Powiązane leki
(opisy)

Olimp Vita-Min Plus Mama

Falvit Mama

Femibion Vital Mama

Vibovit Mama

Streptomycinum (Streptomycinum)

Tobrexan (Tobramycinum)

Vercef MR (Cefaclorum)

Augmentin ES (Amoxicillinum, Acidum clavulanicum)

Clindacin (Clindamycinum)

Colistin (Colistimethatum natricum)

Tagi

mama pracowac podawac antybiotyk opiec odsysac tetniak oddzial reakcja opieka

Fora dyskusyjne

Ośrodek dla Mojej Mamy (4)

cofanie się jedzenia do tchawicy (0)

Proszę o pomoc (1)

pielęgniarstwo/położnictwo - pytanie. (5)

POSIADAM TEN SAM PROBLEM (0)

niedoczynność tarczycy a ciąża (1)

Tetniak aorty brzusznej. (2)

Wylew, pęknięcie tętniaka w mózgu (4)

tętniak ogromny-wylew!!!!!! proszę o wsparcie (0)

Co sądzicie o leczeniu psychiatrycznym w Polsce? (10)

Problem z nogą! (2)

zbyt szybkie krzepniecie krwi (3)

Osoba po udarze z niewydolnością nerek. (3)

udar mózgu (2)

Syndrom zachodzącego słońca. (0)

tetniak mozgu

sulka, 07-04-2003, 10:49

Witam,

Bardzo prosze o porade. Dwa i pol miesiaca temu moja mama miala krwotok w glowie spowodowany tetniakiem mozgu. po pierwszych 36 godzinach przeszla operacje i do dzisiaj nie odzyskala jeszcze przytomnosci. Widac jednak takie oznaki, jakby czasami slyszala (widac reakcje na polecenia: podawanie reki, otwieranie i zamykanie oczu). Czasami, poniewaz czasem te reakcje sa wyrazniejsze, takie, jakby sie miala za chwile obudzic, czasami ich w ogole nie widac. Dodatkowo, mama jest oslabiona, ma dosyc czesto podawany antybiotyk, kaszle. Wymaga co jakis czas odsysania. Wedlug lekarzy posiewy nic nie wykazuja, nie rozwija sie zadne zapalenie pluc. Czy jest mozliwa w tej chwili jakas specjalna terapia, zeby pomoc mamie odzyskac przytomnosc i wrocic do zdrowia? Czy moze sa w Polsce jakies osrodki, ktore sie specjalizuja w takich urazach i do ktorych dostep jest w miare latwy? Niestety nie mamy zbyt wiele znajomych lekarzy ktorzy by nam mogli pomoc, a ci ktorych znamy nie sa w stanie pomoc w taki sposob (juz naprawde wiele zrobili dla mamy). Rowniez prywatna klinika raczej nie wchodzi w gre ze wzgledow finansowych. I druga sprawa: Pani ordynator na oddziale neurologicznym stwierdzila ostatnio, ze w tej chwili lekarze zrobili wszystko zeby pomoc mamie i nie widzi sensu dluzszego trzymania mamy na oddziale. Proponuje zabranie mamy do domu lub przeniesienie na oddzial opieki paliatywnej (z tym drugim moze byc problem gdyz na razie nie ma miejsca na ww oddziale). Poki co mama na razie zostanie jeszcze na oddziale. Nie wiadomo jak dlugo. Chcielibysmy zabrac mame do domu (podobno wtedy taki chory ma wieksze szanse na wyzdrowienie: atmosfera domowa itd.) jednak boimy sie o jej obecny stan zdrowia (ma podawany antybiotyk, kaszle, wymaga odsysania). Dodatkowo do opieki mamy przez dni robocze bylby tylko tata, a on tez pracuje (ja pracuje w Warszawie na pelny etat, mama jest w Koninie, musialbym sie zwolnic z pracy zeby byc caly czas z mama... a pieniazki sa niestety potrzebne). Poradzcie co robic w takiej sytuacji. Na co mozna otrzymac dofinansowanie, gdybysmy wzieli mame do domu? Jak wyglada opieka lekarska i pielegniarska? Czy w tej chwili przy ww objawach takie zabranie do domu nie jest niebezpieczne? na oddziale ma przeciez stala opieke, jak sie cos zacznie dziac niedobrego to reakcja bedzie natychmiastowa... Bardzo prosze o rade i pomoc.

sulka


Treść jest archiwum grupy dyskusyjnej (usenet) pl.sci.medycyna. Aby odpowiedzieć na temat należy pisać bezpośrednio na grupę dyskusyjną.

Jeśli znajduje się tutaj Twój post, to znaczy sam go wysłałeś na jeden z serwerów Usenet. W celu usunięcia prosimy o kontakt. Nawet jeśli zostanie usunięty z naszej strony, nadal pozostanie na wielu serwerach Usenet oraz na innych stronach prowadząych podobne archiwum, na co nie mamy wpływu,

Zamieszczone tu informacje nie mogą być podstawą do przeprowadzenia samodiagnozy, leczenia ani podejmowania jakichkolwiek działań związanych ze zdrowiem. Nie są one także w stanie zastąpić wizyty u lekarza.