Powiązane leki
(opisy)

Oranex (Azithromycinum)

Xorimax (Cefuroximum)

Ceroxim (Cefuroximum)

Doxycyclinum (kapsułki) (Doxycyclinum)

Streptomycinum (Streptomycinum)

Tobrexan (Tobramycinum)

Vercef MR (Cefaclorum)

Augmentin ES (Amoxicillinum, Acidum clavulanicum)

Clindacin (Clindamycinum)

Colistin (Colistimethatum natricum)

Tagi

lekarka dawka szpital antybiotyk podac napisac stronka borelioza zlotawy konsekwencja

Fora dyskusyjne

zobacz przestałem brac unidox co teraz? (2)

zobacz SUMAMED-odpowiedni do leczenia boreliozy? (2)

zobacz Ukąszenie przez kleszcza (4)

zobacz zawroty glowy (2)

zobacz Śródmiąższowe zapalenie płuc (4)

zobacz gorączka nie ustępuje przy antybiotyku (2)

zobacz Epilepsja (6)

zobacz Zinnat dawkowanie (3)

zobacz Czy laktoza ma cos wspolnego z cukrzycą? (1)

zobacz zapalenie PŁUC (12)

zobacz Ból Gardła (17)

zobacz dawkowanie amoksiklav (10)

zobacz sumamed pierwsza dawka (1)

zobacz Oskrzela (2)

zobacz Zapalenie gardła i kaszel (6)

Informator Medyczny » Grupa dyskusyjna » jak dlugo brac antybiotyk?

jak dlugo brac antybiotyk?

zlotawy, 28-08-2007, 14:09

Witam, w piatek po kilkudniowych mekach z kaszlem, udalem sie do lekarza. Osluchal mnie, dal antybiotyk: Amoksiklav + jakies bzdety.

Dzisiaj mija piaty dzien lykania, poprawa jest znakomita, chociaz nie 100%. Mialem siedziec w domu 5 dni. A wiec jutro do pracy. Czy to oznacza ze mam nie brac jutro juz lekow?

Czy mozna chodzic i lykac antybiotyk?

Pozdrawiam Wojtek

Re: jak dlugo brac antybiotyk? | Iwon(K)a, 28-08-2007, 13:26

Czy mozna chodzic i lykac antybiotyk?
a lekarz ile kazal Ci zayzwac leki?

co do zazywania i pracy, to mozna zazywac antybiotyk i pracowac. zwykle pelna kuracja antybiotykowa trwa 7-10 dni.

iwon(K)a

Wysłano z serwisu OnetNiusy: niusy.onet.pl

Re: jak dlugo brac antybiotyk? | Cancer, 28-08-2007, 14:08



Użytkownik "zlotawy"
Dzisiaj mija piaty dzien lykania, poprawa jest znakomita, chociaz nie 100%. Mialem siedziec w domu 5 dni. A wiec jutro do pracy. Czy to oznacza ze mam nie brac jutro juz lekow?

Czy mozna chodzic i lykac antybiotyk?
Jasne, ze można. Łykaj do samego końca, jak juz zacząłeś.

Pozdrawiam Cancer cerbermail.com/?eMJzIDy1yq

Re: jak dlugo brac antybiotyk? | zlotawy, 28-08-2007, 16:09



Użytkownik "Cancer" napisał
Jasne, ze można. Łykaj do samego końca, jak juz zacząłeś.

to znaczy do konca opakowania? czyli jeszcze 2 dni plus dzisiejszy.

zlotawy

Re: jak dlugo brac antybiotyk? | el-ec-tr, 28-08-2007, 16:28

zlotawy pisze:
Użytkownik "Cancer" napisał

to znaczy do konca opakowania? czyli jeszcze 2 dni plus dzisiejszy.

zlotawy

tak,antybiotyki się bierze ZAWSZE do końca opakowania.

Re: jak dlugo brac antybiotyk? | zlotawy, 28-08-2007, 17:03



Użytkownik "el-ec-tr" napisał w
tak,antybiotyki się bierze ZAWSZE do końca o
pakowania.

nie znalem tej zasady. dzieki serdeczne :-)

zlotawy

Re: jak dlugo brac antybiotyk? | Cancer, 29-08-2007, 14:31



Użytkownik "Feromon"
a ja ZAWSZE myślałem, że według wskazań lekarza...
I bardzo dobrze myślałeś,tylko nie wiem po co tutaj ten sarkazm.

