Tagi

bilirubina przemiana dziecko fototerapia wzrost zoltaczka anemia podawac doba szpital

Fora dyskusyjne

zoltaczka hemolityczna (0)

SZPITALNE BAKTERIE U NOWORODKA (0)

luminal i witamina E u noworodka (1)

alt i ast interpretacja (1)

BILI - T, Bilirubina (0)

Powiększony węzeł chłonny u dziecka (14)

szczepionka przeciwko żółtaczce (2)

Żółtaczka (6)

Podwyższona bilirubina (10)

Badania Krwi, podwyższona BILIRUBINA. (1)

bilirubina a mcz (8)

wyniki badania krwi (13)

bilirubina (8)

Wyniki Alat AST ,bilirubina, HBs Ag (2)

Przyczyny wysokiej bilirubiny (7)

Informator Medyczny » Grupa dyskusyjna » Zółtaczka u niemowlaka-jak długo plus inne pytania.

Zółtaczka u niemowlaka-jak długo plus inne pytania.

AruBuru, 09-07-2003, 00:23

Witam!

Mam problem, ostatnio mocno sie nim przejalem. Jakie 2 lata temu mialem pekniecie naczynka krwionosnego (tak to sie chyba nazywa) na siatkowce, mialem wtedy 19 lat. Objawem byly 'mroczki' przed prawym okiem - dosc sporo tego bylo, w zasadzie bardzo utrudnialo mi to czytanie. Poszedlem do okulisty. Dostalem Calcium Dobesilate (mam nadzieje, ze sie nie walnalem) i jakies krople (nie pamietam juz) oraz wezwanie za 2 tygodnie, w celu kontroli. Na kontroli okazalo sie, ze z siatkowki sie wchlonelo. Powiedzialem, ze widze jeszcze jakas mala plamke (czy mroczek - trudno to mi nazwac) w tym prawym oku. Okulistka powiedziala, zebym sie nie przejmowal - ze to pozostalo na cialku szklistym i przejdzie kiedys. I owszem - przeszlo - po kilku tygodniach nie bylo juz zadnych sladow ani objawow. Teraz mam 21 lat. Jakis czas temu (2 miesiace okolo) znow zobaczylem dokuczliwego 'mroczka' w prawym oku. Co gorsza, mam tez cos takiego w lewym, ale natezenie tego jest male - widac te plamki w zasadzie tylko pod bardzo jasnym tlem, ale w prawym widze to normalnie i strasznie to przeszkdza przy czytaniu. 2 miesiace minelo - bylem u dwoch okulistow - dostalem znow Calcium Dobesilate - wybralem 2 opakowania, oraz krople Vitrolent. Jednak jakos nie widze poprawy. Takze zadnych wskazowek co moglo to wywolac - choc dowiedzialem sie, ze u krotkowidzow to jest czestsze (mam wade 3.5 okolo, moze ciut wiecej, na oba oczy - co ciekawe - byc moze warto to zaznaczyc - stwierdzono niepogorszenie sie mojej wady - tzn. 2 lata temu mialem badanie ostrosci i teraz i jest tak samo). Generalnie studiuje informatyke, wiec albo siedze przy komputerze (choc 8g. dziennie nie przzekraczam), albo przy ksiazkach, chodze pozno spac (2-ga w nocy np.), choc staram sie w dzien odsypiac i generalnie duzo pracuje oczami... i generalnie jestem tytanem pracy, ale czy tylko ja?? Nie powinno to miec az takiego wplywu, kumple tez nosza okulary i chodza pozno spac - nie slyszalem zeby mieli podobne problemy. Teraz wakacaje wiec odpoczne, ale prosze - napiszcie cos o tych 'plamkach'. Generalnie dowiedzialem sie, ze cialko szkliste to taka bestia, ze jak cos tam 'wpadnie' to ciezko zeby sie wchlonelo. Czy jest szansa ze mi to przejdzie? Chcialbym, bo nie jest latwo sie do tego przyzwyczaic. A szczegolnie obawa, ze znow nastapi nastepny 'wysiek' (tak to nazwal lekarz). Sorry za dlugi post i ogolnie nieporadny jezyk, ale nie znam sie na okulistyce...

Re: Ciałko szklite - wysięki | casus, 09-07-2003, 20:31

Mam problem, ostatnio mocno sie nim przejalem. Jakie 2 lata temu mialem pekniecie naczynka krwionosnego (tak to sie chyba nazywa) na siatkowce, mialem wtedy 19 lat. Objawem byly 'mroczki' przed prawym okiem - dosc
sporo
tego bylo, w zasadzie bardzo utrudnialo mi to czytanie. Poszedlem do okulisty. Dostalem Calcium Dobesilate (mam nadzieje, ze sie nie walnalem)
i
jakies krople (nie pamietam juz) oraz wezwanie za 2 tygodnie, w celu kontroli.


