Powiązane leki
(opisy)

Thyrogen (Thyrotropin alfa)

Jodid (Kalii iodidum)

Eltroxin (Levothyroxinum natricum)

Euthyrox N (Levothyroxinum natricum)

Thyreoidea Compositum

Celestone (Betamethasonum)

Jodthyrox (Levothyroxinum natricum , Kalium iodidum)

Kelp

Letrox (Levothyroxinum natricum)

Metizol (Thiamazolum)

Tagi

kasztelowicz prywatny tarczyca torun szpital kapsulka siliana izotop publiczny pers

Fora dyskusyjne

zobacz swędzące krostki (1)

zobacz Ból gardła - cysta ? (0)

zobacz Wycięcie migdałków (1)

zobacz Grzybica - czy mozna sie zarazic od partnerki ? (24)

zobacz proszę o interpretację wynków (19)

zobacz Kobietki nie bójcie się operacji tarczycy (18)

zobacz Neurolog Białystok (0)

zobacz martwica wątroby ? (1)

zobacz Wysokie tsh po leczeniu jodem a antykoncepcja hormonalna (1)

zobacz Helicobakter Pylori (6)

zobacz Laryngolog TORUŃ (0)

zobacz Chirurg dziecięcy (0)

zobacz endokrynolog toruń włocławek inowrocław (0)

zobacz czy to własciwe leczenie HP? (4)

zobacz łzawienie jednego oka (0)

Informator Medyczny » Grupa dyskusyjna » leczenie izotopem jodu

leczenie izotopem jodu

siliana, 21-11-2005, 19:51

czy orientujecie sie moze, jak mniej wiecej wyglada w/w leczenie? czy jest to w formie tabletek, kroplowki, zastrzykow, naswietlanie? czy tak jak po chemioterapii, wypadaja wlosy? czy sa inne, typowe dolegliwosci? jak dlugo zwykle trwa leczenie? czy w czasie leczenia mozna miec kontakt ze zdrowa osoba np. rodzina? znalazlam tylko informacje, ze ciezarne i dzieci mozna spotykac dopiero 2 tygodnie po zakonczeniu leczenia.

Re: leczenie izotopem jodu | Tomasz Bandurski, 21-11-2005, 20:13



Użytkownik "siliana" napisał w wiadomości news:4381f3c3$0$5418$f69f905 [at] mamut2.aster.pl...
czy orientujecie sie moze, jak mniej wiecej wyglada w/w leczenie? czy jest to w formie tabletek, kroplowki, zastrzykow, naswietlanie? czy tak jak po chemioterapii, wypadaja wlosy? czy sa inne, typowe dolegliwosci? jak dlugo zwykle trwa leczenie? czy w czasie leczenia mozna miec kontakt ze zdrowa osoba np. rodzina? znalazlam tylko informacje, ze ciezarne i dzieci mozna spotykac dopiero 2 tygodnie po zakonczeniu leczenia.

Leczenie radiojodem polega na polknieciu jednej lub kilku kapsulek - jednorazowo. Jako przygotowanie czasem wykomuje sie badanie jodochwytnosci- taka probke z mala aktywnoscia wtedy trzeba przyjsc polknac kapsulke i po 24 h na odczyt i potem na wlasciwe podanie. Jezeli leczona jest nadczynnosc to po polknieciu pacjent idzie do domu. Jesli leczony jest rak uzywa sie znacznie wiekszych aktywnosci jodu i wtedy konieczne jest hospitalizacja. Wlosy nie wypadaja. W ogole to chyba dosc przyjemne leczenie. W przypadku leczenia nadczynnosci jedyna uciazliwosc to zakaz kontaktu z ciezarnymi i malymi dziecmi. Przez pierwsze dni trzeba uwazac przy oddawaniu moczu i kalu bo sa radioaktywne (wskazane jest dokladne splukanie toalety i podmycie sie). Ale bez przesady to nie sa bardzo duze aktywnosci. W przypadku duzych dawek (leczenie raka) moze nastapic odczyn ze slinianek i uczucie suchosci zaleca sie wtedy zucie gumy lub cukierki.

T.B.

Re: leczenie izotopem jodu | siliana, 21-11-2005, 20:34

Użytkownik "Tomasz Bandurski" napisał w wiadomości news:dlsv8f$l2l$1 [at] news.task.gda.pl...

