Powiązane leki
(opisy)

Tone

Polvertic (Betahistini dihydrochloridum)

Audi Baby

Betahistin-ratiopharm (Betahistini dihydrochloridum)

Betahistine Pliva (Betahistini dihydrochloridum)

Betalan (Betahistini dihydrochloridum)

Betanil forte (Betahistini dihydrochloridum)

CUE

Dicortineff (Fludrocortisoni acetas, Gramicidinum, Neomycinum)

Histigen (Histimerck) (Betahistini dihydrochloridum)

Tagi

laryngolog blona bebenkowy trabka sluch ucho plyn znajomy mowic przebic

Fora dyskusyjne

zobacz Ból prawego ucha podczas ziewania. (12)

zobacz Szumy w uchu (0)

zobacz Po pęknięciu błony bębenkowej ( problem) (14)

zobacz Zapalenie ucha, pogorszenie sluchu (1)

zobacz Zapytanie. (1)

zobacz petarda a utrata słuchu (5)

zobacz Płukanie ucha, perforacja błony bębenkowej (0)

zobacz Proszę o zdiagnozowanie problemu (0)

zobacz Czy to pęknięcie błony bębenkowej? (4)

zobacz Sluch jak pod kloszem po wybuchu fajerwerkow (2)

zobacz dziwne uczucie w uchu (0)

zobacz Prawe ucho (1)

zobacz Cmoknięcie w ucho i potworny ból (6)

zobacz Regeneracja błony bębenkowej (0)

zobacz TRINITUS czy ktos zna ta chorobe? (0)

Informator Medyczny » Grupa dyskusyjna » Przebicie blony bebenkowej .

Przebicie blony bebenkowej .

Expert, 15-01-1999, 21:58

Mam prosba. Moj znajomy ma zatkane ucho i lekarz stwierdzi ze plyn sie zgromadzil w trabce Eustachiusza. Poczatkowo terapia byla prowadzona medykamentami. Nastepnie inny specjalista lanryngolog dokonal przebicia blony i podjal probe cisnieniowego wyssania i wydmuchania plynu. Z tego co wyczytalem w literaturze wssysanie sie blony bebenkowej do wnetrza ucha moze byc powaznym zagrozeniem dla utraty sluchu, poniewaz blona bebenkowa ulega obumarciu i calkowitej degeracji.

Mam pytanie jak sie przed tym zabezpieczyc i czy to jest grozne i wiaze sie z powyklaniami ( np. pozniejsze zapalenia gardlo, gornych drog oddechowych). Ponadto znamy ma zaburzenia rownowagi przy gryzieniu twardych twardych pokarmow.

Co mozna zrobic i czy przebicie blony ulega zrosnieciu. czy mozna takie schorzenia leczyc bz przebijania blony ? Jacek

Re: Przebicie blony bebenkowej . | Christopher R Robak, 16-01-1999, 09:40

Czesc Jacek, widzisz i tutaj sie spotykamy bo i ja nie tylko na gieldzie gram ale i za lekarza tez czasem biegam. Taki homunculus Renesansu jestem. Co do tej sprawy,kilka uwag: *Ile lat ma znajomy? Te sprawy sa czeste u dzieci i w razie gromadzenia plynu w uchu srodkowym a nie w trabce Eustachiusza, ktora jest waskim kanalem, leczy sie to wprowadzeniem tzw grommet, czyli malego plastykowego koreczka z dziurka. Korek siedzi w blonie bembenkowej i umozliwia wyciek wysieku na zewnatrz. Ogromna ulga gdyz TM(tympanic membrane) ma 3 osobne zakonczenia nerwowe i jak ja naciagnac to dzieci b.cierpia. Jesli to dorosly to juz bardziej rzadka sprawa. Mowisz o zaburzeniach rownowagi a to juz zwiazane z aparacikiem w uchu wewnetrznym zwanym labirynth u nas. Trudno tu cos poradzic , chyba tylko tyle, zeby sie znajomy uczepil tego laryngologa jak rzep psiego ogona. Zdarzaja sie schorzenia nowotworowe jak np neuroma nerwu vestibulo- cochlearis, cholesteatoma(nie nowotwor ale lokalnie niszczacy) itp przykre sprawy. * Nic mi nie wiadomo o tym zeby "zassana" TM obumierala. Ma ona wlasne ukrwienie i czy tez jej przebicie przez lekarza czy tez samoistne pekniecie wskutek nacisku przez wysiek od wewnatrz latwo sie goi na ogol pod kontrola antybiotykow. Moj dziadek,laryngolog, zyl dobrze z takiego "przebijania" TM ale to dzisiaj juz kryminal chyba ze pod narkoza i z powyzej opisanym grommets. * Ja jestem z zawodu GP (general practitioner) ale staz na laryngologii kiedys odbylem tutaj i odchodzac mowilem im z zalem ze gdybym tylko byl 10 lat mlodszy to bym sie nawet nie zawahal i obral ta dziedzine za specjalizacje. Widzialem bowiem piekne rzeczy i pracowalem dla ludzi co ratowali sluch a niekiedy i zycie nie biorac za to lapowek! tyle na razie,pozdrawiam raz jeszcze

Krzysztof Robak

Re: Przebicie blony bebenkowej . | Expert, 16-01-1999, 11:00

Christopher R Robak wrote:
Czesc Jacek, widzisz i tutaj sie spotykamy bo i ja nie tylko na gieldzie gram ale i za lekarza tez czasem biegam. Taki homunculus Renesansu jestem.
Gratulacje i pomyslnego inwestowania w 1999 zycze.

