Tagi

wzrok alkmina okulista falowac widziec okulistka widzenie pola zauwazac mama

Fora dyskusyjne

zobacz Jaskra (11)

zobacz Utrata wzroku a zez (1)

zobacz falowanie w polu widzenia (0)

zobacz zaklocenie pola widzenia (0)

zobacz ograniczenie pola widzenia (0)

zobacz Ataki falowania wzroku (1)

zobacz Pogarszający się wzrok (1)

zobacz pole widzenia (0)

zobacz Ostrość pola widzenia. (2)

zobacz zanika mi mały fragment z pola widzenia (4)

zobacz Oczy widzą czy nie widzą ? (3)

zobacz Zapalenie zatok - niedowidzenie (0)

zobacz Widzenie jednooczne (4)

zobacz Czy widzenie jednym okiem pogarsza wzrok? (3)

zobacz Niewyraźne widzenie przy nowych okularach (1)

Informator Medyczny » Grupa dyskusyjna » Falujący obraz. Pytanie do okulistó

Falujący obraz. Pytanie do okulistó

Alkmina, 20-11-2006, 20:53

Witam. Już drugi raz zdarzyło mi się dziwnie widzieć, jak bym widziała świat odbity w tafli wody. Za pierwszym razem, było to cztery lata temu (okulistka nic nie stwierdziła), a drugi raz był dzisiaj. To bardzo dziwne uczucie, trwające kilkanaście minut. Widzi się ostro, ale obraz faluje. Czy to mogą być początki jakiejś choroby oczu. Mam nadwzroczność i astygmatyzm. Noszę okulary. Może to jaskra? Jakie badanie powinnam wykonać? Pozdrawiam Alkmina

Re: Falujący obraz. Pytanie do okulistów. | regen, 21-11-2006, 00:11



Użytkownik "Alkmina" < > napisał w wiadomości news:d96d3$4561eba0$57ce15c8$32101 [at] news.chello.pl... > Już drugi raz zdarzyło mi się dziwnie widzieć, jak bym widziała świat
odbity w tafli wody. Za pierwszym razem, było to cztery lata temu (okulistka nic nie stwierdziła), a drugi raz był dzisiaj. To bardzo dziwne uczucie, trwające kilkanaście minut. Widzi się ostro, ale obraz faluje. Czy to mogą być początki jakiejś choroby oczu. Mam nadwzroczność i astygmatyzm. Noszę okulary. Może to jaskra? Jakie badanie powinnam wykonać?
Konsultacja okulistyczna i neurologiczna.

Pozdrawiam regen

Re: Falujący obraz. Pytanie do okulis | Alkmina, 21-11-2006, 20:31

regen napisał(a):
Użytkownik "Alkmina" <napisał w wiadomości news:d96d3$4561eba0$57ce15c8$32101 [at] news.chello.pl...

Konsultacja okulistyczna i neurologiczna.

Pozdrawiam regen
Jutro pójdę do okulisty, ciekawe co mi powie?

Alkmina

Re: Falujący obraz. Pytanie do okulis | Alkmina, 21-11-2006, 20:33

regen napisał(a):
Użytkownik "Alkmina" <napisał w wiadomości news:d96d3$4561eba0$57ce15c8$32101 [at] news.chello.pl...

Konsultacja okulistyczna i neurologiczna.

Pozdrawiam regen
Jutro pójdę do okulisty. Ciekawa jestem co mi powie? Alkmina

Re: Falujący obraz. Pytanie do okulistów. | JaMyszka, 21-11-2006, 21:35



On 20 Lis, 18:53, Alkmina wrote:
Już drugi raz zdarzyło mi się dziwnie widzieć, jak bym widziała świat odbity w tafli wody. Za pierwszym razem, było to cztery lata temu (okulistka nic nie stwierdziła), a drugi raz był dzisiaj. To bardzo dziwne uczucie, trwające kilkanaście minut. Widzi się ostro, ale obraz faluje. Czy to mogą być początki jakiejś choroby oczu. Mam nadwzroczność i astygmatyzm. Noszę okulary. Może to jaskra? Jakie badanie powinnam wykonać? Pozdrawiam Alkmina

