Powiązane leki
(opisy)

Diaprel (Gliclazidum)

Gliclada (Gliclazidum)

Glibezid (Glimepiridum)

Lantus (Insulinum glargine)

Starlix (Nateglinidum)

Actrapid (Insulinum humanum)

Insulinum Maxirapid (Insulini iniectio neutralis)

NovoMix 30 Penfill (Insulini aspartum)

Avandia (Rosiglitazonum)

Glimepiride Arrow (Glimepiridum)

Tagi

organizm cukrzyca czczy cukier glukoza glikemia weglowodan dieta kwasniewski insulina

Fora dyskusyjne

zobacz Insulinooporność (7)

zobacz czy to cukrzyca ? (10)

zobacz Czy mam cukrzyce? (11)

zobacz poziom cukru (9)

zobacz cukrzyca? (12)

zobacz metformax, oporność insulinowa (1)

zobacz Cukrzyca czy nie? Skoki cukru (28)

zobacz Czy to cukrzyca? (5)

zobacz Cukier we KRWI (1)

zobacz Insulinooporność (7)

zobacz mam cukrzyce ciążową (0)

zobacz Poziom cukru - jeszcze w normie czy już nie? (7)

zobacz Jestem w ciąży-czy mam cukrzycę ciążową?PILNE (0)

zobacz Poziom glukozy (3)

zobacz Wyniki badania krzywej cukrowej (1)

Informator Medyczny » Grupa dyskusyjna » jakie badania krwi - cukrzyca

jakie badania krwi - cukrzyca

a, 29-10-2003, 10:33

No wlasnie zainspirowany TVP2 postanowilem przebadac sie na ta chorobe - jakie badania krwi i moczu powinienem zrobic ?

Pozdrawiam Maciej.

Re: jakie badania krwi - cukrzyca | a, 29-10-2003, 11:40



Użytkownik "pamana"
witam ja tez wlasnie to oglądam i jestem troche przerażona.jutro ide do lekarza. jem dużo szczególnie słodyczy,nie tyje od 10 lat waże +/- tyle samo,pije chyba normalnie,szybko sie męcze,mam problemy ze skórą,w czasie ciąży
miałam
białkomocz. w rodzinie był cukrzyk ale to ze 3 pokolenia wstecz. nie wiem czy mam sie niepokoić
No ja mam braki w czuciu i bole w palcu stopy - neurolog powiedzial ze to minie - i choc minac mialo po 8-10 tygodniach - nie minelo, do tego pojawily mi sie bole wieczorne dloni - co moze miec zwiazek. Spiacy bywam czesto.

no nic - jutro ide do lekarza - jak dostane numerek.

Re: jakie badania krwi - cukrzyca | Gregor, 29-10-2003, 11:56



Oznacz sobie poziom glukozy we krwi na czczo.

Re: jakie badania krwi - cukrzyca | pamana, 29-10-2003, 12:01

No wlasnie zainspirowany TVP2 postanowilem przebadac sie na ta chorobe - jakie badania krwi i moczu powinienem zrobic ?

witam ja tez wlasnie to oglądam i jestem troche przerażona.jutro ide do lekarza. jem dużo szczególnie słodyczy,nie tyje od 10 lat waże +/- tyle samo,pije chyba normalnie,szybko sie męcze,mam problemy ze skórą,w czasie ciąży miałam białkomocz. w rodzinie był cukrzyk ale to ze 3 pokolenia wstecz. nie wiem czy mam sie niepokoić pzdr. p.>

Re: jakie badania krwi - cukrzyca | pezet, 29-10-2003, 12:15

Oznacz sobie poziom glukozy we krwi na czczo.
Znowu to samo :)

Pomiar glikemii na czczo - jakkolwiek wazne - ma znaczenie drugorzedne.

Odsylam do watku z 27.10:

"jak chce wykryc cukrzyce wczesnie, to 1,5-2 godziny po sniadaniu. (lub test OGTT)

Glikemia na czczo rosnie bardzo pozno i opierjac sie na tym badaniu mozna ja przegapic."

Poza tym dobrze zrobic poziom HbA1C, poziom lipidow i badanie moczu.

pozdrawiam piotr

Re: jakie badania krwi - cukrzyca | Gregor, 29-10-2003, 19:30



Pomiar glikemii na czczo - jakkolwiek wazne - ma znaczenie drugorzedne.
Jest to bardzo ważne i najczęściej wykonywane badanie. Na podstawie wyniku glikemii na czczo opiera się dalsza diagnostyka. Jeśli glikemia na czczo jest 1. >125mg% powtarzamy badanie jeśli znowu jest >125mg% rozpoznajemy cukrzycę 2. 110-125mg% wykonujemy OGTT i jeśli po 2 h od wypicia roztworu glukozy glikemia wynosi a) >200 mg% to jest to cukrzyca b)140-200mg% - świadczy o upośledzonej tolerancji glukozy c)
"jak chce wykryc cukrzyce wczesnie, to 1,5-2 godziny po sniadaniu. (lub test OGTT)
Tak, jak chcesz wykryć wcześnie to po prostu trzeba oznaczyć glikemię w dowolnym czasie, jeśli jest >200 to jest to cukrzyca. Jeśli 100-200 to oznaczamy na czczo i dalej j.w.
Poza tym dobrze zrobic poziom HbA1C, poziom lipidow i badanie moczu.

