Powiązane leki
(opisy)

Faslodex (Fulvestrant)

Erotic dla kobiet

Anastralan (Anastrozolum)

AnastroLek (Anastrozolum)

Ansyn (Anastrozolum)

Arimidex (Anastrozolum)

Gyno-Pevaryl (globulki) (Econazoli nitras)

Indonal

Intim-Y

Mamostrol (Anastrozolum)

Tagi

zmieniac facet atlantis wykastrowac kastracja chciec wilczynski myslec twoj kobieta

Fora dyskusyjne

zobacz Problem z relacjami (3)

zobacz Zespół Kallmanna (0)

zobacz Jak wyleczyć się z zazdrości? (3)

zobacz Zazdrość (8)

zobacz Związki (68)

zobacz Dziwny seks i zachowanie (53)

zobacz Zachowanie partenera po urodzeniu dziecka (69)

zobacz niezrownowazeni slownie da sie im pomoc (19)

zobacz Rak Gardła dolnego (1)

zobacz Co zrobić z facetem, który nie może zapomnieć o byłej? (11)

zobacz Lęki-muszę schudnąć, ale boję się być atrakcyjna (2)

zobacz Czy powinnam przytyć? (2)

zobacz kobiety co o tym myślicie? (13)

zobacz Od siebie (20)

zobacz załamana (13)

Informator Medyczny » Grupa dyskusyjna » Gdzie się wykastrować?

Gdzie się wykastrować?

Stefan Wilczyński, 16-01-2006, 01:24

Chciałbym się wykastrować ze względów ideologicznych oraz utylitarnych (po to, żeby mniej cierpieć, zwłaszcza wiosną i latem). Chciałbym zapytać o adresy gabinetów, w których wykonuje się taki zabieg. Jaka jest jego cena? Proszę o poważne potraktowanie tego pytania, ja naprawdę chciałbym uzyskać pomoc lekarską w tym względzie. Jakie są zalety, a jakie skutki uboczne kastracji (fizjologiczne i psychiczne)? Zaznaczam, że jestem zdeterminowany. Czy dobrą alternatywą jest kastracja chemiczna? Gdzie można zdobyć odpowiednie środki?

Re: Gdzie się wykastrować? | ape, 16-01-2006, 01:14

Użytkownik "Stefan Wilczyński" napisał w wiadomości news:dqei0a$f9e$1 [at] news.onet.pl...
Chciałbym się wykastrować ze względów ideologicznych oraz utylitarnych (po to, żeby mniej cierpieć, zwłaszcza wiosną i latem). Chciałbym zapytać o adresy gabinetów, w których wykonuje się taki zabieg. Jaka jest jego cena? Proszę o poważne potraktowanie tego pytania, ja naprawdę chciałbym uzyskać pomoc lekarską w tym względzie. Jakie są zalety, a jakie skutki uboczne kastracji (fizjologiczne i psychiczne)? Zaznaczam, że jestem zdeterminowany. Czy dobrą alternatywą jest kastracja chemiczna? Gdzie można zdobyć odpowiednie środki?
swego czasu oferowal to zakon skopców

pozdro ape

Ne noceas, dum vis prodesse, memento! (Ovidius)

Re: Gdzie się wykastrować? | ghostrider, 16-01-2006, 01:40

Chciałbym się wykastrować ze względów ideologicznych oraz utylitarnych (po to, żeby mniej cierpieć, zwłaszcza wiosną i latem). Chciałbym zapytać o adresy gabinetów, w których wykonuje się taki zabieg. Jaka jest jego cena? Proszę o poważne potraktowanie tego pytania, ja naprawdę chciałbym uzyskać pomoc lekarską w tym względzie. Jakie są zalety, a jakie skutki uboczne kastracji (fizjologiczne i psychiczne)? Zaznaczam, że jestem zdeterminowany. Czy dobrą alternatywą jest kastracja chemiczna? Gdzie można zdobyć odpowiednie środki?
jak chcesz to ja cie wykastruje :>

owiniesz sobie jaja grzejnikiem do herbaty a ja wlacze prad...

ghostrider

Re: Gdzie się wykastrować? | Olga, 16-01-2006, 01:41



Użytkownik "Stefan Wilczyński" napisał w wiadomości news:dqei0a$f9e$1 [at] news.onet.pl...
Chciałbym się wykastrować ze względów ideologicznych oraz utylitarnych (po to, żeby mniej cierpieć, zwłaszcza wiosną i latem). Chciałbym zapytać o adresy gabinetów, w których wykonuje się taki zabieg. Jaka jest jego cena? Proszę o poważne potraktowanie tego pytania,
To ja zupełnie serio: najpierw obgadaj to z psychiatrą. Skoro "cierpisz wiosną i latem", to włąsnie psychiatra Ci pomoże i zastanowi się wspólnie z Tobą, jak temu cierpieniu ulzyć. O.

Re: Gdzie się wykastrować? | niezbecki, 16-01-2006, 01:46

Stefan Wilczyński news:dqei0a$f9e$1 [at] news.onet.pl

Chciałbym się wykastrować ze względów ideologicznych oraz utylitarnych (po to, żeby mniej cierpieć, zwłaszcza wiosną i latem). Chciałbym zapytać o adresy gabinetów, w których wykonuje się taki zabieg. Jaka jest jego cena? Proszę o poważne potraktowanie tego pytania, ja naprawdę chciałbym uzyskać pomoc lekarską w tym względzie. Jakie są zalety, a jakie skutki uboczne kastracji (fizjologiczne i psychiczne)? Zaznaczam, że jestem zdeterminowany. Czy dobrą alternatywą jest kastracja chemiczna? Gdzie można zdobyć odpowiednie środki?
W Polsce to podobno zabronione. Go west or do it yourself, young man :)

Paff
Geoff Huish, 26, told fellow boozers at a local pub in Caerphilly, South Wales, "if Wales wins, I'll cut my balls off." So they did. And HE did.

Re: Gdzie się wykastrować? | jimmij, 16-01-2006, 01:48

"niezbecki" writes:

news:dqei0a$f9e$1 [at] news.onet.pl

W Polsce to podobno zabronione.
Oooo ciekawe! A czemuż to? Ja bym na przykład kastrował recydywę, coby patologii nie rozmażać :)

jimmij
I come from the Land Of Imagination

Re: Gdzie się | Robert Pyzel, 16-01-2006, 02:05

W news:rhwacdxrtt4.fsf [at] jj.jj tako rzecze jimmij

Oooo ciekawe! A czemuż to?
Bo tak jest w Kodeksie Karnym

Art. 156. 1. Kto powoduje ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci: 1) pozbawienia człowieka wzroku, słuchu, mowy, zdolności płodzenia, 2) innego ciężkiego kalectwa, ciężkiej choroby nieuleczalnej lub długotrwałej choroby realnie zagrażającej życiu, trwałej choroby psychicznej, całkowitej lub znacznej trwałej niezdolności do pracy w zawodzie lub trwałego, istotnego zeszpecenia lub zniekształcenia ciała, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10. 2. Jeżeli sprawca działa nieumyślnie, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Przez ten przepis w Polsce niemożliwe jest legalne podwiązanie nasieniowodów lub jajników. Czyli rutynowy zabieg medyczny za naszą zachodnią granicą.

"Ćwiczenie Tai Chi jest doskonałym treningiem szybkości. Mający 90 lat mistrzowie Tai Chi, poruszają się równie szybko jak młodzi początkujący." Robert Pyzel r p y z e l [at] g a z e t a . p l (usuń BezSpamu z adresu)

Re: Gdzie się wykastrować? | Norbert, 16-01-2006, 02:55

zalety, a jakie skutki uboczne kastracji (fizjologiczne i psychiczne)?
Ile masz lat?

Pozdrawiam Norbert :-)

Re: Gdzie się wykastrować? | Olga, 16-01-2006, 11:40



Użytkownik "Robert Pyzel" napisał w wiadomości news:dqeo0k.280.1 [at] to.robota.cypla.jest...

Przez ten przepis w Polsce niemożliwe jest legalne podwiązanie nasieniowodów lub jajników. Czyli rutynowy zabieg medyczny za naszą zachodnią granicą.
Nie tylko zachodnią. Jesteśmy chyba jedynym krajem w Europie, gdzie oficjalnie nie wykonuje się takich zabiegów.

Re: Gdzie się wykastrować? | Redtown, 16-01-2006, 14:19

Gdzie można zdobyć odpowiednie środki?
W ogrodniczym kupujesz siekierkę a w spożywczym coś na znieczulenie i narkozę. Ewentualnie możesz obrobić jakąś dentystkę z płynów znieczulających ampułkach;] Strzykawki są bez recepty.

No, a tak powąznie to jakiego rodzaju to cierpienie ? ;]
(po to, żeby mniej cierpieć, zwłaszcza wiosną i latem)


Re: Gdzie się wykastrować? | Bartosz 'Seco' Suchecki, 16-01-2006, 14:26



Użytkownik "jimmij" napisał w wiadomości news:rhwacdxrtt4.fsf [at] jj.jj...
"niezbecki" writes:

Oooo ciekawe! A czemuż to?
Bo Polska to taki "gópi" kraj.

Podobno niektórzy przestępcy seksualni w Polsce, występowali do sądu o kastrację chemiczną. Oczywście uzyskuja odmowę... W szwajcarii chyba, jest to możliwe. Kastracja chemiczna ogromnie zmniejsza popęd seksualny przez co jest znacznie mniejsza recydywa. A zatem da się..

Ale w Polsce jak to w Polsce, nie bo nie.

A w Pislandii to pewnie szczególnie nie. Lepiej aby gwałcili, a zgwałcone kobiety rodziły dzieci. No ale 'taka wola Pana"

Seco

Re: Gdzie się wykastrować? | sq1euo, 16-01-2006, 14:29



Użytkownik "Bartosz 'Seco' Suchecki" napisał w wiadomości :

A w Pislandii to pewnie szczególnie nie. Lepiej aby gwałcili, a zgwałcone kobiety rodziły dzieci. No ale 'taka wola Pana"

Glupi jestes czy jaki??...nie piernicz idiotyzmow i sie zastanow zanim cos napiszesz buraku!!

Jarek (SQ1EUO) sq1euo [at] wp.pl sq1euo [at] stud.pam.szczecin.pl GG: 1277234

Re: Gdzie się | ika, 16-01-2006, 14:38

Dnia 16.01.06, około 00:05, Robert Pyzel bulgocze :

Bo tak jest w Kodeksie Karnym Art. 156. 1. Kto powoduje ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci: 1) pozbawienia człowieka wzroku, słuchu, mowy, zdolności płodzenia, [...] podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.
No dobra dobra - ale ze wskazań medycznych chyba można? Więc jest ścieżka obejścia prawa, dla tych, którzy wyrażają taką chęć co do własnego ciała. Ścieżka bezprawia ;) Dlaczego można sobie poprawiać kosmetycznie cycki na życzenie, a nie można się wykastrować. Czemu w tym kraju KAŻĄ się rozmnażać :(

ika - umop apisdn

Re: Gdzie się wykastrować? | sq1euo, 16-01-2006, 14:50



Użytkownik "ika" napisał w wiadomości news:13jxtx2kin1jx.pkzudv9h4sp1$.dlg [at] 40tude.net...
Dnia 16.01.06, około 00:05, Robert Pyzel bulgocze :

No dobra dobra - ale ze wskazań medycznych chyba można? Więc jest ścieżka obejścia prawa, dla tych, którzy wyrażają taką chęć co do własnego ciała. Ścieżka bezprawia ;) Dlaczego można sobie poprawiać kosmetycznie cycki na życzenie, a nie można się wykastrować.
Wez noz i sobie wytnij co chcesz...

Czemu w tym kraju KAŻĄ się rozmnażać :(
Kto Ci kaze??...bo mi nikt...a chyba mieszkamy w tym samym kraju?

Jarek (SQ1EUO) sq1euo [at] wp.pl sq1euo [at] stud.pam.szczecin.pl GG: 1277234

Re: Gdzie się wykastrować? | Tapatik, 16-01-2006, 15:11

Użytkownik Stefan Wilczyński napisał:

Chciałbym się wykastrować ze względów ideologicznych oraz utylitarnych (po to, żeby mniej cierpieć, zwłaszcza wiosną i latem). Chciałbym zapytać o adresy gabinetów, w których wykonuje się taki zabieg. Jaka jest jego cena? Proszę o poważne potraktowanie tego pytania, ja naprawdę chciałbym uzyskać pomoc lekarską w tym względzie. Jakie są zalety, a jakie skutki uboczne kastracji (fizjologiczne i psychiczne)? Zaznaczam, że jestem zdeterminowany. Czy dobrą alternatywą jest kastracja chemiczna? Gdzie można zdobyć odpowiednie środki?

