Powiązane leki
(opisy)

Polocainum hydrochloricum (Procaini hydrochloridum)

Lignocainum hydrochloricum (żel) (Lidocaini hydrochloridum)

Bupivacainum hydrochloricum (Bupivacaini hydrochloridum)

Emla (Lidocainum, Prilocainum)

Aspirin przeciw migrenowym bólom głowy (Acidum acetylsalicylicum)

Coffecorn forte (Ergotamini tartras, Coffeinum)

Coffecorn mite (Ergotamini tartras, Coffeinum)

Ceftriaxone (Ceftriaxonum)

Encepur (Encephalitis tick borne vaccine)

Hiberix (Vaccinum haemophili influenzae B)

Tagi

przewodowy bola znieczulenie zabieg godzic glowa znieczulic igla lezec opona

Fora dyskusyjne

zobacz Ból głowy po znieczuleniu miejscowym (1)

zobacz znieczulenie a ból (5)

zobacz Bole glowy po znieczuleniu (1)

zobacz Biopsja szpiku (5)

zobacz kark po wypadku (3)

zobacz co to może być za rana w jamie ustnej (0)

zobacz Jak wygląda zabieg?gardło (0)

zobacz uczulenie a znieczulenie: ważne bo mam jutro zabieg (3)

zobacz Przepuklina pachwinowa - znieczulenie. (27)

zobacz zerwanie ścięgna prostownika u ręki (3)

zobacz Artroskopia-znieczulenie (1)

zobacz jakie znieczulenie? (7)

zobacz Dziwne obiawy po zabiegu przepukliny. (1)

zobacz ogólne znieczulenie (9)

zobacz pytanie o fentanyl (3)

Informator Medyczny » Grupa dyskusyjna » znieczulenie przewodowe

znieczulenie przewodowe

Ewa, 11-09-2003, 20:52

Niedługo idę do szpitala i będę miała znieczulenie przewodowe dolędźwiowe. Ostatnio żadnych skutków ubocznych nie miałam, ale słyszałam ze można dostać ostych bólów głowy (trwających nawet do 3 miesięcy), jeśli się zacznie ruszać na mniej niż 12 - 24 godzin od wstrzyknięcia znieczulenia. Czy powinnam uważać i nie chodzić przez ten czas?

Pozdrawiam Ewa

Re: znieczulenie przewodowe | Robert, 11-09-2003, 21:13

bjq9e8$pc7$1 [at] nemesis.news.tpi.pl, Ewa :
Niedługo idę do szpitala i będę miała znieczulenie przewodowe dolędźwiowe. Ostatnio żadnych skutków ubocznych nie miałam, ale słyszałam ze można dostać ostych bólów głowy (trwających nawet do 3 miesięcy), jeśli się zacznie ruszać na mniej niż 12 - 24 godzin od wstrzyknięcia znieczulenia. Czy powinnam uważać i nie chodzić przez ten czas?
Byla bardzo niedawno dyskusja - zobacz w archiwum niedawne posty SzM

Robert User in front of [at] is fake, actual user is: mkarta

Re: znieczulenie przewodowe | Robert, 11-09-2003, 21:19

bjqagt$ck0$1 [at] topaz.icpnet.pl, Robert :
bjq9e8$pc7$1 [at] nemesis.news.tpi.pl, Ewa :

Byla bardzo niedawno dyskusja - zobacz w archiwum niedawne posty SzM
Np. w google:

groups.google.com...cca82acb0a6

Robert User in front of [at] is fake, actual user is: mkarta

Re: znieczulenie przewodowe | kazaan, 11-09-2003, 21:59

Mój wujas miał właśnie takie znieczulenie. Niestety ale nie zastosował się do zaleceń lekarza i tylko na chwilę wychylił się z łóżka, chciał coś ze stolika wziąść. No i nie długo się zaczęło. Potworny bół głowy przez ponad tydzień czasu. Nawet zastrzyki przeciwbólowe niewiele pomagały. Tak więc lepiej wytrzymaj te 24 godziny, a o chodzeniu to w ogóle zapomnij.

