Powiązane leki
(opisy)

Atenolol Sanofi (Atenolol) (Atenololum)

Bemecor (Metildigoxinum)

Cardiol C (Coffeinum, Cola sp., Convallaria majalis, Crataegus sp., Valeriana officinalis)

Convafort (Convalariae extractum siccum)

Cordarone (tabletki) (Amiodaroni hydrochloridum)

Kelicardina (Ammi visnaga, Convallaria majalis, Crataegus sp., Rutosidum)

Procoralan (Ivabradine)

Talusin (Proscillaridinum)

Fucus Complexe Nr 111

Cefamadar

Tagi

urzadzenie czestotliwosc terapia wyleczyc zapper elektromagnetyczny spontaniczny fala rife maszynka

Fora dyskusyjne

zobacz problemy po jedzeniu (6)

zobacz Interpretacja wyniku eeg głowy (0)

zobacz Bardzo proszę o interpretacje wyniku EEG (0)

zobacz Proszę o interpretację wyników EEG (0)

zobacz wynik badania EEG (0)

zobacz Wyniki badań (0)

zobacz Dziwny dzwiek (0)

zobacz Delfin na raka? (0)

zobacz SKIN DOCTORS ZIT ZAPPER - trądzik (2)

zobacz Epilepsja? (4)

zobacz Zapalenie błony śluzowej (1)

zobacz Ciągłe anginy (3)

zobacz trądzik (21)

zobacz Zapalenie oskrzeli u niemowląt (0)

zobacz Naturalne metody leczenia raka, min Terapia Gersona i inne. (10)

Informator Medyczny » Grupa dyskusyjna » terapia elektromagnetyczna?

terapia elektromagnetyczna?

tomek wilicki, 26-12-2007, 08:59

Dość interesujące, zwłaszcza że NIC tam faktycznie nie sprzedają.

info.lymebook.com/listings.htm

Normalnie bym to olał, no kolejny sprytny chce wcisnąć maszynkę do robienia cudów, ale coś tu jest nie tak - parę tysięcy osób spróbowało, mają opisane historie chorób na forach, każdy ma maila, prezentują historie choroby, wyniki badań, każdy utrzymuje że antybiotyki pomagały ale na dłuższą metę zawiodły, za to "maszynka cudów" po prostu zrobiła co trzeba.

Dla leni którym nie chce się linka kliknąć - kilkaset czy może już nawet kilka tysięcy zebranych historii osób z przewlekłą boreliozą, którzy po miesiącach i latach prób leczenia antybiotykami zdecydowali się na maszynkę do generowania jakiegoś rodzaju fal elektromagnetycznych. I w ciągu paru miesięcy byli całkowicie zdrowi, zaś jedyna wg nich wada terapii to koszmarna reakcja herxheimera

www.vegie.pl

Re: terapia elektromagnetyczna? | Mariusz, 26-12-2007, 17:33

On Wed, 26 Dec 2007 06:59:09 +0100, tomek wilicki wrote:

Dość interesujące, zwłaszcza że NIC tam faktycznie nie sprzedają.

info.lymebook.com/listings.htm
Normalnie bym to olał, no kolejny sprytny chce wcisnąć maszynkę do robienia cudów, ale coś tu jest nie tak - parę tysięcy osób spróbowało, mają opisane historie chorób na forach, każdy ma maila, prezentują historie choroby, wyniki badań, każdy utrzymuje że antybiotyki pomagały ale na dłuższą metę zawiodły, za to "maszynka cudów" po prostu zrobiła co trzeba.

Dla leni którym nie chce się linka kliknąć - kilkaset czy może już nawet kilka tysięcy zebranych historii osób z przewlekłą boreliozą, którzy po miesiącach i latach prób leczenia antybiotykami zdecydowali się na maszynkę do generowania jakiegoś rodzaju fal elektromagnetycznych. I w ciągu paru miesięcy byli całkowicie zdrowi, zaś jedyna wg nich wada terapii to koszmarna reakcja herxheimera
Royal Raymond Rife - chyba o niego właśnie chodzi i jego urządzenia. Poczytaj: www.squarewaveres...istory.html www.futuretechtoday.com/rife/ i wiele innych stron.