O ile wiem to w Polsce kastracja jest niemożliwa, chyba, że przemawiają za tym względy medyczne. Spróbuj iść do psychiatry.

Re: Gdzie się wykastrować? | ika, 16-01-2006, 15:19

Dnia 16.01.06, około 12:50, sq1euo bulgocze :

Wez noz i sobie wytnij co chcesz...
Jak już się wyszczekasz to powiedz, otworzę Ci furtkę, żebyś mógł wrócić do budy ;/ Mówię o niekonsekwencji - dla mnie przynajmniej to niekonsekwencja, że można otrzymać profesjonalne świadczenie medyczne w postaci operacyjnej, kosmetycznej korekcji różnych części ciała, ale nie wszystkich.

ika - umop apisdn

Re: Gdzie się wykastrować? | Shalom, 16-01-2006, 15:57

Dnia Mon, 16 Jan 2006 12:29:46 +0100, sq1euo napisał(a):

Użytkownik "Bartosz 'Seco' Suchecki" napisał w wiadomości :

Glupi jestes czy jaki??...nie piernicz idiotyzmow i sie zastanow zanim cos napiszesz buraku!!
A ty sie z choinki urwales? Amen.

Re: Gdzie się wykastrować? | PAweł, 16-01-2006, 16:06

Użytkownik "ika" napisał w wiadomości news:z9tyygdupvo0$.1mxzg5eohzlat$.dlg [at] 40tude.net...
Dnia 16.01.06, około 12:50, sq1euo bulgocze (...) Jak już się wyszczekasz to powiedz, otworzę Ci furtkę, żebyś mógł wrócić do budy ;/
(...)

Błagam , nie poddawaj się tej presji na rozmnażanie, o której pisałaś!!! Już i tak jest za duża chamstwa, a dziecko w mamusię mogłoby się, nie daj Boże, wrodzić;-))

-- Pozdr P

Re: Gdzie się wykastrować? | Karol Y, 16-01-2006, 16:26

A ty sie z choinki urwales? Amen.
A Wy pierdoly, bedziecie sie teraz tak wyzywac?

Pozdrawiam Mateusz

Re: Gdzie się wykastrować? | Bartosz 'Seco' Suchecki, 16-01-2006, 16:44



Użytkownik "sq1euo" napisał w wiadomości news:dqg05h$f96$1 [at] nemesis.news.tpi.pl...
Użytkownik "Bartosz 'Seco' Suchecki" napisał w wiadomości :

Glupi jestes czy jaki??...nie piernicz idiotyzmow i sie zastanow zanim cos napiszesz buraku!!

Kultury trochę może?

Lechu, Romek i spółka są przeciwko aborcji niezależnie od przyczyn ciąży. Sa także przeciwko chemicznej kastracji.

No ale faktycznie może nie wola Pana. Wolna wola człowieka.

Pozdrawiam.

Seco

Re: Gdzie się wykastrować? | Emi, 16-01-2006, 17:24

Bartosz 'Seco' Suchecki napisał(a):

No ale faktycznie może nie wola Pana. Wolna wola człowieka.
to było ironiczne, przynajmniej ja tak to zrozumiałam

E_m_i_

"Ptak, który pragnie wzbić się ponad niziny tradycji i przesądów musi mieć mocne skrzydła. Żałosny to widok, gdy wyczerpane i okaleczone pisklę wraca na ziemię." K. Chopin "Przebudzenie"

Re: Gdzie się wykastrować? | Norbert, 16-01-2006, 17:59

Glupi jestes czy jaki??...nie piernicz idiotyzmow i sie zastanow zanim cos napiszesz buraku!!
Mega LOL, ta grupa coraz bardziej bawi :) Zapewne jestes "obronca wiary".

Pozdrawiam Norbert :-)

Re: Gdzie się wykastrować? | jimmij, 16-01-2006, 17:59

"Bartosz 'Seco' Suchecki" writes:

Bo Polska to taki "gópi" kraj.

Podobno niektórzy przestępcy seksualni w Polsce, występowali do sądu o kastrację chemiczną. Oczywście uzyskuja odmowę... W szwajcarii chyba, jest to możliwe. Kastracja chemiczna ogromnie zmniejsza popęd seksualny przez co jest znacznie mniejsza recydywa. A zatem da się..
No i właśnie o to chodzi! A poza tym to chyba też mniej testosteronu co powinno generalnie zmniejszyć agresję, right? Same plusy. Powinno się kastrować dresów zamiast wsadzać do więzienia i utrzymywać z naszych podatków :)

jimmij
I come from the Land Of Imagination

Re: Gdzie się wykastrować? | ika, 16-01-2006, 18:06

Dnia 16.01.06, około 14:06, PAweł bulgocze :

Błagam , nie poddawaj się tej presji na rozmnażanie, o której pisałaś!!! Już i tak jest za duża chamstwa, a dziecko w mamusię mogłoby się, nie daj Boże, wrodzić;-))
O cholera, za późno! ;) Pozdrawiam.

ika - umop apisdn

Re: Gdzie się wykastrować? | Stefan Wilczyński, 16-01-2006, 18:12

Użytkownik "Norbert" napisał w wiadomości news:dqencn$2qe$2 [at] inews.gazeta.pl...

Ile masz lat?
Aktualnie 25 (dwadzieścia pięć).

Re: Gdzie się wykastrować? | Karol Y, 16-01-2006, 18:15

Chciałbym się wykastrować ze względów ideologicznych oraz utylitarnych (po to, żeby mniej cierpieć, zwłaszcza wiosną i latem).
Z tym to ciezko niestety bedzie. Tak samo jak czlowiek chce ze soba skonczyc, a ludziska zabiora do szpitala i beda ratowac na sile, a potem mozna byc jakims kaleka. I badz tu wdzieczny lekarzom... :S

Pozdrawiam Mateusz

Re: Gdzie się wykastrować? | Stefan Wilczyński, 16-01-2006, 18:33

Użytkownik "Redtown" napisał w wiadomości news:dqfvia$bii$1 [at] atlantis.news.tpi.pl...

No, a tak powąznie to jakiego rodzaju to cierpienie ? ;]
Wiesz doskonale, a pytasz ;] Zwłaszcza cierpienie psychiczne w niektórych sytuacjach jest trudne do zniesienia. Zaznaczam, że jestem człowiekiem całkowicie odizolowanym od społeczeństwa, konkretnie programistą. Jakoś staram się przetrwać lato - jestem zamknięty albo w domu, albo w pomieszczeniu w którym pracuję (na szczęście klimatyzowanym i na szczęście w firmie nie ma żadnych atrakcyjnych kobiet :) [Żeby uczynić wywód jaśniejszym, zaznaczan, że nigdy nawet nie przytuliłem się do kobiety, nigdy nie miałem nawet takiej okazji]. Zimą czuję się normalnie, ale zima niedługo się skończy :( We wrześniu (jakoś tak na początku, były upały) byłem na delegacji w Krakowie. Przeżyłem wstrząs - tyle pięknych kobiet dookoła. Myślałem, że się potnę albo powieszę. Już przywiązywałem sznur do haka od żyrandola w hotelu, ale hak urwał się bardzo łatwo - i nic z tego. Nie mogłem się zagłuszyć alkoholem, ponieważ jestem ortodoksyjnym abstynentem. Po wyjściu z centrum konferencyjnego pędziłem ulicami przed siebie, byle dalej, byle uciec - chociaż nie wiem od czego. Podobno mężczyznom nie wolno płakać, ale przepłakałem całą noc. Czasami odczuwam silną potrzebę przytulenia się do kogoś - wtedy przytulam się do ściany lub poduszki, albo po prostu biorę garść leków uspokajających.

Re: Gdzie się wykastrować? | red, 16-01-2006, 18:34

Stefan Wilczyński wrote:
Aktualnie 25 (dwadzieścia pięć).
Uh, to najlepszy wiek teraz masz. A powody jakieś są?

_red ____ _ ____ ____ __ _

Re: Gdzie się wykastrować? | Karol Y, 16-01-2006, 18:52

Wiesz doskonale, a pytasz ;] Zwłaszcza cierpienie psychiczne w niektórych sytuacjach jest trudne do zniesienia. Zaznaczam, że jestem człowiekiem całkowicie odizolowanym od społeczeństwa, konkretnie programistą. Jakoś staram się przetrwać lato - jestem zamknięty albo w domu, albo w pomieszczeniu w którym pracuję (na szczęście klimatyzowanym i na szczęście w firmie nie ma żadnych atrakcyjnych kobiet :) [Żeby uczynić wywód jaśniejszym, zaznaczan, że nigdy nawet nie przytuliłem się do kobiety, nigdy nie miałem nawet takiej okazji]. Zimą czuję się normalnie, ale zima niedługo się skończy :( We wrześniu (jakoś tak na początku, były upały) byłem na delegacji w Krakowie. Przeżyłem wstrząs - tyle pięknych kobiet dookoła. Myślałem, że się potnę albo powieszę. Już przywiązywałem sznur do haka od żyrandola w hotelu, ale hak urwał się bardzo łatwo - i nic z tego. Nie mogłem się zagłuszyć alkoholem, ponieważ jestem ortodoksyjnym abstynentem. Po wyjściu z centrum konferencyjnego pędziłem ulicami przed siebie, byle dalej, byle uciec - chociaż nie wiem od czego. Podobno mężczyznom nie wolno płakać, ale przepłakałem całą noc. Czasami odczuwam silną potrzebę przytulenia się do kogoś - wtedy przytulam się do ściany lub poduszki, albo po prostu biorę garść leków uspokajających.
- programista - ucieka od kobiet - antyspolecznosc/niski wpolczynnik imprezowania - totalna abstynencja - placz

Cos jakbym po czesci czytal swoj opis :D Sluchaj - bo zapewne starszy jestes ode mnie - to podizel sie doswiadczeniami z zycia to ja juz nie bede musial popelnic tych samych bledow chociaz ;P

Pozdrawiam Mateusz

Re: Gdzie się wykastrować? | red, 16-01-2006, 18:56

Stefan Wilczyński wrote:
Wiesz doskonale, a pytasz ;] Zwłaszcza cierpienie psychiczne w niektórych sytuacjach jest trudne do zniesienia. Zaznaczam, że jestem człowiekiem całkowicie odizolowanym od społeczeństwa, konkretnie programistą.
I co to ma do rzeczy? Jestem niewiele młodszy od Ciebie i miałem niegdyś kiepskie myśli, ale nie popadłem w taki przesadyzm jak Ty. Problemów nie rozwiązuje się uciekając od nich, a przeciwstawiając się im! Jeszcze kilka lat temu również spędzałem całe dnie przy kompie, byłem jak to określasz "programistą". I pewnego dnia, kiedy dokładnie najmniej się tego spodziewałem zaczęło się coś zmieniać, tylko nie wiem czy we mnie, czy na zewnątrz mnie. Pojawiło się dosłownie naraz kilka miłych dziewczyn, aż nie wiedziałem którą wybrać. Wyboru jednak trzeba było dokonać, później się okazało niezbyt trafny strzał za pierwszym razem. Jak tylko skończyło się jedno, to zaczęło się drugie. I tak to drugie trwa do dzisiaj, najlepsze w tym wszystkim jest to, że dzisiaj (jako że mam pewne zasady i nie zdradzam) muszę odmawiać nowych znajomości, a okazji jest sporo.

Gdzie ta magia? Nie wiem, podobno zrobiłem sie przystojny, ale nie mnie to oceniać :) Nieee, to również nie kasa, bo robiłem już różne testy :)

A tak całkiem poważnie... to kwestia podejścia do samego siebie, nabrania pewności, pójścia na siłownie (nie, nie żeby przypakować, ale chociażby po to, żeby się wyprostować i lepiej poczuć - świetny okres teraz przed latem jest), a latem wskoczenia na rower MTB, przejechania się nad okoliczne jeziorko czy inne wody, powylegiwania się na piasku w słońcu.

Nadal programuje, ale fakt... mniej wydajnie :) Po pierwsze zainteresowania przeszły bardziej na webdesign, po drugie kobieta wymaga poświęcania dużo czasu. Ale jedno drugiemu nie wadzi, a na dodatek taka kodowana w Direct3D walentynka robi swoje :)

Tylko to wszystko napisałem na nic, jeśli przeczytasz to i stwierdzisz, że "to nie dla mnie...". Możesz tak zrobić, ale możesz także spróbować coś w końcu zmienić. Kwestia chęci i duuużego samozaparcia.

