Powiązane leki
(opisy)

Angin-Heel SD

Mucinox (Eriodyctyon californicum)

Clavin

Deprestonic

Dobry Sen

Lumewal (Valerianae radix tinctura, Melissae herbae intractum, Leonuri card. herbae tinctura, Lavandulae flos extractum fluidum, Lupuli strobili extractum fluidum)

Nervosol (Archangelica officinalis, Humulus lupulus, Melissa officinalis, Valeriana officinalis)

Passispasmol (Crataegus sp., Humulus lupulus, Passiflora incarnata, Valeriana officinalis)

ProLady Antystres

Relana forte (Valeriana officinalis)

Tagi

przelykac nasilac dlugi gardlo dusznosc glowa stres wykluczac slina trudnosc

Fora dyskusyjne

zobacz problem z przełykaniem śliny (4)

zobacz gęsta ślina i trudności z przełykaniem (0)

zobacz Osłabienie, temperatura i gardlo (0)

zobacz refluksowe zapalenie przełyku (3)

zobacz Problemy z krtanią i nie tylko (2)

zobacz spuchnięty język gardło problem z piciem jedzeniem (2)

zobacz możliwość tęzca (0)

zobacz Problem z tarczycą i sercem (27)

zobacz Dziwne przeskakiwanie w gardle (0)

zobacz Ciągly ból Gardla od 2 lat. (0)

zobacz kulka w gardle (0)

zobacz problem z przełykaniem (2)

zobacz gula w gardle? (0)

zobacz Coś w gardle po lewej stronie. (1)

zobacz coś w gadle (5)

Informator Medyczny » Grupa dyskusyjna » dusznosci, trudnosci z przelykaniem, nikt nie wie co;/ [dlugie]

dusznosci, trudnosci z przelykaniem, nikt nie wie co;/ [dlugie]

Julian L., 24-01-2005, 23:17

Witam Co prawda znalazlem na grupie podobny przypadek sprzed roku, ale nikt wtedy nie udzielil autorce rad, ktore w jakis sposob moglyby mi pomoc. Jesli ktos ma odrobine cierpliwosci, zeby przeczytac mojego posta i wpadnie na cos, na co ja nie wpadlem to bede niezmiernie zobowiazany. No, ale do reczy.

Mam 21 lat, nigdy nie mialem specjalnych problemow ze zdrowiem, w mojej rodzinie nie zaobserwowano chorob dziedzicznych, astmy, powiekszenia tarczycy. Mam alergie na sporo spraw, typu roztocza czy pylki roslin, ale spirometrie w normie i astmy nie stwierdzono. Od okolo 4 miesiecy nasilaja sie moje problemy zdrowotne. Blisko rok temu przeszedlem operacje wyciecia wyrostka robaczkowego [z komplikacjami - perforacja jelita, rozlany] i wlasciwie od tamtej pory nie odzyskalem pelni zdrowia. 3 miesiace po operacji pracowalem ciezko fizycznie przez okolo 2 miesiace, az zdrowie mi to uniemozliwilo. Pojawily sie bole w okolicach ostatniego prawego zebra (jakby "pod zebrem") do tego nudnosci i goraczka. Po powrocie do kraju objawy ustapily samoczynnie (pracowalem za granica) i przestalem sie nimi przejmowac. Nie mam pojecia, czy to co sie dzieje obecnie ma jakis zwiazek z tymi zdarzeniami, ale pisze bo juz sam nie wiem co wymyslec.

Od okolo 3 miesiecy jestem stalym gosciem mojego lekarza rodzinnego, ktory co i rusz kieruje mnie do pulmonologa, kardiologa, na badanie USG, badania krwi wszelkiej masci (z tarczyca wlacznie), badania RTG klatki. Zaden z tych lekarzy nie jest w stanie powiedziec co mi jest, a co wazniejsze zaproponowac jakiekolwiek skuteczne leczenie.

A co sie dzieje? Stale nasilaja sie u mnie nastepujace objawy, wystepujace po sobie lub jednoczesnie: - nagle ogarniajaca fala goraca, - duze problemy z przelykaniem sliny, badz pokarmow (jesli "atak" ma miejsce podczas jedzenia), praktycznie tylko "na sile" moge wowczas przelknac sline - jednoczesnie problemy z oddychaniem, zawroty glowy, pojawiajace sie przed oczami "mroczki" - w tym samym czasie nudnosci, ktore rosna w taki sposob, ze mam wrazenie ze za chwile zwymiotuje - ogolny niepokoj i panika, rozdraznienie, chwilowa utrata zdolnosci rozpoznawania gdzie jestem, co robie - czasem bol brzucha, dziwne uczucie glodu i jednoczesnych nudnosci - takei "chce mi sie bardzo jesc, ale jest mi niedobrze"