Tak dobrze jest zrobić jak się ma już rozpoznaną cukrzycę, są to ważne parametry służące do kontroli leczenia.

Pozdrawiam

Re: jakie badania krwi - cukrzyca | pezet, 30-10-2003, 01:14

Jest to bardzo ważne i najczęściej wykonywane badanie. Na podstawie wyniku glikemii na czczo opiera się dalsza diagnostyka. Jeśli glikemia na czczo jest
[...]

Zgoda, taki schemat jeszcze jest w powszechnym uzyciu, ale jest zly! (nie mam na mysli wartosci glikemii, ale priorytetowe traktowanie glikemii na czczo)

Dlaczego? Z naturalnej historii rozwoju cukrzycy (typ 2) wynika, ze najpierw dochodzi do podwyzszenia poziomu insuliny i ins.opornosci. Potem pojawia sie zaburzenie regulacji poposilkowej, a dopiero w _ostatniej_ fazie rosnie glikemia na czczo. czasem jest to nawet 5-10 lat (!) po wzroscie glikemii poposilkowej.

A powiklania - glownie o typie makroangiopatii - rozwijaja sie od samego poczatku.

Potwierdza to zreszta szereg badan. DECODE - rozwoj powiklan koreluje z nieprawidlowa gl. po posilku, a nie zalezy od glikemii na czczo.

STOP-NIDDM - wsrod osob z _prawidlowa_ glikemia na czczo, ale z czynnikami ryzyka, 17% mialo IGT, a az 13% cukrzyce! (do rozpoznania cukrzycy wystarczy glikemia przygodna lub po posilku
200mg%)
- w sumie u 30% juz rozwijaly sie powiklania cukrzycy, a nikt o tym nie wiedzial i im nie zapobiegal.

Jest kilka badan dot. pacjentow przyjetych na OIOM z zawalem miesnia sercowego. Zaleznie od osrodka - 25 - 50% (!) z nich mialo cukrzyce, o ktorej nie wiedzieli, a pierwszym jej "namacalnym" powiklaniem byl zawal. Gdyby ich zdiagnozowac kilka(nascie) lat wczesniej, to moze tego zawalu unikneliby.

Tak, jak chcesz wykryć wcześnie to po prostu trzeba oznaczyć glikemię w dowolnym czasie, jeśli jest200 to jest to cukrzyca. Jeśli 100-200 to oznaczamy na czczo i dalej j.w.
Najlepiej jest oznaczac glikemie po sniadaniu, poniewaz jej przyrost jest najwyzszy w ciagu doby i najdluzej trwa. Poza tym jest to proste i tanie badanie przesiewowe.

Na koniec przyklad z zycia: W latach 80-tych do lekarza rejonowego zglaszal sie pacjent z objawami cukrzycy. Badano mu cukier na czczo (w poradni wojewodzkiej), ktory byl prawidlowy i odsylano jako zdrowego. Lata mijaly, najpierw zaczal sie pogarszac wzrok, potem pojawila sie choroba wiencowa, a pacjent raz w roku mial badany cukier na czczo i wszystko niby bylo OK. Dopiero po 7-8 latach zrobiono mu test obciazenia i okazalo sie ze ma w tescie glikemie ponad 300...

Ze statystyk wynika, ze 50% chorych na cukrzyce jest niezdiagnozowanych. Zapelniaja oni poradnie kardiologiczne, okulistyczne, nefrologiczne, neurologiczne... A wystarczy wpasc na "pomysl" zbadania im glikemii po posilku i po prostu zaczac leczyc cukrzyce..

Ale zdaje sobie sprawe, ze na zmiane przyzwyczajen (lekarzy) potrzeba troche czasu...

pozdrawiam piotr

Re: jakie badania krwi - cukrzyca | Krystyna*Opty*, 30-10-2003, 01:32



Użytkownik "pezet" napisał w wiadomości news:bnpe7l$127$1 [at] nemesis.news.tpi.pl... [...]
Ze statystyk wynika, ze 50% chorych na cukrzyce jest niezdiagnozowanych. Zapelniaja oni poradnie kardiologiczne, okulistyczne, nefrologiczne, neurologiczne... A wystarczy wpasc na "pomysl" zbadania im glikemii po posilku i po prostu zaczac leczyc cukrzyce..
Można wpaść na jeszcze lepszy pomysł. Jak sama nazwa wskazuje: cukrzyca jest chorobą wywołaną przez cukier. Wystarczy ograniczyć w diecie węglowodany do właściwego poziomu, co jest równoznaczne z zapobieganiem wystąpieniu cukrzycy.