Co wybierasz?

_red ____ _ ____ ____ __ _

Re: Gdzie się wykastrować? | Redtown, 16-01-2006, 19:11

I sądzisz że obcięcie jest panaceum na wszystkie problemy :] Hehe...

Re: Gdzie się wykastrować? | Sekator, 16-01-2006, 19:28

Użytkownik "Stefan Wilczyński" napisał w wiadomości news:dqgeab$cg1$1 [at] news.onet.pl...

.... ciach...

Wiesz kolego... Tobie potrzeba psychologa / psychiatry i jestem w tym momencie śmiertelnie poważny...

Pozdrawiam, Sekator.

Re: Gdzie się wykastrować? | Kaja, 16-01-2006, 19:48

Mon, 16 Jan 2006 15:59:58 +0100, *jimmij* napisał(a):

Powinno się kastrować dresów zamiast wsadzać do więzienia i utrzymywać z naszych podatków :)
Tym bardziej, że w więzieniach nie mam miejsca. W kolejce czeka podobno ponad 3000 skazanych!

Kaja

Re: Gdzie się | Robert Pyzel, 16-01-2006, 20:49

W news:17pfxvg65zlyw.122xbpknmmzif.dlg [at] 40tude.net tako rzecze Kaja

Tym bardziej, że w więzieniach nie mam miejsca. W kolejce czeka podobno ponad 3000 skazanych!

Jak będziesz mieć tyle kasy co Rywin, to cię obsłużą poza kolejnością ;-)

"Ćwiczenie Tai Chi jest doskonałym treningiem szybkości. Mający 90 lat mistrzowie Tai Chi, poruszają się równie szybko jak młodzi początkujący." Robert Pyzel r p y z e l [at] g a z e t a . p l (usuń BezSpamu z adresu)

Re: Gdzie się wykastrować? | Kira, 16-01-2006, 21:25



Re to: Stefan Wilczyński [Sun, 15 Jan 2006 23:24:15 +0100]:

Zaznaczam, że jestem zdeterminowany.
Dwie cegły, małego między nie, mocno pierdolnąć. W żadnym gabinecie ci nie wykonają, bo lekarz poszedłby siedzieć.

Gdzie można zdobyć odpowiednie środki?
W pierwszym lepszym markecie budowlanym.

Kira

Cyber-Girl.NET *Bo SIEĆ jest rodzaju żeńskiego :)*

Re: Gdzie się wykastrować? | Kira, 16-01-2006, 21:28



Re to: Stefan Wilczyński [Mon, 16 Jan 2006 16:33:36 +0100]:

zaznaczan, że nigdy nawet nie przytuliłem się do kobiety, nigdy nie miałem nawet takiej okazji
To może się w końcu przytul i przestań pierdolić?...

Kira

Cyber-Girl.NET *Bo SIEĆ jest rodzaju żeńskiego :)*

Re: Gdzie się | Kaja, 16-01-2006, 22:22

Mon, 16 Jan 2006 18:49:13 +0100, *Robert Pyzel* napisał(a):

Jak będziesz mieć tyle kasy co Rywin, to cię obsłużą poza kolejnością ;-)
Co ja mam z tym wspólnego? Trzeźwy jesteś?

Kaja

Re: Gdzie się wykastrować? | jimmij, 16-01-2006, 22:32

Kaja writes:



Co ja mam z tym wspólnego? Trzeźwy jesteś?
Pewnie chodzi o literówkę: "mam" zamiast "ma" :D

jj
I come from the Land Of Imagination

Re: Gdzie się wykastrować? | pestifer, 16-01-2006, 22:41

Użytkownik "ika" napisał w wiadomości news:13jxtx2kin1jx.pkzudv9h4sp1$.dlg [at] 40tude.net...
Dnia 16.01.06, około 00:05, Robert Pyzel bulgocze :

No dobra dobra - ale ze wskazań medycznych chyba można? Więc jest ścieżka obejścia prawa, dla tych, którzy wyrażają taką chęć co do własnego ciała. Ścieżka bezprawia ;) Dlaczego można sobie poprawiać kosmetycznie cycki na życzenie, a nie można się wykastrować. Czemu w tym kraju KAŻĄ się rozmnażać :(
moznaby ale nikt tego nie zrobi bo zaraz potem taki delikwent poleci po odszkodowanie. cycki mozna poprawic a potem posuc, jajek nie wszczepisz.

Re: Gdzie się wykastrować? | Greg, 16-01-2006, 22:56

Kira w news:dqgof4$eoj$1 [at] atlantis.news.tpi.pl napisał(a):
Dwie cegły, małego między nie, mocno pierdolnąć.
Moim zdaniem nie tędy droga Kira.

pozdrawiam Greg

Re: Gdzie się wykastrować? | Karol Y, 16-01-2006, 23:51

I co to ma do rzeczy? Jestem niewiele młodszy od Ciebie i miałem niegdyś kiepskie myśli, ale nie popadłem w taki przesadyzm jak Ty. Problemów nie rozwiązuje się uciekając od nich, a przeciwstawiając się im! Jeszcze kilka lat temu również spędzałem całe dnie przy kompie, byłem jak to określasz "programistą". I pewnego dnia, kiedy dokładnie najmniej się tego spodziewałem zaczęło się coś zmieniać, tylko nie wiem czy we mnie, czy na zewnątrz mnie. Pojawiło się dosłownie naraz kilka miłych dziewczyn, aż nie wiedziałem którą wybrać. Wyboru jednak trzeba było dokonać, później się okazało niezbyt trafny strzał za pierwszym razem. Jak tylko skończyło się jedno, to zaczęło się drugie. I tak to drugie trwa do dzisiaj, najlepsze w tym wszystkim jest to, że dzisiaj (jako że mam pewne zasady i nie zdradzam) muszę odmawiać nowych znajomości, a okazji jest sporo.

Gdzie ta magia? Nie wiem, podobno zrobiłem sie przystojny, ale nie mnie to oceniać :) Nieee, to również nie kasa, bo robiłem już różne testy :)

A tak całkiem poważnie... to kwestia podejścia do samego siebie, nabrania pewności, pójścia na siłownie (nie, nie żeby przypakować, ale chociażby po to, żeby się wyprostować i lepiej poczuć - świetny okres teraz przed latem jest), a latem wskoczenia na rower MTB, przejechania się nad okoliczne jeziorko czy inne wody, powylegiwania się na piasku w słońcu.

Nadal programuje, ale fakt... mniej wydajnie :) Po pierwsze zainteresowania przeszły bardziej na webdesign, po drugie kobieta wymaga poświęcania dużo czasu. Ale jedno drugiemu nie wadzi, a na dodatek taka kodowana w Direct3D walentynka robi swoje :)

Tylko to wszystko napisałem na nic, jeśli przeczytasz to i stwierdzisz, że "to nie dla mnie...". Możesz tak zrobić, ale możesz także spróbować coś w końcu zmienić. Kwestia chęci i duuużego samozaparcia.
Hmm...musze sie przyjrzec Twoim postom dokladniej ;)

Pozdrawiam Mateusz

Re: Gdzie się wykastrować? | LM, 17-01-2006, 00:40

Kira pisze 16-01-2006 19:28:
To może się w końcu przytul i przestań pierdolić?...

Kira

Albo zacznij... ;-)

Nieustannie pozdrawiam Leszek Maszczyk lmaszczyk (at) tenbit pl

Re: Gdzie się wykastrować? | ape, 17-01-2006, 00:51

Użytkownik "LM" napisał w wiadomości news:43CC12DB.1070007 [at] lesheck.pl...
Kira pisze 16-01-2006 19:28: Albo zacznij... ;-)
lol :-))))))

pozdro ape

Ne noceas, dum vis prodesse, memento! (Ovidius)

Re: Gdzie się wykastrować? | ape, 17-01-2006, 00:53

Użytkownik "Stefan Wilczyński" napisał w wiadomości news:dqei0a$f9e$1 [at] news.onet.pl...
Chciałbym się wykastrować ze względów ideologicznych oraz utylitarnych (po to, żeby mniej cierpieć, zwłaszcza wiosną i latem). Chciałbym zapytać o adresy gabinetów, w których wykonuje się taki zabieg. Jaka jest jego cena? Proszę o poważne potraktowanie tego pytania, ja naprawdę chciałbym uzyskać pomoc lekarską w tym względzie. Jakie są zalety, a jakie skutki uboczne kastracji (fizjologiczne i psychiczne)? Zaznaczam, że jestem zdeterminowany. Czy dobrą alternatywą jest kastracja chemiczna? Gdzie można zdobyć odpowiednie środki?
rozumiem wzgledy utylitarne... co rozumiesz przez wzgledy ideologiczne? to wazne, a temat trudny!

pozdro ape

Ne noceas, dum vis prodesse, memento! (Ovidius)

Re: Gdzie się wykastrować? | Aicha, 17-01-2006, 01:04

Użytkownik "Stefan Wilczyński" napisał:

Zaznaczam, że jestem zdeterminowany.
Ja wiem, że informatycy to dziwni ludzie, ale nie myślałam, że aż tak... :/

Pozdrawiam - Aicha

Dozwolone od lat 18: aicha.opowiadania.org

Re: Gdzie się wykastrować? | Karol Y, 17-01-2006, 01:28

Ja wiem, że informatycy to dziwni ludzie, ale nie myślałam, że aż tak... :/
Bredzisz kobieto, ktos Ci jakiegos kitu nawciskal lub myslisz stereotypowo.

Pozdrawiam Mateusz

Re: Gdzie się wykastrować? | red, 17-01-2006, 01:35

Karol Y wrote:
Hmm...musze sie przyjrzec Twoim postom dokladniej ;)
A co chcesz w nich znaleźć? :)

_red ____ _ ____ ____ __ _

Re: Gdzie się wykastrować? | Aicha, 17-01-2006, 01:42

Użytkownik "Karol Y" napisał:

Bredzisz kobieto, ktos Ci jakiegos kitu nawciskal lub myslisz stereotypowo.
Wystarczy, że mam kilku w pracy :P

Pozdrawiam - Aicha

Dozwolone od lat 18: aicha.opowiadania.org

Re: Gdzie się wykastrować? | Kira, 17-01-2006, 01:43



Re to: Greg [Mon, 16 Jan 2006 20:56:47 +0100]:

Moim zdaniem nie tędy droga Kira.
A moim tak - przynajmniej będzie pewność, że to się nie rozmnoży...

Kira

Cyber-Girl.NET *Bo SIEĆ jest rodzaju żeńskiego :)*

Re: Gdzie się wykastrować? | Szyderca!, 17-01-2006, 01:49

Dnia Mon, 16 Jan 2006 23:42:14 +0100, Aicha napisał(a):

Wystarczy, że mam kilku w pracy :P
A nie chcialabys umowic sie z jakiś na rżniecie? Nie kreci cie taki cichy gosc, ktory napierdala w klawiature tak jakby sunał kobiete w dupe? Może ma ukryty talent do robienia kobietom dobrze i to ty możesz być jego odkrywcą. Pomysl o tym kobieto.

Do piekła!

grono.net: Szyderca| zbluzgaj.xorg.pl - homepage APZ|GG:7526231 alt.pl.zbluzgaj - grupa dobra w ryj! szyderca! [at] !zbluzgaj.xorg.pl *Podaj mi swoje kordy na OGame, a powiem ci jakim jesteś człowiekiem*

Re: Gdzie się wykastrować? | Jesus, 17-01-2006, 01:58

Greg napisał(a):
Kira w news:dqgof4$eoj$1 [at] atlantis.news.tpi.pl napisał(a):

Moim zdaniem nie tędy droga Kira.
Moim zdaniem ona lubi jajecznicę



pozdrawiam Greg

.

Re: Gdzie się wykastrować? | Kira, 17-01-2006, 05:18



Re to: Szyderca! [Mon, 16 Jan 2006 23:49:45 +0100]:

[ciap]

A toto kurwa skąd się wzięło i czyje jest...?

Kira (zainteresowana)

Cyber-Girl.NET *Bo SIEĆ jest rodzaju żeńskiego :)*

Re: Gdzie się wykastrować? | Tapatik, 17-01-2006, 10:06

Użytkownik Kira napisał:

A toto kurwa skąd się wzięło i czyje jest...?

Niczyje. Możesz śmiało brać. :-)

Re: Gdzie się wykastrować? | Aicha, 17-01-2006, 11:26

Użytkownik "Karol Y" napisał:

Hmm...musze sie przyjrzec Twoim postom dokladniej ;)
Ale możesz to robić bez ich cytowania w całości?