Pozdrawiam Cancer cerbermail.com/?eMJzIDy1yq

Re: jak dlugo brac antybiotyk? | Feromon, 29-08-2007, 15:20



Użytkownik "el-ec-tr" napisał w wiadomości news:fb14o0$1q3$1 [at] nemesis.news.tpi.pl...
tak,antybiotyki się bierze ZAWSZE do końca opakowania.
a ja ZAWSZE myślałem, że według wskazań lekarza...

Feromon

Re: jak dlugo brac antybiotyk? | el-ec-tr, 29-08-2007, 15:26

Feromon pisze:
Użytkownik "el-ec-tr" napisał w wiadomości news:fb14o0$1q3$1 [at] nemesis.news.tpi.pl...

a ja ZAWSZE myślałem, że według wskazań lekarza...

Feromon
zazwyczaj lekarz ZAWSZE wskazuje ci opakowanie o określonej wielkości.

Re: jak dlugo brac antybiotyk? | WebCM, 26-09-2007, 06:54

Móg by to kto wyja ni ? Jakie s konsekwencje zmniejszenia czasu przyjmowania antybiotyku (np. 5 lub 7 dni zamiast 10)?

Re: jak dlugo brac antybiotyk? | JaMyszka, 26-09-2007, 14:10

On 26 Wrz, 13:54, WebCM wrote:
Móg by to kto wyja ni ? Jakie s konsekwencje zmniejszenia czasu przyjmowania antybiotyku (np. 5 lub 7 dni zamiast 10)?
Swego czasu moje dziecie zostalo zabrane przez pogotowie do szpitala i tam bylo leczone penicylina przez 7 dni. Ponieważ w dniu zabrania syna przez pogotowie bylam u lekarza z dzieckiem, to lekarka miala obraz leczenia szpitalnego. I jak sie zglosilam do niej po szpitalu, to po obsluchaniu dzidzi stwierdzila: - wg tego co tu zapisalam, to on jest w takim samym stanie, jak przed szpitalem. Penicilina go nie wyleczyla, tylko zatrzymala chorobę i grozi mu jej nawrot. Dala mu wiec gentamecyne (silny antybiotyk) i dopiero tym wyleczyla mi dzidzie. Wnioski wyciagnij sobie sam.

-- Pozdrawiam :) JM www.bykom-stop.avx.pl/index.html ; ortografia.pl/ Bezpieczny wolontariat (Nobel?): www.fah.pooh.priv.pl/

Re: jak dlugo brac antybiotyk? | tomek wilicki, 26-09-2007, 16:53

WebCM wrote:

Móg by to kto wyja ni ? Jakie s konsekwencje zmniejszenia czasu przyjmowania antybiotyku (np. 5 lub 7 dni zamiast 10)?
no ale to zależy od schorzenia. Mi już 3 razy w tym roku antybiotyk przepisano zanim sam zdiagnozowałem problem, niezły hardkor w sumie - antybiotyk na alergie wziewne. Ani razu nie wykupiłem recepty. Ostatnio nawet dostałem antybiotyk na... obite jądro. Serio. "Bo może stan zapalny". Urolog specjalista rozwiał wątpliwości, żadnego antybiotyku nie trzeba było brać. Z kolei w innych przypadkach może być jak Myszka napisała.

www.vegie.pl

Re: jak dlugo brac antybiotyk? | WebCM, 26-09-2007, 22:12

Bior Duomox. Lekarka powiedzia a, e choroba jest wirusowa, lecz trzeba poda antybiotyk (chyba przez to, e gard o by o czerwone + troch bia ego nalotu). Teraz mam jeszcze katar. Nie wiem, czy jest sens brania do ko ca (10 dni) i os abiania si .

Na dodatek jutro b d zmuszony wzi go 2 godziny wcze niej. Czy mog si pojawi dzia ania niepo dane?

Re: jak dlugo brac antybiotyk? | tomek wilicki, 27-09-2007, 04:09

WebCM wrote:

Bior Duomox. Lekarka powiedzia a, e choroba jest wirusowa, lecz trzeba poda antybiotyk (chyba przez to, e gard o by o czerwone + troch bia ego nalotu).
Nie chciałbym wchodzić tutaj za bardzo w kompetencje tej lekarki, ale... obawiam się, że prawdziwą przyczyną wypisania antybiotyku były wakacje zafundowane lekarce przez producenta tegoż. Sorki, antybiotyk na zaczerwienione od wirusa gardło? Jakikolwiek lekarz (a jest paru na grupie) nie zgodzi się ze mną gdy powiem, że taka decyzja lekarki raczej zaszkodzi pacjentowi (negatywne konsekwencje zażycia antybiotyku) niż pomoże (ewentualna osłona przed wtórną infekcją bakteryjną)?

