Tagi

nadmiar glukoza organizm tluszcz magazynowac aminokwas tluszczowy przytyc bialko przemiana

Fora dyskusyjne

zobacz Dieta niskowęglowodanowa (7)

zobacz Wątroba (14)

zobacz jak przytyc problem nr2 (1)

zobacz Brak energii, nerwowość, mdłości. (3)

zobacz Jak przytyć? (1)

zobacz Czemu nie moge przytyc (13)

zobacz Dieta, Suplementy, Ćwiczenia (5)

zobacz Chciałbym schudnąć, szukam spalacza. (1)

zobacz Bolące nerki od ponad roku. (0)

zobacz Watroba i suplementy (25)

zobacz Duzy brzuch? (1)

zobacz Jaka dieta dla faceta? (0)

zobacz Szybka przemiana materii i mała waga ciała (1)

zobacz jak przytyć? (4)

zobacz Mam 19 lat, 190 cm wzrostu, waże 73 kg i chce przytyć. (0)

Informator Medyczny » Grupa dyskusyjna » Jak szybko przytyc

Jak szybko przytyc

p.W, 23-09-2003, 00:48



Witam

Pytanie jak w temacie, wazylem sobie jakies 82 kg i przytrafił mi sie rozlany wyristek robaczkowy . efekt 2 operacje 14 dni pod kroplówka i ... 12 kg. wszystko na mnie wisi. i usiłuje utyc ale idzie mi dosc słabo udało sie po miesiacu ok 2 kg. Pytanie jak szybko przytyc pare kilo ??

Paweł

Re: Jak szybko przytyc | Reader, 23-09-2003, 01:59

Człowieku wyobraź sobie, że teraz możesz spełnić swoje sny z dziecinństwa - czekolada, słodycze, etc... nie no pzresadzam to morze być niezdrowe. Ale myślę, że odżywka na przyrost mięśni i wizyty na siłowni powinny pomóc. No chyba, że hccesz przytyć tylko na tuszy, to jedz jak wyżej :))i nic nie rób.

pzdr Reader

www.komrel.net - Twoj Serwer Sukcesu!

Re: Jak szybko przytyc | Robert, 23-09-2003, 08:44

bknrbn$tur$1 [at] sklad.atcom.net.pl, Reader :
Człowieku wyobraź sobie, że teraz możesz spełnić swoje sny z dziecinństwa - czekolada, słodycze, etc... nie no pzresadzam to morze być niezdrowe. Ale myślę, że odżywka na przyrost mięśni i wizyty na siłowni powinny pomóc. No chyba, że hccesz przytyć tylko na tuszy, to jedz jak wyżej :))i nic nie rób.
Hola hola, powoli - na silownie + dieta bialkowa w ogolnosci jak najbardziej, ale nie jak osoba jest swiezo po operacji jamy brzusznej!

Robert User in front of [at] is fake, actual user is: mkarta

Re: Jak szybko przytyc | Rukasu, 23-09-2003, 13:29

Użytkownik "p.W" w wiadomości news:bknn3g$14u5$1 [at] foka.acn.pl pyta:
jak szybko przytyc pare kilo ??
Przyznam, że nigdy nawet nie rozważałem takiego problemu - ewidentny brak w moim wykształceniu! Niemniej po chwili namysłu kilka porad:

1. Zwykle problemem jest "oszukanie" organizmu, tzn. sprawienie aby nie czuł głodu/apetytu mimo że nic się nie je - czy w tym wypadku sprawienie aby CZUŁ głód/apetyt mimo że się je dużo. Apetyt jest instynktem psychologicznym i stosunkowo łatwo go oszukać: musisz jeść to co Ci smakuje, preferować chłodne pomieszczenia (unikać upałów), najlepiej kupić sobie kilka książek kucharskich i zacząć samemu gotować. Staraj się też "wykorzystywać" jedzenie przy różnych okazjach "społecznych" - spraszaj znajomych na grilla, wybieraj się często z dziewczyną/żoną do restauracji (ew. gotuj dla całej rodziny i staraj się by wszyscy jedli przy jednym stole), organizuj imprezy na których będziesz mógł się najeść. Bardzo ważna jest różnorodność smaku, barwy, czy zapachu potraw. Staraj się mieszać smaki i kolory, bo jednostajność/jednorodność zniechęca. Żywność nie może być mdła! Pamiętaj też że bardzo duże znaczenie ma to, aby zapach był intensywny. No i najważniejsze: nośnikiem smaki i zapachu jest tłuszcz, więc zapomnij o mleku 0,5%, czy chudych serach.