Pozdrawiam - Aicha

Dozwolone od lat 18: aicha.opowiadania.org

Re: Gdzie się wykastrować? | Aicha, 17-01-2006, 11:27

Użytkownik "Kira" napisał:

A toto kurwa skąd się wzięło i czyje jest...?
To tylko FK. Niczyj :)

Pozdrawiam - Aicha

Dozwolone od lat 18: aicha.opowiadania.org

Re: Gdzie się wykastrować? | Karol Y, 17-01-2006, 12:04

Wystarczy, że mam kilku w pracy :P
Siadł mi piekny motyl na ramieniu, a ja...lec motylku, lec...a byl taki sliczny :(, wiec dawaj. Wal co myslisz o tych z pracy, o takich jak ja. Wal smialo, nie obraze sie i nie odgryze.

Pozdrawiam Mateusz

Re: Gdzie się wykastrować? | Kranu, 17-01-2006, 12:07

Stefan Wilczyński napisał(a):
Chciałbym się wykastrować ze względów ideologicznych oraz utylitarnych (po to, żeby mniej cierpieć, zwłaszcza wiosną i latem). Chciałbym zapytać o adresy gabinetów, w których wykonuje się taki zabieg. Jaka jest jego cena? Proszę o poważne potraktowanie tego pytania, ja naprawdę chciałbym uzyskać pomoc lekarską w tym względzie. Jakie są zalety, a jakie skutki uboczne kastracji (fizjologiczne i psychiczne)? Zaznaczam, że jestem zdeterminowany. Czy dobrą alternatywą jest kastracja chemiczna? Gdzie można zdobyć odpowiednie środki?
Facet przyszedł do szpitala: - Prosze mnie wykastrować. - Jest pan zupełnie pewien??? - Tak. Po operacji budzi się i widzi zgromadzonych wokół lekarzy. Pyta się ich: - I jak, operacja się udała? - Udała się. Ale czemu pan tak postąpił??? - Niedawno ożeniłem się z ortodoksyjną Żydówką i wiecie,... - To może chciał się pan obrzezać??? - A co ja powiedziałem?!

pozdrawiam, Kranu

Re: Gdzie się wykastrować? | Karol Y, 17-01-2006, 12:56

Siadł mi piekny motyl na ramieniu, a ja...lec motylku, lec...a byl taki
Kurna! Co ja zrobilem :((((((

Pozdrawiam Mateusz

Re: Gdzie się wykastrować? | paavob, 17-01-2006, 13:31

Gratulacje ze zrobienia w wala z 20 ludzi:), az mi sie nie chce wierzyc, ze wiekszosc tutaj jest tak naiwna i nabiera sie na taki prosty zart.

Twoj post roi sie od sprzecznosci:)

Nie ma to jak miec dobra zabawe, prawda...?

Paavob

Re: Gdzie się wykastrować? | xxx, 17-01-2006, 13:57



"Stefan Wilczyński" wrote in message

Zwłaszcza cierpienie psychiczne w niektórych sytuacjach jest trudne do zniesienia. Zaznaczam, że jestem człowiekiem całkowicie odizolowanym od społeczeństwa, konkretnie programistą. Jakoś staram się przetrwać lato - jestem zamknięty albo w domu, albo w pomieszczeniu w którym pracuję (na szczęście klimatyzowanym i na szczęście w firmie nie ma żadnych atrakcyjnych kobiet :) [Żeby uczynić wywód jaśniejszym, zaznaczan, że nigdy nawet nie przytuliłem się do kobiety, nigdy nie miałem nawet takiej okazji]. Zimą czuję się normalnie, ale zima niedługo się skończy :( We wrześniu (jakoś tak na początku, były upały) byłem na delegacji w Krakowie. Przeżyłem wstrząs - tyle pięknych kobiet dookoła. Myślałem, że się potnę albo powieszę. Już przywiązywałem sznur do haka od żyrandola w hotelu, ale hak urwał się bardzo łatwo - i nic z tego. Nie mogłem się zagłuszyć alkoholem, ponieważ jestem ortodoksyjnym abstynentem. Po wyjściu z centrum konferencyjnego pędziłem ulicami przed siebie, byle dalej, byle uciec - chociaż nie wiem od czego. Podobno mężczyznom nie wolno płakać, ale przepłakałem całą noc. Czasami odczuwam silną potrzebę przytulenia się do kogoś - wtedy przytulam się do ściany lub poduszki, albo po prostu biorę garść leków uspokajających.
Chłopie, Tobie baby trza, a nie kastracji!!! Wyjdź z tego biura, wyłącz w diabły laptopa/ komputer, odpocznij sobie od c++ i innych pierdół- chyba, ze chcesz wytrwać tylko do trzydziestki, a potem kula w łeb. Zacznij gdzieś wychodzić, to nie boli- na świecie jest tyle fajnych babek, o niebo atrakcyjniejszych od tych wszystkich kompilatorów, shaderów i innych wymysłów szatana;p Pozdrawiam
wild&MX

Re: Gdzie się wykastrować? | Karol Y, 17-01-2006, 14:01

Gratulacje ze zrobienia w wala z 20 ludzi:), az mi sie nie chce wierzyc, ze wiekszosc tutaj jest tak naiwna i nabiera sie na taki prosty zart.

Twoj post roi sie od sprzecznosci:)

Nie ma to jak miec dobra zabawe, prawda...?
To nie zart chopie :P Tez kiedys taki bylem.

Pozdrawiam Mateusz

Re: Gdzie się wykastrować? | Karol Y, 17-01-2006, 14:02

Kurna! Co ja zrobilem :((((((
No jasna cholera, musze to odkrecic! :O

Pozdrawiam Mateusz

Re: Gdzie się wykastrować? | Aicha, 17-01-2006, 14:05

Użytkownik "Karol Y" napisał

Wal co myslisz o tych z pracy, o takich jak ja. Wal smialo, nie obraze sie i nie odgryze.
.... rzekł, spuszczając skromnie swe niewinne oczęta. Błe, nie lubiębezjajecznych ;P Nie jestem co prawda dominą, ale tacy nawet na niewolników sie nie nadają ;)

Pozdrawiam - Aicha

Dozwolone od lat 18: aicha.opowiadania.org

Re: Gdzie się wykastrować? | Sabazios, 17-01-2006, 14:16



Użytkownik "Stefan Wilczyński" napisał w wiadomości news:dqgeab$cg1$1 [at] news.onet.pl...
(...)

nie wiem jakie wrazenie inni maja, ale ja albo zlapalem chorobe spiskowa od g-r, albo to jakis max troll jest ;-)))

pozdro Sabazios

Re: Gdzie się wykastrować? | Mateusz Szczyrzyca, 17-01-2006, 18:04

16.01.2006: Karol Y wrote:

- programista - ucieka od kobiet - antyspolecznosc/niski wpolczynnik imprezowania - totalna abstynencja - placz
Ja też jestem ortodoksyjny abstynent, co wiąże się z tym, że nie chodzę na imprezy z alkoholem, ale nazwanie tego antyspołecznością, jest trochę na wyrost i najczęściej leci z ust luzaków-imprezowiczów, którzy większości swoich imprez nie pamiętają.

{ www.abstynenci.pl } { OpenPGP: 0xA03A4C4C + JID: matsz [at] jabberpl.org } { - trzebińska grupa rowerowa }

Re: Gdzie się wykastrować? | Kisia, 17-01-2006, 18:33



Użytkownik "Stefan Wilczyński" napisał w wiadomości news:dqei0a$f9e$1 [at] news.onet.pl...

[ciach]

Nowy trol?

Re: Gdzie się wykastrować? | Greg, 17-01-2006, 18:39

Kira w news:dqh7ho$p3j$1 [at] atlantis.news.tpi.pl napisał(a):
A moim tak - przynajmniej będzie pewność, że to się nie rozmnoży...
Zaskakujesz mnie. Pisać o drugim człowieku "to"? Tak w ogóle co Ci właściwie tak bardzo przeszkadza? Czy swoim podejściem czyni komuś krzywdę? Znasz go? Ty nie popełniasz błędow? Sam uważam, że mamy takie życie jakie mieć chcemy. Pytanie tylko dlaczego chcemy tego, a nie czegoś innego. Może to z powodu reakcji ludzi z jakimi się spotykamy. Jak myślisz?

pozdrawiam Greg

Re: Gdzie się wykastrować? | @nn, 17-01-2006, 19:16

Kira napisal(a):
Re to: Szyderca! [Mon, 16 Jan 2006 23:49:45 +0100]: [ciap] A toto kurwa skąd się wzięło i czyje jest...? Kira (zainteresowana)

To jest Kicia Fioletowa :) Ania
******e-mail: www.cerbermail.com/?Y8Pg93XYwQ *******gg:1737648******* *************************www.madej.master.pl ************************ "Mężczyźni pożerają młode dziewczęta jak owoce, a serca ich wypluwają jak pestki." - M.Samozwaniec

Re: Gdzie się wykastrować? | Karol Y, 17-01-2006, 19:41

Ja też jestem ortodoksyjny abstynent, co wiąże się z tym, że nie chodzę na imprezy z alkoholem, ale nazwanie tego antyspołecznością, jest trochę na wyrost i najczęściej leci z ust luzaków-imprezowiczów, którzy większości swoich imprez nie pamiętają.
Hehe, ja swoje pamietam doskonale. Ba! Nawet moge opisac kazda z nich ;)

Pozdrawiam Mateusz

Re: Gdzie się wykastrować? | Karol Y, 17-01-2006, 19:50

... rzekł, spuszczając skromnie swe niewinne oczęta. Błe, nie lubiębezjajecznych ;P Nie jestem co prawda dominą, ale tacy nawet na niewolników sie nie nadają ;)
A ja sie zastanawiam po jakiemu Ty do mnie gadasz, a tu sygnaturka wszystko wyjasnia. Sory...Lala hehe, ale nadajesz na falach, ktorych nie odbiera moja antena ;) U Ciebie pewnie wymogiem sa te najdluzsze...fale :p

Pozdrawiam Mateusz

Re: Gdzie się wykastrować? | Kira, 17-01-2006, 20:53



Re to: Greg [Tue, 17 Jan 2006 16:39:28 +0100]:

Zaskakujesz mnie.
Nie Ciebie pierwszego.

Pisać o drugim człowieku "to"?
W zasadzie, to o pewnym podejściu do własnej seksualności.

Tak w ogóle co Ci właściwie tak bardzo przeszkadza?
Nic.

Czy swoim podejściem czyni komuś krzywdę?
Sobie. Ale na to wpadnie dopiero za parę lat.

Znasz go?
Na tyle na ile się przedstawia.

Ty nie popełniasz błędow?
Każdy popełnia. Aczkolwiek na pomysł wykastrowania się zamiast znalezienia sobie faceta, to bym nie wpadła...

Sam uważam, że mamy takie życie jakie mieć chcemy. Pytanie tylko dlaczego chcemy tego, a nie czegoś innego. Może to z powodu reakcji ludzi z jakimi się spotykamy. Jak myślisz?
Myślę, że akurat w tym przypadku reakcje ludzi są dosyć jednorodne, więc raczej nie o nie chodzi. Facet wybrał sobie jakąś bzdurną ideologię, prawdopodobnie z powodu jakiegoś solidniejszego urazu psychicznego czy innego niedorozwoju emocjonalnego i próbuje na tym jechać. A że ten numer i tak mu nie wyjdzie, bo potrzeba, której chce się pozbyć, nie ma większego zwiazku z seksem, to i nie zamierzam tego traktować poważnie i mu doradzać. Bo jedyną poważną radą w tym momencie jest propozycja szybkiego udania się do psychoanalityka.

A że z tej rady to on i tak nie skorzysta, więc ją sobie darowałam zaraz na wstępie.

Kira

Cyber-Girl.NET *Bo SIEĆ jest rodzaju żeńskiego :)*

Re: Gdzie się wykastrować? | Kira, 17-01-2006, 20:59



Re to: xxx [Tue, 17 Jan 2006 11:57:04 +0100]:

na świecie jest tyle fajnych babek, o niebo atrakcyjniejszych od tych wszystkich kompilatorów, shaderów i innych wymysłów szatana;p
Mówiąc szczerze, to nie - ale stanowią bardzo interesujący i uprzyjemniający życie dodatek ;)

Kira

Cyber-Girl.NET *Bo SIEĆ jest rodzaju żeńskiego :)*

Re: Gdzie się wykastrować? | Kira, 17-01-2006, 21:01



Re to: Aicha [Tue, 17 Jan 2006 09:27:55 +0100]:

To tylko FK. Niczyj :)
A, patrz, nie skojarzyłam... Fakt. Ale to niech lepiej sobie niczyj już zostanie...

