Tagi

zerwac konny sport krzyzowa jazda kolano rekonstrukcja noga wiezadlo jezdzic

Fora dyskusyjne

zobacz Zerwane więzadło krzyżowe (34)

zobacz Zerwane Więzadła Krzyżowe Przednie (7)

zobacz Jak funkcjonować z zerwanym więzadłem? (3)

zobacz ZERWANE WIĘZADŁA (1)

zobacz zerwane wiezadla (1)

zobacz Skręcone kolano (4)

zobacz Zerwane więzadło krzyżowe (2)

zobacz Zerwane więzadło krzyżowe przednie ACL po raz kolejny (1)

zobacz Więzadło krzyżowe przednie i piszczelowe poboczne (4)

zobacz Zerwane wiezadlo krzyzowe (8)

zobacz dziwne krwawienia (2)

zobacz Więzadło przednie krzyżowe a rower (1)

zobacz Więzadło krzyżowe (3)

zobacz Zerwane wiezadło (9)

zobacz wynik MR kolana (16)

Informator Medyczny » Grupa dyskusyjna » Zerwane wiezadlo krzyzowe a jazda konna.

Zerwane wiezadlo krzyzowe a jazda konna.

, 25-09-2006, 12:07

Witajcie. Po przeczytaniu wszystkich podobnych watków na tej i innych grupach nie czuje sie zaspokojona jesli chodzi o wiedze na ten temat, wiec prosze Was o wyjasnienia i rady.

Dwa tygodnie temu zerwalam wiezadlo krzyzowe. Stalo sie to dwa dni przed moim wyjazdem za granice, gdzie mieszkam i sie ucze. Nastepnego dnia wsadzono mi noge w gips, a wieczorem, kompletnie zdezorientowana wkustykalam do samolotu. Po wczesniejszych konsultacjach z lekarzem i moja dyrektorka w tym tygodniu zaczelam moje wymarzone, trwajace rok studia (menagersko-instruktorski miedzynarodowy kurs dla instruktorów i trenerów jazdy konnej). Moja pani dyrektor zgodzila sie, zebym rozpoczela kurs mimo istniejacego stanu i na razie nie jezdzila konno. A w czasie trwania kursu oprócz wykladów jezdzi sie konno i odbywaja sie egzaminy z jazdy (pierwszy w listopadzie, dwa w grudniu, reszta na koniec w czerwcu).

WIEM. ;-) Jazda konna wydaje sie byc czyms strasznie niebezpiecznym, zwlaszcza dla tych, którzy nie maja o tym praktycznego pojecia. Jezdze i ucze jazdy konnej od wielu lat i nigdy ani mi ani nikomu z moich uczniów nic sie nie stalo. Wiezadlo zerwalam przeskakujac przez plot :-///// Na skróty mi sie zachcialo kurna isc... O wiele bardziej urazowa pod tym wzgledem jest jazda na nartach. Z reszta mniejsza z tym, nie zamierzam nikogo do niczego przekonywac, chce tylko uswiadomic zanim zapytam, ze jezdzac konno nie staje sie na nogach i nie trzyma niczego nogami. Kolana sa bardziej obciazone w czasie chodzenia.

Kolano mam unieruchomione przez jeszcze 4 tygodnie (lacznie 6). Po zdjeciu gipsu mam na 6 kolejnych tygodni stabilizator. W Polsce bede dopiero na swieta, wtedy konsultacje i decyzja o ewentualnej rekonstrukcji. A teraz pytania: ;-)

1. Czy ja moge stawac na tej nodze, czy w ogóle nie powinnam jej obciazac? 2. Co bedzie z noga w stabilizatorze? Stawac na niej? Chodzic, czy nie? 3. Kiedy bede mogla prowadzic samochód? (to lewa noga)

Jesli moge chodzic i jezdzic autem ze stabilizatorem, to:

4. Czy moge jezdzic konno? (Zakladajac, ze nie spadam i nie skacze przeszkód i crossów do których lekko stajemy na nogach)

Staralam sie krótko i zwiezle. Z góry dziekuje za odpowiedzi :-) Pozdrawiam. Julia gg 2504207

Re: Zerwane wiezadlo krzyzowe a jazda konna. | , 25-09-2006, 13:45

Z zerwanym więzadłem przednim krzyżowym można uprawiać przeróżne sporty, nie widzę jakiegoś szczególnego problemu w jeździe konnej. Wszystko zależy od rezty kolana, bardzo ważny jest stan mięśni. Przede wszystkim upewniłbym się, że gips na 6 tygodni jest absolutnie konieczny. Taki okres unieruchomienia przyniesie szkody dla stawu. Z doświadczenia wiem, że przeciętny ortopeda uwielbia gipsować tak na wszelki wypadek. Bilans zysków i strat wynikających z unieruchomienia jest często co najmniej wątpliwy. Jeśli szybki okres regeneracji jest b. ważny to zainwestowałbym już w odpowiednią fizjoterapię (najpierw pozbycie się stanu zapalnego a potem ćwiczenia mające na celu polepszenie pracy mięśni). Rozumiem, że to wszystko co opisuje to stan idealny i może być trudny do osiągnięcia za granicą.