Ale zdaje sobie sprawe, ze na zmiane przyzwyczajen (lekarzy) potrzeba troche czasu...
I na ich głębszą refleksję również...

Krystyna*Opty* [DO] od 06.1998 r.

Słodkie życie słono kosztuje. Józef Bułatowicz

Re: jakie badania krwi - cukrzyca | Piotr Kasztelowicz, 30-10-2003, 16:13

On Wed, 29 Oct 2003, Krystyna*Opty* wrote:

Można wpaść na jeszcze lepszy pomysł. Jak sama nazwa wskazuje: cukrzyca jest chorobą wywołaną przez cukier. Wystarczy ograniczyć w diecie węglowodany do
nie wystarczy - i tyle

P. -- Piotr Kasztelowicz Piotr.Kasztelowicz [at] am.torun.pl www.am.torun.pl/~pekasz PGP Key IDs: DH/DSS:0xF3EED8AF

Re: jakie badania krwi - cukrzyca | Krystyna*Opty*, 30-10-2003, 17:44



Użytkownik "Piotr Kasztelowicz" napisał w wiadomości news:Pine.GSO.4.50.0310301412520.4799-100000 [at] dorota.am.torun.pl...
On Wed, 29 Oct 2003, Krystyna*Opty* wrote:

jest
do...

nie wystarczy - i tyle
Wyciąłeś pół zdania, dość istotnego zresztą : ....właściwego poziomu, co jest równoznaczne z zapobieganiem wystąpieniu cukrzycy. Innymi słowy: u zdrowego człowieka można dzięki spożywaniu rozsądnych ilości węglowodanów - nie dopuścić do rozwoju cukrzycy. Tylko kogo tak naprawdę obchodzi jak się żywią zdrowi ludzie? ZW dodatku zaleca się im unikanie tłuszczu i dużo zbożowego żarełka, które chętnie jest uzupełniane słodyczami i tym podobnym żywieniowym cukrowym paskudztwem. Wystarczy parę lat poczekać i cukrzyca gotowa... :(

Krystyna*Opty* [DO] od 06.1998 r.

Medycyna nie zna tajemnicy wyleczenia, ale zapewnia sobie umiejętność przedłużania choroby. Marcel Proust

Re: jakie badania krwi - cukrzyca | pezet, 30-10-2003, 22:41

Można wpaść na jeszcze lepszy pomysł. Jak sama nazwa wskazuje: cukrzyca
jest
chorobą wywołaną przez cukier. Wystarczy ograniczyć w diecie węglowodany
do
właściwego poziomu, co jest równoznaczne z zapobieganiem wystąpieniu cukrzycy.
Tak... A zoltaczka jest wywolana przez żółć, a czerwonka przez... Czerwonych?...

Myslenie "jak bede jadl duzo cukru to bede mial cukrzyce" przystoi byc moze przekupce z bazaru, ale na tej grupie spodziewam sie bardziej swiatlych opinii.

Ad rem: W diecie cukrzycowej ogranicza sie weglowodany proste i tluszcze. Cukry zlozone sa waznym skladnikiem energetycznym pokarmu i wchlaniaja sie o wiele dluzej niz proste.

Wlasnie w IGT czy cukrzycy glownym "czynnikiem sprawczym" powstajacych powiklan jest zaburzenie regulacji posilkowej - zbyt szybki wzrost glikemii wywoluje stres oksydacyjny srodblonka, glikacje bialek, zwiekszenie aktywnosci zakrzepowej osocza itd itp..

Pochodne tluszczowe ten caly proces tylko poglebiaja, a suma wszystkich "zjawisk" poposilkowych daje przyspieszony rozwoj miazdzycy.

Glukoza jest syntetyzowana w organizmie m.in. z kwasow tluszczowych. Organizm nie da sie "oszukac" i nawet jesli bedziemy go faszerowac tluszczami, to i tak on sobie wyprodukuje glukoze, bo to glukoza jest podstawowym substratem energetycznym komorki. A ze jej zuzycie jest utrudnione przez insulinoopornosc tkankowa, to produkcja bedzie nadmierna i poziom glukozy we krwi i tak wzrosnie.

Dlatego stwierdzenie: "Wystarczy ograniczyć w diecie węglowodany do
właściwego poziomu, co jest równoznaczne z zapobieganiem wystąpieniu cukrzycy." nie ma zadnego uzasadnienia.
pozdrawiam piotr