Kira

Cyber-Girl.NET *Bo SIEĆ jest rodzaju żeńskiego :)*

Re: Gdzie się wykastrować? | mrufczak, 17-01-2006, 21:36



Mówiąc szczerze, to nie - ale stanowią bardzo interesujący i uprzyjemniający życie dodatek ;)

DODATEK ?

ciekawy sposob myslenia

Re: Gdzie się wykastrować? | ape, 17-01-2006, 21:38

Użytkownik "Stefan Wilczyński" napisał w wiadomości news:dqei0a$f9e$1 [at] news.onet.pl...
Chciałbym się wykastrować
zapytaj jakiegos weterynarza starej daty jak wygladala petla kastracyjna. zalozysz sobie i sam sobie ulzysz

pozdro ape

Ne noceas, dum vis prodesse, memento! (Ovidius)

Re: Gdzie się wykastrować? | Aicha, 17-01-2006, 21:50

Użytkownik "Karol Y" napisał:

U Ciebie pewnie wymogiem sa te najdluzsze...fale :p
Nie.Tylko te o identycznej z moją częstotliwości.

Pozdrawiam - Aicha

Dozwolone od lat 18: aicha.opowiadania.org

Re: Gdzie się wykastrować? | Kira, 17-01-2006, 21:53



Re to: mrufczak [Tue, 17 Jan 2006 19:36:51 +0100]:

DODATEK ? ciekawy sposob myslenia
Bez kompów żyć nie potrafię, bez bab jakoś sobie radę daję. Ino z nimi przyjemniej ;) więc wychodzi dodatek.

Kira

Cyber-Girl.NET *Bo SIEĆ jest rodzaju żeńskiego :)*

Re: Gdzie się wykastrować? | ape, 17-01-2006, 22:49

Użytkownik "Kira" napisał w wiadomości news:dqjeer$79m$1 [at] atlantis.news.tpi.pl...


Bez kompów żyć nie potrafię, bez bab jakoś sobie radę daję. Ino z nimi przyjemniej ;) więc wychodzi dodatek.
troszke cie juz czytam i podoba mi sie twoj sposob myslenia, mily dodatku :-) kiedy film p.t.: swiat weglug appendixa? :>

pozdro ape

Ne noceas, dum vis prodesse, memento! (Ovidius)

Re: Gdzie się wykastrować? | ape, 17-01-2006, 22:53

Użytkownik "Karol Y" napisał w wiadomości news:dqj6k3$vd3$1 [at] node1.news.atman.pl...
obraze
nadajesz na falach, ktorych nie odbiera moja antena ;)
lipna antena, nie ten wspolczynnik skrocenia lub zle dobrany kwarc :p proponuje autostrojenie heterodyny :-)

pozdro ape

Ne noceas, dum vis prodesse, memento! (Ovidius)

Re: Gdzie się wykastrować? | Idiom, 17-01-2006, 23:13



Użytkownik "Stefan Wilczyński" napisał w wiadomości news:dqgeab$cg1$1 [at] news.onet.pl...
Wiesz doskonale, a pytasz ;] Zwłaszcza cierpienie psychiczne w niektórych sytuacjach jest trudne do zniesienia. Zaznaczam, że jestem człowiekiem całkowicie odizolowanym od społeczeństwa, konkretnie programistą.
A ja Ci po prostu dam namiar na znajomego - pokrewny fach. Pogadacie jak informatyk z infromatykiem, potem on Ci da parę namiarów i zamiast obcinać będziesz chciał sobie przyprawiać ;)

pozdr

Monika

Re: Gdzie się wykastrować? | PowerBox, 17-01-2006, 23:23

Użytkownik "Stefan Wilczyński" napisał w wiadomości news:dqgeab$cg1$1 [at] news.onet.pl...

Wiesz doskonale, a pytasz ;] Zwłaszcza cierpienie psychiczne w niektórych sytuacjach jest trudne do zniesienia. Zaznaczam, że jestem człowiekiem całkowicie odizolowanym od społeczeństwa, konkretnie programistą. Jakoś staram się przetrwać lato - jestem zamknięty albo w domu, albo w pomieszczeniu w którym pracuję (na szczęście klimatyzowanym i na szczęście w firmie nie ma żadnych atrakcyjnych kobiet :) [Żeby uczynić wywód jaśniejszym, zaznaczan, że nigdy nawet nie przytuliłem się do kobiety, nigdy nie miałem nawet takiej okazji]. Zimą czuję się normalnie, ale zima niedługo się skończy :( We wrześniu (jakoś tak na początku, były upały) byłem na delegacji w Krakowie. Przeżyłem wstrząs - tyle pięknych kobiet dookoła. Myślałem, że się potnę albo powieszę. Już przywiązywałem sznur do haka od żyrandola w hotelu, ale hak urwał się bardzo łatwo - i nic z tego. Nie mogłem się zagłuszyć alkoholem, ponieważ jestem ortodoksyjnym abstynentem. Po wyjściu z centrum konferencyjnego pędziłem ulicami przed siebie, byle dalej, byle uciec - chociaż nie wiem od czego. Podobno mężczyznom nie wolno płakać, ale przepłakałem całą noc. Czasami odczuwam silną potrzebę przytulenia się do kogoś - wtedy przytulam się do ściany lub poduszki, albo po prostu biorę garść leków uspokajających.
- przede wszystkim źle adresujesz problem. Kastracja i wieszanie się jest "permanentnym rozwiązaniem tymczasowego problemu" - jak mawia Bandler. Na pewno postrzegasz, że problem polega na tym, że jesteś jakimś tam człowiekiem i nic nie możesz z tym zrobić. Tak nie jest - Ty tylko teraz nie wiesz jak można coś z tym zrobić. Pomyśl o swoim mózgu jak o kawałku hardware, który ma zarówno firmware, którego nie możesz zmienić(np odczuwanie popędu), ma system operacyjny i ma software - który możesz zmienić (np możesz nauczyć się matematyki albo jeździć rowerem). Ja Ci mówię z całym przekonaniem, że Twój problem to tylko kwestia ostatniej warstwy, którą możesz zmienić. Zmieniając tylko swój soft z tym samym mózgiem i ciałem możesz stać się atrakcyjnym facetem bez kompleksów i zahamowań. Może trochę będziesz musiał się wysilić ale z tego co widzę, z motywacją nie miałbyś problemu ;-)

Re: Gdzie się wykastrować? | ape, 17-01-2006, 23:49

Użytkownik "PowerBox" napisał w wiadomości news:dqjke9$7u8$1 [at] atlantis.news.tpi.pl...


Zmieniając tylko swój soft z tym samym mózgiem i ciałem możesz stać się atrakcyjnym facetem bez kompleksów i zahamowań.
Może
trochę będziesz musiał się wysilić ale z tego co widzę, z motywacją
nie
miałbyś problemu ;-)
serio, taki memloch po resecie bylby dla ciebie atrakcyjnym facetem?

pozdro ape

Ne noceas, dum vis prodesse, memento! (Ovidius)

Re: Gdzie się wykastrować? | Marek Celiński, 18-01-2006, 00:04

Użytkownik "PowerBox" napisał w wiadomości news:dqjke9$7u8$1 [at] atlantis.news.tpi.pl...
wiesz jak można coś z tym zrobić. Pomyśl o swoim mózgu jak o kawałku hardware, który ma zarówno firmware, którego nie możesz zmienić(np odczuwanie popędu), ma system operacyjny i ma software - który możesz zmienić (np możesz nauczyć się matematyki albo jeździć rowerem). Ja Ci mówię z całym przekonaniem, że Twój problem to tylko kwestia ostatniej warstwy, którą możesz zmienić. Zmieniając tylko swój soft z tym samym mózgiem i ciałem możesz stać się atrakcyjnym facetem bez kompleksów i zahamowań. Może trochę będziesz musiał się wysilić ale z tego co widzę, z motywacją nie miałbyś problemu ;-)
Nieprawdą jest, jakoby mózg działał podobnie do komputera. W przypadku mózgu "software" i "hardware" tworzą niemożliwą do rozdzielenia jedność. Krótko mówiąc, procesy informacyjne bezpośrednio wpływają anatomię układu nerwowego i odwrotnie. Czegoś takieko nie ma w komputerze. Żeby dokładniej zrozumieć ten problem, proponuję przeczytanie nowo wydanej w Polsce książki "Mind Hacks" (helion.pl/ksiazki/100taj.htm ). Potem sugeruję sięgnięcie np. do Arbiba (informacja w wątku groups.google.pl/...51ef83bdfcd ) i do artykułów naukowych.

PS. Więcej informacji o "Mind Hacks" i innych książkach o neurokognitywistyce jest dostępnych w wortalu kognitywistyka.net (www.kognitywistyk.../glowna.htm) i na jego forum (www.kognitywistyk...ic.php?t=13 ). Oryginalna wersja książki ma swoją stronę tutaj: www.mindhacks.com/ PSPS. To nie reklama wydawnictwa. Po prostu redaktorem merytorycznym tej książki był Marek Kasperski, którego lubię, cenię i trochę znam, więc w ten sposób staram się mu trochę pomóc - i tak ma bardzo ciężkie, zapracowane życie.



Re: Gdzie się wykastrować? | Karol Y, 18-01-2006, 00:04

Może nie

serio, taki memloch po resecie bylby dla ciebie atrakcyjnym facetem?
Jakbys go nie znala, to bys nawet nie zauwzyla ;)

Pozdrawiam Mateusz

Re: Gdzie się wykastrować? | PowerBox, 18-01-2006, 00:15



Użytkownik "Marek Celiński" napisał w wiadomości news:dqjm2r$6lf$1 [at] news.onet.pl...
Nieprawdą jest, jakoby mózg działał podobnie do komputera. W przypadku mózgu "software" i "hardware" tworzą niemożliwą do rozdzielenia jedność.
- rozumiem, że to pod wpływem książki ale pomyśl sam zanim zaczniesz powtarzać jakieś autorytety w złym kontekście. Software to są przekonania i postawy, nawykowe sposoby percepcji, które każdy w dowolnym momencie może dowolnie zmienić. Co tu jest niemożliwe do rozdzielenia? Przekonanie od mózgu chcesz odrywać?

Re: Gdzie się wykastrować? | Karol Y, 18-01-2006, 00:17

obraze

lipna antena, nie ten wspolczynnik skrocenia lub zle dobrany kwarc :p proponuje autostrojenie heterodyny :-)
Wrr...brzmi ciekawie, ale przyznam, ze u mnie sprzet dopiero co rozpakowany i wymaga jeszcze odpowiedniego przygotowania. To moze wpadniesz i pomozesz w dostrojeniu odbiornika ;P

Pozdrawiam Mateusz

Re: Gdzie się wykastrować? | ape, 18-01-2006, 00:20

Użytkownik "Karol Y" napisał w wiadomości news:dqjmjp$15ga$1 [at] node3.news.atman.pl...
zahamowań.
Jakbys go nie znala, to bys nawet nie zauwzyla ;)
nie znam go. natomiast kojarze, ze ciebie temat juz nie dotyczy;)

pozdro ape

Ne noceas, dum vis prodesse, memento! (Ovidius)

Re: Gdzie się wykastrować? | PowerBox, 18-01-2006, 00:21



Użytkownik "ape" napisał w wiadomości news:dqjlgi$cq3$1 [at] atlantis.news.tpi.pl...
Użytkownik "PowerBox" napisał w wiadomości news:dqjke9$7u8$1 [at] atlantis.news.tpi.pl... Może nie

serio, taki memloch po resecie bylby dla ciebie atrakcyjnym facetem?
- źle podchodzisz, bo w głębi zakładasz, że to nadal jest memłoch tylko coś się z nim stało. Tymczasem po resecie to już może być AUTENTYCZNIE fajny facet. Najlepsze jednak jest to, o czym wielokrotnie pisałem, że laski nie mogą czuć zainteresowania choćby nawet chciały facetami prezentującymi pewne niekorzystne cechy i tym samym nie mogą nie czuć zainteresowania facetem prezentującym inne korzystne cechy. To jest poza świadomym wyborem laski (faceta), wszystko jest na twardo zdefiniowane w jej firmaware i koniec.