Dwa tygodnie temu zerwalam wiezadlo krzyzowe. Stalo sie to dwa dni przed moim wyjazdem za granice, gdzie mieszkam i sie ucze. Nastepnego dnia wsadzono mi noge w gips, a wieczorem, kompletnie zdezorientowana wkustykalam do samolotu.

Re: Zerwane wiezadlo krzyzowe a jazda konna. | , 25-09-2006, 22:16

kradam [at] gmail.com napisał(a):
Rozumiem, że to wszystko co opisuje to stan idealny i może być trudny do osiągnięcia za granicą.
No właśnie tu jest ten hund begraben ;-) Dziękuję za odpowiedź, czuję się trochę pocieszona. Jednak kilku rzeczy do końca nie rozumiem: Na czym konkretnie polega ten okres rehabilitacji w stabilizatorze? Nie wydaje mi się, żeby moje mięśnie wiotczały, bo chodzę i lekko staję na tej nodze mimo, iż jest unieruchomiona. Nie powinnam? Dostałam do chodzenia dwie kule, ale nie bardzo umiem się kulać o tych kulach :-) Więc po domu sobie powolutku kuśtykam opierając się o meble i napotkanych domowników, a poza domem chodzę o jednej. Czuję, że opuchlizna z kolana zeszła i przestało boleć. Czuję też, że kolano przestało mi się zginać do wewnątrz i we wszystkie możliwe strony. Bo mimo gipsu (a pochwalę się, że mam taki fajny, syntetyczny, niebieski) czuć co tam w środku się dzieje. Rozumiem, że zerwane wiązadło samo z siebie się nie naprawi, ale z tego co czytam nie zawsze kończy się to rekonstrukcją. W jakim stopniu jest to zależne od moich, a w jakim lekarzy decyzji? Proszę o odpowiedzi. Pozdrawiam. Ynwalyda gg 2504207

Re: Zerwane wiezadlo krzyzowe a jazda konna. | Kwiatek, 26-09-2006, 15:12

j.disterheft [at] onet.eu napisał(a):
Rozumiem, że zerwane wiązadło samo z siebie się nie naprawi, ale z tego co czytam nie zawsze kończy się to rekonstrukcją. W jakim stopniu jest to zależne od moich, a w jakim lekarzy decyzji? Proszę o odpowiedzi. Pozdrawiam. Ynwalyda gg 2504207
Hmm, ciezko na wszystkie twoje pytania odpowiedziec nie bedac ortopeda :). Generalnie odpisze ci na temat rekonstrukcji wiezadla krzyzowego przedniego, ktore przechodzilem. Rekonstrukcja powinna przywrocic ci stabilnosc kolana. Ja bedac bez wiezadla zrezygnowalem ze sportow oprocz roweru i plywania ale mimo tego czulem czasami niestabilosc w kolanie (na lodzie) no i pare razy sie przewrocilem bo kolano mnie "nie utrzymalo" przy zeskoku na noge. Silne miesnie nog, szczegolnie uda pomagaja w stabilizacji kolana, wiec rekonstrukcja jest kwestia decyzji wynikajacej z tego jak twoje kolano bedzie funkcjonowac bez wiezadla oraz twojej pozadanej aktywnosci fizycznej.

Pozdrawiam Maciek

Re: Zerwane wiezadlo krzyzowe a jazda konna. | , 26-09-2006, 19:51

Kwiatek napisał(a): Ja bedac bez wiezadla zrezygnowalem ze sportow
oprocz roweru i plywania ale mimo tego czulem czasami niestabilosc w kolanie [...]


Dzięki za odzew Maćq. Jak długo trwała (i na czym dokładnie polegała) twoja rehabilitacja po rekonstrukcji? Czy w czasie uprawiania tych lub innych sportów należy zabezpieczać kolano stabilizatorem zawsze dopóki się nie zrekonstruuje tego więzadła? (Jeju, ale tu ruch na tej grupie...) Pozdrawia Julia. gg 2504207

Re: Zerwane wiezadlo krzyzowe a jazda konna. | , 26-09-2006, 19:54

Kwiatek napisał(a): Ja bedac bez wiezadla zrezygnowalem ze sportow
oprocz roweru i plywania ale mimo tego czulem czasami niestabilosc w kolanie [...]