2. Głód oszukać jest nieco ciężej, bo to instynkt fizjologiczny. Można próbować wykorzystać pewne zależności, ale niestety organizm może być sprytniejszy. Otóż chodzi o to, że istotny jest stosunek dawki energii/substancji odżywczych do "masy" spożywanego pokarmu - to właśnie z tego powodu w produktach dietetycznych stosuje się często tzw. wypełniacze (zwykle poliole), a w ramach diety zaleca spożywanie dużych ilości błonnika/lignin/pektyn. Wniosek jest oczywisty: jeśli chcesz przytyć, to powinieneś unikać takich pokarmów, zamiast tego preferując "bomby kaloryczne": pizza (pizza to też całkiem spora dawka substancji odżywczych, witamin, itp.), czekolada (czekolada podwyższa też poziom seratoniny, endorfin i dopamin, więc powinna "przy okazji" podnieść Twoją wiarę w sukces "kuracji"), itp. Uważaj jednak abyś nie przesadził z produktami o niskim INQ (stosunku wartości odżywczej do wartości energetycznej), bo wszystko co uzyskasz to duży przyrost tkanki tłuszczowej. Osobiście polecałbym ryż, produkty mączne, nabiał (zwłaszcza jaja), rośliny strączkowe (zwłaszcza soja) i ryby w dużych ilościach, oraz mięso w ilościach "normalnych" - ale tutaj mogę nie mieć do końca racji. Chodzi o to, aby w diecie było dużo białka, cukrów i substancji odżywczych, przy zachowaniu normalnej ilości tłuszczu. W przeciwnym razie (tzn. więcej tłuszczu) mógłbyś wpaść w "pułapkę" Diety Kwaśniewskiego. Oczywiście przy zwiększonej racji pokarmowej należy też preferować tłuszcz omega-3, aby zbić cholesterol LDL - to po to te ryby. Możesz też dla bezpieczeństwa przestawić się na Benecol, zastępując nim inne masła/margaryny. Zamiast oleju można spróbować z oliwą. Ale jeśli jesteś młody i zdrowy to i tak nie musisz się jakoś strasznie obawiać cholesterolu.

3. Kolejna sprawa: żeby jakakolwiek dieta przyniosła rozsądne wyniki, musisz postarać się jeść często, a przy tym najlepiej o stałych porach. Organizm przyzwyczaja się do jedzenia o stałych porach, a np. sześć posiłków dziennie (najlepiej o podobnym obciążeniu energetycznym) pozwala efektywniej wykorzystać zawarte w pokarmie składniki odżywcze. Na dodatek nie "zapchasz się" dużą dawką kalorii na jeden raz. Ponownie: nie chodzi o to, aby przybyło Ci 12kg tłuszczu, prawda?

4. Siłownia to może za dużo powiedziane, jeśli jesteś po operacji, ale ruch JEST wskazany. Nic obciążającego: wystarczą długie spacery. Jeśli nie musisz jechać samochodem/autobusem/tramwajem/metrem to NIE JEDŹ, tylko IDŹ. Możesz się też zapisać na jakąś łagodną gimnastykę rehabilitacyjną.

