Powiązane leki
(opisy)

Vertix (Betahistini dihydrochloridum)

Vestibo (Betahistini dihydrochloridum)

Betaserc (Betahistini dihydrochloridum)

Microser (Betahistini dihydrochloridum)

Verhist (Betahistini dihydrochloridum)

Torecan (Thiethylperazinum)

Lavistina (Betahistini dihydrochloridum)

Betalan (Betahistini dihydrochloridum)

Histigen (Histimerck) (Betahistini dihydrochloridum)

Vertigen (Betahistini dihydrochloridum)

Tagi

post zawrot samopoczucie ostatni badac glowa sens systemowy czuc blednik

Fora dyskusyjne

zaburzenia widzenia,zawroty głowy (17)

Zaburzenia błędnika (6)

zawroty głowy (7)

błędnik (14)

Zawroty i bole głowy, sinienie dloni, arytmia, (3)

zle samopoczucie,zawroty glowy (1)

zle samopoczucie, zawroty glowy, utrata przytomnosci (0)

zawroty głowy (0)

Błednik (0)

Objawy jednostronnego i obustronnego usuniecia błednika (1)

zawroty glowy (0)

czy można uszkodzić błędnik i słuch przy dżwignięciu? (2)

Błędnik i jego utrata (98)

Po porodzie-czy to anemia?zaburznia błędnika?czy co? (7)

czy to moze byc błędnik? (2)

Dziwny stan

grzesiek, 22-08-2006, 11:46

Witam.

Od lat męcze się ze swoim samopoczuciem. Miewam dłuższe i krótsze okresy jakby ciągłego zawrotu głowy. Dzień po dniu budzę się wtedy z uczuciem jak po zażyciu jakiegoś narkotyku (choć nie zażywam) i chodzę w tym stanie cały dzień, nie mogąc się skoncentrować, nie zazbardzo wiedząc co się dzieje wokół mnie, czasem kompletnie odlatując. Najdłużej miałem tak rok - z lepszymi i gorszymi dniami. Potem stopniowo przechodziło i czułem się świetnie. Kiedy pojawiało się znów to zazwyczaj nagle, w jednej chwili, albo po przebudzeniu.Przez ostatni okres jeżeli czułem się gorzej to przez kilka dni, góra tydzień. Byłem pewien że dłużej juz nie będe się męczył, że to wszystko samo przejdzie. Niestety, przez ostatnie tydodnie czuję się tak bez przerwy: to jakby stan na pograniczu zawrotu głowy, poczucie odrealnienia, czasem wirowanie i prawdziwe zawroty. Często dzwoni mi też w uszach, odtykają się i zatykają kiedy chcą, bywa, że skóra na twarzy mrowi mnie. W ciągu kilku lat zdążyłem wielokrotnie zrobić badania krwi, usg jamy brzusznej i serca, ekg, eeg, przepływy tętnic szyjnych, nawet rezonans magnetyczny. żadne z badań nie wykazało nieprawidłowości. Neurolog u którego w zeszłym roku postanowiłem leczyć się prywatnie, w pewnym momencie stwierdził, że nie ma nic czego mógłby się czepić. Ostatnio byłem u laryngologa, zrobił mi badanie błędnika, ale ponoć nie wyszło mu ono dośc wyraźnie w związku z czym odesłał mnie na to samo badanie do szpitala. Mam zamiar się zarejestrować, choć już dawno zwątpiłem w sens tych wszystkich działań. Od jakiegoś pół roku nie palę papierosów w ogóle, wydaje mi się, że stosuję urozmaiconą dietę, rzadko spożywam alkohol (kiedy czuję sie źle raczej w ogóle, nawet jednego piwa; ostatnio mam tak, że kawy też nie mogę za bardzo). Na polecenie lekarza monitorowałem swoje ciśnienie - też było w porządku. Co mogę więc zrobić? Czy jest sens nadal badać ten błędnik? Zgóry dzięki za pomoc.

Re: Dziwny stan | biggero, 05-09-2006, 13:01



grzesiek napisał(a):
Witam.