Coz, widze roznice pomiedzy pierwszym przypadkiem a drugim. W pierwszym byl krwotoczek do siatkowki a po nim pokazaly sie mety w ciele szklistym, ktore sie szybko zresorbowaly. Teraz wydaje sie, ze raczej masz tylko mety w ciele szklistym. Oczywiscie u osob krotkowzrocznych pokazuja sie czesciej niz u normowzrocznych, z drugiej strony jednak mamy do czynienia do sytuacji nawrotowej. Tak czy siak zalecenia Ca dobesilate oraz Vitreolent sa jak najbardziej prawidlowe. Intensywna praca oczami ( komputer, ksiazki ) na pewno nie pomagaja, wrecz odwrotnie. Powinienes wyluzowac z praca, czy tez pracowac z przerwami i troche poprawic tryb zycia. Mety nie wchlaniaja sie tak szybko, wiec mysle, ze Vitreolent powinienes stosowac dluzej, jeszcze conajmniej 2-3 opakowania.

pozdrawiam

casus spec. ch .oczu

Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -> www.gazeta.pl/usenet/

Re: Ciałko szklite - wysięki | Adam 'aimsoft' Michalski, 10-07-2003, 14:30



Użytkownik "casus" napisał w wiadomości news:behg0s$dgi$1 [at] inews.gazeta.pl...
sporo
walnalem)
i

Coz, widze roznice pomiedzy pierwszym przypadkiem a drugim. W pierwszym
byl
krwotoczek do siatkowki a po nim pokazaly sie mety w ciele szklistym,
ktore
sie szybko zresorbowaly. Teraz wydaje sie, ze raczej masz tylko mety w
ciele
szklistym. Oczywiscie u osob krotkowzrocznych pokazuja sie czesciej niz u normowzrocznych, z drugiej strony jednak mamy do czynienia do sytuacji nawrotowej. Tak czy siak zalecenia Ca dobesilate oraz Vitreolent sa jak najbardziej prawidlowe. Intensywna praca oczami ( komputer, ksiazki ) na pewno nie pomagaja, wrecz odwrotnie. Powinienes wyluzowac z praca, czy tez pracowac z przerwami i troche poprawic tryb zycia. Mety nie wchlaniaja sie tak szybko, wiec mysle, ze Vitreolent powinienes stosowac dluzej, jeszcze conajmniej 2-3 opakowania.
Aha. Dzieki za odpowiedz. W sumie nie chodzilo o niedowierzanie lekarzowi tylko kolejna opinie. Fakt, teraz wyluzuje (wakacje). W kazdym razie - mowisz ze nie wchlaniaja sie tak szybko - ale czy w ogole jest szansa ze sie wchlona? Moze jakas dieta tez moze troszke pomoc? Kumpel cos mowil o piciu mleka...

Dzieki za odpowiedz w ogole.

Pozdrawiam

Re: Ciałko szklite - wysięki | casus, 10-07-2003, 20:48

Aha. Dzieki za odpowiedz. W sumie nie chodzilo o niedowierzanie lekarzowi tylko kolejna opinie. Fakt, teraz wyluzuje (wakacje). W kazdym razie - mowisz ze nie wchlaniaja sie tak szybko - ale czy w ogole jest szansa ze
sie
wchlona? Moze jakas dieta tez moze troszke pomoc? Kumpel cos mowil o piciu mleka...

Dzieki za odpowiedz w ogole.

Pozdrawiam


Nie badalem Cie, wiec nie wiem jakie sa szanse, ale biorac pod uwage Twoj opis, mysle, ze duze. Zadna dieta na to nie dziala. Mleko tez:-) ALe kumpel niech pije na zdrowie:-)

casus

Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -> www.gazeta.pl/usenet/

Re: Ciałko szklite - wysięki | , 11-07-2003, 17:46



----- Wiadomość oryginalna ----- Od: "casus" Do: Wysłano: 10 lipca 2003 18:48 Temat: Re: Ciałko szklite - wysięki

lekarzowi
sie
piciu


Nie badalem Cie, wiec nie wiem jakie sa szanse, ale biorac pod uwage Twoj opis, mysle, ze duze. Zadna dieta na to nie dziala. Mleko tez:-) ALe kumpel niech pije na zdrowie:-)