Re: Gdzie się wykastrować? | Karol Y, 18-01-2006, 00:22

obraze

lipna antena, nie ten wspolczynnik skrocenia lub zle dobrany kwarc :p proponuje autostrojenie heterodyny :-)
Wrr...brzmi ciekawie, ale przyznam, ze u mnie sprzet dopiero co rozpakowany i wymaga jeszcze odpowiedniego przygotowania. Instrukcja obsługi gdzieś mi sie zapodziała, to moze wpadniesz i pomozesz w dostrojeniu odbiornika ;P

Pozdrawiam Mateusz

Re: Gdzie się wykastrować? | Aicha, 18-01-2006, 00:38

Użytkownik "ape" napisał:

zle dobrany kwarc :p
Litości! Nie dość, że w pracy każą mi kwarce kupować, chociaż znam się na nich jak kura na pieprzu, to jeszcze na pss? Bosh... ;/

proponuje autostrojenie heterodyny :-)
Bacikiem ;)))

Pozdrawiam - Aicha

Dozwolone od lat 18: aicha.opowiadania.org

Re: Gdzie się wykastrować? | Emi, 18-01-2006, 00:45

PowerBox napisał(a):

- źle podchodzisz, bo w głębi zakładasz, że to nadal jest memłoch tylko coś się z nim stało. Tymczasem po resecie to już może być AUTENTYCZNIE fajny facet.
coby pozostać w tematyce jaka ostatnio przewija się przez pss

- najlepszy reset, to piwny reset :-P

E_m_i_

"Ptak, który pragnie wzbić się ponad niziny tradycji i przesądów musi mieć mocne skrzydła. Żałosny to widok, gdy wyczerpane i okaleczone pisklę wraca na ziemię." K. Chopin "Przebudzenie"

Re: Gdzie się wykastrować? | ape, 18-01-2006, 00:47

Użytkownik "Emi" napisał w wiadomości news:dqjohl$frb$2 [at] news.onet.pl...
coby pozostać w tematyce jaka ostatnio przewija się przez pss - najlepszy reset, to piwny reset :-P
i juz cie lubie :-P

pozdro ape

Ne noceas, dum vis prodesse, memento! (Ovidius)

Re: Gdzie się wykastrować? | Marek Celiński, 18-01-2006, 00:47

Użytkownik "PowerBox" napisał w wiadomości news:dqjnfs$mkl$1 [at] atlantis.news.tpi.pl...

- rozumiem, że to pod wpływem książki ale pomyśl sam zanim zaczniesz powtarzać jakieś autorytety w złym kontekście. Software to są przekonania i postawy, nawykowe sposoby percepcji, które każdy w dowolnym momencie może dowolnie zmienić.
Nawykowych sposobów percepcji nie da się _dowolnie_ zmieniać. Nie jest też prawdą, jakoby zmiana postawy nie zmieniała wag synaptycznych w sieciach neuronalnych mózgu. Oczywiście, że zmienia. Zmiana postaw zmienia więc strukturę anatomiczną mózgu na poziomie mikro (poziomie pojedynczych synaps) i na poziomie receptorów synaptycznych. Pod wpływem emocji łatwiej zmieniać postawy, ponieważ większa ilość katecholamin zwiększa plastyczność sieci, m.in. przez przyspieszenie transkrypcji i translacji genów kodujących fragmenty receptorów glutaminiamu.

Przekonanie od mózgu chcesz odrywać?
Napisałem coś _dokładnie odwrotnego_ - procesy psychiczne to epifenomeny procesów neurofizjologicznych. Więc: Software ~ fizjologia Hardware ~ struktura anatomiczna

Re: Gdzie się wykastrować? | ape, 18-01-2006, 00:52

Użytkownik "PowerBox" napisał w wiadomości news:dqjnpp$o89$1 [at] atlantis.news.tpi.pl...


- źle podchodzisz, bo w głębi zakładasz, że to nadal jest memłoch
tylko coś
się z nim stało. Tymczasem po resecie to już może być AUTENTYCZNIE
fajny
facet.
nie wiem. nie gustuje w facetach. nawet po resecie.. po czesciowej wymianie hadrware (vide miriam interface) rowniez :>

pozdro ape

Ne noceas, dum vis prodesse, memento! (Ovidius)

Re: Gdzie się wykastrować? | Marek Celiński, 18-01-2006, 00:55

Użytkownik "Marek Celiński" napisał w wiadomości news:dqjojd$gp7$1 [at] news.onet.pl...

synaptycznych. Pod wpływem emocji łatwiej zmieniać postawy, ponieważ większa ilość katecholamin zwiększa plastyczność sieci, m.in. przez przyspieszenie transkrypcji i translacji genów kodujących fragmenty receptorów glutaminiamu.
Konkretny przykład: pod wpływem stymulacji dopaminergicznej hipokampa za pośrednictwem (niedawno odkrytego) szlaku dochodzącego z jądra półleżącego (nucleus accumbens), czyli brzusznego prążkowia (ventral striatum), nasila i wzmacnia proces tworzenia się LTP (długotrwałego wzmocnienia synaptycznego). Aktywność brzusznego prążkowia następuje pod wpływem nagrody i przyjemności. Wynika z tego, że wydarzenia przyjemne są łatwiej zapamiętywane.

Re: Gdzie się wykastrować? | ape, 18-01-2006, 00:59

Użytkownik "Marek Celiński" napisał w wiadomości news:dqjp2h$ih3$1 [at] news.onet.pl...
wydarzenia przyjemne są łatwiej zapamiętywane.
ktos tu wspomnial o kastracji pomiedzy dwiema ceglami... .... serio myskisz, ze trudniej by ci bylo zapamietac takie doswiadczenie zyciowe niz sterylizacje w znieczuleniu nadoponowym i z gazem rozweselajacym?

pozdro ape

Ne noceas, dum vis prodesse, memento! (Ovidius)

Re: Gdzie się wykastrować? | Wujek Józek, 18-01-2006, 01:08

Użytkownik "Aicha" napisał w wiadomości news:dqjo5o$gsv$1 [at] nemesis.news.tpi.pl...
Bacikiem ;)))
Jeśli tak lubisz bondage/domination/sado/maso, przeczytaj to, co znalazłem niedawno na psp: ***

Strach wyjść z domu, mogę przysiąc, Choćbyś zmówił sto pacierzy. Choć ostrzygłeś się na łyso Przerażenie włosy jeży. Zamordował lump człowieka, Zmasakrował, wbił nóż w szyję, Nigdzie nawet nie ucieka, Policja go nie wykryje. Żeby bólu sprawić więcej, Wykłuł śrubokrętem oczy, Złamał kości,wyrwał ręce, Ciągle jeszcze trup krwią broczy. Chociaż wlókł go przez pół miasta, Nikt sumienia nie obudził. Dochodziła jedenasta I ulicą szedł tłum ludzi. Innym razem kilku żuli Wzięło kije bejsbolowe; Przechodniowi brzuch rozpruli, Roztrzaskali pałą głowę. Ta osoba, ciągle bita, Ducha nie wyzionie mało. Wypłynęły wnet jelita, Gówno na wierzch się wylało. Zdarła gardło już ofiara, Krzycząc z bólu i katuszy, Nikt jej pomóc się nie stara, Każdy szczelnie zakrył uszy. W końcu twarz oblali kwasem. Czemu? Nie wiedzieli sami! Ranny się zmienił w bezkształtną masę, Gęsto pokrytą siniakami. Skonał mężczyzna w powodzi Krwi, ale nie koniec na tym, Bandyta po mieście chodzi, Wie, że nie trafi za kraty. Na stadionie trwa zadyma, Lecą krzesła i kamienie, Ciosów w twarz nikt nie wytrzyma, Ranni walą się na ziemię. Kto zastrzeli agresora, Nie uchroni się od kary. Spędzi rok albo półtora W celi nawet dziadek stary. Znaleźć kozła ofiarnego, Łatwo- on nie zniszczy sali, nie pobije też sędziego I granatu nie odpali. Do roboty decydenci! Trzeba szybko i surowo Karać, choć brakuje chęci. Myślcie więc, panowie, głową. I śmierć wszystkim sukinsynom, Kula w łeb, gaz albo stryczek. Wtedy człowiek z pewną miną Będzie mógł wyjść na ulicę.

***

I jeszcze komentarze pewnego dowcipnisia:

Stefan Czernicki napisał(a):

Strach wyjść z domu, mogę przysiąc,
Wszy łonowych chyba z tysiąc,
Choćbyś zmówił sto pacierzy
Ku twym gaciom gibko bieży.
Choć ostrzygłeś się na łyso
Mendo-weszki pożrą wszystko
Przerażenie włosy jeży.
Urojony, bo prawdziwy dawno wypadł lub wyrwany
Zamordował lump człowieka,
W bluzę nike byl ubrany.
Zmasakrował, wbił nóż w szyję,
Co poradzić, miał zły dzionek
Nigdzie nawet nie ucieka,
Bo za rogiem ma swój domek.
Policja go nie wykryje.
Spisek mętny, mial układy
Żeby bólu sprawić więcej,
Czytał swej ofierze "Dziady"
Wykłuł śrubokrętem oczy,
A chciał dobrze, chciał naprawić
Złamał kości,wyrwał ręce.
Ortopeda! Ot, nic więcej.
Ciągle jeszcze trup krwią broczy.
Na kolację dziś czernina,
Chociaż wlókł go przez pół miasta,
Jeszcze coś mu się wygina.
Nikt sumienia nie obudził. Dochodziła jedenasta I ulicą szedł tłum ludzi,
Taki był z kolesia mastah.
Innym razem kilku żuli
Przesączyło denaturat
Wzięło kije bejsbolowe;
By grać nimi wtem akurat.
Przechodniowi brzuch rozpruli,
Na czerwonym on przechodził
Roztrzaskali pałą głowę,
Nie będzie kierowców zwodził.
Ta osoba, ciągle bita,
Jak śmietana "śnieżka" w proszku,
Ducha nie wyzionie mało,
Za to zionie wonią czosnku.
Wypłynęły wnet jelita,
Wnet, bo takie rozbiegane,
Gówno na wierzch się wylało.
Takie życie popaprane.
Zdarła gardło już ofiara,
A trza było łyknąć holsa!
Krzycząc z bólu i katuszy
Trza wziąć było coś na stolca!
Nikt jej pomóc się nie stara,
Z robotników komunalnych.
Każdy szczelnie zakrył uszy.
Pneumatyczny młot jest czarny.
W końcu twarz oblali kwasem.
Coż, no, wódki było szkoda.
Czemu? Nie wiedzieli sami!
Bo zalani byli w sztoka.
Ranny się zmienił w bezkształtną masę,
Już nie posiedzi na internetach,
Gęsto pokrytą siniakami.
I nie zatęskni z sieci kobieta. Bo jak ma tęsknić, gdy poza statusem Jej Gadu ran wyświetlić nie może. Nawet gdyby nasz nieszczęśliwiec, Siedział przy kompie przebity nożem. *** Zwłaszcza to z holsem i z ortopedą jest genialne.

Re: Gdzie się wykastrować? | Aicha, 18-01-2006, 01:36

Użytkownik "Wujek Józek" napisał:

Jeśli tak lubisz bondage/domination/sado/maso, przeczytaj to, co znalazłem niedawno na psp:
Za takim nie przepadam :]

Pozdrawiam - Aicha

Dozwolone od lat 18: aicha.opowiadania.org

Re: Gdzie się wykastrować? | ape, 18-01-2006, 01:50

Użytkownik "Karol Y" napisał w wiadomości news:dqjmit$16ei$3 [at] node1.news.atman.pl...
tacy
:p
Wrr...brzmi ciekawie, ale przyznam, ze u mnie sprzet dopiero co rozpakowany i wymaga jeszcze odpowiedniego przygotowania. Instrukcja obsługi gdzieś mi sie zapodziała, to moze wpadniesz i pomozesz w dostrojeniu odbiornika ;P
lol zdecydowanie wole tesle od siemensa

pozdro ape

Ne noceas, dum vis prodesse, memento! (Ovidius)

Re: Gdzie się wykastrować? | PowerBox, 18-01-2006, 02:07



Użytkownik "Marek Celiński" napisał w wiadomości news:dqjojd$gp7$1 [at] news.onet.pl...
Nawykowych sposobów percepcji nie da się _dowolnie_ zmieniać.
- ja zmieniam, nie wiem jak inni ;-) Po prostu piszemy o różnych rzeczach.

Nie jest też prawdą, jakoby zmiana postawy nie zmieniała wag synaptycznych w sieciach neuronalnych mózgu.
- tego nigdy nie twierdziłem a wręcz doskonale wiem, że zmieniają się wagi i powstają nowe połączenia. Piszę tylko, że te przekonania (dla mnie software) można dowolnie zmieniać. Urzytkowników swoich mózgów interesują praktyczne zastosowania i odniesienie do przeżywanych emocji a nie rozumienie na poziomie uniwersyteckim faktu, że fizycznie zmieniają się wagi w mózgu - chociaż jest to też interesujący fakt.