Jesli leczony jest rak uzywa sie znacznie wiekszych aktywnosci jodu i wtedy konieczne jest hospitalizacja. Wlosy nie wypadaja. W ogole to chyba dosc przyjemne leczenie.
chodzi o to leczenie. w jakims serwisie czytalam, ze w przypadku wyboru tej metody, trzeba zapoznac chorego z wszystkimi za i przeciw. sadzilam, ze sa jakies strasznie skutki uboczne, boli cos. na jakis filmie widzialam pacjenta, jak byl zamkniety w pomieszczeniu, nawet lekarze i pielegniarki do niego nie wchodzily, tylko kontaktowali sie telefonicznie i przez kamere. czy w przypadku raka jest takie odizolowanie? czy mozna przyjac rodzine (nieciezarna i pelnoletnia)? czemu jest potrzebna hospitalizacja? ile (oczywiscie mniej widcej) to trwa - liczy sie w dniach, tygodniach, miesiacach?

Re: leczenie izotopem jodu | Masoneczka, 21-11-2005, 21:06

Użytkownik "siliana" napisał w wiadomości
sadzilam, ze sa jakies strasznie skutki uboczne, boli cos. na jakis filmie widzialam pacjenta, jak byl zamkniety w pomieszczeniu, nawet
[...ciach]

Ja leczyłam tę metodą dość dużą nadczynną tarczycę, była bezbolesna. Skutki uboczne - zwłóknienie tarczycy, czasem guzki, niedoczynność tarczycy. Ważne dla kobiet - przez pół roku nie wolno zachodzić w ciążę. Przyjmuje się kapsułki przez tubę. Trzeba dużo pić przed dobę oraz nie kontaktować się z dziećmi i kobietami ciężarnymi przez co najmniej tydzień. Przede wszystkim nie jest to chemioterapia.

Pozdrawiam Masoneczka

Re: leczenie izotopem jodu | siliana, 21-11-2005, 23:51

Użytkownik "Masoneczka" napisał w wiadomości news:dlt29m$tvb$1 [at] news.onet.pl...

Ja leczyłam tę metodą dość dużą nadczynną tarczycę, była bezbolesna. Skutki uboczne - zwłóknienie tarczycy, czasem guzki, niedoczynność tarczycy. Ważne dla kobiet - przez pół roku nie wolno zachodzić w ciążę. Przyjmuje się kapsułki przez tubę. Trzeba dużo pić przed dobę oraz nie kontaktować się z dziećmi i kobietami ciężarnymi przez co najmniej tydzień. Przede wszystkim nie jest to chemioterapia.
Ja wyczytalam ze nie mozna zachodzic w ciaze przez rok :( A co to jest ta tuba? Czy po tych proszkach bylo ci np niedobrze?

Re: leczenie izotopem jodu | Jolanta Pers, 22-11-2005, 10:50

siliana napisał(a):

Ja wyczytalam ze nie mozna zachodzic w ciaze przez rok :(
Wszystkie dostępne mi źródła mówią o pół roku. Zresztą, to jakiś problem? Chyba lepiej zrobić z tarczycą porządek przed zachodzeniem w ciążę, nawet jeśli miałoby się trochę poczekać.

A co to jest ta tuba?
Nie miałam do czynienia z żadną tubą.

Czy po tych proszkach bylo ci np niedobrze?
To nie są "proszki". To jest jednorazowo łykana kapsułka. Poza tym - zero wrażeń. Po przyjęciu kapsułki siedzi się jeszcze pół godziny i idzie do domu, z zakazem stykania się z kobietami w wieku rozrodczym i dziećmi przez co najmniej tydzień, a najlepiej niestykania się z nikim przez 2-3 dni. (Swoją drogą, zawsze mnie zastanawiało, co wtedy robią ludzie nieprowadzący samochodu - spacer? Taksówka odpada, autobus odpada...)

JoP

-- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> www.gazeta.pl/usenet/

Re: leczenie izotopem jodu | siliana, 22-11-2005, 22:35

Użytkownik "Jolanta Pers" napisał w wiadomości news:dlum4e$390$1 [at] inews.gazeta.pl...

Wszystkie dostępne mi źródła mówią o pół roku.
ja znalazlam w necie info, ze rok, a nawet dluzej. wlasnie rozne zrodla roznie mowia, ale zadne o pol roku. ciekawee, co powie lekarz:(

Zresztą, to jakiś problem? Chyba lepiej zrobić z tarczycą porządek przed zachodzeniem w ciążę, nawet jeśli miałoby się trochę poczekać.
ogromny problem, ale powiedzmy, ze poradze sobie z nim sama. tym bardziej, ze wszyscy w necie kaza operowac, a moj polecony lekarz kaze obserwowac - zyc z wyrokiem od biopsji do biopsji co pol roku. trudno znalezc dobre rozwiazanie, szczegolnie, gdy chodzi o zdrowie lub zycie. co innego publikacje w necie, a co innego wywiad twarza w twarz.