5. Uważaj na odżywki! Wiele z nich zawiera wypełniacze i "niestrawne" tłuszcze/słodziki, a więc służy przyrostowi tkanki mięśniowej przy względnym zachowaniu wagi (to bardzo ważne dla sportowców). Uważaj też na leki wzmagające łaknienie: jeśli nie masz ustawionej przez dietetyka diety, mogą uczynić Ci więcej złego niż dobrego! Teoretycznie mogłyby tu również pomóc jakieś leki hormonalne, ale raczej nie wchodziłbym w tę ścieżkę, przynajmniej nie bez kontaktu z naprawdę DOBRYM lekarzem/dietetykiem (polecam ośrodek SGGW, Nowoursynowska 159c w W-wie).

Powodzenia w "tyciu"! I jeszcze raz: jeśli chcesz spotkać się ze specjalistą, to polecam NAPRAWDĘ DOBRYCH dietetyków z SGGW!

-- Pozdrawiam Rukasu

Re: Jak szybko przytyc | p.W, 23-09-2003, 14:12



Powodzenia w "tyciu"! I jeszcze raz: jeśli chcesz spotkać się ze specjalistą, to polecam NAPRAWDĘ DOBRYCH dietetyków z SGGW!

Pozdrawiam Rukasu


Dzieki Wielkie :)

P.W

Re: Jak szybko przytyc | Dygi, 25-09-2003, 15:25

Wt 23 wrz 2003 06:44:15a, "Robert" napisal(a):

Hola hola, powoli - na silownie + dieta bialkowa w ogolnosci jak najbardziej, ale nie jak osoba jest swiezo po operacji jamy brzusznej!
hej, a propo bialka, czy przy spozywaniu wiekszych ilosci bialka (niz zalecane normy) powodu8je ze organizm wydala andwyzke obojetnie ile bysmy ich zjedli czy magazynuje? moze jest gdzies obszerne info na ten tamat?

pozdr. Dygi [GG 1027078] dygimail(at)poczta(dot)fm

Re: Jak szybko przytyc | Rukasu, 25-09-2003, 17:26

Użytkownik "Dygi" napisał w wiadomości news:Xns94018AD665134dygimailpocztaonetpl [at] 127.0.0.1...
hej, a propo bialka, czy przy spozywaniu wiekszych ilosci bialka (niz zalecane normy) powodu8je ze organizm wydala andwyzke obojetnie ile bysmy ich zjedli czy magazynuje? moze jest gdzies obszerne info na ten tamat?
Magazynuje, i to muszę cię zmartwić: w postaci tłuszczu. Nadmiar białka powoduje otyłość, powiększenie wątroby i nerek. Możesz mieć też problemy z wapniem.

Obszerne info? Weź do ręki dowolną książkę opisującą metabolizm białka w organizmie (np. Kączkowskiego, zwł. jeśli masz problemy z zasypianiem), albo niemal dowolną książkę dotyczącą żywienia (np. "Żywienie Człowieka" pod redakcją Gawęckiego i Hryniewieckiego).

-- Pozdrawiam Rukasu

Re: Jak szybko przytyc | thraxx, 25-09-2003, 19:43

| Magazynuje, i to muszę cię zmartwić: w postaci tłuszczu. Nadmiar białka | powoduje otyłość, powiększenie wątroby i nerek. Możesz mieć też problemy z | wapniem.

"Nadmiar aminokwasów nie jest magazynowany. Bez względu na pochodzenie te aminokwasy, które bezpośrednio nie zostały włączone do nowego białka, są szybko degradowane. Spożycie nadmiaru aminokwasów nie służy zatem żadnemu celowi (...)"

Biochemia Harpera, rozdz. 31 - Katabolizm białek i azotu aminokwasów.

Re: Jak szybko przytyc | Rukasu, 26-09-2003, 00:52

Użytkownik "thraxx" napisał w wiadomości news:bkv2f7$ba5$1 [at] atlantis.news.tpi.pl...