Re: Falujący obraz. Pytanie do okulistów. | JaMyszka, 21-11-2006, 22:36



On 20 Lis, 18:53, Alkmina wrote:
Już drugi raz zdarzyło mi się dziwnie widzieć, jak bym widziała świat odbity w tafli wody. Za pierwszym razem, było to cztery lata temu (okulistka nic nie stwierdziła), a drugi raz był dzisiaj. To bardzo dziwne uczucie, trwające kilkanaście minut.
4 lata temu, przez 2 tygodnie, miałam odczucie, że oglądam świat przez szybę ze skazą. Był to obraz przesunięty poziomo względem siebie w górnej części pola widzenia na całej jego szerokości. Okulista nie rozpoznał przyczyn (miałam badane dno oka), a neurolog stwierdziła, że to nie jej dziedzina (oczy). W zeszłym roku miałam podobne przesunięcie, ale trochę w innym miejscu i krócej to trwało. Podobną sytuację miała moja mama. Ale mama miała w środku pola widzenia pofałdowany obraz (fala), co szczególnie zauważała patrząc na jezdnię (określała to garbem). Jej okulistka odsyłała mamę do psychiatry. Mama widziała to przez jakiś miesiąc, 2 lata przed moim pierwszym przypadkiem.

Widzi się ostro, ale obraz faluje.
Obie miałyśmy obraz statyczny, tzn. jeśli utrzymywałyśmy wzrok w tym samym miejscu, to zmiany pola widzenia były stałe. Czasami mama odnosiła wrażenie, że idący człowiek przemieszcza jej się zbyt gwałtownie w jej polu widzenia (przybliża i oddala), ale zauważała to tylko przy pojedynczym człowieku na pustej ścieżce.

Czy to mogą być początki jakiejś choroby oczu. Mam nadwzroczność i astygmatyzm. Noszę okulary. Może to jaskra?
Obie z mamą mamy rozpoznaną jaskrę. Z tego co wiem, to zmiany jaskrowe są nieodwracalne, natomiast nasze przypadki przeminęły samoistnie.

Jakie badanie powinnam wykonać?
Jakie się da i są możliwe:) Jak widzisz, niektórzy lekarze nie wiedzą a takim zakłóceniu wzroku. Co dla mnie jest o tyle dziwne, że korzystałam z porad na klinikach. Dlatego mam osobistą prośbę do Ciebie, byś napisała o swoich kontaktach u okulisty. Może będziesz miała większe szczęście i trafisz na "wiedzącego" lekarza? Czego Ci z całego serca życzę:)

-- Pozdrawiam :) JM www.bykom-stop.avx.pl/index.html ; ortografia.pl/ Bezpieczny wolontariat (Nobel?): www.fah.pooh.priv.pl/

Re: Falujący obraz. Pytanie do okulistów. | JaMyszka, 21-11-2006, 22:37



On 20 Lis, 18:53, Alkmina wrote:
Już drugi raz zdarzyło mi się dziwnie widzieć, jak bym widziała świat odbity w tafli wody. Za pierwszym razem, było to cztery lata temu (okulistka nic nie stwierdziła), a drugi raz był dzisiaj. To bardzo dziwne uczucie, trwające kilkanaście minut.
4 lata temu, przez 2 tygodnie, miałam odczucie, że oglądam świat przez szybę ze skazą. Był to obraz przesunięty poziomo względem siebie w górnej części pola widzenia na całej jego szerokości. Okulista nie rozpoznał przyczyn (miałam badane dno oka), a neurolog stwierdziła, że to nie jej dziedzina (oczy). W zeszłym roku miałam podobne przesunięcie, ale trochę w innym miejscu i krócej to trwało. Podobną sytuację miała moja mama. Ale mama miała w środku pola widzenia pofałdowany obraz (fala), co szczególnie zauważała patrząc na jezdnię (określała to garbem). Jej okulistka odsyłała mamę do psychiatry. Mama widziała to przez jakiś miesiąc, 2 lata przed moim pierwszym przypadkiem.

Widzi się ostro, ale obraz faluje.
Obie miałyśmy obraz statyczny, tzn. jeśli utrzymywałyśmy wzrok w tym samym miejscu, to zmiany pola widzenia były stałe. Czasami mama odnosiła wrażenie, że idący człowiek przemieszcza jej się zbyt gwałtownie w jej polu widzenia (przybliża i oddala), ale zauważała to tylko przy pojedynczym człowieku na pustej ścieżce.

Czy to mogą być początki jakiejś choroby oczu. Mam nadwzroczność i astygmatyzm. Noszę okulary. Może to jaskra?
Obie z mamą mamy rozpoznaną jaskrę. Z tego co wiem, to zmiany jaskrowe są nieodwracalne, natomiast nasze przypadki przeminęły samoistnie.