Re: jakie badania krwi - cukrzyca | Krystyna*Opty*, 31-10-2003, 01:20



Użytkownik "pezet" napisał w wiadomości news:bnrphh$27$1 [at] atlantis.news.tpi.pl...
[...] Dlatego stwierdzenie: "Wystarczy ograniczyć w diecie węglowodany do
Tak się składa, że na diecie wysokotłuszczowej niskobiałkowej niskowęglowodanowej, czyli tzw. optymalnej - ludziom cukrzyca ustępuje, SERYJNIE.... Nie bardzo więc sprawdza się w praktyce powyższa teoria i powszechnie stosowana dieta cukrzycowa i terapia. No i jakim cudem wyzdrowiał z cukrzycy Wałęsa? I setki jemu podobnych...(?) Dla rozrywki sobie poczytaj: --------------------------------------------------- VIVA! nr 21(175) ------------------------------------------------- "Teraz wierzę Kwaśniewskiemu" Lech Wałęsa - Odkąd stosuję dietę optymalną Kwaśniewskiego, to nie ja do lekarzy, to oni do mnie dzwonią: "Pan żyje? Co się z panem dzieje?" 60-letni Lech Wałęsa je tłusto i czuje się świetnie. Odstawił insulinę oraz inne leki. Czy szokująca dieta, którą stosuje, doprowadzi do bankructwa polskiego sadownictwa, pyta Prezydenta Liliana Śnieg-Czaplewska