Ja zdecydowałem się nie brać przy zapaleniu pęcherza moczowego - co było trochę głupie, przyznaję, ale uznałem że potencjalne szkody przekroczą ewentualne korzyści. Wyszło na moje, organizm zwalczył infekcję w 12 godzin - bez powikłań.

O samych antybiotykach napisałem dziś mały artykulik, pod rozwagę: www.borelioza.vegie.pl/antybiotyki.html

www.vegie.pl

Re: jak dlugo brac antybiotyk? | Marek Bieniek, 29-09-2007, 11:17

On Thu, 27 Sep 2007 02:09:32 +0200, tomek wilicki wrote:

O samych antybiotykach napisałem dziś mały artykulik, pod rozwagę: www.borelioza.vegie.pl/antybiotyki.html
Napisałeś konglomerat przekłamań, uogolnień, "urban legends" i odrobinkę prawdy. Gratuluję. Jeśli będziesz mieć pecha, to ktoś to przeczyta, postanowi nie zastosować leczenia i zaprowadzi go to na cmentarz - i to tak naprawdę.

m.
Pozdrawiam, Marek Bieniek (mbieniek at epic pl) Różnica między PRL-em a RP jest taka jak między zakładem karnym, a zakładem dla umysłowo chorych. (Marcin Wolski)

Re: jak dlugo brac antybiotyk? | tomek wilicki, 29-09-2007, 23:37

Marek Bieniek wrote:

On Thu, 27 Sep 2007 02:09:32 +0200, tomek wilicki wrote:

Napisałeś konglomerat przekłamań, uogolnień, "urban legends" i odrobinkę prawdy. Gratuluję. Jeśli będziesz mieć pecha, to ktoś to przeczyta, postanowi nie zastosować leczenia i zaprowadzi go to na cmentarz - i to tak naprawdę.

Przecież prosiłem wielokrotnie o ocenę tego co napisałem i poprawienie błędów. Co tam niby nie jest prawdą? Że antybiotyki nie obniżają siły układu odpornościowego? Że nie hodują antybiotykoopornych szczepów?

No fakt, pewnie nt demineralizacji szkliwa zębów i parę innych rzeczy mam wiedzę sprzed 10 lat, ale właśnie po to dałem artykuł tutaj do oceny, aby ktoś poprawił te błędy.

Napisałem to wszystko dlatego, że w internecie ostatnio bardzo popularne jest wmawianie sobie boreliozy - jest grupa ludzi, którzy każdy jeden objaw określają jako 100% borelioza i zalecają duże dawki antybiotyku (w zasadzie wstrząsowe) przez wiele miesięcy, mają też "swoich" lekarzy którzy przepiszą antybiotyk bez badań potwierdzających chorobę. Z tego co czytałem na ich grupie, 80% "chorych" w ogóle na antybiotyk nie reaguje (nie licząc rozwalenia wątroby), więc w ich przypadku diagnoza była po prostu błędna.

www.vegie.pl

Re: jak dlugo brac antybiotyk? | La Luna, 01-10-2007, 00:42

Pewnego wieczoru Sat, 29 Sep 2007 21:37:12 +0200 wiedźmin zdziwił się nieco, gdy strzyga która wyskoczyła na niego z pl.sci.medycyna zamiast rzucić mu się do gardła, dygnęła, przedstawiła się jako tomek wilicki, a następnie wyśpiewała przytupując wdzięcznie:

No fakt, pewnie nt demineralizacji szkliwa zębów i parę innych rzeczy mam wiedzę sprzed 10 lat, ale właśnie po to dałem artykuł tutaj do oceny, aby ktoś poprawił te błędy.
Wybacz - ale zrobiles stronke medyczna. I bierzesz na niej odpowiedzialnosc za to co piszesz. Jesli - jak sam mowisz - masz wiedze sprzed 10 lat (czy raczej wtedy cos Ci sie wydawalo i do teraz trwasz w tym przekonaniu) - to albo napisz to na stronie albo nie wiem co... Np. daj to do przeczytania i zautoryzowania przez jakiegos lekarza. Nie przez obce byty w sieci - ktore tez moga Ci rozne dziwne rzeczy napisac - bo im sie tak wydaje.