Jakie badanie powinnam wykonać?
Jakie się da i są możliwe:) Jak widzisz, niektórzy lekarze nie wiedzą a takim zakłóceniu wzroku. Co dla mnie jest o tyle dziwne, że korzystałam z porad na klinikach. Dlatego mam osobistą prośbę do Ciebie, byś napisała o swoich kontaktach u okulisty. Może będziesz miała większe szczęście i trafisz na "wiedzącego" lekarza? Czego Ci z całego serca życzę:)

-- Pozdrawiam :) JM www.bykom-stop.avx.pl/index.html ; ortografia.pl/ Bezpieczny wolontariat (Nobel?): www.fah.pooh.priv.pl/

Re: Falujący obraz. Pytanie do okulis | Alkmina, 22-11-2006, 17:59

JaMyszka napisał(a):
On 20 Lis, 18:53, Alkmina wrote:

4 lata temu, przez 2 tygodnie, miałam odczucie, że oglądam świat przez szybę ze skazą. Był to obraz przesunięty poziomo względem siebie w górnej części pola widzenia na całej jego szerokości. Okulista nie rozpoznał przyczyn (miałam badane dno oka), a neurolog stwierdziła, że to nie jej dziedzina (oczy). W zeszłym roku miałam podobne przesunięcie, ale trochę w innym miejscu i krócej to trwało. Podobną sytuację miała moja mama. Ale mama miała w środku pola widzenia pofałdowany obraz (fala), co szczególnie zauważała patrząc na jezdnię (określała to garbem). Jej okulistka odsyłała mamę do psychiatry. Mama widziała to przez jakiś miesiąc, 2 lata przed moim pierwszym przypadkiem.

Obie miałyśmy obraz statyczny, tzn. jeśli utrzymywałyśmy wzrok w tym samym miejscu, to zmiany pola widzenia były stałe. Czasami mama odnosiła wrażenie, że idący człowiek przemieszcza jej się zbyt gwałtownie w jej polu widzenia (przybliża i oddala), ale zauważała to tylko przy pojedynczym człowieku na pustej ścieżce.

Obie z mamą mamy rozpoznaną jaskrę. Z tego co wiem, to zmiany jaskrowe są nieodwracalne, natomiast nasze przypadki przeminęły samoistnie.

Jakie się da i są możliwe:) Jak widzisz, niektórzy lekarze nie wiedzą a takim zakłóceniu wzroku. Co dla mnie jest o tyle dziwne, że korzystałam z porad na klinikach. Dlatego mam osobistą prośbę do Ciebie, byś napisała o swoich kontaktach u okulisty. Może będziesz miała większe szczęście i trafisz na "wiedzącego" lekarza? Czego Ci z całego serca życzę:)

Pozdrawiam :) JM www.bykom-stop.avx.pl/index.html ; ortografia.pl/ Bezpieczny wolontariat (Nobel?): www.fah.pooh.priv.pl/

Witam. Widzę, że nie tylko ja mam tą przypadłość. Oczywiście poinformuję Cię o wynikach badań okulistycznych. Na pewno nie udam się do tej samej okulistki, u której byłam 4 lata temu. Pozdrawiam :) Alkmina

Re: Falujący obraz. Pytanie do okulistów. | JaMyszka, 22-11-2006, 18:50



On 22 Lis, 15:59, Alkmina wrote:
[...] Widzę, że nie tylko ja mam tą przypadłość. Oczywiście poinformuję Cię o wynikach badań okulistycznych. Na pewno nie udam się do tej samej okulistki, u której byłam 4 lata temu.
Dobrze, że jest ten internet;p Ja sądziłam, że jak lekarze nie wiedzą o takim zaburzeniu widzenia, to go nie ma;-) Życzę powodzenia ;)

-- Pozdrawiam :) JM www.bykom-stop.avx.pl/index.html ; ortografia.pl/ Bezpieczny wolontariat (Nobel?): www.fah.pooh.priv.pl/

Re: Falujący obraz. Pytanie do okulis | Alkmina, 01-12-2006, 20:37

JaMyszka napisał(a):
On 20 Lis, 18:53, Alkmina wrote:

4 lata temu, przez 2 tygodnie, miałam odczucie, że oglądam świat przez szybę ze skazą. Był to obraz przesunięty poziomo względem siebie w górnej części pola widzenia na całej jego szerokości. Okulista nie rozpoznał przyczyn (miałam badane dno oka), a neurolog stwierdziła, że to nie jej dziedzina (oczy). W zeszłym roku miałam podobne przesunięcie, ale trochę w innym miejscu i krócej to trwało. Podobną sytuację miała moja mama. Ale mama miała w środku pola widzenia pofałdowany obraz (fala), co szczególnie zauważała patrząc na jezdnię (określała to garbem). Jej okulistka odsyłała mamę do psychiatry. Mama widziała to przez jakiś miesiąc, 2 lata przed moim pierwszym przypadkiem.