- Pamiętam moment Pana internowania i wyjścia na wolność. Wszedł szczupły chłopak z wąsami, wyszedł mężczyzna przy kości, mocno zmieniony. - Są podejrzenia, że podsypywano mi tam różne rzeczy. - Ruchu też miał Pan mało, do tego pewnie pół Polski przysyłało paczki żywnościowe. - Jestem człowiek bardzo luzacki, wolnościowy. Gdy wychodziłem nawet blisko na spacer, to w wianku 15 do 20 ludzi. Tak się ruszaliśmy razem, jak rój pszczół. Gdy po dwóch razach zobaczyłem, jak to wygląda, zrezygnowałem, chodziłem tylko po balkonie. Duży był, ale ruchu niedużo. Jeśli chodzi o paczki - co to, to nie. Byłem na wikcie rządowym. Przywożono mi to, co rządowcom, byli kucharze, kelnerzy w smokingach, więc byłem traktowany jak król. - Jakie błędy żywieniowe Pan popełnił podczas internowania? - Jedzenie było tak wybitne, że wydawało mi się, iż musi być zdrowe, lekarze nas tam zresztą tam badali. - Co to znaczy "wybitne"? - Lodówka, w lodówce wszystko. Trzy dzienne posiłki przynoszone przez kelnerów. Z szampanem na życzenie...Zresztą jakiekolwiek życzenia były, wszystkie spełniano. - Coś takiego. - Był to rodzaj przekupstwa - będziesz grzeczny, dołączysz do nas wszystko będziesz miał. Będziesz niegrzeczny, wiesz, będzie inaczej, jak to w życiu... - To jakie błędy w diecie Pan wtedy popełnił? Za dużo kalorii? - Dietetyką się nigdy nie interesowałem. Najpierw jadłem to, co robiła matka, potem żona. Wtedy nie zdawałem sobie sprawy, że jedzenie jest tak ważne. - Mówi się: "Jesteśmy tym, co zjemy". - Właściwie zdrowie człowieka zależy 90 procentach od jedzenia. - Gdy pierwszy raz zgłosił się do Pana doktor Kwaśniewski, który słyszał o Pana problemach zdrowotnych, odesłał go Pan z kwitkiem. Niechęć do nazwiska...? - Gdy ktoś z otoczenia doktora Jana Kwaśniewskiego do mnie trafił, posłuchałem, ale kazałem go następnym razem nie wpuszczać. Ale jak pani pyta o nazwisko, to faktycznie, nie zwiększyło mojego zaufania. Nie wierzyłem Kwaśniewskiemu aż do chwili, gdy nie miałem wyboru. - Ta nieszczęsna cukrzyca? - Nie tylko cukrzyca. Prowadziłem intensywny tryb życia, stresy, miałem blok w sercu. Jedna z tętnic zagięła się i nie maiłem właściwego ukrwienia różnych części ciała. Raz bardziej, raz mniej to się rozwijało,. Jak i inne choroby spowodowane niewłaściwym trybem życia. Niedotleniony, przemęczony, niewyspany... Ogólnie rzecz biorąc, byłem mocno wypalonym człowiekiem. Robiłem badania w Japonii, w najlepszych firmach w Stanach. Właściwie żadnej poprawy. Coraz więcej tabletek, coraz gorszy stan ogólny. Fatalne wyniki, fatalne samopoczucie, insulina już nie działała, organizm jej nie przyjmował. Było tak jeszcze w ubiegłym roku, gdy czułem się coraz gorzej, co miesiąc lądowałem w szpitalu, Wtedy wyczytałem w prasie o doktorze Kwaśniewskim. W styczniu tego roku, zrezygnowany, pod wpływem żony pojechałem do niego na tygodniową kurację. Po trzech dniach poczułem się... -...jak młody Bóg... Poczułem się tak dobrze, że pomyślałem: "Oni muszą dawać narkotyki. To muszą być oszuści, jakaś sekta..." Tak myślałem. Ale wyniki były tak dobre, że książkowe. - To prawda, że dzięki wysokotłuszczowej diecie człowiek ma mnóstwo energii, jakby się unosił centymetr nad ziemią? - Mnie już po trzech dniach chciało się fruwać. Dlaczego? Bo ja się zawsze opychałem, Jak jabłka, to od razu porządny kilogram, jak mleko, to litr, a nie szklanka, I nie mogłem się ruszać. A tu, jak zjem 50 gramów śmietany na śniadanie, to w środku nic nie ma, jednocześnie moce energetyczne są. Nie napchany, luźniutki, nic nie zalega... Na początku robiłem błąd. Odrzuciłem wszystkie leki, z insuliną włącznie, a organizmu nie należy tak traktować. Za szybko je odstawiłem. Trzeba wchodzić płynie. Miałem zachwiania... Ale potem, w domu, było już tylko lepiej, Gdzieś po dwóch tygodniach odstawiłem leki na dobre i od tego czasu nie byłem u lekarza. - Odstawił Pan insulinę na dobre? - Całkowicie! Przedtem przez około 10 lat kłułem się trzy razy dziennie zastrzykami, zastrzykami oprócz tego, co miesiąc brałem jedną-dwie uzupełniające kroplówki, żeby lepiej się czuć. Odkąd stosuje dietę optymalną Kwaśniewskiego, to nie ja do lekarzy, to oni do mnie dzwonią: "Pan żyje? Co się z panem dzieje?" Boję się przyznać, że od stycznia jestem na diecie Kwaśniewskiego. Nie chcę ich obrażać, będą się gniewać na m nie, bo się tak napracowali, tak się starali, porządni ludzie. - Mieli chęci i dobrą wolę wyleczenia Pana. - O, jaką dobrą wolę! A dziś słyszę: "Panie, co pan wyrabia, po co panu to, przecież to niesprawdzone niedobre". Na mnie to działa. A oni piszą mi: "Niedobre". Nie chce się kłócić, więc ustępuje, nie dyskutuje. - W Ameryce tak samo – potężny przemysł najpierw