Pozdrawiam

Mariusz

Re: terapia elektromagnetyczna? | tomek wilicki, 26-12-2007, 20:23

Mariusz wrote:

Royal Raymond Rife - chyba o niego właśnie chodzi i jego urządzenia. Poczytaj: www.squarewaveres...istory.html www.futuretechtoday.com/rife/ i wiele innych stron.
no zdaje się że o to, ale wiesz, wolałbym jednak żeby ktoś kogo chociażby "wirtualnie" znam (np LaLuna niemal na pewno nie ma interesu w zwiększaniu sprzedaży tych maszynek) potwierdziła, że ktoś kogo zna osobiście użył i zadziałało.

www.vegie.pl

Re: terapia elektromagnetyczna? | Krzysztof (Suzuki Kokushu), 27-12-2007, 13:25

tomek wilicki pisze:
no zdaje się że o to, ale wiesz, wolałbym jednak żeby ktoś kogo chociażby "wirtualnie" znam (np LaLuna niemal na pewno nie ma interesu w zwiększaniu sprzedaży tych maszynek) potwierdziła, że ktoś kogo zna osobiście użył i zadziałało.
Zadziwiająco mądre streszczenie naukowego podejścia do zagadnienia.

Krzysiek Optymista uważa że żyjemy na najlepszym z możliwych światów. Pesymista się obawia że to niestety prawda.

Re: terapia elektromagnetyczna? | tomek wilicki, 27-12-2007, 15:54

Krzysztof (Suzuki Kokushu) wrote:

tomek wilicki pisze: Zadziwiająco mądre streszczenie naukowego podejścia do zagadnienia.

w czasach, w których można kupić sobie dowolne badanie (i kupuje się je), jest to faktycznie bardzo mądre podejście

www.vegie.pl

Re: terapia elektromagnetyczna? | Krzysztof (Suzuki Kokushu), 27-12-2007, 16:23

w czasach, w których można kupić sobie dowolne badanie (i kupuje się je), jest to faktycznie bardzo mądre podejście
Zamierzam kupić telewizor firmy Szwindlowski & Szuj. Czy ktoś taki kupił i jest zadowolony? Jeśli znajdzie się chociaż jedna zadowolona osoba, to z pewnością jest to doskonały telewizor!

Krzysiek Niestety obróbka termiczna niszczy enzymy zawarte w pożywieniu, co powoduje, że organizm jest ograbiany ze składników aby te enzymy wytworzyć.

Re: terapia elektromagnetyczna? | tomek wilicki, 27-12-2007, 16:50

Krzysztof (Suzuki Kokushu) wrote:

Zamierzam kupić telewizor firmy Szwindlowski & Szuj. Czy ktoś taki kupił i jest zadowolony? Jeśli znajdzie się chociaż jedna zadowolona osoba, to z pewnością jest to doskonały telewizor!

widzisz, popełniasz podstawowy błąd metodologiczny (a to się bazyli ucieszy, lubi to słówko). Telewizor to coś, co ma spełniać jakieś parametry, jest ich dużo i są niejasne. Terapia ma po prostu działać, albo to robi albo nie, w zasadzie problem jest zerojedynkowy. W przypadku chronicznej boreliozy (a o takich przypadkach piszę) nie ma mowy o spontanicznym wyleczeniu czy wmawianiu sobie wyników - albo po użyciu maszyny pojawia się reakcja herxheimera, albo nie pojawia.

www.vegie.pl

Re: terapia elektromagnetyczna? | SM, 27-12-2007, 16:58

tomek wilicki napisał(a):
Dość interesujące, zwłaszcza że NIC tam faktycznie nie sprzedają.

info.lymebook.com/listings.htm

Normalnie bym to olał, no kolejny sprytny chce wcisnąć maszynkę do robienia cudów, ale coś tu jest nie tak - parę tysięcy osób spróbowało, mają opisane historie chorób na forach, każdy ma maila, prezentują historie choroby, wyniki badań, każdy utrzymuje że antybiotyki pomagały ale na dłuższą metę zawiodły, za to "maszynka cudów" po prostu zrobiła co trzeba.