"Nadmiar aminokwasów nie jest magazynowany. Bez względu na pochodzenie te aminokwasy, które bezpośrednio nie zostały włączone do nowego białka, są szybko degradowane. Spożycie nadmiaru aminokwasów nie służy zatem żadnemu celowi (...)"
A teraz przeczytaj uważnie to co ja napisałem i to co Ty napisałeś: BIAŁKA są magazynowane w postaci TŁUSZCZU. To znaczy że AMINOKWASY nie są ZACHOWYWANE na zaś. Jak już koniecznie chcesz pobawić się na cytaty, to proszę bardzo (za "Krótkie wykłady: biochemia", Hames, Hooper i Houghton, PWN 1999, strony 365-372):

"Ponieważ aminokwasy nie mogą być magazynowane, a białka stale ulegają odnowie, dlatego aminokwasy będące w nadmiarze są ciągle rozkładane. Najpierw jest odłączana grupa alfa-aminowa, a potem szkielet węglowy jest przekształcany do jednego lub kilku głównych metabolitów pośrednich i używany jako paliwo metaboliczne. (...) Aminokwasy rozkładane do pirogronianu, alfa-ketoglutaranu, bursztynylo-CoA, fumaranu i szczawiooctanu są nazywane glukogennymi, ponieważ mogą brać udział w syntezie glukozy. Jest to możliwe, ponieważ metabolity cyklu kwasu cytrynowego i pirogronian mogą być przekształcane w fosfoenylopirogronian, a następnie w glukozę w procesie glukoneogenezy. Natomiast aminokwasy rozkładane do acetylo-CoA albo acetoacetylo-CoA nazywamy ketogennymi, ponieważ biorą udział w powstawaniu ciał ketonowych. Acetylo-CoA oraz acetoacetylo-CoA biorą również udział w syntezie tłuszczów."

Od razu zaznaczam, że glukoza również nie jest magazynowana w organizmie (a dokładniej: we krwi) w zbyt dużych ilościach. Jeśli jest - mamy do czynienia z cukrzycą. Pomijając różne "mało istotne przemiany i metabolity" (np. glikogen), można powiedzieć że jedynym istostnym sposobem na magazynowanie substancji energetycznych ("zapasowych") w organizmie jest magazynowanie ich w postaci tkanki tłuszczowej. Ponownie proponuję zajrzeć do wskazanych przeze mnie książek, aby poznać szczegóły tego procesu.

W każdym bądź razie: nadmiar białka odkładany jest w organizmie w postaci tłuszczu. I niczemu więcej nie służy.

-- Pozdrawiam Rukasu

Re: Jak szybko przytyc | Dygi, 26-09-2003, 07:56

Cz 25 wrz 2003 03:26:47p, "Rukasu" napisal(a):

Magazynuje, i to muszę cię zmartwić: w postaci tłuszczu. Nadmiar białka powoduje otyłość, powiększenie wątroby i nerek. Możesz mieć też problemy z wapniem.
A jesli zwiekszonej ilosci bialka towarzyszy zwiekszony wysilek? Chodzi mi o zwiekszenie dawki bialka wraz z wysilkiem, cos na sposob odzywek bialkowych dla cwiczacych ale wszystko czysto, naturalnie i w postaci "codziennego zarcia".

pozdr. Dygi [GG 1027078] dygimail(at)poczta(dot)fm

Re: Jak szybko przytyc | Rukasu, 26-09-2003, 13:35

Użytkownik "Dygi" napisał w wiadomości news:Xns9401E7E0E2AE4dygimailpocztaonetpl [at] 127.0.0.1...
A jesli zwiekszonej ilosci bialka towarzyszy zwiekszony wysilek? Chodzi mi o zwiekszenie dawki bialka wraz z wysilkiem, cos na sposob odzywek bialkowych dla cwiczacych ale wszystko czysto, naturalnie i w postaci "codziennego zarcia".
Usystematyzujmy: poprzednio pytałeś co organizm robi z nadwyżką, teraz pytasz o wykorzystanie białka do budowy mięśni.