Re: znieczulenie przewodowe | SzM, 12-09-2003, 13:52



Niedługo idę do szpitala i będę miała znieczulenie przewodowe dolędźwiowe.
Są dwa rodzaje: zewnątrzoponowe - po nim głowa nie boli podpajeczynówkowe - po tym może boleć głowa

Ostatnio żadnych skutków ubocznych nie miałam, ale słyszałam ze można
dostać
ostych bólów głowy (trwających nawet do 3 miesięcy), jeśli się zacznie ruszać na mniej niż 12 - 24 godzin od wstrzyknięcia znieczulenia. Czy powinnam uważać i nie chodzić przez ten czas?
Zacytuję fragmenty moich wcześniejszych postów: .......... Sa trzy głowne czynniki ryzyka popunkcyjnych bolow glowy (PDPH):

- wiek i plec: im młodsza kobieta tym wieksze prawdopodobienstwo PDPH nie wystepuje ponizej 10r.z, chory w wieku 20-29 ma 4 krotnie wyzsze ryzyko niz 60-latek

- grubosc i rodzaj igły: a) grubosc: 20G - czestosc PDPH 22%, 22G - 5%, 25G - 1%, 26G - 0,2% b) rodzaj: 20G standardowe (ostre Quincke`go) - 22%, 20G pencil point (atraumatyczne) - 7% wg innego zrodla (2): przejscie z igieł ostrych na "tepe" owocowało redukcja PDPH z 36% do 4%

- technika, czyli ilosc prob potrzebnych do skutecznego naklucia (efekt "sitka" w oponie twardej) oraz klucie ostrzem igły w poprzek włokien opony (czyli poziomo) i ich przecinanie, a nie wzdluz - czyli sciecie igly ustawione pionowo i rozsuwanie włokien.

Inne przyczyny: - odwodnienie chorego przed nakłuciem (rezim bycia na czczo) - pacjent nakluwany w stresie zwykle ma ciezszy przebieg PDPH - jeśli wystąpi (rola premedykacji i uspokojenia!) - wysokosc nad poziomem morza - im wyzej tym czesciej

Wazne!!! Lezenie lub nie po zabiegu NIE MA ZADNEGO zwiazku z wystepowaniem PDPH! .........

oraz

....... U starszej generacji anestezjologów ciągle istnieje przekonanie, że leżenie po znieczuleniu podpajęczym zmniejszy częstośc występowania popunkcyjnego bólu głowy. Obecnie wiadomo, że tak nie jest. Tym niemniej ponieważ takie zalecenie nic nie kosztuje - wielu "na wszelki" wypadek poleca chorym płaskie leżenie w łóżku przez 24 godz. Tak naprawdę po jakimkolwiek znieczuleniu "w kęgosłup" chory powinien pozostawać w łóżku co najmniej 12 godz. od ostatniej dawki leku w pełni znieczulającej (nie dotyczy to dawek przeciwbólowych), ale z innego powodu niż profilaktyka bolow glowy. Otóż po znieczuleniu może istnieć resztkowa blokada ruchowa. Czucie zawsze wraca szybciej niż sprawność motoryczna (pełna siła mięśniowa). Choremu się wydaje, że skoro powróciło już w pełni czucie i może ruszać nogami to może także wstawać z łóżka i chodzić. Często takie próby kończą się upadkiem i dodatkowym kłopotem! Stąd zalecenie leżenia w łóżku po przewodowych blokadach centralnych. .........

SzM

Re: znieczulenie przewodowe | Gocha, 14-09-2003, 12:38



Użytkownik "Ewa" napisał w wiadomości news:bjq9e8$pc7$1 [at] nemesis.news.tpi.pl...
Niedługo idę do szpitala i będę miała znieczulenie przewodowe dolędźwiowe. Ostatnio żadnych skutków ubocznych nie miałam, ale słyszałam ze można
dostać
ostych bólów głowy (trwających nawet do 3 miesięcy), jeśli się zacznie ruszać na mniej niż 12 - 24 godzin od wstrzyknięcia znieczulenia. Czy powinnam uważać i nie chodzić przez ten czas?
Witajcie. No właśnie, ja mam 31 lat, jestem po operacji przy takim właśnie znieczuleniu. Musisz zacisnąć zęby i leżeć na płasko całą dobę! Dobrze Ci radzę, ja wstałam na moment po 12 godz leżenia i słono za to zapłaciłam, bóle głowy były tak silne, że mimo cięcia na tyłku i drenu leżałam na plecach kolejne półtorej doby żeby tylko przeszło... i warto być tu zdyscyplinowanym bo rzeczywiście jak w końcy z trudem podniosłam się wszystko minęło jak ręką odjął. żeby jakoś zabić czas czytałam wtedy wciągającą książkę. Polecam, to trochę pomaga znieść trudy.