Dla leni którym nie chce się linka kliknąć - kilkaset czy może już nawet kilka tysięcy zebranych historii osób z przewlekłą boreliozą, którzy po miesiącach i latach prób leczenia antybiotykami zdecydowali się na maszynkę do generowania jakiegoś rodzaju fal elektromagnetycznych. I w ciągu paru miesięcy byli całkowicie zdrowi, zaś jedyna wg nich wada terapii to koszmarna reakcja herxheimera

W pierwszym momencie kojarzy mi się to z Zapper-em dr Huldy Clark.

SM

Re: terapia elektromagnetyczna? | tomek wilicki, 27-12-2007, 17:09

SM wrote:

W pierwszym momencie kojarzy mi się to z Zapper-em dr Huldy Clark.
kojarzyć to też mi się kojarzy, tyle że ponoć RIFE to w ogóle inna klasa jest.

Tak czy tak, ktoś kiedyś używał / zna kogoś, kto używał w leczeniu chorób, przy których nie ma specjalnie mowy o spontanicznych wyleczeniach? Jakieś efekty pozytywne / negatywne?

www.vegie.pl

Re: terapia elektromagnetyczna? | SM, 27-12-2007, 17:14

kojarzyć to też mi się kojarzy, tyle że ponoć RIFE to w ogóle inna klasa jest.
A czy można w necie dorwać gdzieś schemat, czy też parametry impulsów tego urządzonka. Można by zrobić i przetestować.

SM

P.S. W "Nieznanym Świecie" czytałem też o leczniczych właściwościach "prądów Bernarda" (www.zenni.pl). Może coś w tych "prądach" jednak jest :)

Re: terapia elektromagnetyczna? | Krzysztof (Suzuki Kokushu), 27-12-2007, 17:38

widzisz, popełniasz podstawowy błąd metodologiczny (a to się bazyli ucieszy, lubi to słówko). Telewizor to coś, co ma spełniać jakieś parametry, jest ich dużo i są niejasne. Terapia ma po prostu działać, albo to robi albo nie, w zasadzie problem jest zerojedynkowy. W przypadku chronicznej boreliozy (a o takich przypadkach piszę) nie ma mowy o spontanicznym wyleczeniu czy wmawianiu sobie wyników - albo po użyciu maszyny pojawia się reakcja herxheimera, albo nie pojawia.
Może przykład bardziej medyczny (autentyk). Był sobie młody człowiek, nazwijmy go Franek Śruba. Z niejasnych przyczyn wysiadły mu nerki. Bodajże w 1994 miał zrobiony przeszczep. Ze zwłok, z przeciętną zgodnością tkanek. Zagoiło się na Franku, wyszedł ze szpitala i tyle go dochtory widziały. Nie stosował *żadnej* immunosupresji. Pan Śruba utrzymał nerkę przez 10 lat, więc przez czas porównywalny z chorymi którzy są grzeczni. _Po prostu nicnierobienie zadziałało_. I co, wg Ciebie zastępujemy cyklosporynę miłym uśmiechem? Domyślasz się jakie są *zwykle* (=niemal zawsze) skutki samowolnego *krótkotrwałego zmniejszenia dawki* leków? Albo inny przykład (też autentyczny, chociaż to nie mój kazus), przypadnie Ci do gustu. Była sobie zakonniczka, dajmy na to siostra Emerencja, czyli Emcia. Rozwinęła przewlekłą białaczkę szpikową. Potwierdzoną biopsyjnie, wszystko się zgadzało. Siostra Emcia bardzo dużo się modliła, jak to zakonnica. Po kilku latach znikł sobie rozrost, w biopsji już nic złego nie widać. _Nie ma mowy o spontanicznym wyleczeniu - po prostu modlitwa zadziałała_. I co, będziesz zalecał zdrowaśki zamiast przeszczepu szpiku? Rozumiem, że sobie tak napisałeś, ale podobno jesteś filozoficznie i metodycznie wybitny, a to zobowiązuje.