człowieka tuczy, a potem go odchudza. Obroty rynku „odchudzaczy” szacuje się na 40 miliardów dolarów. - Świat wolny pozwala zarabiać jednym i drugim. Każdemu, kto umie się W tym znaleźć. Jedni tuczą, drudzy odchudzają, a wszyscy mają w tym jakiś interes, ale mnie to właściwie nie interesuje. - Jak to? Występując w Sali Kongresowej prze paroma tysiącami ludzi, optując za dietą Kwaśniewskiego, dał się Pan wciągnąć w walkę między tymi siłami. Nie, nie! Tak daleko się nie angażuję, bo tu nie jestem autorytetem. Ja tylko wiem, że byłem w fatalnym stanie, a skończyło się, jak ręką odjął. Może gdybym wcześniej ją zastosował, mógłbym nigdy nie zachorować?! Nigdy ani jednego zastrzyku nie wziąć? Nigdy! Pewnie z 95 procent cukrzyków mogłoby nie brać insuliny, do której co miesiąc państwo... - My, podatnicy. - .. dokłada dwa miliony dolarów. Tak było kiedyś, dziś może być dużo więcej. To w całej Polsce rośnie w miliony dolarów, bo cukrzyca jest chorobą społeczną, na którą cierpi u nas kilkanaście procent ludzi. - Pani Prezydencie, jest Pan politykiem i musi mieć świadomość, że wsadził palec między drzwi.. Potężne drzwi. Tak też powiedziałem przed tysiącami ludzi podczas wystąpienia. Ja się na tym nie znam, ja tylko wiem, że już nie biorę insuliny! Do teraz nie mogę uwierzyć, że się od tej choroby uwolniłem. Nie mogę w to uwierzyć, nawet mówiąc to! Aż nie dowierzam, czy choroba nie powróci? -Nie ma sensu martwić się na przyszłość. Dlatego wiem tylko, że teraz jestem szczęśliwy, bo nie musze brać żadnej tabletki, a przedtem brałem całe garście, przepisanych w Japonii, w Stanach i w Polsce! Przecież to skandal! Wydawałem, lekko licząc, 300 złotych miesięcznie na same leki, A często o wiele więcej, bo kupowałem najdroższe tabletki; trochę miałem pieniędzy, pieniędzy chciałem się wy leczyć. A teraz nie kupuję nic. Kompletna plajta wszystkich producentów leków, jeśli chodzi moją osobę! - Zyskali za to hodowcy wieprzowiny i wołowiny. Rodzimi, miejmy nadzieję. Podstawą tej diety są żółtka jajek. - No proszę. I producentów jaj tez Pan popiera! Wolę to niż farmaceutyczne koncerny. A dieta jest właściwie prosta. W ciągu 24 godzin na kilogram żywej wagi człowieka je się w takiej proporcji 1 gram białka, 3 gramy tłuszczu i 0,8 grama węglowodanów. Są też takie wagi, które pokazują, ile dany produkt czego ma. Bardzo sprytna sprawa. Ale i bez tego po jakimś czasie człowiek się nauczy i wie, ile czego w czym jest. - Ja jestem wyznawczynią diety Montignaca. Zaleca ona jadanie oddzielnie węglowodanów węglowodanów białek, spożywanie produktów produktów niskim indeksie glikemicznym,a więc nieprzetworzonych nic z białej mąki i cukru. Mało tłuszczu roślinnego, jeszcze mniej zwierzęcego. O, co to, to nie ! Tu odwrotnie. Najlepsze są tłuszcze zwierzęce, bo pod względem budowy są podobne do naszych. - Z alkoholi kieliszek czerwonego wina albo do 200 mililitrów piwa. O, to pani już mu nie wierzy. Nie ma tak! U Kwaśniewskiego je się jak najmniejsze porcie, ale jak najbardziej kaloryczne. Nie litr mleka, tylko filiżankę śmietany, żeby organizm nie musiał ciężko pracować. Jak pracuje, nie zajmuje się autoleczeniem, nie broni się. Jak dostanie niedużo, ma siłę. Bardzo prosta filozofia. - Gdyby teoria doktora Kwaśniewskiego była prawdziwa, większość wiedzy zawartej w poradnikach, książkach i magazynach kobiecych można by od razu wyrzucić do kosza. Dlatego jest taki wielki opór dzisiaj. Może nie być oporu wobec kogoś, kto mówi, że cukier to śmierć? Że wszystkie cukrownie powinniśmy sprzedać jak najszybciej naszym wrogom, bo cukier to największa z jadalnych trucizn. - Ale smaczna. Pomyśleć, że Melchior Wańkowicz wymyślił hasło: „Cukier krzepi”. A to ewidentna trucizna, która w ogóle do organizmu ludzkiego nie pasuje. To samo można powiedzieć o owocach. Sadownicy, badylarze te z nas to zabija! Wolno pół jabłka dziennie, a zjadamy o wiele więcej, Sam kiedyś jadłem kilogram, kilo porzeczek i tak dalej. - Jabłka mają pektyny i dobry wpływ na trawienie, o witaminach i solach mineralnych nie mówiąc, choć Montignac twierdzi, że wolno jeść je pół godziny przed lub dwie godziny po posiłku. Głupota, Jak pani zje pięć żółtek dziennie, a z żółtka rodzi się kura, to ma tam pani wszystko: witaminy, sole mineralne i nic więcej pani nie potrzebuje. I to są naturalne rzeczy, podobne do składu atomowego człowieka. - Tak, czy inaczej pomaga Pan w propagowaniu diety Kwaśniewskiego. Nie pomagam ! Pyta się mnie pani, Inni też pytają, to odpowiadam. To dotyczy zdrowia, nie mogę nie powiedzieć. -Robi to Pan bezinteresownie, dla chorych, którzy chorzy być nie muszą? Żeby było jasno bezinteresownie. Żadnych pieniędzy z tego nie mam, w