Skoro bierzesz sie za pisanie porad medycznych - to sie do tego dobrze przygotuj. Pogadaj z fajnym lekarzem, poczytaj publikacje. Masz dostep do sieci - masa w niej fachowych informacji na temat antybiotykow i ich dzialania. Dowiedzialbys sie np. ze zaburzenia w powstawaniu szkliwa powoduje tylko pewna grupa antybiotykow podana mlym dzieciom.

Nie wystarczylo napisac ze decydujac sie na stosowanie wiele tygodni antybiotyku podejmuje sie wazna decyzje majaca wplyw na zdrowie i wymagajaca duzej dozy pewnosci ze podanie tego antybiotyku jest konieczne? Z Twojej pisaniny jawnie wychodzi ze podanie antybiotyku zawsze jest szkodliwe - bo Twoj znajomy jako dziecko dostal antybiotyk i teraz ma pienki zmiast zebow. Wybacz...

Pozdrawiam serdecznie Agnieszka Mockałło republika.pl/kocia_stronka/ Odpisując na priv, wytnij USUN_TO z adresu.

Re: jak dlugo brac antybiotyk? | tomek wilicki, 01-10-2007, 01:08

La Luna wrote:

Np. daj to do przeczytania i zautoryzowania przez jakiegos lekarza. Nie przez obce byty w sieci - ktore tez moga Ci rozne dziwne rzeczy napisac - bo im sie tak wydaje.
Będę niedługo kontaktował się z zakaźnikiem, dam mu do oceny, nie wiem czy w ogóle będzie zainteresowany - zresztą w ogóle pewnie ciężko lekarza tym zainteresować. Stronki jeszcze nie zacząłem reklamować, więc jest ona powiedzmy "w trakcie budowy", tyle że ktoś wyciągnął na tej grupie adres i porozsyłał ludziom jako "gotową stronkę tomka".

Wybacz, nie mam specjalnie możliwości biegać po lekarzach i prosić się ich o autoryzowanie czy czytanie dziwnych stronek. Rozumiem że lekarz to też człowiek, pracuje za te śmieszne 1200 zł czy ile tam i ma prawo po prostu nie mieć czasu dla internetowych ktosi. Ja w każdym razie pracując za taką jałmużnę miałbym nerwy dokumentnie zszarpane. Ale jeśli jakiegoś chętnego lekarza znasz - daj mu do poczytania, sporo osób na tym skorzysta.

Stronki nie robiłbym, gdyby nie duża dawka dezinformacji jaką można spotkać w sieci.

Skoro bierzesz sie za pisanie porad medycznych - to sie do tego dobrze przygotuj. Pogadaj z fajnym lekarzem, poczytaj publikacje. Masz dostep do sieci - masa w niej fachowych informacji na temat antybiotykow i ich dzialania. Dowiedzialbys sie np. ze zaburzenia w powstawaniu szkliwa powoduje tylko pewna grupa antybiotykow podana mlym dzieciom.
heh, temat o antybiotyku w ogóle nie był podpięty pod stronkę, to był taki sobie artykulik

Z Twojej pisaniny jawnie wychodzi ze podanie antybiotyku zawsze jest szkodliwe - bo Twoj znajomy jako dziecko dostal antybiotyk i teraz ma pienki zmiast zebow. Wybacz...
szczerze dziękuję za słowa krytyki, im ostrzejsza krytyka tym lepsza :) Dział będzie kompletnie przerobiony. Ale faktem jest też, że chciałem trochę postraszyć. Naprawdę są ludzie, którzy leczą takie rzeczy jak chroniczne zmęczenie za pomocą wstrząsowych dawek antybiotyków (np 2krotnie przekraczając dopuszczalną dawkę doksycykliny i dodając dodatkowo inny, równie silnie stężony antybiotyk), wierząc że mają boreliozę i nawet nie wykonując testów. Są też lekarze, którzy za kasę im to przepiszą.

www.vegie.pl

Re: jak dlugo brac antybiotyk? | La Luna, 01-10-2007, 01:40

Pewnego wieczoru Sun, 30 Sep 2007 23:08:57 +0200 wiedźmin zdziwił się nieco, gdy strzyga która wyskoczyła na niego z pl.sci.medycyna zamiast rzucić mu się do gardła, dygnęła, przedstawiła się jako tomek wilicki, a następnie wyśpiewała przytupując wdzięcznie:

Rozumiem że lekarz to też człowiek, pracuje za te śmieszne 1200 zł czy ile tam i ma prawo po prostu nie mieć czasu dla internetowych ktosi.
Ja mam ;) Choc jam nie lekarz, ale tez pracownik medyczny i swoje w pracy zaliczam.