Napisałem coś _dokładnie odwrotnego_ - procesy psychiczne to epifenomeny procesów neurofizjologicznych. Więc: Software ~ fizjologia Hardware ~ struktura anatomiczna
- dla mnie Hardware ~ struktura anatomiczna Software ~ zawartość, treść potencjalnie podlegająca zmianom (np przekonania), która wpływa na funkcjonowanie jednostki w oparciu o niezmienny sprzęt hardware.

Re: Gdzie się wykastrować? | Marek Celiński, 18-01-2006, 02:08



Użytkownik "ape" napisał w wiadomości news:dqjpnd$mnv$1 [at] nemesis.news.tpi.pl...
Użytkownik "Marek Celiński" napisał w wiadomości news:dqjp2h$ih3$1 [at] news.onet.pl...
ktos tu wspomnial o kastracji pomiedzy dwiema ceglami... ... serio myskisz, ze trudniej by ci bylo zapamietac takie doswiadczenie zyciowe niz sterylizacje w znieczuleniu nadoponowym i z gazem rozweselajacym?

Ojej, miałobyć napisane: "wydarzenia przyjemne są łatwiej zapamiętywane od wydarzeń neutralnych" Wydarzenia nieprzyjemne są (zwykle - chyba że nadmiar kortyzolu upośledzi hipokamp - ale to musi być naprawdę ekstremalne i długotrwałe przeżycie[jak wszyscy wiemy]) zapamiętywane lepiej i od przyjemnych jak i neutralnych - ale tutaj i mechanizm jest inny i szlaki też (jak wszyscy wiemy, głównie NA-ergiczny). Wydarzenia neutralne, rutynowe natomiast w większości przepadają z pamięci.

Re: Gdzie się wykastrować? | Marek Celiński, 18-01-2006, 02:17

Użytkownik "ape" napisał w wiadomości news:dqjsnm$34e$1 [at] nemesis.news.tpi.pl...

zdecydowanie wole tesle od siemensa
Dla przypomnienia wszystkim:

Tesla - jednostka indukcji magnetycznej w układzie SI. Jest to indukcja magnetyczna jednorodnego pola magnetycznego, w którym na przekrój poprzeczny 1 m^2 przypada strumień magnetyczny 1 Wb. 1 T = 1 Wb/[(1m)]^2 = 1 kg/s^2 * 1/A

Siemens - nie ma takiej jednostki w układzie SI.

Wniosek: nic dziwnego, że wolisz teslę od siemensa

Re: Gdzie się wykastrować? | Marek Celiński, 18-01-2006, 02:20

Użytkownik "Aicha" napisał w wiadomości news:dqjrh5$c2f$1 [at] atlantis.news.tpi.pl...
Użytkownik "Wujek Józek" napisał:
A szkoda - bo przy czytaniu wypocin tego gościa nieomal wątroba pękła mi ze śmiechu. Pęknięcie wątroby może zabić, ale nie boli - wątroba jest bowiem pozbawiona unerwienia, podobnie jak płuca i- nomen omen- mózg.

Re: Gdzie się wykastrować? | Marek Celiński, 18-01-2006, 02:23

Użytkownik "Karol Y" napisał w wiadomości news:dqijb1$re0$2 [at] node3.news.atman.pl...

A propos: Radiowóz uderza w ścianę. Wychodzi policjant i się dziwi: - No przecież trąbiłem!

Re: Gdzie się wykastrować? | Wujek Józek, 18-01-2006, 02:29

Użytkownik "Aicha" napisał w wiadomości news:dqjrh5$c2f$1 [at] atlantis.news.tpi.pl...
Za takim nie przepadam :]
Jeśli za takim nie przepadasz, to teraz coś dla miłośników pissu i scatu, droga Poetko:

Poranek wczesny Jadę pospiesznym Wprost do Warszawy Załatwiać sprawy. Pociąg o czasie Ja w drugiej klasie Wagon się kiwa Pije trzy piwa. Łódź Niciarniana, W pęcherzu zmiana. Pęcherz nie sługa, A podróż długa. Ruszam z tej stacji Do ubikacji. Kto zna koleje Wie, jak się leje. To co trzęsie się W Los Angelesie Formę osiąga W polskich pociągach. Wyciągam łapę, Podnoszę klapę, Biada mi biada, Klapa opada. Rzednie mi mina Trza klapę trzymać. Łokieć, kolano Trzymam skubana. Celuje w szparkę, Puszczam Niagarkę, Tryska kaskada, Klapa opada. Fatum złowieszcze- -wszak wciąż szczę jeszcze. Organizm płynną Spełnia powinność. Najgorsze to, że Przestać nie może. Toczę z nim boje Jak Priam o Troje, Chce się powstrzymać -Ratunku ni ma. Pociąg się giba, A piwo spływa. Lecę na ścianę Z mokrym organem, Lecąc na druga Zraszam ją struga, Wagonem szarpie Leje do skarpet, Tańcząc Czardasza Nogawki zraszam. O straszna męka, Kozak, Flamenco, Tańczę, cholera Wzorem Astair'a. Miota mną, ciska, Ja organ ściskam. Wagon się chwieje, Na lustro leje, Skład się zatacza, Ja sufit zmaczam. Wszędzie Łabędzie Jezioro będzie. Odtańczam z płaczem La Kukaraczę, Zwrotnica, podskok Spryskuje okno, Nierówne złącza- -buty nasączam, Pociąg hamuje Drzwi obsikuję I pasażera Co drzwi otwiera Plus dawka spora Na konduktora. Resztka mi kapie Na skrót PKP. Wreszcie pomału Brnę do przedziału. Pasażerowie Patrzą spod powiek. Pytania skąpe "Gdzie pan wziął kąpiel?" Warszawa, Boże! Nareszcie dworzec! Chwila szczęśliwa Na peron spływam, Walizkę trzymam, Odzież wyżymam. Ach urlop błogi Od fizjologii. Ulga bezbrzeżna. Pociąg odjeżdża, Rusza maszyna Hen w dal Po szczy... Po szynach.

Re: Gdzie się wykastrować? | PowerBox, 18-01-2006, 02:57

Naturalnie chodziło o "użytkowników swoich mózgów"

Re: Gdzie się wykastrować? | ape, 18-01-2006, 09:01

Użytkownik "Marek Celiński" napisał w wiadomości news:dqjtri$21f$1 [at] news.onet.pl...


Dla przypomnienia wszystkim:

Tesla - jednostka indukcji magnetycznej w układzie SI. Jest to indukcja magnetyczna jednorodnego pola magnetycznego, w którym na przekrój poprzeczny 1 m^2 przypada strumień magnetyczny 1 Wb. 1 T = 1 Wb/[(1m)]^2 = 1 kg/s^2 * 1/A

Siemens - nie ma takiej jednostki w układzie SI.

Wniosek: nic dziwnego, że wolisz teslę od siemensa
skad taki wniosek? tesla to nazwa firmy elektronicznej z czechoslowacji i jest rodzaju zenskiego

pozdro ape

Ne noceas, dum vis prodesse, memento! (Ovidius)

Re: Gdzie się wykastrować? | ape, 18-01-2006, 09:07

Użytkownik "Aicha" napisał w wiadomości news:dqjo5o$gsv$1 [at] nemesis.news.tpi.pl...


Bacikiem ;)))
why not? ;)))

pozdro ape

Ne noceas, dum vis prodesse, memento! (Ovidius)

Re: Gdzie się wykastrować? | Kira, 18-01-2006, 11:35



Re to: Marek Celiński [Tue, 17 Jan 2006 22:55:38 +0100]:

Konkretny przykład:
Ty zostaw na chwilę tą książkę i użyj własnego hardware:

Soft mózgu to nic innego jak interpretator dostarczanych danych. Dane mogą być zarówno zewnętrzne, jak i również wewnętrzne - czyli efekty poprzednich analiz. Na wstępnym etapie rozwijania tego softu (dzieciństwo) przewagę mają siłą rzeczy wejściowe dane zewnętrzne, jako że własnych wyników masz jeszcze mało. Później, stopniowo, proporcje zaczynają się zmieniać i na etapie człowieka dorosłego zazwyczaj są dokładnie odwrotne - dane wejściowe są tak czy inaczej przepuszczane przez filtr efektów własnych dotychczasowych analiz i dopiero potem wykorzystywane.

Przykład: drogą wielu analiz rewelacyjna blondynka jest święcie przekonana, że jest gruba i brzydka (efekt analizy danych takich jak np. powtarzanie tego od małego przez rodziców - którzy są na początku głównym źródłem informacji). W efekcie jeśli w/w laska usłyszy nawet jakiś szczery oraz prawdziwy komplement, przefiltruje go przez to przekonanie i na wyjściu pojawi się "on tylko czegoś ode mnie chciał".

Zmiana działania softu w tym przypadku polegać musi na zmianie sposobu analizowania danych. Mówiąc najkrócej, obecne algorytmy należy tak zmodyfikować, żeby dawały nie wyniki wykształcone przez poprzednie lata, ale wyniki, których oczekujemy. Trzeba się świadomie przeprogramować.

Można to osiągnąć za pomocą dość prostego przestawienia priorytetów - analiza powinna być wykonywana na podstawie jak najbardziej obiektywnych i zewnętrznych danych, i w tym czasie wewnętrzny mechanizm filtrujący powinien zostać przełączony na najniższy priorytet.

Przykład: w/w blondynka powinna posiłkować się przez jakiś czas danymi typu "prawidłowa waga ciała" i zacząć przyjmować komplementy jako zasłużone i prawdziwe. Po pewnym czasie mechanizm wewnętrznego interpretatora danych, jako że jest to nomen omen AI, "nauczy się" nowego sposobu analizowania dostarczanych danych. Otrzyma też inne dane wewnętrzne, będące efektem rozruchu nowego algorytmu interpretacji zewnętrznych, co dodatkowo przyspieszy "naukę" interpretatora głównego.

Ta metoda jest z dużym powodzeniem intuicyjnie stosowana przez osoby pewne siebie - ich wewnętrzny interpretator otrzymuje wyniki analiz korzystne dla danej osoby, przez co nawet niekorzystne dane zewnętrzne przechodzą przez filtr "no to co" i nie zakłócają podstawowych procesów.

Łatwiejsze do opowiedzenia niż do wykonania, ale możliwe.

Kira

Cyber-Girl.NET *Bo SIEĆ jest rodzaju żeńskiego :)*

Re: Gdzie się wykastrować? | Kira, 18-01-2006, 11:38



Re to: Marek Celiński [Tue, 17 Jan 2006 22:47:34 +0100]:

Nawykowych sposobów percepcji nie da się _dowolnie_ zmieniać.
Da się. Za pomocą odpowiedniego dawkowania danych wejściowych.

Zmiana postaw zmienia więc strukturę anatomiczną mózgu na poziomie mikro (poziomie pojedynczych synaps) i na poziomie receptorów synaptycznych.
Jak najbardziej - dokładnie tak samo, jak działający pod OS program zmienia podczas działania zawartość pamięci RAM. Co nie zmienia tego, że w dalszym ciągu możesz przerobić ten program tak, żeby zmiany były dla Ciebie korzystne.

Pod wpływem emocji łatwiej zmieniać postawy, ponieważ większa ilość katecholamin zwiększa plastyczność sieci,
Owszem. Ale emocje to dane wejściowe wewnętrzne, będące efektem już wykonanych w przeszłości analiz i okraszone z lekka funkcjami biologicznymi. Nie jest to nic, czego nie da się zmieniać dowolnie, jeśli jest się świadomym zachodzących w tym momencie procesów.

Kira

Cyber-Girl.NET *Bo SIEĆ jest rodzaju żeńskiego :)*

Re: Gdzie się wykastrować? | Aicha, 18-01-2006, 11:47

Użytkownik "Wujek Józek" napisał:

Jeśli za takim nie przepadasz, to teraz coś dla miłośników pissu i scatu,
Nudzisz. Było jakiś miesiąc temu na apoe. A poza tym znam od dawna.

droga Poetko:
Kurwa, jeśli już to Prozatorko!

Pozdrawiam - Aicha

Dozwolone od lat 18: aicha.opowiadania.org

Re: Gdzie się wykastrować? | Kira, 18-01-2006, 11:57



Re to: ape [Tue, 17 Jan 2006 20:49:31 +0100]:

troszke cie juz czytam i podoba mi sie twoj sposob myslenia, mily dodatku :-)
Cholera, psuję się: o bycie miłą to mnie już dawno nikt nie próbował posądzać ;>>>

kiedy film p.t.: swiat weglug appendixa? :
Nie wiem, ale jak się dowiesz to daj znać :]

Kira

Cyber-Girl.NET *Bo SIEĆ jest rodzaju żeńskiego :)*

Re: Gdzie się wykastrować? | Sekator, 18-01-2006, 13:16

Użytkownik "Marek Celiński" napisał w wiadomości news:dqjtri$21f$1 [at] news.onet.pl...