casus
--------------------------------------

Vitreolent - tak polecane lek kroplowy na tej grupie do desorpcji tzw.
"mętów"-w ciałku szklistym jest przeciwskazany dla pacjentów mających nadczynność tarczycy ponieważ zawiera w swoim składzie jodek potasu (ulotka producenta). Stąd też w przypadku jego stosowania powinno się wykluczyć to schorzenie tarczycy. Tzw "męty" próbuje leczyć u siebie od trzydziestu lat. Pierwsze objawy tego schorzenia miałem w latach osiemdziesiątych po powrocie z wizyty u krewnych w USA. Początkowo byłem leczony w Warszawie przez okulistkę z tytułem naukowym, przy czym z przykrością wspominam próby zastraszenia mnie stwierdzeniem, że jest to poważna wada, którą należy jak najszybciej zdiagnozować i leczyć... Byłem diagnozowany w kierunku zmian miażdżycowych tj badano w krwi zawartość cholesterolu i trójglicerydów. Zalecono mi odpowiednią dietę chociaz norma cholestorelu nie była u mnie przekroczona. Skierowano mnie do Instytutu Żywienia w Warszawie gdzie po 8 miesiącach zrezygnowałem z dalszej kuracji ponieważ nie mogłem zauważyć żadnej poprawy. Póżniej w latach dziewięćdziesiątych wyczytałem w literaturze medycznej, że mam prawdopodobnie tzw "męty", z którymi trzeba się zaprzyjażnić do końca życia. Diagnoza ta została potwierdzona u mnie na podstawie wizyt u kilku okulistek. Od czasu pojawienia się mętów miałem różne okresy były okresy znacznie nasilonych objawów ale też miałem okresy kiedy ich wogóle nie zauważałem w polu widzenia i zapominałem o ich występowaniu. Nie będe przedłużał dalej swoich wywódów. Byłbym wdzięczny jeżeli ktoś z szanownych grupowiczów wyleczył w sposób trwały występowanie mętów i może potwierdzic skuteczność leczenia Vitreolentu. Jeżeli ktoś jest zainteresowany moimi "doświadczeniami" w zwalczaniu mętów zapraszam na "priva" B.Brach e-mail: bbch1 [at] ks.onet.pl brchb5 [at] gimsat.pl

Re: Ciałko szklite - wysięki | Robert, 11-07-2003, 20:21

016301c347c4$030c3680$c701a8c0 [at] gfhf, Brach Bronisław :

/ciach ciekawa relacja/

Rowniez mam mety lekkie, o ile pamietam, to od wczesnego dziecinstwa, tylko wowczas nie wiedzialem, co to jest, sadzilem, ze to na galce cos.

Zauwazam je tylko na jasnym tle lub jak sie na nich skupie, normalnie nie przeszkadzaja mi w zyciu - czy w takiej sytuacji powinienem probowac je leczyc, czy nie?

-- Robert To reply by email, use ->mkartaspamtrapmkartaspamtrap

Re: Ciałko szklite - wysięki | casus, 13-07-2003, 19:37

Brach Bronisław :

/ciach ciekawa relacja/

Rowniez mam mety lekkie, o ile pamietam, to od wczesnego dziecinstwa,
tylko
wowczas nie wiedzialem, co to jest, sadzilem, ze to na galce cos.

Zauwazam je tylko na jasnym tle lub jak sie na nich skupie, normalnie nie przeszkadzaja mi w zyciu - czy w takiej sytuacji powinienem probowac je leczyc, czy nie? Robert


Nieduza ilosc metow nie ma po co leczyc, chyba ze z powodow psychologicznych, gdy komus na tyle przeszkadzaja, ze nie potrafi z tym zyc. Vitreolent uzywa sie , by czyscic szklistke z duych metow i ich duzej ilosci. Co do przeciwwskazan przy nadczynnosci tarczycy i obecnosci jodku w kroplach. To prawda, prawda sa rowniez przeciwwskazania. Z drugiej strony ilosc jodku ktora dostaje sie do krwioobiegu z kropli poprzez gałke oczna, jej wnetrze i bariere oko-krew jest tak znikoma, ze praktycznie do rejonow tarczycy nawet nie dociera. Jednakze, ze wzgl na sam fakt, ze jest to jodek firma farmaceutyczna musiala takowa formule wstawic, by uniknac procesow sadowych w przyszlosci ( pogorszenie nadczynnosci tarczycy po uzywaniu Vitreolentu ).

casus

Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -> www.gazeta.pl/usenet/

Re: Ciałko szklite - wysięki | Robert, 15-07-2003, 11:54

berug0$qih$1 [at] inews.gazeta.pl, casus :

Nieduza ilosc metow nie ma po co leczyc, chyba ze z powodow psychologicznych, gdy komus na tyle przeszkadzaja, ze nie potrafi z tym zyc. Vitreolent uzywa sie , by czyscic szklistke z duych metow i ich duzej ilosci.
Zalozmy, ze przeszkadza mi _umiarkowanie_ (w jednym oku), czyli zauwazam w polu widzenia, ale trudno powiedziec, ze az "nie potrafie z tym zyc". Czy jest to wystarczajace wskazanie do terapii jodkami, czy nie? Jesli nie, to jakie sa ujemne strony terapii, ktore rownowazylyby ten relatywny zysk, pomijajac omowione juz aspekty tarczycowe?

