Powiązane leki
(opisy)

Dexak (Dexketoprofenum)

Dexak (iniekcje) (Dexketoprofenum)

Migrenol

Codipar (Paracetamolum)

Iburion (Ibuprofenum)

Ibalgin Fast (Ibuprofenum)

Alka-Prim (Acidum acetylsalicylicum)

Alka-Seltzer (Acidum acetylsalicylicum)

Apap Extra (Paracetamolum, Coffeinum)

Aspirin Activ (Acidum acetylsalicylicum, Coffeinum)

Tagi

kark bolec przewiac zlapac mowic dexak glowa chodzic miesien zapalic

Fora dyskusyjne

zobacz Ból głowy (3)

zobacz Ból karku za uszami (1)

zobacz Bolący mięsień karku (4)

zobacz Kark (3)

zobacz zawroty glowy (3)

zobacz Ból karku i barku. Przewianie? Antybiotyk? (2)

zobacz Strzeliło w szyi (1)

zobacz Przewiana szyja (1)

zobacz Boląca noga w okolicach kostki (2)

zobacz Bolacy miesien prawego ramienia (0)

zobacz Opuchlizna w gardle (2)

zobacz odcisk na stopie u dziecka (4)

zobacz mocny ból szyi, karku; naciągnięcie? zerwanie? (2)

zobacz Niezidentyfikowane bóle (1)

zobacz bole karku od kilku tygodni (1)

Informator Medyczny » Grupa dyskusyjna » przewianie, zapalenie miesnia, nerwu,...?

przewianie, zapalenie miesnia, nerwu,...?

Agata, 19-01-2006, 01:11

Hej!

Jakis miesiac temu obudzilam sie z potwornym bolem karku. Bol byl na tyle silny ze nie moglam podniesc sie z lozka, dopiero pozniej ze lzami w oczach ale jakos sie udalo. Neurolog powiedzial, ze to zapalenie miesnia (czy jakos tak) i dal mi dexak, zalecil tez branie magnezu i spanie na poduszce ortopedycznej lub chociaz zwijanie takiej zwyklej. Stwierdzil, ze mnie przewialo. Chodze w szaliku i to malo mozliwe, zeby gdzies na dworzu ale widocznie musial byc przeciag czy cos i mnie 'wzielo'. Dodam, ze nigdy wczesniej czegos takiego nie mialam (i jestem osoba mloda, 22 lata). Bralam dexak jakies 3dni (tyle, na ile starczylo opakowanie). Smarowalam to tez zelem rozgrzewajacym "dr zel" chociaz lekarz nic na ten tamet nie mowil :).I bol przeszedl byl tylko taki slaby jak dlugo siedzialam i sie nie ruszalam albo przy przechylaniu glowy w lewo (z lewej strony bolalo). Troche mnie to niepokoilo, wiec kupilam drugie opakowanie daxaku (bo byl bez recepty) i tez wzielam, ale nic sie nie zmienilo. Pozniej bylam przeziebiona, mialam antybiotyk (azimycin). Myslalam, ze moze przy okazji bol troche minie, ale dalej nic. W tej chwili (od 3-4dni) boli mnie jak przechylam glowe do tylu juz tak rowno z kazdej strony i troche mocniej. Boje sie, ze to moze wrocic :(. Chodze w szaliku nawet po domu, smaruje sie dalej tym zelem. W aptece dali mi Voltaren Acti i zalecili, zebym poszla na masaze rehabilitacyjne jak juz mi przejdzie. A ja sie zastanawiam czy to w ogole minie. Slyszalam, ze leczy sie dlugo i jak juz kogos raz zlapie to bedzie mial tendencje, wiec chyba pojde do lekarza tym bardziej ze przydaloby sie zwolnienie, bo teraz sesja a gdyby znowu zlapalo mnie tak, ze nie bede mogla wstac z lozka... Isc czy poczekac az przejdzie? jak to dlugo moze bolec? Juz nie wiem co z tym robic :(