Ja w każdym razie pracując za taką jałmużnę miałbym nerwy dokumentnie zszarpane.
Takie czasy, czasem lepiej cieszyc sie tym co sie ma - niz sie zamartwiac tym czego sie nie ma - zdrowiej dla nerwow ;)

Stronki nie robiłbym, gdyby nie duża dawka dezinformacji jaką można spotkać w sieci.
Dlatego super ze ja robisz, ale postaraj sie po prostu dalej tej dezinformacji nie ciagnac :) Np. czytajac troszke o antybiotykach zanim o nich napiszesz :)

Ale faktem jest też, że chciałem trochę postraszyć.
To strasz - ale konsekwencjami dlugotrwalego podawania antybiotykow - szczegolnie podawanych niepotrzebnie. Ty nastraszyles - w jakis tam naciagany nieco sposob - podawaniem antybiotykow w gole, czyniac z nich zlo calego swiata. I pisze Ci to ktos dla ktorego antybiotyk to ostatecznosc - wiec bynajmniej, do oredownikow antybiotykoterapii przy kazdej okazji sie nie zaliczam ;) Ale wiem ze zastosowne w sytuacji koniecznej - ratuja zycie. To wspaniale leki, problemem jest ich zle stosowanie. Ale to nie ich wina.

Naprawdę są ludzie, którzy leczą takie rzeczy jak chroniczne zmęczenie za pomocą wstrząsowych dawek antybiotyków (np 2krotnie przekraczając dopuszczalną dawkę doksycykliny i dodając dodatkowo inny, równie silnie stężony antybiotyk), wierząc że mają boreliozę i nawet nie wykonując testów. Są też lekarze, którzy za kasę im to przepiszą.
Ok! Ale co to ma wspolnego z Twoim znajomym ktory jako maluch dostal antybiotyk?

Pozdrawiam serdecznie Agnieszka Mockałło republika.pl/kocia_stronka/ Odpisując na priv, wytnij USUN_TO z adresu.

Re: jak dlugo brac antybiotyk? | tomek wilicki, 01-10-2007, 02:13

La Luna wrote:

Ok! Ale co to ma wspolnego z Twoim znajomym ktory jako maluch dostal antybiotyk?
w sumie w jego przypadku też lekarze wierzyli, że negatywne konsekwencje są takie no... niewielkie, da się wyciąć. O tą właśnie wiarę mi chodzi, że przecież "jakby nie szkodziły, to by ich nie przepisywano".

Co do antybiotyków to tak naprawdę obawiam się tego, że za kilkanaście lat nie będzie już czym leczyć infekcji bakteryjnych, bo wszystkie paskudztwa się na antybiotyki po prostu uodpornią. Już teraz w każdym jednym szpitalu jak dobrze poszukasz znajdziesz szczepy odporne w zasadzie na wszystko. Jedyny powód dla którego ludzie masowo tam nie umierają to sprawnie działający system immunologiczny - a i tak co chwilę wywożą kogoś nogami do przodu, bo załapał antybiotykooporną infekcję. Niestety, prawo selekcji naturalnej jest nieubłagane, bakterie poddane temu prawu wyewoluują w stronę form całkowicie antybiotykoopornych.

www.vegie.pl


Treść jest archiwum grupy dyskusyjnej (usenet) pl.sci.medycyna. Aby odpowiedzieć na temat należy pisać bezpośrednio na grupę dyskusyjną.

Jeśli znajduje się tutaj Twój post, to znaczy sam go wysłałeś na jeden z serwerów Usenet. W celu usunięcia prosimy o kontakt. Nawet jeśli zostanie usunięty z naszej strony, nadal pozostanie na wielu serwerach Usenet oraz na innych stronach prowadząych podobne archiwum, na co nie mamy wpływu,

Zamieszczone tu informacje nie mogą być podstawą do przeprowadzenia samodiagnozy, leczenia ani podejmowania jakichkolwiek działań związanych ze zdrowiem. Nie są one także w stanie zastąpić wizyty u lekarza.

książki

Borelioza w praktyce klinicznej Borelioza w praktyce klinicznej
 
Kompendium antybiotyków 2009 Kompendium antybiotyków 2009
 
Kompendium antybiotyków ambulatoryjnych 2009 Kompendium antybiotyków ambulatoryjnych 2009
 
Przewodnik antybiotykoterapii 2011 Przewodnik antybiotykoterapii 2011
 
Nowoczesna dietetyczna książka kucharska Nowoczesna dietetyczna książka kucharska