I teraz gdzie i kiedy, bo tu bedzie jeszcze ciekawiej. Wlasciwie wszedzie i o kazdej porze. Dawniej zdarzalo mi sie to raz dziennie, glownie w dusznych salach. Dlatego pulmonolog dal mi leki na lekka astme i inhalator, ktore po miesiecznym stosowaniu nie odniosly najmniejszych skutkow. Obecnie obserwuje dalsze nasilanie sie objawow i to takze w miejsach wywietrzonych, autobusach, nawet w domu, albo podczas zasypiania. Nagle mam wrazenie ze cos staje w mi gardle i nie moge przelknac sliny, zlapac tchu. Co ciekawe zwykle "lapie" mnie to kiedy siedze. Objawy nasilaja sie coraz mocniej, dopoki nie wstane i... nie odbije mi sie /przepraszam za wyraznienie, ale ciezko mi znalezc inne slowa:)/. Potem wszystko wraca w miare do normy, by za chwile powrocic. Co mi pomaga doraznie? proby przelykania sliny na sile, picie wody w "tym momencie" (ale tylko malymi lyczkami), glebokie oddychanie i wyjscie na powietrze (ale nie wiem czy nie ma to zwiazku z tym ze po prostu wstaje).

Z tym naprawde nie da sie zyc, bo sa sytuacje - egzamin, zatloczony autobus, jazda samochodem w korku, w ktorych ciezko sobie wyobrazic ciagle wstawanie i siadanie (kreci mi sie wowczas w glowie wiec o staniu caly czas tez nie moze byc mowy).

Kardiolog wykluczyl serce, pulmonolog alergie (tzn ze ma ona wplyw na takie objawy), lekarz rodzinny nie wie co to, wiec sam zaczynam snuc domysly. Co mi jeszcze przychodzi do glowy... czasem pojawia sie to po wysilku fizycznym, ale chyba nie ma z tym zwiazku. Raczej wykluczam tez odchyly na tle psychologicznym - wczesniej myslalem ze ma to zwiazek ze stresem (tak tez bywa - w sytuacjach stresogennych ryzkyko wystapienia tych objawow zwieksza sie powiedzmy dwukrotnie), ale nie tylko wiec wykluczam takie podloze - dzieje sie to zarowno w domu, jak i przy piwie z kolegami, a nawet przed snem. A to przeciez nie sa stresogenne sytuacje.

Niech chwile pomysle... wlasnie siedze przed komputerem i caly czas mam wrazenie ze mam cos w gardle. Pojawila mi sie jakas taka wypulkosc mniej wiecej w 1/3 szyi patrzac "od dolu" i to tam lokalizuje owo "cos" ktore stoi mi kolkiem w gardle non stop, ale lekarz powiedzial ze to nie ma zwiazku.

Generalnie nie wiem co mam myslec i do kogo sie zglosic. Sesja za pasem, a ja nie moge sie na niczym skupic, bo ciagle dopadaja mnie powyzsze objawy. Jestem senny, ciagle zmeczony (choc wysypiam sie dostatecznie), brak mi na wszystko sily. Nie wiem czy to wsztystko ma jakis zwiazek, moj lekarz polowe z opisanych przeze mnie objawow lekcewazy wiec pewnie robie sobie paranoje. Wiem jedno - to nie jest normalne. Za wszelkie sugestie z gory dziekuje, bo tak po prostu nie moze byc. pozdraiwam

Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> www.gazeta.pl/usenet/

Re: dusznosci, trudnosci z przelykaniem, nikt nie wie co;/ [dlugie] | Sealet, 25-01-2005, 01:29

a jak tam wątróbka? lekarz badał brzuch? transaminazy, GGTP ? przed zabiegiem byles szczepiony na WZW typu B??? może to będzie jakiś trop...

Podrawiam Sealet

Re: dusznosci, trudnosci z przelykaniem, nikt nie wie co;/ [dlugie] | La Luna, 25-01-2005, 02:34

Pewnego wieczoru Mon, 24 Jan 2005 21:17:38 +0000 (UTC) wiedźmin zdziwił się nieco, gdy strzyga która wyskoczyła na niego z pl.sci.medycyna zamiast rzucić mu się do gardła, dygnęła, przedstawiła się jako Julian L., a następnie wyśpiewała przytupując wdzięcznie:

A to przeciez nie sa stresogenne sytuacje.
Nie zawsze reakcja na stres pojawia sie w momencie jego zaistnienia - czesto jest wrecz przeciwnie, moze wystapic nawet wiele godzin pozniej, jesli nie dni. Skoro lekarze zajmujacy sie Twoim cialem wykluczaja przyczyne fizyczna (laryngolog nic nie znalazl?) - to moze jednak warto by sie zastanawic nad psychicznym podlozem problemu?...