Powodzenia, pozdrawiam, Gocha.

Re: znieczulenie przewodowe | SzM, 14-09-2003, 13:06



, ja wstałam na moment po 12 godz leżenia i słono
za to zapłaciłam, bóle głowy były tak silne, że mimo cięcia na tyłku i
drenu
leżałam na plecach kolejne półtorej doby żeby tylko przeszło...
Tak właśnie wygladają popunkcyjne bóle głowy, które występuja niezależnie czy ktos leży czy nie po znieczuleniu. Jak tylko się wstaje natychmiast pojawia się ból głowy, zwykle w okolicy potylicznej (z tyłu głowy). Typowo zaczyna się po 24-48 godz. po znieczuleniu. Choć jak widać mogą wystąpić już po 12godz...

i warto być tu zdyscyplinowanym bo rzeczywiście jak w końcy z trudem
Jeszcze raz powtarzam: wystapienie bólów głowy nie ma nic wspólnego z leżeniem po zabiegu. Jeśli maja wystąpić to wystąpią bez względu na zachowanie pacjenta! Czynniki ryzyka podałem w poprzednich postach

podniosłam się wszystko minęło jak ręką odjął. żeby jakoś zabić czas czytałam wtedy wciągającą książkę. Polecam, to trochę pomaga znieść trudy.
No to miałaś szczęście. Bóle potrafią być tak silne, że nie można nawet minimalnie poruszyć się w łóżku, aby ich uniknąć, najsilniejsze mogą prowadzić do omdleń... Stąd u młodych pacjentów do zabiegów planowych lepiej wykonywać znieczulenie zewnątrzoponowe, a nie podpajęcze.

SzM

Re: znieczulenie przewodowe | Paunow, 14-09-2003, 21:36

No właśnie na czym polega to znieczulenie zewnątzroponowe.Gdzie dokładnie wprowadzana jest igła i jakiego środka się do tego używa?Ja miałam już 2 razy znieczulenie zewnątrzoponowe może i podpajęczynówkowe- tego lekarz mi nie powiedział dokładnie :( i ani razu nie wystąpiły u mnie bóle głowy!! Mam 18 lat i dlatego się pytam bo szykuje mi się 3 znieczulenie tego typu bo lekarze lubią grzebać w moim kolanie :( I mam w takim razie jeszcze jedno pytanie.Czy są jakieś znieczulenia które nie wiążą się z całkowitym "paraliżem" poniżej pasa?Aha i jeszcze dlaczego przy tych znieczuleniach w przestrzeń międzykręgową mam problemy z oddychaniem?

Re: znieczulenie przewodowe | SzM, 14-09-2003, 22:45



No właśnie na czym polega to znieczulenie zewnątzroponowe.Gdzie dokładnie wprowadzana jest igła i jakiego środka się do tego używa?
znieczulenie zewnątrzoponowe - zo; znieczulenie podpajęcze - pp Zarówno w zo jak i pp końcówka igły umieszczona zostaje w kanale kręgowym. W zo igłę zatrzymuje się przed oponą twardą, czyli w przestrzeni zewnątrzoponowej. W pp igłę kieruje się kilka-kilkunastu milimetrów dalej, przebija się oponę twardą i pajęczą i wchodzi się do przestrzeni podpajęczej wypełnionej płynem mózgowo-rdzeniowym, w którym jest "zanurzony" ośrodkowy układ nerwowy. Różnice? zo - potrzebna duża ilość leku (ok. 10x więcej), aby mógł pokonać opony i osiągnąć rdzeń kręgowy - dłużej się czeka na maksymalny efekt leków, efekt ten bywa nieprzewidywalny, po podaniu trudniej sterować zakresem znieczulenia - zaletą jest jednak nie przebijanie opony, wobec tego nie występuje zagrożenie popunkcyjnymi bólami głowy - możliwe jest umieszczenie cienkiego cewnika w przestrzeni zewnątrzoponowej i dodawanie leków w trakcie zabiegu w miarę ustępowania działania, jak również podawanie ich po zabiegu w celu zniesienia bólu pooperacyjnego - dobierając leki można uzyskać zniesienie czucia, bez znoszenia czynnosci ruchowej kończyn - zo mozna wykonać w każdym odcinku kręgosłupa, także szyjnym lub piersiowym (ból kończyn górnych, ból po zabiegach na klatce piersiowej i nadbrzuszu)