Obie miałyśmy obraz statyczny, tzn. jeśli utrzymywałyśmy wzrok w tym samym miejscu, to zmiany pola widzenia były stałe. Czasami mama odnosiła wrażenie, że idący człowiek przemieszcza jej się zbyt gwałtownie w jej polu widzenia (przybliża i oddala), ale zauważała to tylko przy pojedynczym człowieku na pustej ścieżce.

Obie z mamą mamy rozpoznaną jaskrę. Z tego co wiem, to zmiany jaskrowe są nieodwracalne, natomiast nasze przypadki przeminęły samoistnie.

Jakie się da i są możliwe:) Jak widzisz, niektórzy lekarze nie wiedzą a takim zakłóceniu wzroku. Co dla mnie jest o tyle dziwne, że korzystałam z porad na klinikach. Dlatego mam osobistą prośbę do Ciebie, byś napisała o swoich kontaktach u okulisty. Może będziesz miała większe szczęście i trafisz na "wiedzącego" lekarza? Czego Ci z całego serca życzę:)

Pozdrawiam :) JM
Witam.

Jestem po wizycie u okulistki, która oprócz istniejącej u mnie wady wzroku nic więcej nie zaobserwowała. Napomknęła, że stan ten mógł być spowodowany stresem, tylko że ja nie byłam wtedy zestresowana. Nie wiem co mam o tym wszystkim myśleć.

Pozdrawiam Alkmina
www.bykom-stop.avx.pl/index.html ; ortografia.pl/ Bezpieczny wolontariat (Nobel?): www.fah.pooh.priv.pl/

.

Re: Falujący obraz. Pytanie do okulistów. | JaMyszka, 02-12-2006, 16:46



On 1 Gru, 18:37, Alkmina wrote:
[...] Jestem po wizycie u okulistki, która oprócz istniejącej u mnie wady wzroku nic więcej nie zaobserwowała. Napomknęła, że stan ten mógł być spowodowany stresem, tylko że ja nie byłam wtedy zestresowana. Nie wiem co mam o tym wszystkim myśleć.
Bądź zadowolona, że wykazała zainteresowanie:] Widać mało osób się skarży na podobne zakłócenia wzroku. Hehehee... i mało jest lekarzy zacięciem naukowca:| No tak, ale na to trzeba kasy, bo nawet na klinikach (gdzie byłam) nie wykazano zainteresowania. Hmmm... Kombinuję w optyce - było to coś przezroczystego, ale zmieniające/przesuwające kąt/promień padania światła. I powstał efekt jak w gabinecie luster. Może między rogówkę a gałkę oczną dostało się jakieś żyjątko? Tak małe, że oko okulisty uzbrojone tylko w tradycyjny sprzęt go nie zauważyło? Dlaczego żyjątko? Bo u Ciebie ten obraz się ruszał. Wiesz o tym, że mnóstwo ludzi nie zauważa u siebie zapalenia spojówek? No cóż... wiemy, że to mija;p

-- Pozdrawiam :) JM www.bykom-stop.avx.pl/index.html ; ortografia.pl/ Bezpieczny wolontariat (Nobel?): www.fah.pooh.priv.pl/


Treść jest archiwum grupy dyskusyjnej (usenet) pl.sci.medycyna. Aby odpowiedzieć na temat należy pisać bezpośrednio na grupę dyskusyjną.

Jeśli znajduje się tutaj Twój post, to znaczy sam go wysłałeś na jeden z serwerów Usenet. W celu usunięcia prosimy o kontakt. Nawet jeśli zostanie usunięty z naszej strony, nadal pozostanie na wielu serwerach Usenet oraz na innych stronach prowadząych podobne archiwum, na co nie mamy wpływu,

Zamieszczone tu informacje nie mogą być podstawą do przeprowadzenia samodiagnozy, leczenia ani podejmowania jakichkolwiek działań związanych ze zdrowiem. Nie są one także w stanie zastąpić wizyty u lekarza.

książki

Zapomnij o okularach. Naturalne metody poprawy widzenia Zapomnij o okularach. Naturalne metody poprawy widzenia
 
Dziesięć minut dla zdrowia twoich oczu Dziesięć minut dla zdrowia twoich oczu
 
Joga dla twoich oczu. Naturalne metody poprawy widzenia Joga dla twoich oczu. Naturalne metody poprawy widzenia
 
Lepszy wzrok bez okularów metodą Batesa Lepszy wzrok bez okularów metodą Batesa
 
Widzę bez okularów Widzę bez okularów