Krzysiek Szczęśliwy kto za radą złych ludzi nie kroczy

Re: terapia elektromagnetyczna? | SM, 27-12-2007, 17:43

SM napisał(a):
A czy można w necie dorwać gdzieś schemat, czy też parametry impulsów tego urządzonka.
Chyba mam: www.rifetechnologies.com/

SM

Re: terapia elektromagnetyczna? | tomek wilicki, 27-12-2007, 18:04

Krzysztof (Suzuki Kokushu) wrote:

Może przykład bardziej medyczny (autentyk). Był sobie młody człowiek, nazwijmy go Franek Śruba. Z niejasnych przyczyn wysiadły mu nerki. Bodajże w 1994 miał zrobiony przeszczep. Ze zwłok, z przeciętną zgodnością tkanek. Zagoiło się na Franku, wyszedł ze szpitala i tyle go dochtory widziały. Nie stosował *żadnej* immunosupresji. Pan Śruba utrzymał nerkę przez 10 lat, więc przez czas porównywalny z chorymi którzy są grzeczni. _Po prostu nicnierobienie zadziałało_. I co, wg Ciebie zastępujemy cyklosporynę miłym uśmiechem? Domyślasz się jakie są *zwykle* (=niemal zawsze) skutki samowolnego *krótkotrwałego zmniejszenia dawki* leków?
powiem więcej, dość dobrze wiem jakie są skutki zmniejszenia dawki leków przy przeszczepach. Ale wiesz, jakby ten facet pił np siarczan magnezu (lek polecany przez jednego z grupowiczów na wszystko), już warto byłoby się zastanowić czy nie ma tu przekrętu.

Przykład zresztą w ogóle nie pasujący do tematu, co innego brak wystąpienia jakiegoś objawu, który to brak zdarza się dość często, co innego nagłe (kwestia dosłownie kilku godzin, bo tyle trzeba żeby nastąpiła reakcja herxheimera) wyleczenie z przewlekłej choroby po zastosowaniu pewnego specyfiku.

Albo inny przykład (też autentyczny, chociaż to nie mój kazus), przypadnie Ci do gustu. Była sobie zakonniczka, dajmy na to siostra Emerencja, czyli Emcia. Rozwinęła przewlekłą białaczkę szpikową. Potwierdzoną biopsyjnie, wszystko się zgadzało. Siostra Emcia bardzo dużo się modliła, jak to zakonnica. Po kilku latach znikł sobie rozrost, w biopsji już nic złego nie widać. _Nie ma mowy o spontanicznym wyleczeniu - po prostu modlitwa zadziałała_. I co, będziesz zalecał zdrowaśki zamiast przeszczepu szpiku? Rozumiem, że sobie tak napisałeś, ale podobno jesteś filozoficznie i metodycznie wybitny, a to zobowiązuje.

że niby nie ma przypadków spontanicznego wyleczenia białaczki szpikowej? Ależ są. I szczerze mówiąc, modlitwa bardzo pomaga. Zresztą nie tylko modlitwa, wszelkie formy stymulacji psychologicznej pomagają w sposób wybitny. Co nie raz udowodniono naukowo. Niemniej zdrowasiek nie zaleciłbym nikomu, nawet gigantyczne dawki chemioterapii nie mają tak drastycznych skutków ubocznych jak katolicyzm.

www.vegie.pl

Re: terapia elektromagnetyczna? | tomek wilicki, 27-12-2007, 18:06

SM wrote:

Chyba mam: www.rifetechnologies.com/
o, to to, podobno (podkreślam, podobno) po przeprowadzeniu badań nad grzybkami candida na szalkach petriego, lekarzom szczęki opadły, totalna annihilacja hodowli. Nawet było to przedstawiane na jakiś sympozjach naukowych. Z drugiej strony znajomy robił eksperymenty na drożdżach (co prawda zapperem z allegro), drożdże żyły dalej jakby nigdy nic. Na grypę też nie pomagało.

www.vegie.pl

Re: terapia elektromagnetyczna? | bazyli4, 27-12-2007, 18:34

Użytkownik "tomek wilicki" napisał w wiadomości news:fl0akj$5fj$1 [at] atlantis.news.tpi.pl...

widzisz, popełniasz podstawowy błąd metodologiczny (a to się bazyli ucieszy, lubi to słówko).
Jeszcze może... jaki to rodzaj błędu? Tak gwoli ścisłości ;o)

Pzdr Paweł

Re: terapia elektromagnetyczna? | SM, 27-12-2007, 19:08

o, to to, podobno (podkreślam, podobno) po przeprowadzeniu badań nad grzybkami candida na szalkach petriego, lekarzom szczęki opadły, totalna annihilacja hodowli. Nawet było to przedstawiane na jakiś sympozjach naukowych. Z drugiej strony znajomy robił eksperymenty na drożdżach (co prawda zapperem z allegro), drożdże żyły dalej jakby nigdy nic. Na grypę też nie pomagało.

Można by spróbować coś pokombinować. Narazie zapoznałem się z zasadą działania zappera. Urządzenie wytwarza przebieg prostokątny o określonej częstotliwości i bardzo niewielkim natężeniu.

Aby fala elektromagnetyczna mogła mieć jakikolwiek wpływ na drobnoustroje, musiałaby mieć częstotliwość równą częstotliwości własnej drobnoustroja, czy też mieć swoją długość równą długości obiektu na który ma oddziaływać. Zbyt długa fala (zbyt mała częstotliwość) będzie obiekt opływać, zbyt krótka (za duża częstotliwość) będzie przez obiekt przechodzić bez oddziaływania z nim.

Zapper działa na częstotliwościach 20..40kHz. Wydaje mi się że jest to o wiele za mało jak na częstotliwość własną drobnoustrojów. Ale... mamy do czynienia z falą prostokątną. A fala prostokątna jest sumą fal sinusoidalnych o częstotliwościach równych nieparzystym harmonicznym częstotliwości podstawowej i malejących amplitudach. Więc możliwe że któraś tam harmoniczna trafia w częstotliwość własną mikroba. Tyle że jej amplituda musi być już znikoma. Na dodatek prosty generator na 555 będzie wytwarzał dość "krzywy" prostokąt w którym wyższe harmoniczne i tak nie są generowane.

Kolejna ciekawa rzecz - generator wytwarza przebieg ze składową stałą - jest niesymetryczny względem zera.

Koszt elementów wykonania urządzenia wg schematu Huldy Clark to max. 10zł. Można by nawet zrobić układ na mikroprocesorku z bardzo precyzyjną i stabilną regulacją częstotliwości z wyświetlaczem i takimi tam bajerami - koszt kilkadziesiąt złotych.

Po nowym roku i tak planowałem zrobić na próbę kilka urządzeń - holtera, urządzenie pozwalające "widzieć" niewidomym dotyk, to mogę się i w zappera pobawić.

SM

Re: terapia elektromagnetyczna? | tomek wilicki, 27-12-2007, 19:25

bazyli4 wrote:

Użytkownik "tomek wilicki" napisał w wiadomości news:fl0akj$5fj$1 [at] atlantis.news.tpi.pl...