Jeśli chodzi o przyrost tkanki mięśniowej, to sam wysiłek oczywiście nie wystarczy - musisz pracować nad konkretnymi grupami mięśni. Ponownie też napiszę, że większość odżywek dla sportowców zawiera więcej białka, ale niemal wcale nie zawiera tłuszczów (ew. np. lecytynę), a cukry zastąpione są wypełniaczami (ew. jest to błonnik, pektyny, itp.). Wynika z tego, że dieta ustawiona jest tak, aby mogły rozwijać się mięśnie, natomiast bierze się pod uwagę, że nadmiar białka będzie wykorzystywany właśnie jako materiał energetyczny i ew. zapasowy. Sportowcom zwykle wcale nie zależy, aby przybrać na wadze, a jedynie żeby poprawić swoją muskulaturę.

Pozostaje jednak kilka wyjątkowo niebezpiecznych kwesti:

1. Odżywki często nie zawierają wszystkich niezbędnych substancji odżywczych, nawet pomimo faktu że odżywki się w nie wzbogaca. Z tego powodu sportowcy muszą też spożywać różne preparaty witaminowe i uzupełniające - a bez pomocy dobrego dietetyka trudno jest niestety samemu je podobierać. Amatorzy kończę często w szpitalach, np. bo łamią im się kości, lub ponieważ mają problemy ze skórą (witaminy A, D, E i K są rozpuszczalne i występują tylko w tłuszczach, których sportowcy-amatorzy starają się unikać).

2. Dieta musi być dobrana tak, aby białka nie było za mało na potrzeby rozbudowy mięśni ORAZ na potrzeby energetyczne organizmu. Jeśli będzie go za mało, to organizm szybko ulegnie wyczerapaniu i amator wyląduje w szpitalu. Jeśli białka będzie jednak za dużo, to jak łatwo się domyślić, w postaci tłuszczu odłoży się ono w organizmie i ze sportowca-amatora może się zrobić nie lada grubasek. To dlatego sportowcy mają własnych lekarzy-dietetyków, którzy mowią im dokładnie ile i co mają jeść. :-)

3. Tak na dobrą sprawę, to przy całkiem normalnym spożyciu białka można bez trudu powiększyć masę swoich mięśni właśnie ćwicząc. Nie trzeba stosować do tego jakichś specjalnych diet (no, chyba że ma się bardzo złe nawyki żywieniowe), czy zażywać jakichś specjalnych preparatów. Wystarczą rozsądne ćwiczenia - a zawarte w pokarmie białka w zupełnością wystarczą do rozbudowy odpowiednich mięśni w rozsądnych granicach. Organizm wyposażony jest też w całkiem niezły mechanizm polegający na wytwarzaniu uczucia głodu na ten rodzaj żywności, która jest mu akurat potrzebna, więc jeśli nie rozregulowałeś sobie organizmu, to zapewne wzmożony wysiłek sprawi że niejako "automatycznie" będziesz miał nieco więcej ochoty na np. mięso. I jeśli nie zamierzasz się zająć sportem zawodowo, to wystarczy Ci to w zupełności.

A jeśli zamierzasz się zajać sportem zawodowo, to znajdź sobie dobrego dietetyka!

-- Pozdrawiam Rukasu

Re: Jak szybko przytyc | thraxx, 26-09-2003, 19:35

w ostatnim odcinku bkvo2l$172a$1 [at] foka.acn.pl, niejaki(a): Rukasu zarzucił(a) textem:

Dobrze. Przeanalizujmy to razem: .... spokojnie. Uściślijmy: Białka NIE SĄ magazynowane w postaci tłuszczu, ale możliwa (co nie znaczy konieczna) jest ich przemiana w lipidy, które MOGĄ BYĆ magazynowane, lub są utylizowane.

Nie chodzi mi o zabawę w cytaty tylko o przeanalizowanie faktów i wyciągnięcie wniosku

To jest niepotrzebne. Znam przemiany

Cukrzycę nazwałbym raczej upośledzeniem utylizacji niż magazynowaniem glukozy.