żadnych układach nie jestem. Obawiałem się, jak to zostanie przyjęte, bo miałem dobrych, porządnych lekarzy, którzy starali się mi pomóc. Potem zastanawiałem się, dlaczego tak jest? I podzieliłem lekarzy na dwie grupy. Jedna to wykształceni, porządni, przeczytali tysiące książek, przez myśl im nie przechodzi podważać to, co mówią instytuty. Jak i Kwaśniewskim słyszą to się śmieją, przestrzegają: „Panie, co pan robisz?” Tak bardzo wierzą w swoją naukę. Poczciwi ludzie. No i są drudzy, którzy się sprzedają zakładom medycznym, koncernom i wypisują tabletki. Te tabletki są dobre, tylko niepotrzebne. Gdyby się zastosowało dietę optymalną, byłyby niepotrzebne. Ale jak się żre to, co my żremy, trzeba tabletkę jeść. Prawda jest taka : Jak nie będziesz jadł tego, nie będziesz potrzebował tamtego”. - Od początku tę dietę negują uznane autorytety naukowe. Zwalczana jest z dwóch kierunków. Jedni przekonani o sile oficjalnej wiedzy, że to tępota, a nie wiedza, druga grupa – związana z fabrykami. Wyobraźmy sobie, że w Polsce nagle z dnia na dzień, parę milionów Polaków przestanie brać insulinę ! to straszne pieniądze. - Przygotowując się do wywiadu z Panem, dowiadywałam się w Ministerstwie Zdrowia, ile nas kosztuje insulina, preparaty dla cukrzyków cukrzyków paski testowe. Wszak cukrzyca to choroba, jak by nie było społeczna...Okazało się, że w 2002 roku wydano na to około 920 milionów złotych, czyli z grubsza licząc 230 milionów dolarów. Widzi pani, o ile bylibyśmy bogatsi? Pewne zadłużenia jednym cięciem by się zlikwidowało. Jakie oszczędności dla budżetu, niejedna luka załatana. - Próbował Pan innych diet? Próbowałem bezmięsnej, bez tłuszczowej. Natomiast ta ostatnia jest najlepsza. Najdłużej trwa. Badania krwi, włosów, paznokci zrobiłem porządne. Sprawdzili mi wszystko. Wszystko jest w porządku, choć czasem coś trzeba pouzupełniać. A to dlatego, że u mnie jest trochę inny problem. Mam ładny ogród w środku Gdańska. Trudno przejść i nie złapać malinki, śliweczki – trochę łamię zasady, Gdy ich nie łamię, nie potrzebuję nic. Ale trochę je łamię, bo po co to rośnie? - Trochę przyjemności w życiu nie zawadzi.... Jaka to przyjemność, kiedy wiem, że sobie szkodzę? - Chyba trudno odchudzić się przy takie kaloryczności potraw? A skąd ! Łatwo. Odchudziłem się z siedem kilogramów ciągu tych pierwszych dziesięciu dni. Szło dobrze, tylko ta dieta wymaga precyzji. Jak się nie przestrzega zasad, to wszystko się rozciąga w czasie, a nawet szkodzi, bo jak się spożywa tyle tłuszczów i jeszcze do nich dołoży węglowodanów, wyjdzie podwójna dawka. Nie wolno tego robić. Ta dieta odchudziła jedynie „przy okazji”. Umożliwia organizmowi normalną pracę i regulację, co pozwala na korektę w zakresie wagi. A jak przywalamy żołądek balastem, wtedy on źle reguluje, człowiek jest za ciężki, za duży. Gdy dajemy mu tyle, ile potrzebuje, on sam bierze się za regulację. Kto ma za mało, to dołoży, kto ma za dużo – zabierze. Tłuszcz w organizmie nie zamieni się w tłuszcz, tylko w dobrą energię; to węglowodany zamieniają się w tłuszcz. - Zauważył Pan u siebie, odkąd jest na diecie dodatkowe zmiany ? Wszystkie zmiany pozytywne. Wszystkie ! Odmłodziłem się i oglądam się za dziewczynami. - Libido rośnie? Tak, proszę pani. Dlatego to jest takie nieprawdopodobne z każdego punktu widzenia ! Gdzie by pani nie popatrzyła, wszędzie same pozytywy, oby trwały jak najdłużej. -Jakiego polityka by Pan odchudził? Każdy niech się sam odchudza. Dziś wieże doktorowi Kwaśniewskiemu, jutro może nie będę wierzył. Jestem człowiekiem praktycznym, więc dziś mu wierzę. - Zmienił Pan tryb życia, odkąd jest na diecie? Nie. Jak zawsze chodzę spać wcześnie, wcześnie rano się budzę. Tak mam zakodowane w organizmie. Sport nie bardzo mam kiedy uprawiać, bo mnie ciągną to tu, to tam. Wyjazdu zagraniczne, trasa Warszawa – Gdańsk. - Na rowerku stacjonarnym mógłby Pan pojeździć. Mam w domu słownie, mam rowerek, ale jestem praktykiem, ja nie znoszę spalania kalorii bez sensu. Mógłbym komuś drzewo porąbać, jakiejś babci, mleko ponosić, wodę przydźwigać, byle był sens. Bo to jest pożytek! A za darmo palić kalorie i we własnej łazience się katować, pocić bez sensu? To nie dla mnie. - Rower w terenie ? O tak, przyrodę sobie oglądam. Ktoś inny jedzie. Coś się dzieje. - Będzie Pan kontynuował dietę doktora Kwaśniewskiego? Będę, ale musze przestać łamać zasady. Widzi pani, nawet teraz przy śniadaniu złamałem je, bo zjadłem troszkę białego chleba, czego w moim przypadku absolutnie nie wolno, ani pewnych węglowodanów, węglowodanów cukru w ogóle. Koń chodzi na owsie. Rozmawiała LILIANA ŚNIEG- CZPLEWSKA --------------------------------------------------Koniec cytatu.