Jeszcze może... jaki to rodzaj błędu? Tak gwoli ścisłości ;o)

a skąd mam wiedzieć. nie skończyłem tych studiów

www.vegie.pl

Re: terapia elektromagnetyczna? | tomek wilicki, 27-12-2007, 19:28

SM wrote:

Po nowym roku i tak planowałem zrobić na próbę kilka urządzeń - holtera, urządzenie pozwalające "widzieć" niewidomym dotyk, to mogę się i w zappera pobawić.
o widzisz, jakbyś zbudował coś wg schematu RIFE, podesłałbym (za pozwoleniem) paru ludzi z zaawansowaną boreliozą, możnaby sprawdzić czy wyjdzie herx. Jest paru takich w okoliach wrocka z problemami przy stosowaniu klasycznej terapii antybiotykowej.

www.vegie.pl

Re: terapia elektromagnetyczna? | tomek wilicki, 30-12-2007, 03:25

jacek.r [at] gazeta.pl wrote:

Witam,

a gdzie można znaleźć schemat generatora RIFE który mógł bym wykonać samodzielnie?
ktoś tutaj podawał linki, szczerze to ja osobiście nigdy się nie przymierzałem do takich wynalazków - coś nie bardzo w to wierzę :D

www.vegie.pl

Re: terapia elektromagnetyczna? | SM, 02-01-2008, 09:37

... przymierzałem do takich wynalazków - coś nie bardzo w to wierzę :D

Rozmawiałem ze znajomym. Mówił mi, że Zappery były popularn kilka lat temu. Robiono też badania ich skuteczności. Podobno były żadne. Wspominał też o dwóch podobnych urządzeniach, chyba bicom i jakieś jeszcze. Skuteczność podobno taka sama - żadna.

SM

Re: terapia elektromagnetyczna? | Tomasz Dryjanski, 02-02-2008, 20:45

Użytkownik "SM" napisał w wiadomości news:477b3124$1 [at] news.home.net.pl...
Rozmawiałem ze znajomym. Mówił mi, że Zappery były popularn kilka lat temu. Robiono też badania ich skuteczności. Podobno były żadne. Wspominał też o dwóch podobnych urządzeniach, chyba bicom i jakieś jeszcze. Skuteczność podobno taka sama - żadna.
Cóż się dziwić... Na własny użytek można przemyśleć jeszcze takie kwestie: - jaka jest przenikalność ludzkiego ciała dla fal elektromagnetycznych o długościach powyżej rentgenowskich? - jak miałby wyglądać mechanizm rezonansu komórki lub wirusa, od strony fizycznej? - dlaczego biały szum elektromagnetyczny nie niszczy wszelkich żywych komórek, również w organizmach wyższych?

T. D.



Treść jest archiwum grupy dyskusyjnej (usenet) pl.sci.medycyna. Aby odpowiedzieć na temat należy pisać bezpośrednio na grupę dyskusyjną.

Jeśli znajduje się tutaj Twój post, to znaczy sam go wysłałeś na jeden z serwerów Usenet. W celu usunięcia prosimy o kontakt. Nawet jeśli zostanie usunięty z naszej strony, nadal pozostanie na wielu serwerach Usenet oraz na innych stronach prowadząych podobne archiwum, na co nie mamy wpływu,

Zamieszczone tu informacje nie mogą być podstawą do przeprowadzenia samodiagnozy, leczenia ani podejmowania jakichkolwiek działań związanych ze zdrowiem. Nie są one także w stanie zastąpić wizyty u lekarza.

książki

Fizykoterapia, medycyna uzdrowiskowa i SPA Fizykoterapia, medycyna uzdrowiskowa i SPA
 
Twoje ciało wie jak cię wyleczyć Twoje ciało wie jak cię wyleczyć
 
Jedz zgodnie ze swoim znakiem zodiaku. BLIŹNIĘTA Jedz zgodnie ze swoim znakiem zodiaku. BLIŹNIĘTA
 
Jedz zgodnie ze swoim znakiem zodiaku. BYK Jedz zgodnie ze swoim znakiem zodiaku. BYK
 
Jedz zgodnie ze swoim znakiem zodiaku. KOZIOROŻEC Jedz zgodnie ze swoim znakiem zodiaku. KOZIOROŻEC