Pomijając różne "mało istotne
Znam szczegóły, a z Twojego zdania wcale nie wynika, że białka (=> aa) są magazynowane w postaci tk. tłuszczowej. Napisałeś wyraźnie, że chodzi o substancje energetyczne. Zapoznaj się dokładnie z pojęcie "swoiście dynamicznego działania białek".

Skąd taki wniosek? Przecież bardziej prawdopodobny jest scenariusz wejścia na drogę cyklu Krebsa.

pozdrawiam

Re: Jak szybko przytyc | Rukasu, 26-09-2003, 23:09

Użytkownik "thraxx" napisał w wiadomości news:bl1mbs$6d3$1 [at] atlantis.news.tpi.pl...
Dobrze. Przeanalizujmy to razem: ... spokojnie.
Sorry, byłem wczoraj nieźle wkurzony - z zupełnie osobistych powodów. :-(

Uściślijmy: Białka NIE SĄ magazynowane w postaci tłuszczu, ale możliwa (co nie znaczy konieczna) jest ich przemiana w lipidy, które MOGĄ BYĆ magazynowane, lub są utylizowane.
OK, wydaje mi się, że dokładnie to miałem na myśli. Tzn. to nie białka są magazynowane, tylko tłuszcz. Białka występujące w nadmiarze poprzez szereg przemian zamieniane są w tkankę tłuszczową - która jest na dobrą sprawę jedyną formą magazynowania dużej ilości "energii" w organizmie. Teraz lepiej? A jeśli chodzi o to "co nie znaczy konieczna", to nie za bardzo rozumiem. A co się Twoim zdaniem dzieje z nadmiarem białka?

Cukrzycę nazwałbym raczej upośledzeniem utylizacji niż magazynowaniem glukozy.
Hm... Cukrzyca polega na zaburzeniu wydzielania insuliny, która z kolei odpowiada za wnikanie glukozy do komórek i (upraszczając) jej przemianę w glikogen. Oczywiście związane jest to także z efektywnym jej spalaniem - tak więc energia czerpana jest raczej ze spalania tłuszczu - czy też, nie daj Boże, białek. Wynika to z tego, że acetylo-CoA powstaje wolniej, niż jest spalany w CKTK. W normalnej sytuacji dochodzi do nagromadzenia "bezpiecznej" ilości acetylo-CoA, a uzyskiwany z glukozy nadmiar ulega dalszym przemianom, np. właśnie w tłuszcz. I tak naprawdę to tylko o to mi chodziło - glukoza NIE JEST magazynowana. (podobnie jak nie są magazynowane białka - zarówno nadmiar glukozy, jak i nadmiar białka zamieniany jest w tłuszcz, który z kolei JEST magazynowany)

Pisząc, że w przypadku cukrzycy glukoza jest magazynowana we krwi ponownie użyłem pewnego uproszczenia. Chodziło mi wyłącznie o fakt, że chory na cukrzyce może mieć we krwi zawrotne ilości glukozy, która na dodatek wydalana jest z organizmu bardzo, bardzo wolno (np. z moczem). Porównałem to do "magazynowania", ale chodziło mi właśni o to, że jest to na dobrą sprawę jedyny przypadek w którym w organizmie "gromadzi się" glukoza.

Znam szczegóły, a z Twojego zdania wcale nie wynika, że białka (=aa) są magazynowane w postaci tk. tłuszczowej. Napisałeś wyraźnie, że chodzi o substancje energetyczne. Zapoznaj się dokładnie z pojęcie "swoiście dynamicznego działania białek".
Wiesz, nie za bardzo rozumiem o co Ci właściwie chodzi.