Czy jest mozliwosc oceny liczby i wielkosci metow przez specjaliste bez polegania na relacji pacjenta (ktorego ocena ilosci i wielkosci jest zwykle mocno subiektywna - brak skali porownawczej)? Czy sa widoczne w lampie szczelinowej z goniometrem, jesli sa duze?

-- Robert To reply by email, use ->mkartaspamtrapmkartaspamtrap

Re: Ciałko szklite - wysięki | casus, 15-07-2003, 21:00

Zalozmy, ze przeszkadza mi _umiarkowanie_ (w jednym oku), czyli zauwazam w polu widzenia, ale trudno powiedziec, ze az "nie potrafie z tym zyc". Czy jest to wystarczajace wskazanie do terapii jodkami, czy nie? Jesli nie, to jakie sa ujemne strony terapii, ktore rownowazylyby ten relatywny zysk, pomijajac omowione juz aspekty tarczycowe?
Jesli robi Ci problem - to jest wystarczajacym wskazaniem. Inaczej nie trulbys na amen:-) ( zartuje ) Znaczy to, ze jednak Cie to dreczy.:-))

Czy jest mozliwosc oceny liczby i wielkosci metow przez specjaliste bez
polegania na relacji pacjenta (ktorego ocena ilosci i wielkosci jest
zwykle
mocno subiektywna - brak skali porownawczej)? Czy sa widoczne w lampie szczelinowej z goniometrem, jesli sa duze?


Sa widoczne pod lampa szczelinowa, w soczewce Volka i w wzierniku. Mozna policzyc, ale sie beda mylic:-) I nie wiem, po co je liczyc?

Robert


casus

Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -> www.gazeta.pl/usenet/

Re: Ciałko szklite - wysięki | Robert, 15-07-2003, 22:22

bf1c02$k9m$1 [at] inews.gazeta.pl, casus :

Jesli robi Ci problem - to jest wystarczajacym wskazaniem. Inaczej nie trulbys na amen:-) ( zartuje ) Znaczy to, ze jednak Cie to dreczy.:-))
Dzieki, na razie odloze temat na kilka miesiecy, a potem zobaczymy.

Sa widoczne pod lampa szczelinowa, w soczewce Volka i w wzierniku. Mozna policzyc, ale sie beda mylic:-) I nie wiem, po co je liczyc?
:)

-- Robert To reply by email, use ->mkartaspamtrapmkartaspamtrap


Treść jest archiwum grupy dyskusyjnej (usenet) pl.sci.medycyna. Aby odpowiedzieć na temat należy pisać bezpośrednio na grupę dyskusyjną.

Jeśli znajduje się tutaj Twój post, to znaczy sam go wysłałeś na jeden z serwerów Usenet. W celu usunięcia prosimy o kontakt. Nawet jeśli zostanie usunięty z naszej strony, nadal pozostanie na wielu serwerach Usenet oraz na innych stronach prowadząych podobne archiwum, na co nie mamy wpływu,

Zamieszczone tu informacje nie mogą być podstawą do przeprowadzenia samodiagnozy, leczenia ani podejmowania jakichkolwiek działań związanych ze zdrowiem. Nie są one także w stanie zastąpić wizyty u lekarza.

książki

Cukrzyca typu II. Zawróć proces chorobowy w sposób naturalny, schudnij i odzyskaj zdrowie Cukrzyca typu II. Zawróć proces chorobowy w sposób naturalny, schudnij i odzyskaj zdrowie
 
Zakażenia szpitalne. Podręcznik dla zespołów kontroli zakażeń Zakażenia szpitalne. Podręcznik dla zespołów kontroli zakażeń
 
Nowoczesna dietetyczna książka kucharska Nowoczesna dietetyczna książka kucharska
 
Szpital Dobrej Woli. Szpital Wolski 1939-1945 Szpital Dobrej Woli. Szpital Wolski 1939-1945
 
Sukces i radość życia (CD-ROM gratis) Sukces i radość życia (CD-ROM gratis)