Dzięki za odzew Maćq. Jak długo trwała (i na czym dokładnie polegała) twoja rehabilitacja po rekonstrukcji? Czy w czasie uprawiania tych lub innych sportów należy zabezpieczać kolano stabilizatorem zawsze dopóki się nie zrekonstruuje tego więzadła? (Jeju, ale tu ruch na tej grupie...) Pozdrawia Julia. gg 2504207

Re: Zerwane wiezadlo krzyzowe a jazda konna. | Docia, 27-09-2006, 17:45

Może się wtrącę...

Czy w czasie uprawiania tych lub innych sportów należy zabezpieczać kolano stabilizatorem zawsze dopóki się nie zrekonstruuje tego więzadła?
nie gając w szachy (też sport) orteza nie będzie potrzebna ;-)

a tak na poważnie to dla własnego bezpieczeństwa i zdrowia dobrzeby było... u nas w klubie jeździła dziewczyna z zerwanym wiązadłem i dobrze sobie radziła, ale jeździła w ortezie. Jeźdzła nawet na lekko świrniętym koniu i jakoś przeżyła :).

Co do samego wiązadła i twojego pobytu w GB (_ROK_) - rok to bardzo długo, a zerwane i nieusunięte wązadło tudzież latające kawałki chrząstki potrafia narobić w kolanie dużo złego. Na twoim więc miejscu załatwiałabym papiery z NFZ żeby zrobili ci tam na miejscu chociaż artroskopie która pozwoliła by oczyścić i przygotować staw do rekonstrukcji (jeśli będziesz ją chciała robić). W studiach nie powinno ci to za bardzo przeszkadzać (ale zapytaj może jakiegos lekarza, albo wypowie sie ktoś po rekonstrukcji jak to u niego było).

Jeśli zaś chodzi o zrobienie rekonstrukcji to nie dasz rady po niej jeździć konno, przerwa minimum 3 m-cy gwarantowana. Mówi sie że okres rehabilitacji po rekonstrukcji to rok, no może półroku. Mój kolega po 3 m-cach zaczoł na tej nodze stawać i ja obciążać. Rekonstrukcja nie jest jednak przymusowa - to twój wybór i kwestia twojej aktywności jak to powiedział mój przedmówca :).

pozdrawiam Dorota

Re: Zerwane wiezadlo krzyzowe a jazda konna. | , 27-09-2006, 22:11



Docia napisał(a):
u nas w klubie jeździła dziewczyna z zerwanym wiązadłem i dobrze sobie radziła, ale jeździła w ortezie.
Też taki mam zamiar oczywiście.

Co do samego wiązadła i twojego pobytu w GB (_ROK_) - rok to bardzo długo, a zerwane i nieusunięte wązadło tudzież latające kawałki chrząstki potrafia narobić w kolanie dużo złego.
Będę w Polsce w grudniu, więc obejrzy mnie ten sam chirurg ortopeda. Dzięki za odpowiedź. Pozdrawiam. Julia gg 2504207


Treść jest archiwum grupy dyskusyjnej (usenet) pl.sci.medycyna. Aby odpowiedzieć na temat należy pisać bezpośrednio na grupę dyskusyjną.

Jeśli znajduje się tutaj Twój post, to znaczy sam go wysłałeś na jeden z serwerów Usenet. W celu usunięcia prosimy o kontakt. Nawet jeśli zostanie usunięty z naszej strony, nadal pozostanie na wielu serwerach Usenet oraz na innych stronach prowadząych podobne archiwum, na co nie mamy wpływu,

Zamieszczone tu informacje nie mogą być podstawą do przeprowadzenia samodiagnozy, leczenia ani podejmowania jakichkolwiek działań związanych ze zdrowiem. Nie są one także w stanie zastąpić wizyty u lekarza.

książki

Anatomia człowieka. Tom 1 Anatomia człowieka. Tom 1
 
Cień Hipokratesa. Tajemnice Domu Medycyny Cień Hipokratesa. Tajemnice Domu Medycyny
 
Podstawy mikrobiologii dla stomatologów Podstawy mikrobiologii dla stomatologów
 
Medycyna alternatywna w sporcie Medycyna alternatywna w sporcie
 
Żywienie w sporcie Żywienie w sporcie