1) Ustalmy jeszcze raz - aa, które nie zostały wykorzystane do tworzenia białka zostają (co wynika z zacytowanego przeze mnie fragmentu): a) zamieniany w glukozę (to pewne uproszczenie, bowiem np. pirogronian może być wykorzystany od razu), która ulega zazwyczaj przemianie w związki CoA, b) zamienione w związki CoA, a dalej w tłuszcz, lub w ciała ketonowe. Związki CoA są spalane, a jeśli nie jest to potrzebne (bo wytworzona energia zaspokaja w pełni zapotrzebowanie przemiany materii), to zamieniane w tłuszcz i odkładane jako triacetyloglicerole (czytaj tłuszcze), czyli magazynowane właśnie w postaci tkanki tłuszczowej. Glukoza może ulec TAKŻE przemianie np. do glikogenu, co wiąże się przy nadmiernym jej powstawaniu z powiększeniem wątroby (o czym zresztą napisałem w pierwszym poscie dotyczacym zagadnienia nadmiernego spożywania białek), itp., ale WIĘKSZOŚĆ zostaje zamieniona w tłuszcz. Z którą częścią tego wywodu się nie zgadzasz?

A może chodzi Ci o to, że z tłuszczu nie może potem "powstać" białko? A jakże, może! Rozpad kwasów tłuszczowych do acylo-CoA związany jest bezpośrednio z CKTK, natomiast transaminacja jego intermediatu, tzn. alfa-ketoglutaranu związana jest bezpośrednio z syntezą aa endogennych. Oczywiście nie oznacza to, że mozna zaprzestać jedzenia białka: przemiana tłuszczu w aminokwasy jest energetycznie niewydajna, a na dodatek nie mogą w ten sposób powstać aminokwasy egzogenne. W tym sensie "białko nie jest magazynowane", bo bez względu na to ile go jesz, i tak musisz je dalej jeść. Ale nie o to nam chyba chodzi, prawda?

2) "Swoiście dynamicznego działania białek"??? No i o co Ci właściwie chodzi? Spożywanie białek związane jest zazwyczaj ze wzrostem przemiany materii o około 25% dostarczonej energii netto. Ale to przecież nie znaczy, że białko "nie zarabia na siebie" (75% dostarczonej energi netto to wcale nie "zero"); przeciwnie: zarabia! Zresztą tłuszcze i cukry też wykazują swoiście dynamiczne działanie (odpowiednio c. 5%-10% i c. 6%). Co z tego wynika? Co chcesz mi przez to powiedzieć?

Podsumowując: spożywane białko, poza wszystkimi innymi funkcajmi, pełmi w organizmie także rolę energetyczną (dokładnie: 4kcal/gram), zaś jego zdecydowany nadmiar przekształcany jest w tkankę tłuszczową.

Napisz wyraźnie CO z mojego zdania nie wynika, i Z CZYM się nie zgadzasz, bo zupełnie nie mam pojęcia do czego się odnosisz i o co Ci chodzi.

Skąd taki wniosek? Przecież bardziej prawdopodobny jest scenariusz wejścia na drogę cyklu Krebsa.
Zgubiłem się. Naprawdę się zgubiłem. Możesz mi wyjaśnić, o co Ci chodzi TYM razem? CKTK (a raczej jego intermediaty) bierze udział w zdecydowanej większości przemian metabolicznych: także w syntezie kwasów tłuszczowych (cytrynian transportowany jest do cytozolu, gdzie rozszczepia się do acetylo-CoA i sczawiooctanu; następnie acetylo-CoA ulega szeregowi przemian prowadzących do wytworzenia kwasów tłuszczowych, zaś szczawiooctan zamieniany jest w jabłczan; itp.).

Czy w ten sposób chcesz powiedzieć, że jeśli białko zostanie już wykorzystane do procesów turnover, spalone na energie, oraz wykorzystane do kilku innych celów, to jego wciąż pozostający w organizmie nadmiar nie zostanie zamieniony w kwas tłuszczowy, bo zamiast tego zostanie... zamieniony w kwas tłuszczowy (z wykorzystaniem CKTK)? A może chodzi Ci o to, że jeśli mamy do czynienia z nadmiarem substancji energetycznych (upraszczając, a więc uwzględniając np. glikolizę zamienionego w glukozę białka glukogennego: z nadmiarem acetylo-CoA), to nadmiar nie jest odkładany (w postaci tkanki tłuszczowej), tylko od razu w CAŁOŚCI spalany (bo chyba o tę funkcję CKTK Ci chodziło)??? I co się dzieje z tą enrgią? Jest wypromieniowywana (=gorączka), czy jak?