(Swoją drogą, zawsze mnie zastanawiało, co wtedy robią ludzie nieprowadzący samochodu - spacer? Taksówka odpada, autobus odpada...)
dlaczego taksowka odpada?:) zwykle taksowkarzami sa faceci, a jak juz widzialam kobiete, to nie w ciazy.

Re: leczenie izotopem jodu | Krzysztof Rudnik, 23-11-2005, 02:03

Jolanta Pers wrote:

To nie są "proszki". To jest jednorazowo łykana kapsułka. Poza tym - zero wrażeń. Po przyjęciu kapsułki siedzi się jeszcze pół godziny i idzie do domu, z zakazem stykania się z kobietami w wieku rozrodczym i dziećmi przez co najmniej tydzień, a najlepiej niestykania się z nikim przez 2-3 dni. (Swoją drogą, zawsze mnie zastanawiało, co wtedy robią ludzie
A ta kapsulki to w olowianym pudelku w szpitalu trzymaja? Podaja je takim zdalnie sterowanym ramieniem, zza grubej szyby? Te pol godziny pacjent siedzi w pomieszczeniu rentgena?

Krzysiek Rudnik

Re: leczenie izotopem jodu | Jolanta Pers, 23-11-2005, 11:06

Krzysztof Rudnik napisał(a):

A ta kapsulki to w olowianym pudelku w szpitalu trzymaja?
Tak.

Podaja je takim zdalnie sterowanym ramieniem, zza grubej szyby?
Nie. Podaje opancerzona pani technik.

Te pol godziny pacjent siedzi w pomieszczeniu rentgena?
Nie, w jednym z pomieszczeń Zakładu Medycyny Jądrowej, żadnym specjalnym.

JoP

-- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> www.gazeta.pl/usenet/

Re: leczenie izotopem jodu | Jolanta Pers, 23-11-2005, 11:10

siliana napisał(a):

co innego publikacje w necie, a co innego wywiad twarza w twarz.
Hm, zamiast szperania po sieci polecam jednak znalezienie sensownego lekarza i trzymanie się tego, co mówi.
dlaczego taksowka odpada?:) zwykle taksowkarzami sa faceci, a jak juz widzialam kobiete, to nie w ciazy.
Faceci też mają tarczycę i woleliby ją raczej zachować. To oczywiście zależy od dawki, ale przez jakieś 2 dni nie należy przebywać tak blisko nikogo.

JoP

-- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> www.gazeta.pl/usenet/

Re: leczenie izotopem jodu | siliana, 23-11-2005, 19:09

Użytkownik "Jolanta Pers" napisał w wiadomości news:dm1bmd$46j$1 [at] inews.gazeta.pl...

Hm, zamiast szperania po sieci polecam jednak znalezienie sensownego lekarza i trzymanie się tego, co mówi.
dziekuje za rade, ale w polskiej sluzbie zdrowia dlugo sie czeka na wizyte. zawsze wczesniej robi sie rozeznanie. nie zawsze to wychodzi na dobre, bo mozna sie niezle przestraszyc, ale to silniejsze ode mnie:( zreszta, dzieki wlasnie internetowi uniknelam wielu blednych diagnoz itp. dobrze jest wiedziec "cokolwiek", szczegolnie jak sie trafia na malomownych lekarzy:(

Faceci też mają tarczycę i woleliby ją raczej zachować. To oczywiście zależy od dawki, ale przez jakieś 2 dni nie należy przebywać tak blisko nikogo.
acha, to nie wiedzialam. ja czytalam tylko o tych kobietach w ciazy i malych dzieciach. a ty mialas moze wycinany guzek?

Re: leczenie izotopem jodu | Jolanta Pers, 24-11-2005, 11:24

siliana napisał(a):

dziekuje za rade, ale w polskiej sluzbie zdrowia dlugo sie czeka na wizyte.
Zapewne, "publicznej publicznej" unikam starannie, szkoda zdrowia i czasu (za radiojod też zapłaciłam, bo nie chciało mi się czekać w NFZ-owej kolejce).

a ty mialas moze wycinany guzek?
Nie.

-- JoP

Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> www.gazeta.pl/usenet/

Re: leczenie izotopem jodu | Piotr Kasztelowicz, 24-11-2005, 19:50

On Thu, 24 Nov 2005, Jolanta Pers wrote:

Zapewne, "publicznej publicznej" unikam starannie, szkoda zdrowia i czasu
hm, jesli piszesz takie rzeczy to jednak zastanow sie czy kogos nie obrazisz ...