pp - mała ilość leku = brak reakcji tokscznych - efekt występuje po kilku minutach, znieczulenie jest łatwo sterowalne ułożeniem pacjenta - prostsza i szybsza technika wykonania - choć możliwe w praktyce nie umieszcza się cewników w przestrzeni podpajęczej, przy przedłużającym się zabiegu nie jest możliwe dodanie leku -oczywiście możliwe są popunkcyjne bóle głowy - pp można wykonać tylko w zakresie dolnej połowy ciała (operacje brzucha poniżej pępka, krocze, kończyny dolne)

To tyle z głównych różnic. W pewnych rękach oba rodzaje są bezpieczne i grożne powikłania praktycznie się nie zdarzają (ważne aby nie brać przed tymi znieczuleniami żadnych środków obniżających krzepliwość krwi). Pp to osławione już bóle głowy, zo najczęściej przemijające i słabe bóle pleców. Inne po obu znieczuleniach to kłopoty z oddaniem moczu po zabiegu, zawroty głowy przy próbie wstawiania bezpośrednio po zbiegu, przemijające "mrówki chodzące po nogach" przy ustępowaniu blokady.

Ja miałam już 2 razy znieczulenie zewnątrzoponowe może i podpajęczynówkowe- tego lekarz mi nie powiedział dokładnie :( i ani razu nie wystąpiły u mnie bóle głowy!! Mam 18 lat i dlatego się pytam bo szykuje mi się 3 znieczulenie tego typu
bo
lekarze lubią grzebać w moim kolanie :( I mam w takim razie jeszcze jedno pytanie.Czy są jakieś znieczulenia które nie wiążą się z całkowitym "paraliżem" poniżej pasa?
Generalna zasada - do zabiegu podaje się zawsze leki w stężeniach znoszących czynność i napięcie mięśni (aby ułatwić pracę chirurgowi). Po zabiegu można znieczuleniem zo sterować w taki sposób, aby pacjent mógł chodzić a nie czuł bólu.

Aha i jeszcze dlaczego przy tych znieczuleniach w przestrzeń międzykręgową mam problemy z oddychaniem?
Czyżby zbyt wysokie znieczulenie? Przy bardzo wysokiej blokadzie (brak czucia na skórze do wysokości sutków) wyłączone zostają mięśnie międzyżebrowe. U części chorych (zwykle tych, którzy mają przedoperacyjne zaburzenia oddechu, np. otyli, palacze papierosów, astmatycy) w takich warunkach dochodzi do pogorszenia wydolności oddechu. Czyżby spadek ciśnienia krwi? To jest bardziej prawdopodobne - oba rodzaje powodują rozszerzenie naczyń dolnej połowy ciała i nawet znaczny spadek ciśnienia krwi (aby zapobiec przed znieczuleniem przetacza się "na szybko" 500-1000ml kroplówek). Stąd możliwe (w trakci pierwszych 30min. znieczulenia) - uczucie duszności, zawroty głowy, nudności (wymioty), senność i ziewanie

Uff...

