniu całkowicie zdrowych zębów, bo być może za 5, 10, 20, 30 ... lat zaczną przeszkadzać. Ekstrakcja jest jednak ingerencją chirurgiczną w organizm, a takowych raczej nie podejmuje się w ramach profilaktyki. Wyrostek robaczkowy też nie jest nam do niczego potrzebny i też często bywa przyczyną kłopotów, a jednak nikt go na wszelki wypadek nie wycina.
Wiesz, chyba mnie przekonalas, dzieki. ;-)

Magda

Re: Wyrywanie osemek | Rafalski, 21-10-2002, 19:59

Usador Mała Mi escribió en el mensaje

A poza tym - osobiście nie widzę sensu w wyrywaniu całkowicie zdrowych zębów, bo być może za 5, 10, 20, 30 ... lat zaczną przeszkadzać.
Czy ktoś mógłby mi naświetlić temat 'przeszkadzania ósemek'? Mam 28 lat, trzy całkiem wyrośnięte ósemki, jedną tak w 2/3 wielkości (każdy ząb mądrości rósł, gdy życiowo mądrzałem, heh). Moje zęby nie są ściśnięte, a pomiędzy siekaczami mam nawet diastemy, więc nie ma obawy, że ósemki rozepchną zęby już wyrośnięte. Co się może wydarzyć z ósemkami?

-- Rafalski

"Yeah baby, yeah!" Austin Powers

Re: Wyrywanie osemek | Mała Mi, 21-10-2002, 21:15



Użytkownik "Rafalski" napisał ...

Co się może wydarzyć z ósemkami?
Po pierwze - ósemki mogą sprawiać kłopoty podczas wyżynania się (brak na nie miejsca, bolesność, puchnięcie dziąseł, wpomniane "podbijanie" siódemek itp.). Ciebie to już nie dotyczy, więc się ciesz. :-) Po drugie - są zębami stosunkowo słabymi i szybko zaczynają się psuć. Leczenie czegoś, co nie jest nam potrzebne ? Hm ... można dyskutować. Zdania dentystów są tu pdzielone. Pacjentów też. A poza tym nie zawsze jest ono możliwe. Bywają ósemki, do których praktycznie nie da się dotrzeć wiertłem. Mam taką. Skrzywioną w stronę policzka. :-( Póki zdrowa, to niech sobie będzie. Nie przeszkadza. Ale jak próchnica się nią zainteresuje, to będziemy musiały się rozstać. Nie czekając, aż zacznie solidnie boleć.

Pozdrawiam ! Mała Mi

Re: Wyrywanie osemek | Rafalski, 21-10-2002, 21:16

Usador Mała Mi escribió en el mensaje

Po drugie - są zębami stosunkowo słabymi i szybko zaczynają się psuć.
Rozumiem

Leczenie czegoś, co nie jest nam potrzebne ?
Jak to niepotrzebne? Ja nimi gryzę! :)

Hm ... można dyskutować.
Yhm ;)

-- Rafalski

"Obviously you're not a golfer." Jeff "The Dude" Lebowski

Re: Wyrywanie osemek | P.S., 22-10-2002, 11:48

Czy ktoś mógłby mi naświetlić temat 'przeszkadzania ósemek'? Mam 28 lat, trzy całkiem wyrośnięte ósemki, jedną tak w 2/3 wielkości (każdy ząb mądrości rósł, gdy życiowo mądrzałem, heh). Moje zęby nie są ściśnięte, a pomiędzy siekaczami mam nawet diastemy, więc nie ma obawy, że ósemki rozepchną zęby już wyrośnięte. Co się może wydarzyć z ósemkami?
generalnie jesli osemki juz wyrosly prosto i pozostale zeby nie sa zbyt scisniete, nie spodziewalbym sie problemow

wielu osobom jednak osemki sie nie mieszcza, co powoduje scisk pozostalych zebow, wyrzynaja sie mocno krzywo itd

takie zwykle predzej, czy pozniej, niestety zaczynaja sprawiac problem

co do prochnicy, to jak jakis dentysta nie moze do nich dotrzec, to bym zmienil na innego, a nie wyrywal zeby, chyba ze zebiska bola z innych powodow (krzywe itp), wowczas rzeczywiscie nie warto chyba przeciagac problemu tylko je wyrwac