Od lat męcze się ze swoim samopoczuciem. Miewam dłuższe i krótsze okresy jakby ciągłego zawrotu głowy. Dzień po dniu budzę się wtedy z uczuciem jak po zażyciu jakiegoś narkotyku (choć nie zażywam) i chodzę w tym stanie cały dzień, nie mogąc się skoncentrować, nie zazbardzo wiedząc co się dzieje wokół mnie, czasem kompletnie odlatując. Najdłużej miałem tak rok - z lepszymi i gorszymi dniami. Potem stopniowo przechodziło i czułem się świetnie. Kiedy pojawiało się znów to zazwyczaj nagle, w jednej chwili, albo po przebudzeniu.Przez ostatni okres jeżeli czułem się gorzej to przez kilka dni, góra tydzień. Byłem pewien że dłużej juz nie będe się męczył, że to wszystko samo przejdzie. Niestety, przez ostatnie tydodnie czuję się tak bez przerwy: to jakby stan na pograniczu zawrotu głowy, poczucie odrealnienia, czasem wirowanie i prawdziwe zawroty. Często dzwoni mi też w uszach, odtykają się i zatykają kiedy chcą, bywa, że skóra na twarzy mrowi mnie. W ciągu kilku lat zdążyłem wielokrotnie zrobić badania krwi, usg jamy brzusznej i serca, ekg, eeg, przepływy tętnic szyjnych, nawet rezonans magnetyczny. żadne z badań nie wykazało nieprawidłowości. Neurolog u którego w zeszłym roku postanowiłem leczyć się prywatnie, w pewnym momencie stwierdził, że nie ma nic czego mógłby się czepić. Ostatnio byłem u laryngologa, zrobił mi badanie błędnika, ale ponoć nie wyszło mu ono dośc wyraźnie w związku z czym odesłał mnie na to samo badanie do szpitala. Mam zamiar się zarejestrować, choć już dawno zwątpiłem w sens tych wszystkich działań. Od jakiegoś pół roku nie palę papierosów w ogóle, wydaje mi się, że stosuję urozmaiconą dietę, rzadko spożywam alkohol (kiedy czuję sie źle raczej w ogóle, nawet jednego piwa; ostatnio mam tak, że kawy też nie mogę za bardzo). Na polecenie lekarza monitorowałem swoje ciśnienie - też było w porządku. Co mogę więc zrobić? Czy jest sens nadal badać ten błędnik? Zgóry dzięki za pomoc.
Ja dwa lata temu byłem w podobnej sytuacji, tzn. robiłem badania i nic to nie dawało. Poszukaj moich ostatnich postów (koniecznie). Czy wykluczono u ciebie tzw. choroby systemowe (czyli dotyczące całego organizmu)? Bo tu opisujesz, że badano tylko jakieś szczegółowe (czyli np. błędnik). Takie choroby systemowe wpływające na samopoczucie to np.: - endokrynologiczne - HBV, HCV - autoimmunologiczne

To w skrócie, dużo jest w moich poprzednich postach.

życzę zdrowia B


Treść jest archiwum grupy dyskusyjnej (usenet) pl.sci.medycyna. Aby odpowiedzieć na temat należy pisać bezpośrednio na grupę dyskusyjną.

Jeśli znajduje się tutaj Twój post, to znaczy sam go wysłałeś na jeden z serwerów Usenet. W celu usunięcia prosimy o kontakt. Nawet jeśli zostanie usunięty z naszej strony, nadal pozostanie na wielu serwerach Usenet oraz na innych stronach prowadząych podobne archiwum, na co nie mamy wpływu,

Zamieszczone tu informacje nie mogą być podstawą do przeprowadzenia samodiagnozy, leczenia ani podejmowania jakichkolwiek działań związanych ze zdrowiem. Nie są one także w stanie zastąpić wizyty u lekarza.

książki

ABC Akupresury ABC Akupresury
 
Granat owoc życia Granat owoc życia
 
Pitagorejskie życie badaczy systemowych Pitagorejskie życie badaczy systemowych
 
Wyjść z mroku. Co robić, gdy życie straciło sens? Wyjść z mroku. Co robić, gdy życie straciło sens?
 
Homeopatia Homeopatia