SzM

Re: znieczulenie przewodowe | Paunow, 15-09-2003, 00:34



To tyle z głównych różnic.
Dzięki troszkę mi to rozjaśniło :)

mi
typu
bo
jedno
Generalna zasada - do zabiegu podaje się zawsze leki w stężeniach
znoszących
czynność i napięcie mięśni (aby ułatwić pracę chirurgowi). Po zabiegu
można
znieczuleniem zo sterować w taki sposób, aby pacjent mógł chodzić a nie
czuł
bólu.
Nie tego raczej na pewno nie miałam bo nie mogłam ruszać nóżkami-jakby je ktoś zabrał :(
Czyżby zbyt wysokie znieczulenie? Przy bardzo wysokiej blokadzie (brak czucia na skórze do wysokości sutków) wyłączone zostają mięśnie międzyżebrowe. U części chorych (zwykle tych, którzy mają przedoperacyjne zaburzenia oddechu, np. otyli, palacze papierosów, astmatycy) w takich warunkach dochodzi do pogorszenia wydolności oddechu. Czyżby spadek ciśnienia krwi? To jest bardziej prawdopodobne - oba rodzaje powodują rozszerzenie naczyń dolnej połowy ciała i nawet znaczny spadek ciśnienia krwi (aby zapobiec przed znieczuleniem przetacza się "na szybko" 500-1000ml kroplówek). Stąd możliwe (w trakci pierwszych 30min. znieczulenia) - uczucie duszności, zawroty głowy, nudności (wymioty), senność i ziewanie

Uff...
Możliwe że to oba przypadki.Jak z ciśnieniem to szczerze mówiąc nie pamiętam jak to było-za duży stres chyba. Paulina

Re: znieczulenie przewodowe | Paunow, 15-09-2003, 00:34



To tyle z głównych różnic.
Dzięki troszkę mi to rozjaśniło :)

mi
typu
bo
jedno
Generalna zasada - do zabiegu podaje się zawsze leki w stężeniach
znoszących
czynność i napięcie mięśni (aby ułatwić pracę chirurgowi). Po zabiegu
można
znieczuleniem zo sterować w taki sposób, aby pacjent mógł chodzić a nie
czuł
bólu.
Nie tego raczej na pewno nie miałam bo nie mogłam ruszać nóżkami-jakby je ktoś zabrał :(
Czyżby zbyt wysokie znieczulenie? Przy bardzo wysokiej blokadzie (brak czucia na skórze do wysokości sutków) wyłączone zostają mięśnie międzyżebrowe. U części chorych (zwykle tych, którzy mają przedoperacyjne zaburzenia oddechu, np. otyli, palacze papierosów, astmatycy) w takich warunkach dochodzi do pogorszenia wydolności oddechu. Czyżby spadek ciśnienia krwi? To jest bardziej prawdopodobne - oba rodzaje powodują rozszerzenie naczyń dolnej połowy ciała i nawet znaczny spadek ciśnienia krwi (aby zapobiec przed znieczuleniem przetacza się "na szybko" 500-1000ml kroplówek). Stąd możliwe (w trakci pierwszych 30min. znieczulenia) - uczucie duszności, zawroty głowy, nudności (wymioty), senność i ziewanie

Uff...
Możliwe że to oba przypadki.Jak z ciśnieniem to szczerze mówiąc nie pamiętam jak to było-za duży stres chyba. Paulina



Treść jest archiwum grupy dyskusyjnej (usenet) pl.sci.medycyna. Aby odpowiedzieć na temat należy pisać bezpośrednio na grupę dyskusyjną.

Jeśli znajduje się tutaj Twój post, to znaczy sam go wysłałeś na jeden z serwerów Usenet. W celu usunięcia prosimy o kontakt. Nawet jeśli zostanie usunięty z naszej strony, nadal pozostanie na wielu serwerach Usenet oraz na innych stronach prowadząych podobne archiwum, na co nie mamy wpływu,

Zamieszczone tu informacje nie mogą być podstawą do przeprowadzenia samodiagnozy, leczenia ani podejmowania jakichkolwiek działań związanych ze zdrowiem. Nie są one także w stanie zastąpić wizyty u lekarza.

książki

Znieczulenie ogólne. Zatorowość płucna Znieczulenie ogólne. Zatorowość płucna
 
Żywienie w migrenowych bólach głowy Żywienie w migrenowych bólach głowy
 
Bóle Głowy Bóle Głowy
 
Migrena - praktyczny poradnik Migrena - praktyczny poradnik
 
Sposób na żylaki Sposób na żylaki