pozdrawiam, Agata

Re: przewianie, zapalenie miesnia, nerwu,...? | Repair, 19-01-2006, 02:14

Jakis miesiac temu obudzilam sie z potwornym bolem karku. Bol byl na tyle silny ze nie moglam podniesc sie z lozka, dopiero pozniej ze lzami w oczach ale jakos sie udalo. Neurolog powiedzial, ze to zapalenie miesnia (czy jakos tak) i dal mi dexak, zalecil tez branie magnezu i spanie na poduszce ortopedycznej lub chociaz zwijanie takiej zwyklej. Stwierdzil, ze mnie przewialo. Chodze w szaliku i to malo mozliwe, zeby gdzies na dworzu ale widocznie musial byc przeciag czy cos i mnie 'wzielo'. Dodam, ze nigdy wczesniej czegos takiego nie mialam (i jestem osoba mloda, 22 lata). Bralam dexak jakies 3dni (tyle, na ile starczylo opakowanie). Smarowalam to tez zelem rozgrzewajacym "dr zel" chociaz lekarz nic na ten tamet nie mowil :).I bol przeszedl byl tylko taki slaby jak dlugo siedzialam i sie nie ruszalam albo przy przechylaniu glowy w lewo (z lewej strony bolalo). Troche mnie to niepokoilo, wiec kupilam drugie opakowanie daxaku (bo byl bez recepty) i tez wzielam, ale nic sie nie zmienilo. Pozniej bylam przeziebiona, mialam antybiotyk (azimycin). Myslalam, ze moze przy okazji bol troche minie, ale dalej nic. W tej chwili (od 3-4dni) boli mnie jak przechylam glowe do tylu juz tak rowno z kazdej strony i troche mocniej. Boje sie, ze to moze wrocic :(. Chodze w szaliku nawet po domu, smaruje sie dalej tym zelem. W aptece dali mi Voltaren Acti i zalecili, zebym poszla na masaze rehabilitacyjne jak juz mi przejdzie. A ja sie zastanawiam czy to w ogole minie. Slyszalam, ze leczy sie dlugo i jak juz kogos raz zlapie to bedzie mial tendencje, wiec chyba pojde do lekarza tym bardziej ze przydaloby sie zwolnienie, bo teraz sesja a gdyby znowu zlapalo mnie tak, ze nie bede mogla wstac z lozka... Isc czy poczekac az przejdzie? jak to dlugo moze bolec? Juz nie wiem co z tym robic :(
Złapał Cię tzw kręcz karku. Lekarz nie wie za bardzo o co chodzi i traktuje to jako tzw "stan zapalny miejscowy". Jedyną radę, jako ma na to, to środek antyzapalny (dexak), który jak widzisz działa słabo jeśli wogóle. Trochę może przewiałaś, może nierówno spałaś, poza tym śmiem podejrzewać, że biomechanika Twojej szyi i okolic przedstawia wiele do życzenia. Iśc trzeba, tylko, że do fizjoterapuety, który odróżnia dysfunkcję od stanu zapalnego. Ulge powinnać odczuć po pierwszej wizycie. Dobrzy terapeuci nie współpracują zwykle z NFZ. Leczy się to długo, jesli przyczyna jest psychosomatyczna. Trochę mnie niepokoi w Twoim przypadku podjeście do kwestii sesji. Jakbyś szukała czegoś co uwolni Cię od jej stresu. Ból karku bywa wspaniałym "uciekaczem" od problemów. Z rad praktycznych to przy takich dolegliwościach nie wolno przechylać głowy do tyłu, brodę staramy się trzymać przy krtani. R