Nie mam takich problemow jak Ty - dam Ci tylko przyklad opoznionej reakcji na stres. Ja w sytuacjach naprawde stresogennych i naglych (np. koniecznosc udzielenia komus pierwszej pomocy w razie wypadku, napad itp) - jestem zupelnie spokojna i opanowana, w sumie nie odczuwam zadnych emocji, nie jestem tez w zadnym szoku, mysle zupelnie logicznie. Kilka godzin pozniej zaczynaja mi sie trzasc rece, serce walic, w zaleznosci od sytuacji - albo chce mi sie plakac albo np. boli glowa. I dopiero wtedy czuje ile ze mnie "schodzi" emocji.

I wcale nie jestem pewna czy u Ciebie nie zachodzi podobne zjawisko - tyle ze ja w koncu odreagowuje, Ty - byc moze nie. A niestety - nagle uczucie dusznosci, kuli w gardle - to jak najbardziej moga byc objawy nerwicowe.

Pozdrawiam serdecznie Agnieszka Mockałło republika.pl/kocia_stronka/ Odpisując na priv, wytnij USUN_TO z adresu.

Re: dusznosci, trudnosci z przelykaniem, nikt nie wie co;/ [dlugie] | Julian Liszcz, 25-01-2005, 20:30

a jak tam wątróbka? lekarz badał brzuch? transaminazy, GGTP ? przed zabiegiem byles szczepiony na WZW typu B???
Zarowno watroba (badania krwi wykluczajace stan zapalny) jak i brzuch w porzadku (USG). Zabieg nie byl planowany wiec nie sadze zeby mnie szepili na cokolwiek, raczej od razu polozyli na stol... jesli chodzi o te dwa badania - transminazy i GTTP to nie mam pojecia co to jest:) mozna jasniej??

Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> www.gazeta.pl/usenet/

Odp: dusznosci, trudnosci z przelykaniem, nikt nie wie co;/ [dlugie] | looca, 26-01-2005, 01:48

Ja również proponowałbym badania na hepatitis C (WZW C), ma bardzo podobne objawy. A odnośnie badania transminazy--> asparginowa i alaninowa tzw. Aspat i Alat, badany jest poziom enzymów wytwarzanych przez naszą wątrobę, i jeśli sa ponad normę tzn ze cos nie tak dzieje sie z naszą wątrobą, mimo iż można nie odczuwać zadnych objawów zewnętrznych. Pozdrawiam i nie wyrokuje ale badania na WZW obu tyw można zrobić, tak dla świętego spokoju. 3maj sie Looca

Re: dusznosci, trudnosci z przelykaniem, nikt nie wie co;/ [dlugie] | Radoslaw Krzyzan, 27-01-2005, 03:13

"Julian L." wrote in message news:ct3oli$n3b$1 [at] inews.gazeta.pl...
Witam Co prawda znalazlem na grupie podobny przypadek sprzed roku, ale nikt
wtedy
nie udzielil autorce rad, ktore w jakis sposob moglyby mi pomoc. Jesli
ktos
ma odrobine cierpliwosci, zeby przeczytac mojego posta i wpadnie na cos,
na
Niech chwile pomysle... wlasnie siedze przed komputerem i caly czas mam wrazenie ze mam cos w gardle. Pojawila mi sie jakas taka wypulkosc mniej wiecej w 1/3 szyi patrzac "od dolu" i to tam lokalizuje owo "cos" ktore
stoi
mi kolkiem w gardle non stop, ale lekarz powiedzial ze to nie ma zwiazku.


Przecież to objawy nerwicy lękowej !! sam to przechodzę i wiem że męczy.

--

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Radoslaw Krzyzan , pl.communicator [at] radek www.communicator.pl , ICQ 4336523 ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~



Treść jest archiwum grupy dyskusyjnej (usenet) pl.sci.medycyna. Aby odpowiedzieć na temat należy pisać bezpośrednio na grupę dyskusyjną.

Jeśli znajduje się tutaj Twój post, to znaczy sam go wysłałeś na jeden z serwerów Usenet. W celu usunięcia prosimy o kontakt. Nawet jeśli zostanie usunięty z naszej strony, nadal pozostanie na wielu serwerach Usenet oraz na innych stronach prowadząych podobne archiwum, na co nie mamy wpływu,

Zamieszczone tu informacje nie mogą być podstawą do przeprowadzenia samodiagnozy, leczenia ani podejmowania jakichkolwiek działań związanych ze zdrowiem. Nie są one także w stanie zastąpić wizyty u lekarza.

książki

Vilcacora jedz zdrowo Vilcacora jedz zdrowo
 
Ucho, nos, gardło i krtań. Co warto wiedzieć? Ucho, nos, gardło i krtań. Co warto wiedzieć?
 
Zadania domowe. Podręcznik przetrwania dla rodziców Zadania domowe. Podręcznik przetrwania dla rodziców
 
Plan na długie życie Plan na długie życie
 
Tajemnice źródła wiecznej młodości Tajemnice źródła wiecznej młodości