P. -- Piotr Kasztelowicz Piotr.Kasztelowicz [at] am.torun.pl www.am.torun.pl/~pekasz" target="_blank">www.am.torun.pl/~pekasz www.am.torun.pl PGP Key IDs: DH/DSS:0xF3EED8AF

Re: leczenie izotopem jodu | Piotr Kasztelowicz, 24-11-2005, 20:26

On Wed, 23 Nov 2005, siliana wrote:

dziekuje za rade, ale w polskiej sluzbie zdrowia dlugo sie czeka na wizyte.
nie wiem czy i gdzie istnieja prywatne szpitale posiadajace pracownie izotopowe leczace nadczynnosc tarczycy radio-jodem? I ile takie leczenie mogloby kosztowac. Moze jednak zorientuj sie gdzie najblizej Ciebie lezy taka placowka, ile sie czeka oraz w jaki sposob mozna byc skierowanym.

W publicznej sluzbie zdrowia w Wielkiej Brytani tez sie dlugo czeka : )))

P. -- Piotr Kasztelowicz Piotr.Kasztelowicz [at] am.torun.pl www.am.torun.pl/~pekasz" target="_blank">www.am.torun.pl/~pekasz www.am.torun.pl PGP Key IDs: DH/DSS:0xF3EED8AF

Re: leczenie izotopem jodu | Jolanta Pers, 24-11-2005, 21:39

Piotr Kasztelowicz napisał(a):

hm, jesli piszesz takie rzeczy to jednak zastanow sie czy kogos nie obrazisz ...
Nie było to moim zamiarem, ale właściwie czym? Czy nie jest bolesną oczywistością, że jak się nie musi korzystać z tego, co oferuje NFZ, to lepiej tego nie robić?

Żeby nie było: tak, korzystam z POZ, w prywatnej firmie mającej kontrakt z NFZ. I jestem bardzo zadowolona. Natomiast mój ostatni kontakt z tradycyjną post-PRL-owską przychodnią był iście traumatyczny i wolałabym zapomnieć.

JoP

-- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> www.gazeta.pl/usenet/

Re: leczenie izotopem jodu | Jolanta Pers, 24-11-2005, 21:49

Piotr Kasztelowicz napisał(a):

nie wiem czy i gdzie istnieja prywatne szpitale posiadajace pracownie izotopowe leczace nadczynnosc tarczycy radio-jodem?
Ale po co prywatne?

I ile takie leczenie mogloby kosztowac.
Około 500 zł.

Moze jednak zorientuj sie gdzie najblizej Ciebie lezy taka placowka, ile sie czeka
Zastrzegając, że piszę wyłącznie o własnych doświadczeniach: prywatnie koło dwóch tygodni, "państwowo" koło 3-4 miesięcy.

oraz w jaki sposob mozna byc skierowanym.
Dzwoniąc, umawiając się i przyniosząc dokumentację.

JoP

-- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> www.gazeta.pl/usenet/

Re: leczenie izotopem jodu | Jolanta Pers, 24-11-2005, 21:59

siliana napisał(a):

masz szczescie, ze cie na to stac:(
Cóż, na przeszczep szpiku zapewne nie byłoby mnie stać, odpukać, natomiast czując się tak sobie z powodu nadczynności i źle reagując na leczenie metizolem uznałam, że trzeba to spriorytetyzować w budżecie.

a ten radiojod byl drogi?
Info w odpowiedzi do Piotra Kasztelowicza.

JoP

-- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> www.gazeta.pl/usenet/

Re: leczenie izotopem jodu | siliana, 24-11-2005, 22:54

Użytkownik "Jolanta Pers" napisał w wiadomości news:dm40rp$qn5$1 [at] inews.gazeta.pl...

Zapewne, "publicznej publicznej" unikam starannie, szkoda zdrowia i czasu (za radiojod też zapłaciłam, bo nie chciało mi się czekać w NFZ-owej kolejce).
masz szczescie, ze cie na to stac:( a ten radiojod byl drogi?