slyszalem ciekawa, choc moim zdaniem nieglupia teorie - otoz zeby sa mocno powiazane z kregoslupem, wszelkie naprezenia w kregoslupie przenosza sie na zeby, w dzisiejszych czasach wiele osob ma rozne skrzywienia, siedzac ciagle sie garbimy itp

w momencie kiedy zawiazuja i pozniej wyrzynaja sie osemki, kregoslup jest juz w takim stanie, ze owe naprezenia mocno sie przenosza i zebiska wychodza krzywe

jestem ciekawy czy ta teoria sie potwierdza - Panie Rafalski ponoc Pan nie narzeka na osemki, wiec prosze nas poinformowac czy ma Pan proste plecy ;)))

Re: Wyrywanie osemek | Mała Mi, 22-10-2002, 12:20

Użytkownik "P.S." napisała ...

co do prochnicy, to jak jakis dentysta nie moze do nich dotrzec, to bym zmienil na innego,
Który też nie dotrze ... Uwielbiam takie podważanie czyjejś fachowości kompletnie bez wglądu w sytuację. :-/

PS. Jesteś dentystą ? A jeśli tak, to co sądzisz o leczeniu ósemek w ogóle ?

Mała Mi

Re: Wyrywanie osemek | Mała Mi, 22-10-2002, 12:26

Użytkownik "Mała Mi" napisała ...

PS. Jesteś dentystą ? A jeśli tak, to co sądzisz o leczeniu ósemek w ogóle ?
Cofam pytanie. Dopiero teraz zauważyłam, że jesteś po prostu autorem pytania. Znaczy się fachowości nabrałeś w miarę rozwijania się wątku. ;-) I teraz już wiesz, co robić należy - i w ogóle, i w konkretnych przypadkach.

Mała Mi

Re: Wyrywanie osemek | Rafalski, 22-10-2002, 14:41

Usador P.S. escribió en el mensaje

jestem ciekawy czy ta teoria sie potwierdza - Panie Rafalski ponoc Pan nie narzeka na osemki, wiec prosze nas poinformowac czy ma Pan proste plecy ;)))
..."Zniesienie naturalnej kyfozy odcinka lędźwiowego kręgosłupa" - jeśli dobrze pamiętam, czyli - aż za prosty :)

Moja dziewczyna ma problemy z dyskami w odcinku lędźwiowym - ósemki usunięte już dawno, miały ponoć haczykowate korzenie.

-- Rafalski

"Yeah baby, yeah!" Austin Powers

Re: Wyrywanie osemek | P.S., 22-10-2002, 15:41

Cofam pytanie. Dopiero teraz zauważyłam, że jesteś po prostu autorem pytania. Znaczy się fachowości nabrałeś w miarę rozwijania się wątku. ;-) I teraz już wiesz, co robić należy - i w ogóle, i w konkretnych przypadkach.
to raczej moja wrodzona nieufnosc do lekarzy

z tego co obserwuje to wielu dentystow ma uklady z chirurgami dentystycznymi i wzajemnie sobie podsylaja klientow

jakos nie przekonuje mnie wyrywanie zebow z takich powodow, chodz kazdy moze o swoich zabkach sam decydowac, generalnie stoje na stanowisku, ze juz jak ingerowac w tak skomplikowana maszynerie jak ludzki organizm, to tylko wtedy, gdy to absolutnie konieczne

Re: Wyrywanie osemek | Mała Mi, 22-10-2002, 16:23



Użytkownik "P.S." napisał ...

z tego co obserwuje to wielu dentystow ma uklady z chirurgami
dentystycznymi
i wzajemnie sobie podsylaja klientow
Ja bym nie węszyła tutaj spisku, a wręcz przeciwnie. :-) Uważam, że jeżeli specjalista stomatologii zachowawczej odsyła z rwaniem do chirurga, to akurat bardzo dobrze o nim świadczy. Może rwać sam - też się tego uczył i ma prawo. Tyle tylko, że specjalista chirurgii stomatologicznej ma w tym względzie większą wiedzę, większe doświadczenie i prawdopodobnie zrobi to lepiej. Czyli odesłanie tam pacjenta to postępowaniem zgodnie z dobrze pojętym interesem tego pacjenta.