Krystyna*Opty* [DO] od 06.1998 r.

Nowe prawdy zawsze na początku uważane są za herezje. Thomas Huxley

Re: jakie badania krwi - cukrzyca | pezet, 31-10-2003, 01:35

> Dlatego stwierdzenie: "Wystarczy ograniczyć w diecie węglowodany do
Tak się składa, że na diecie wysokotłuszczowej niskobiałkowej niskowęglowodanowej, czyli tzw. optymalnej
Nie dyskutuje na temat tej diety bo nie wiem co to jest.

Dla rozrywki sobie poczytaj: - VIVA! nr 21(175) -
Ani z Vivy, ani Zycia na Goraco, ani z Chwili Dla Ciebie itp nie zamierzam czerpac wiedzy medycznej. Pozostane przy literaturze branzowej.

Gdyby to bylo tak sielsko proste i oczywiste jak uwazasz, to nie potrzeba by bylo ani lekarzy ani lekow, NFZ mialby cala kase dla siebie i wszyscy byliby zdrowi, szczesliwi i bogaci...

pz

Re: Re: jakie badania krwi - cukrzyca | La Luna, 01-11-2003, 17:20

Pamiętnego dnia Thu, 30 Oct 2003 23:20:37 +0100, "Krystyna*Opty*" wystukał/a złowieszcze słowa:

Tak się składa, że na diecie wysokotłuszczowej niskobiałkowej niskowęglowodanowej, czyli tzw. optymalnej - ludziom cukrzyca ustępuje,
Tak sie sklada ze moja mama ma cukrzyce. W momencie wykrycia miala glukoze na czczo prawie 400. Jadla tlusto, slodko, duzo, malo sie ruszala, miala spora nadwage.

Przez rok byla na insulinie, ale jednoczesnie drastycznie zmienila swoj tryb zycia. Je bardzo malo tluszczu (!!!), cukru tez znacznie mniej niz kiedys, jest bardzo aktywna, duzo schudla.

Cukier ma w normie mimo odstawienia wszystkich lekow - takze insuliny. I wcale nie jest na diecie optymalnej - wrecz przeciwnie.

Po prostu zaczela sie odzywiac wlasciwie. Na pewno nie smalcem. Schudla, jest aktywna. Wystarczylo. Ale nikt nie ma zludzen ze cukrzycy nie ma. Jest. I wystarczylby tylko powrot do poprzednich zachowan, diety, trubu zycia - by sie ujawnila.

Pozdrawiam Agnieszka Mockałło www.zwierzeta.cisza.pl/ Odpisujac na priv, usun "wytnij_to" z adresu

Re: jakie badania krwi - cukrzyca | Adamo Il, 01-11-2003, 21:03

stanowisko Komitetu Terapii Wydzialu VI Nauk Medycznych PAN. Brzmialo ono: " Komitet Terapii PAN uznaje tzw. diete optymalna lek. med. Jana Kwasniewskiego za WYBITNIE SZKODLIWA DLA ZDROWIA."

Pozdrawiam, Adam Il.

Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> www.gazeta.pl/usenet/

Re: jakie badania krwi - cukrzyca | Krystyna*Opty*, 01-11-2003, 22:46



Użytkownik "Adamo Il" napisał w wiadomości news:bo102f$log$1 [at] inews.gazeta.pl...
stanowisko Komitetu Terapii Wydzialu VI Nauk Medycznych PAN. Brzmialo ono: " Komitet Terapii PAN
uznaje
tzw. diete optymalna lek. med. Jana Kwasniewskiego za WYBITNIE SZKODLIWA
DLA
ZDROWIA."
Niestety, to "stanowisko" Komitetu Terapii PAN w praktyce od lat się - WYBITNIE NIE SPRAWDZA.

Krystyna*Opty* [na DO od 06.1998 r.]

Niewiele warta jest teoria, która nie sprawdza się w praktyce.

Re: jakie badania krwi - cukrzyca | Paweł, 02-11-2003, 00:52



Użytkownik "Krystyna*Opty*" napisał w wiadomości news:bo12it$gda$1 [at] news.onet.pl...
Użytkownik "Adamo Il" napisał w wiadomości news:bo102f$log$1 [at] inews.gazeta.pl... uznaje DLA

Niestety, to "stanowisko" Komitetu Terapii PAN w praktyce od lat się - WYBITNIE NIE SPRAWDZA.
Prosze zatem zacytować wyniki badań, przeprowadzonych zgodnie z rygorami metod naukowych, potwierdzający Pani radykalne stwierdzenie. Śmiem twierdzić, że takich wyników nie ma, a przeprowadzone badania były podstawą w/w stanowiska PAN. P



Treść jest archiwum grupy dyskusyjnej (usenet) pl.sci.medycyna. Aby odpowiedzieć na temat należy pisać bezpośrednio na grupę dyskusyjną.

Jeśli znajduje się tutaj Twój post, to znaczy sam go wysłałeś na jeden z serwerów Usenet. W celu usunięcia prosimy o kontakt. Nawet jeśli zostanie usunięty z naszej strony, nadal pozostanie na wielu serwerach Usenet oraz na innych stronach prowadząych podobne archiwum, na co nie mamy wpływu,

Zamieszczone tu informacje nie mogą być podstawą do przeprowadzenia samodiagnozy, leczenia ani podejmowania jakichkolwiek działań związanych ze zdrowiem. Nie są one także w stanie zastąpić wizyty u lekarza.

książki

Paleodieta dla sportowców Paleodieta dla sportowców
 
Cukrzyca typu II. Zawróć proces chorobowy w sposób naturalny, schudnij i odzyskaj zdrowie Cukrzyca typu II. Zawróć proces chorobowy w sposób naturalny, schudnij i odzyskaj zdrowie
 
Jedz zgodnie ze swoją grupą krwi. Cukrzyca Jedz zgodnie ze swoją grupą krwi. Cukrzyca
 
Cukrzyca. Pytania i odpowiedzi Cukrzyca. Pytania i odpowiedzi
 
Cukrzyca Zdrowa dieta Cukrzyca Zdrowa dieta