Nie jestem biochemikiem, tylko żywieniowcem. Czy mógłbyś być tak miły i nie używać TAK DALEKO idących skrótów myślowych? Będę wdzięczny.

-- Pozdrawiam Rukasu

Re: Jak szybko przytyc | thraxx, 28-09-2003, 19:10

w ostatnim odcinku bl265e$n4q$1 [at] foka1.acn.pl, niejaki(a): Rukasu zarzucił(a) textem:
Dobra... oboje mieliśmy w zasadzie rację. Podsumowując: powstałe podczas katabolizmu aminokwasów szkielety węglowe głównie kończą w CKTK. W zależności od potrzeb i stanu energetycznego są albo spalane do CO2 i H2O albo tak jak napisałeś wchodzą na drogę lipogenezy. Myślałem, że gość chce ćwiczyć, stąd pomyślałem, że nie będą gromadzone, tylko się spalą.

Pozdrawiam.

PS. rozpad kwasów tłuszczowych leci do acetylo-CoA (nie do acylo :-) to tylko takie uściślenie.

Re: Jak szybko przytyc | Rukasu, 28-09-2003, 20:17

Użytkownik "thraxx" napisał w wiadomości news:bl6tp8$8b8$1 [at] atlantis.news.tpi.pl...

Dobra... oboje mieliśmy w zasadzie rację.
Uff, a ja już się bałem, że nawet biochemii uczyli mnie "przestarzałej"! :-)

PS. rozpad kwasów tłuszczowych leci do acetylo-CoA (nie do acylo :-) to tylko takie uściślenie.
Z moich skryptów wynika, że beta-oksydacja tłuszczów prowadzi do powstania zarówno acylo-CoA (skróconego o dwa C), jak i acetylo-CoA (katalizowane przez beta-ketotiolazę rozszczepienie/tioliza 3-ketoacylo-CoA przez cząsteczkę CoA). Podejrzewam, że znowu "oboje mamy rację". :-)

-- Pozdrawiam Rukasu



Treść jest archiwum grupy dyskusyjnej (usenet) pl.sci.medycyna. Aby odpowiedzieć na temat należy pisać bezpośrednio na grupę dyskusyjną.

Jeśli znajduje się tutaj Twój post, to znaczy sam go wysłałeś na jeden z serwerów Usenet. W celu usunięcia prosimy o kontakt. Nawet jeśli zostanie usunięty z naszej strony, nadal pozostanie na wielu serwerach Usenet oraz na innych stronach prowadząych podobne archiwum, na co nie mamy wpływu,

Zamieszczone tu informacje nie mogą być podstawą do przeprowadzenia samodiagnozy, leczenia ani podejmowania jakichkolwiek działań związanych ze zdrowiem. Nie są one także w stanie zastąpić wizyty u lekarza.

książki

Dieta kształtująca sylwetkę Dieta kształtująca sylwetkę
 
Życie bez nadwagi Życie bez nadwagi
 
Nadmiar kwasu rujnuje zdrowie - przyczyny i skutki Nadmiar kwasu rujnuje zdrowie - przyczyny i skutki
 
Książka Kucharska. Plan wypłukiwania tłuszczu Książka Kucharska. Plan wypłukiwania tłuszczu
 
Cukrzyca typu II. Zawróć proces chorobowy w sposób naturalny, schudnij i odzyskaj zdrowie Cukrzyca typu II. Zawróć proces chorobowy w sposób naturalny, schudnij i odzyskaj zdrowie