Siemens - nie ma takiej jednostki w układzie SI.
Siemens'a może i nie ma... ale przewodnictwo roztworów opisuje właśnie Simens, może trochę OT, ale skoro już się o takie sprawy sprzeczacie... :-)

Pozdrawiam, Sekator.

NIE KARMIC ! | warp9, 18-01-2006, 16:03



proponuje pomoc psychiatryczno-psychologiczna na poczatek

Re: Gdzie się wykastrować? | PowerBox, 18-01-2006, 16:48



Użytkownik "Stefan Wilczyński" napisał w wiadomości news:dqgeab$cg1$1 [at] news.onet.pl...

Po wyjściu z centrum konferencyjnego pędziłem ulicami przed siebie, byle dalej, byle uciec - chociaż nie wiem od czego.
- od siebie samego. Niestety nawet jakbyś siedział w rakiecie też byś nie uciekł ;-)

Podobno mężczyznom nie wolno płakać, ale przepłakałem całą noc.
- będziesz płakał przez tydzień jak sobie kiedyś uświadomisz, że przez ten cały czas miałeś nad wszystkim panowanie, z którego sobie nie zdawałeś sprawy i za każdym razem wszystko sam psułeś.

Czasami odczuwam silną potrzebę przytulenia się do kogoś - wtedy przytulam się do ściany lub poduszki, albo po prostu biorę garść leków uspokajających.
- jest wiele dziewczyn co noc odczuwających to samo. Czekają na Ciebie tylko musisz się zmienić.

Re: Gdzie się wykastrować? | PAweł, 18-01-2006, 20:35



Użytkownik "Sekator" napisał w wiadomości news:dql4kc$4h7$1 [at] nemesis.news.tpi.pl...
Użytkownik "Marek Celiński" napisał w wiadomości news:dqjtri$21f$1 [at] news.onet.pl...

Siemens'a może i nie ma... ale przewodnictwo roztworów opisuje właśnie Simens, może trochę OT, ale skoro już się o takie sprawy sprzeczacie...
:-)
W układzie SI jest zarówno Siemens, zresztą jak i Tesla. -- Pozdr P

Re: Gdzie się wykastrować? | Marek Celiński, 18-01-2006, 22:51

Użytkownik "Sekator" napisał w wiadomości news:dql4kc$4h7$1 [at] nemesis.news.tpi.pl...

Siemens'a może i nie ma... ale przewodnictwo roztworów opisuje właśnie Simens, może trochę OT, ale skoro już się o takie sprawy sprzeczacie... :-)
Przewodność elektryczną nie tylko roztworów, ale dowolnego ośrodka. Pod względem wartości po prostu odwrotność oporu (1 S = 1/ om ). Ale kto tak w ogóle używa tego na co dzień...

Re: Gdzie się wykastrować? | Wujek Józek, 18-01-2006, 22:57

Użytkownik "ape" napisał w wiadomości news:dqkma5$t3s$1 [at] atlantis.news.tpi.pl...

Bacikiem ;)))
Teraz się mówi: becikiem, tak jest popularniej.

PS. Beret TEŻ ma antenkę. Nawet i niejedem "z wełny z kóz angorskich" (patrz: pl.wikipedia.org/wiki/Moher)

Re: Gdzie się wykastrować? | ape, 19-01-2006, 01:42

Użytkownik "Wujek Józek" napisał w wiadomości news:dqm6ht$vhm$1 [at] news.onet.pl...
Użytkownik "ape" napisał w wiadomości news:dqkma5$t3s$1 [at] atlantis.news.tpi.pl...

Teraz się mówi: becikiem, tak jest popularniej.
nie ta opcja (autoopcja)

pozdro ape

Ne noceas, dum vis prodesse, memento! (Ovidius)

Re: Gdzie się wykastrować? | Szwindel, 19-01-2006, 02:53



Użytkownik "Stefan Wilczyński" napisał w wiadomości news:dqei0a$f9e$1 [at] news.onet.pl...
Chciałbym się wykastrować ze względów ideologicznych oraz utylitarnych (po to, żeby mniej cierpieć, zwłaszcza wiosną i latem). Chciałbym zapytać o adresy gabinetów, w których wykonuje się taki zabieg. Jaka jest jego cena? Proszę o poważne potraktowanie tego pytania, ja naprawdę chciałbym uzyskać pomoc lekarską w tym względzie. Jakie są zalety, a jakie skutki uboczne kastracji (fizjologiczne i psychiczne)? Zaznaczam, że jestem zdeterminowany. Czy dobrą alternatywą jest kastracja chemiczna? Gdzie można zdobyć odpowiednie środki?

E tam, zara wykastrowac, a co bedzie jak w przyszlosci to sie do czegos przyda? Albo zdarzy sie w saunie, ze spadnie ci recznik, i zobacza ze jaj nie masz ? Obciach troche...

Jak sie zastanowic , to mozna by wymyslec inne sposoby np. gdy chuc panny natretnie szuka wkladaj szpilke za paznokiec kciuka. Wiesz, to odwroci uwage twojego organizmu w kierunku bolu - jest to jakies rozwiazanie. Albo np. wyjedz na wies, albo na stadnine koni, nazbieraj i zasusz troche gnoju i nos zawsze przy sobie w pudeleczku, moze byc na lancuszku na szyji taki medalik otwierany. W kryzysowej sytuacji zaciagniesz sie i ci przejdzie.

Re: Gdzie się wykastrować? | Karol Y, 19-01-2006, 11:21

E tam, zara wykastrowac, a co bedzie jak w przyszlosci to sie do czegos przyda? Albo zdarzy sie w saunie, ze spadnie ci recznik, i zobacza ze jaj nie masz ? Obciach troche...

Jak sie zastanowic , to mozna by wymyslec inne sposoby np. gdy chuc panny natretnie szuka wkladaj szpilke za paznokiec kciuka. Wiesz, to odwroci uwage twojego organizmu w kierunku bolu - jest to jakies rozwiazanie. Albo np. wyjedz na wies, albo na stadnine koni, nazbieraj i zasusz troche gnoju i nos zawsze przy sobie w pudeleczku, moze byc na lancuszku na szyji taki medalik otwierany. W kryzysowej sytuacji zaciagniesz sie i ci przejdzie.
A co, zeby w druga storne? Tzn. patrze na dizewczyne, apacze i nic :( Od kilku miesiecy juz tak mam, jak sie do kogos przytulic, popiescic to i stanie nawet, ale ochoty na co kolwiek brak. Na poczatku myslalem, ze po prostu mi sie nie chce, ale to juz trwa dluuuugo ;o

-- Pozdrawiam Mateusz

Re: Gdzie się wykastrować? | Karol Y, 19-01-2006, 11:26

E tam, zara wykastrowac, a co bedzie jak w przyszlosci to sie do czegos przyda? Albo zdarzy sie w saunie, ze spadnie ci recznik, i zobacza ze jaj nie masz ? Obciach troche...

Jak sie zastanowic , to mozna by wymyslec inne sposoby np. gdy chuc panny natretnie szuka wkladaj szpilke za paznokiec kciuka. Wiesz, to odwroci uwage twojego organizmu w kierunku bolu - jest to jakies rozwiazanie. Albo np. wyjedz na wies, albo na stadnine koni, nazbieraj i zasusz troche gnoju i nos zawsze przy sobie w pudeleczku, moze byc na lancuszku na szyji taki medalik otwierany. W kryzysowej sytuacji zaciagniesz sie i ci przejdzie.
A co, zeby w druga storne? Tzn. patrze na dizewczyne, apacze i nic :( Od kilku miesiecy juz tak mam, jak sie do kogos przytulic, popiescic to i stanie nawet, ale ochoty na co kolwiek brak. Na poczatku myslalem, ze po prostu mi sie nie chce, ale to juz trwa dluuuugo ;o

Dla samego siebie, mnie to nie przeszkadza, ale chcialbym, zeby druga osoba byla zadowolona, a nie potrafie ;s

-- Pozdrawiam Mateusz

Re: Gdzie się wykastrować? | Szwindel, 19-01-2006, 15:09



Użytkownik "Karol Y" napisał w wiadomości news:dqnhpp$2n6m$3 [at] node1.news.atman.pl...
A co, zeby w druga storne? Tzn. patrze na dizewczyne, apacze i nic :( Od kilku miesiecy juz tak mam, jak sie do kogos przytulic, popiescic to i stanie nawet, ale ochoty na co kolwiek brak. Na poczatku myslalem, ze po prostu mi sie nie chce, ale to juz trwa dluuuugo ;o
Hm.. Przypomnij sobie jak patrzyles na kobiety majac 12-14 lat i wlasnie tak patrz teraz na nia :)

Re: NIE KARMIC ! | Wujek Józek, 19-01-2006, 22:08

Użytkownik "warp9" napisał w wiadomości news:43ce3ca6$1 [at] news.home.net.pl...
NIE KARMIC !
Teraz są straszne mrozy i trzeba dokarmiać

Re: Gdzie się wykastrować? | Karol Y, 20-01-2006, 00:21

>>
Hm.. Przypomnij sobie jak patrzyles na kobiety majac 12-14 lat i wlasnie tak patrz teraz na nia :)
Doh, juz nie pamietam. Pewnie jak na obiekt porzadania(?), ale teraz chce byc dla nich po prostu...mily i nie moge sobie jakos wyobrazic zadnych "wulgarnych" mysli. Poczekam, pozyje, pewnie przejdzie ;)

-- Pozdrawiam Mateusz

Re: Gdzie się wykastrować? | Szwindel, 20-01-2006, 04:34



Doh, juz nie pamietam. Pewnie jak na obiekt porzadania(?), ale teraz chce byc dla nich po prostu...mily i nie moge sobie jakos wyobrazic zadnych "wulgarnych" mysli. Poczekam, pozyje, pewnie przejdzie ;)
A jak nie przejdzie i nagle w mozgu miarce wyjdzie ze ciebie kreca jednak harce na fujarce?

Bede szczery, Twojego Weekendu pierwsze wlasne numery, to fakt pewny, ze rozgrzeja cie cieplo jak najlepsze tostery

Zaraz poczujesz pochedozki chetke Gdy zobaczysz te tyleczki jedrne i gietkie,

Nie takie jak Madonny , co w najnowszym teledysku ma dupsko jak z budyniu, a jej cialu brak juz blysku

Zaraz ci przejdzie mysl by byc milym i bajecznym i zajmiesz sie ruchaniem dla ciala pozytecznym

I wtedy mysle, ze u progu tego cudownego roku Panny sie beda krecic wokol twego kroku Niemalze jak w seksistowskim amoku.



Pozdrawiam Mateusz


Treść jest archiwum grupy dyskusyjnej (usenet) pl.sci.medycyna. Aby odpowiedzieć na temat należy pisać bezpośrednio na grupę dyskusyjną.

Jeśli znajduje się tutaj Twój post, to znaczy sam go wysłałeś na jeden z serwerów Usenet. W celu usunięcia prosimy o kontakt. Nawet jeśli zostanie usunięty z naszej strony, nadal pozostanie na wielu serwerach Usenet oraz na innych stronach prowadząych podobne archiwum, na co nie mamy wpływu,

Zamieszczone tu informacje nie mogą być podstawą do przeprowadzenia samodiagnozy, leczenia ani podejmowania jakichkolwiek działań związanych ze zdrowiem. Nie są one także w stanie zastąpić wizyty u lekarza.

książki

Bulimia. Program terapii Bulimia. Program terapii
 
Twój wymarzony weekend. Zdrowie, kondycja, relaks, uroda Twój wymarzony weekend. Zdrowie, kondycja, relaks, uroda
 
Ciało kobiety, mądrość kobiety. Jak odzyskać i zachować ficzyczne i emocjonalne zdrowie Ciało kobiety, mądrość kobiety. Jak odzyskać i zachować ficzyczne i emocjonalne zdrowie
 
Menopauza. Poradnik nowoczesnej kobiety Menopauza. Poradnik nowoczesnej kobiety
 
Po co facetom sutki? Setki pytań, które zadalibyście lekarzowi dopiero po kilku głębszych Po co facetom sutki? Setki pytań, które zadalibyście lekarzowi dopiero po kilku głębszych