Co do tej sprawy,kilka uwag: *Ile lat ma znajomy?
35.

Jesli to dorosly to juz bardziej rzadka sprawa. Mowisz o
zaburzeniach rownowagi a to juz zwiazane z aparacikiem w uchu wewnetrznym zwanym labirynth u nas. Trudno tu cos poradzic , chyba tylko tyle, zeby sie znajomy uczepil tego laryngologa jak rzep psiego ogona.
Znajomy zakrapial nos i musi ze mogl za duzo plynu wciagnac do nosa. Ma najlepszego laryngologa.
* Nic mi nie wiadomo o tym zeby "zassana" TM obumierala.
To wyczytal w malej encyklopedii medycyny. Ma ona wlasne
ukrwienie i czy tez jej przebicie przez lekarza czy tez samoistne pekniecie wskutek nacisku przez wysiek od wewnatrz latwo sie goi na ogol pod kontrola antybiotykow.
To pocieszajace, bo sie martwil, ze przez dalsze zycie bedzie wypuszczal dym uszami jak altylerzysta.

Moj dziadek,laryngolog, zyl dobrze z
takiego "przebijania" TM ale to dzisiaj juz kryminal chyba ze pod narkoza i z powyzej opisanym grommets.
Zapytam sie go jak to bylo. Niemniej zawsze mnie przestrzegano, zeby przy czyszczenoiu uszu nie przebic blony bebenkowej (TM).
* Ja jestem z zawodu GP (general practitioner) ale staz na laryngologii kiedys odbylem tutaj i odchodzac mowilem im z zalem ze gdybym tylko byl 10 lat mlodszy to bym sie nawet nie zawahal i obral ta dziedzine za specjalizacje. Widzialem bowiem piekne rzeczy i pracowalem dla ludzi co ratowali sluch a niekiedy i zycie nie biorac za to lapowek!
Tu czy tam ?

tyle na razie,pozdrawiam raz jeszcze

Krzysztof Robak
Pozdrowienia i duzo zdrowia. Jacek

Re: Przebicie blony bebenkowej . | Christopher R Robak, 16-01-1999, 11:35

Staz-tam(czyli tu!) A to ciekawa obserwacja(i jakzesz przeciez prawdziwa)- puszcza dym uszami jak artylerzysta. Warto zapamietac bo przeciez to prawda ze uszkodzenie sluchu permanentne z czasow II Wojny spowodowane bylo wielokrotnymi peknieciami TM,ktora nie miala czasu sie zagoic,zbliznowacenia, uszkodzenia aparatu kostnego i wreszcie samych zakonczen nerwu sluchowego. Puszczali wiec dym faktycznie,jako ze nadymajac sie dym przechodzil via trabka Eustachiusza do ucha srodkkowego i na zewnatrz! Ale musze ciebie pocieszyc Jacek, amerykano-anglicy w wojnie z |Saddamem mieli wszyscy klapki na uszach,przynajmniej ci z artylerii. Taki juz ten kapitalikstyczny swiat: wojujesz przez pare dni a potem panstwo nie moze sie opedzic od tych b.zolnierzy co ciagle wolaja-wiecej odszkodowan za stracone zdrowie! A jak juz tego zdrowia nie straca to je udaja,ze stracili- slyszales o Gulf War Syndrome? czesc fatso


Treść jest archiwum grupy dyskusyjnej (usenet) pl.sci.medycyna. Aby odpowiedzieć na temat należy pisać bezpośrednio na grupę dyskusyjną.

Jeśli znajduje się tutaj Twój post, to znaczy sam go wysłałeś na jeden z serwerów Usenet. W celu usunięcia prosimy o kontakt. Nawet jeśli zostanie usunięty z naszej strony, nadal pozostanie na wielu serwerach Usenet oraz na innych stronach prowadząych podobne archiwum, na co nie mamy wpływu,

Zamieszczone tu informacje nie mogą być podstawą do przeprowadzenia samodiagnozy, leczenia ani podejmowania jakichkolwiek działań związanych ze zdrowiem. Nie są one także w stanie zastąpić wizyty u lekarza.

książki

Autoterapia w najczęściej występujących schorzeniach Autoterapia w najczęściej występujących schorzeniach
 
Chrapanie Chrapanie
 
Powiedz życiu tak! - poradnik dobrostanu Powiedz życiu tak! - poradnik dobrostanu
 
Trening mózgu Trening mózgu
 
Choroby zakaźne u dzieci Choroby zakaźne u dzieci