Wysłano z serwisu OnetNiusy: niusy.onet.pl

Re: przewianie, zapalenie miesnia, nerwu,...? | Agata, 19-01-2006, 04:44

Repair napisal(a):
Złapał Cię tzw kręcz karku. Lekarz nie wie za bardzo o co chodzi i traktuje to jako tzw "stan zapalny miejscowy". Jedyną radę, jako ma na to, to środek antyzapalny (dexak), który jak widzisz działa słabo jeśli wogóle. Trochę może przewiałaś, może nierówno spałaś, poza tym śmiem podejrzewać, że biomechanika Twojej szyi i okolic przedstawia wiele do życzenia.
hmm, popatrze w necie co jest napisane o tym kreczu karku, ale z tego co juz widzialam to musialoby mnie jakos skrecac w ktoras strone a tak nie jest. Moge normalnie trzymac glowe i to nie powoduje zadnego bolu, ale wczesniej, jak bylam u lekarza, rzeczywiscie w lewo troche bylam skrzywiona (tak przynajmniej mowil lekarz). Z kregoslupem tez nigdy nie mialam zadnych problemow, zadnej skoliozy itp. Ale w sumie teraz duzo siedze to moze...

Iśc trzeba, tylko, że do fizjoterapuety, który odróżnia dysfunkcję od stanu zapalnego. Ulge powinnać odczuć po pierwszej wizycie. Dobrzy terapeuci nie współpracują zwykle z NFZ.
Dziekuje za rade, wybiore sie. A NFZ unikam i chodze tylko prywatnie wiec nie ma problemu.

Leczy się to długo, jesli przyczyna jest psychosomatyczna. Trochę mnie niepokoi w Twoim przypadku podjeście do kwestii sesji. Jakbyś szukała czegoś co uwolni Cię od jej stresu. Ból karku bywa wspaniałym "uciekaczem" od problemów.
Nie, wlasnie nie chcialam, zeby to tak zabrzmialo. Jeszcze nigdy nie probowalam od niej uciec, nigdy w trakcie studiow nie mialam zadnych zwolnien z zajec. Po prostu czasami boje sie, ze moze sie powtorzyc to co bylo na poczatku, a wierzcie mi nie bylo fajnie. Dopiero po godzinie z wielkim trudem udalo mi sie podniesc z lozka. A musialam, zeby jeszcze wsiasc w pociag na 3h. Ale bolalo bardzo, ledwie sie ruszalam.

Z rad praktycznych to przy takich dolegliwościach nie wolno przechylać głowy do tyłu, brodę staramy się trzymać przy krtani.
Ok, dziekuje za pomoc. Chcialam jeszcze dodac, bo moze to ma jakies znaczenie, ze czasami jak skrecam glowa slysze jak cos mi tam trzeszczy, sciegna czy cos. Wtedy jak zlapalo mnie to na poczatku nawet osoby przebywajace niedaleko mnie mowily ze slyszaly jak mi cos trzeszczalo np jak siadalam.

pozdrawiam, Agata



Treść jest archiwum grupy dyskusyjnej (usenet) pl.sci.medycyna. Aby odpowiedzieć na temat należy pisać bezpośrednio na grupę dyskusyjną.

Jeśli znajduje się tutaj Twój post, to znaczy sam go wysłałeś na jeden z serwerów Usenet. W celu usunięcia prosimy o kontakt. Nawet jeśli zostanie usunięty z naszej strony, nadal pozostanie na wielu serwerach Usenet oraz na innych stronach prowadząych podobne archiwum, na co nie mamy wpływu,

Zamieszczone tu informacje nie mogą być podstawą do przeprowadzenia samodiagnozy, leczenia ani podejmowania jakichkolwiek działań związanych ze zdrowiem. Nie są one także w stanie zastąpić wizyty u lekarza.

książki

Plecy i kark,  jak łagodzić, leczyć i zapobiegać dolegliwościom. Plecy i kark, jak łagodzić, leczyć i zapobiegać dolegliwościom.
 
Powiedz życiu tak! - poradnik dobrostanu Powiedz życiu tak! - poradnik dobrostanu
 
Jak leczyć zapalenie stawów bez lekarstw Jak leczyć zapalenie stawów bez lekarstw
 
Jak leczyć zapalenie stawów bez lekarstw wyd.2 Jak leczyć zapalenie stawów bez lekarstw wyd.2
 
Jak radzić sobie z chorobami skórnymi Jak radzić sobie z chorobami skórnymi