jakos nie przekonuje mnie wyrywanie zebow z takich powodow
Powodem w tym przypadku jest (a raczej będzie kiedyś tam) niemożność skutecznego leczenia. I zapewniam Cię, że takie sytuacje się zdarzają. Alternatywą rwania jest wówczas czekanie aż sam wypadnie. Mało przekonywujące ? Trudno.

generalnie stoje na stanowisku, ze juz jak ingerowac w tak skomplikowana maszynerie jak ludzki organizm, to tylko wtedy, gdy to absolutnie konieczne
Z tym to się akurat zgadzam. Napisałam to parę postów wcześniej. Nota bene - w związku z Twoim pytaniem. :-) A zawsze mi się wydawało, że jak ktoś ma na jakiś temat tak wyraźnie wyrobione zdanie, to już się na newsach nie dopytuje ...

Pozdrawiam ! Mała Mi

Re: Wyrywanie osemek | P.S., 22-10-2002, 18:18

dentystycznymi

Ja bym nie węszyła tutaj spisku, a wręcz przeciwnie. :-) Uważam, że jeżeli specjalista stomatologii zachowawczej odsyła z rwaniem do chirurga, to akurat bardzo dobrze o nim świadczy. Może rwać sam - też się tego uczył i ma prawo.


chyba, ze to wyglada tak - to co pasuje panu piatek, moment juz dzwonie do pani doktor x, to najlepszy specjalista- jak to nie piatek, to moze w srode, co pan tu glupoty gada, ze musi sie pan jeszcze zastanowic, rwac i koniec - juz pana umowilam na sobote, kropka!



Re: Wyrywanie osemek | Mała Mi, 22-10-2002, 18:52



Użytkownik "P.S." napisał ...



chyba, ze to wyglada tak - to co pasuje panu piatek, moment juz dzwonie do pani doktor x, to najlepszy specjalista- jak to nie piatek, to moze w
srode,
co pan tu glupoty gada, ze musi sie pan jeszcze zastanowic, rwac i
koniec -
juz pana umowilam na sobote, kropka!
To z jakiegoś filmu, nie ? ;-) Bo raczej nie wyobrażam sobie sytuacji, że ktoś mnie umówia i kropka. Tzn. umawiać sobie może ...

Pozdrawiam ! Mała Mi

Re: Wyrywanie osemek | P.S., 23-10-2002, 11:51

do
srode, koniec -

To z jakiegoś filmu, nie ? ;-) Bo raczej nie wyobrażam sobie sytuacji, że ktoś mnie umówia i kropka. Tzn. umawiać sobie może ...
dokladnie - podziekowalem zdecydowanie zarowno za umowiona wizyte na wyrywanie zabkow jak i rowniez pani dentystce na zawsze...



Treść jest archiwum grupy dyskusyjnej (usenet) pl.sci.medycyna. Aby odpowiedzieć na temat należy pisać bezpośrednio na grupę dyskusyjną.

Jeśli znajduje się tutaj Twój post, to znaczy sam go wysłałeś na jeden z serwerów Usenet. W celu usunięcia prosimy o kontakt. Nawet jeśli zostanie usunięty z naszej strony, nadal pozostanie na wielu serwerach Usenet oraz na innych stronach prowadząych podobne archiwum, na co nie mamy wpływu,

Zamieszczone tu informacje nie mogą być podstawą do przeprowadzenia samodiagnozy, leczenia ani podejmowania jakichkolwiek działań związanych ze zdrowiem. Nie są one także w stanie zastąpić wizyty u lekarza.

książki

Asysty przy chorobach i urazach Asysty przy chorobach i urazach
 
Gotuj zgodnie ze swoją grupą krwi Gotuj zgodnie ze swoją grupą krwi
 
Uzdrawiające moce w twoim życiu Uzdrawiające moce w twoim życiu
 
Biegajmy dla zdrowia. Dzienniczek treningu Biegajmy dla zdrowia. Dzienniczek treningu
 
Elementarz życia dla małych, większych i bardzo dużych Elementarz życia dla małych, większych i bardzo dużych