Re: leczenie izotopem jodu | siliana, 24-11-2005, 22:57

Uzytkownik "Piotr Kasztelowicz" napisal w wiadomosci news:Pine.BSO.4.58L0.0511241824080.31663 [at] dorota.am.torun.pl...

nie wiem czy i gdzie istnieja prywatne szpitale posiadajace pracownie izotopowe leczace nadczynnosc tarczycy radio-jodem?
dzieki, u mnie jest wszystko pod kontrola lekarza:) tylko lekarze sa malomowni zwykle, a ja lubie wiedziec wszystko o moim schorzeniu, stad szukam kontaktu w necie, lekarze raczej mi nie odpowiadaja, ale duzo sie dowiaduje od pacjentow majacych podobne rozpoznanie jak ja. wiem, ze nie moge sie na tym opierac w 100%, ale daje to jakis obraz. u mnie na razie rozpoznano guzek pecherzykowy. jeszcze nie ma decyzji o operacji, ale ja sobie sprawdzilam, co bedzie, gdy pozniejsze badanie histopatologiczne wyjdzie zle itd. to mi pozwala oswoic chorobe...

Re: leczenie izotopem jodu | Piotr Kasztelowicz, 25-11-2005, 11:14

On Thu, 24 Nov 2005, Jolanta Pers wrote:

oczywistością, że jak się nie musi korzystać z tego, co oferuje NFZ, to lepiej tego nie robić?
zatem dobrze precyzuj krytyke. Czy krytykujesz lekarzy i pielegniarki ktore pracuja w takiej rzeczywistosci jaka stworzyl NFZ czy krytykujesz NFZ. To jest bardzo wazne, poniewaz to implikuje dalszy stosunek pacjentow do lekarzy czy NFZ-tu. Powszechna rzecza jest, ze NFZ probuje zwalac wine za wlasne niedolestwo na lekarzy.

Poza tym wiekszosc prywatnych placowek tez ma podpisane umowy z NFZ-tem jednak ich - tych prywatnych - przewaga polega na tym, ze za niektore uslugi moga pobierac oplaty a placowka publiczna w zasadzie nie. Pomijam fakt, ze prywatne szpitale lecza tylko te choroby, ktore sie leczyc oplaca czyli za ktore NFZ dobrze placi a nie trzeba inwestowac wielu srodkow. Dlatego moze nie ma prywatnych szpitali onkologicznych a jest chirurgia jednego dnia. Innymi slowy ciezko chory w tym kraju nie ma wyboru. I tak musi korzystac z publicznych szpitali i chyba jednak nie jest leczony tam az tak zle! Sytuacje moglby zmienic jedynie system prywatnych kas chorych lub wielu kas chorych i konkurencja w tym zakresie. NFZ nie ma motywacji do lepszego dzialania. Konkurencja wsrod szpitali jest i w sumie mozesz wybrac taki lub inny. Ale konkurencji wsrod instytucji, ktorym placisz srodki na ubezpieczenie medyczne nie ma.

P. -- Piotr Kasztelowicz Piotr.Kasztelowicz [at] am.torun.pl www.am.torun.pl/~pekasz" target="_blank">www.am.torun.pl/~pekasz www.am.torun.pl PGP Key IDs: DH/DSS:0xF3EED8AF

Re: leczenie izotopem jodu | siliana, 27-11-2005, 00:18

Użytkownik "Piotr Kasztelowicz" napisał w wiadomości news:Pine.BSO.4.58L0.0511250908580.3279 [at] dorota.am.torun.pl...

ze za niektore uslugi moga pobierac oplaty a placowka publiczna w zasadzie nie.
teoria, a praktyka:(



Treść jest archiwum grupy dyskusyjnej (usenet) pl.sci.medycyna. Aby odpowiedzieć na temat należy pisać bezpośrednio na grupę dyskusyjną.

Jeśli znajduje się tutaj Twój post, to znaczy sam go wysłałeś na jeden z serwerów Usenet. W celu usunięcia prosimy o kontakt. Nawet jeśli zostanie usunięty z naszej strony, nadal pozostanie na wielu serwerach Usenet oraz na innych stronach prowadząych podobne archiwum, na co nie mamy wpływu,

Zamieszczone tu informacje nie mogą być podstawą do przeprowadzenia samodiagnozy, leczenia ani podejmowania jakichkolwiek działań związanych ze zdrowiem. Nie są one także w stanie zastąpić wizyty u lekarza.

książki

Chcę mieć zdrową tarczycę Chcę mieć zdrową tarczycę
 
Jak radzić sobie z chorobami tarczycy Jak radzić sobie z chorobami tarczycy
 
Leczenie chorób tarczycy Leczenie chorób tarczycy
 
Właściwe i smaczne żywienie - tarczyca Właściwe i smaczne żywienie - tarczyca
 
Nowoczesna dietetyczna książka kucharska Nowoczesna dietetyczna książka kucharska