Powiązane leki
(opisy)

Vericaust

Stieprox (Ciclopiroxum)

Zoxin Plus

Wartner

Noell (Ketoconazolum)

Afronis (Acidum boricum, Mentholum, Resorcinolum, Thymolum)

Betnovate N (Betamethasoni valeras, Neomycini sulfas)

Micetal (Flutrimazolum)

Pimafucort (Hydrocortisonum, Natamycinum, Neomycinum)

Duofilm (Acidum lacticum, Acidum salicylicum)

Tagi

grozny brodawka kosmetyczka pieprzyk suzuki wyciac lojotokowy kokushu histologiczny wystukac

Fora dyskusyjne

zobacz brodawki łojotokowe (1)

zobacz Usunięcie brodawki łojotokowej (1)

zobacz Usunięcie brodawki łojotokowej (7)

zobacz czerniak? (7)

zobacz brodawka łojotokowa (0)

zobacz Pieprzyki (14)

zobacz Czy warto usunąć brodawki barwn.dla urody? (1)

zobacz Brodawczak (1)

zobacz Czerniak, nie czerniak?! (2)

zobacz Usuwanie pieprzyków (5)

zobacz Narośl na powiece (8)

zobacz Mam brodawkę na małym języczku (0)

zobacz Pieprzyk... dziwne znamie (2)

zobacz Czy ten pieprzyk jest szkodliwy? (10)

zobacz Pieprzyki na twarzy (7)

Informator Medyczny » Grupa dyskusyjna » Brodawka lojotokowa

Brodawka lojotokowa

adam, 06-01-2008, 17:18

Od lat jet na szyji cos takiego jak brodawka lojotokowa. Nagle (byc mize od podraznienia np. szalikiem) pojawilo sie jakby nacieczenie podstawy z zapalna rozowa obwodka. Troche swedzi. Ksztalt jest regularny owalny (ok. 5mm na 4mm). Jakies rok temu zarowno dermatolog i chirurg to widzieli i nie mowili, ze to cos groznego. Powiedzieli wtedy, ze mozna to wyciac ze wzgedow tylko estetycznych (szyja). Co z tym zrobic? I czy to moze byc grozne.

Wysłano z serwisu OnetNiusy: niusy.onet.pl

Re: Brodawka lojotokowa | Krzysztof (Suzuki Kokushu), 11-01-2008, 15:52

adam pisze:
Od lat jet na szyji cos takiego jak brodawka lojotokowa. Nagle (byc mize od podraznienia np. szalikiem) pojawilo sie jakby nacieczenie podstawy z zapalna rozowa obwodka. Troche swedzi. Ksztalt jest regularny owalny (ok. 5mm na 4mm). Jakies rok temu zarowno dermatolog i chirurg to widzieli i nie mowili, ze to cos groznego. Powiedzieli wtedy, ze mozna to wyciac ze wzgedow tylko estetycznych (szyja). Co z tym zrobic? I czy to moze byc grozne.
Jeśli to _na pawno_ brodawka łojtokowa to nie jest groźna. Natomiast przed wycięciem takiej pewności nie masz, chociażby nie tylko 2 ale i 20 doktorów rozpoznawało. Wprawdzie b.ł. są dość charakterystyczne, ale bywa różnie. Jeśli się niepokoisz, najlepiej wyciąć, będziesz miał pewność, że jesteś bezpieczny.

Krzysiek Jednoznacznie można odpowiedzieć tylko na nieciekawe pytania

Re: Brodawka lojotokowa | Animka, 15-01-2008, 04:39

W dniu 2008-01-11 13:52 Krzysztof (Suzuki Kokushu) pięknie wystukał/a:
adam pisze:

Jeśli to _na pawno_ brodawka łojtokowa to nie jest groźna. Natomiast przed wycięciem takiej pewności nie masz, chociażby nie tylko 2 ale i 20 doktorów rozpoznawało. Wprawdzie b.ł. są dość charakterystyczne, ale bywa różnie. Jeśli się niepokoisz, najlepiej wyciąć, będziesz miał pewność, że jesteś bezpieczny.
Podobno wypalają aktywnym azotem, tylko nie wiem gdzie iść z tym pieprzykiem pod pachą, bo mnie zaczyba już swędzieć i przeszkaszać. Ponadto mam mały wylewik pod brwią (pękło chyba naczynko). Lekarz mi powiedzieł bezczelnie, że zawsze to już będzie. Mam to od 3ch m-cy i faktycznie nic nie pomaga, muszę iść do jakiegoś zaufanego gabinetu kosmetycznego, tylko też nie wiem gdzie w Warszawie będzie nie za drogo.

animka

Re: Brodawka lojotokowa | Krzysztof (Suzuki Kokushu), 15-01-2008, 23:33

Podobno wypalają aktywnym azotem ....
Kochana, trochę rozsądku w poradach nie zaszkodzi. Jeśli Adam się niepokoi swoją zmianą, to metoda która *uniemożliwia* ocenę histologiczną nie jest _szczególnie właściwa_. W szczególności usuwanie zmian skórnych przez kosmetyczkę to pomysł przewrotnie złośliwy.

Krzysiek Bezustanne pokrzepianie serca jest odmianą narodowej masturbacji

Re: Brodawka lojotokowa | Animka, 16-01-2008, 21:14

W dniu 2008-01-15 21:33 Krzysztof (Suzuki Kokushu) pięknie wystukał/a:
Kochana, trochę rozsądku w poradach nie zaszkodzi. Jeśli Adam się niepokoi swoją zmianą, to metoda która *uniemożliwia* ocenę histologiczną nie jest _szczególnie właściwa_. W szczególności usuwanie zmian skórnych przez kosmetyczkę to pomysł przewrotnie złośliwy.
To nie wiem dlaczego onkolog (w Centrum Onkologii) tylko spojrzał na mojego pieprzyka i bez oceny histologicznej powiedział mi, żebym sobie poszła do jakiegoś chirurga albo do kosmetyczki.

animka

Re: Brodawka lojotokowa | Animka, 16-01-2008, 21:14

W dniu 2008-01-15 21:33 Krzysztof (Suzuki Kokushu) pięknie wystukał/a:
Kochana, trochę rozsądku w poradach nie zaszkodzi. Jeśli Adam się niepokoi swoją zmianą, to metoda która *uniemożliwia* ocenę histologiczną nie jest _szczególnie właściwa_. W szczególności usuwanie zmian skórnych przez kosmetyczkę to pomysł przewrotnie złośliwy.
To nie wiem dlaczego onkolog (w Centrum Onkologii) tylko spojrzał na mojego pieprzyka i bez oceny histologicznej powiedział mi, żebym sobie poszła do jakiegoś chirurga albo do kosmetyczki.

animka


Treść jest archiwum grupy dyskusyjnej (usenet) pl.sci.medycyna. Aby odpowiedzieć na temat należy pisać bezpośrednio na grupę dyskusyjną.

Jeśli znajduje się tutaj Twój post, to znaczy sam go wysłałeś na jeden z serwerów Usenet. W celu usunięcia prosimy o kontakt. Nawet jeśli zostanie usunięty z naszej strony, nadal pozostanie na wielu serwerach Usenet oraz na innych stronach prowadząych podobne archiwum, na co nie mamy wpływu,

Zamieszczone tu informacje nie mogą być podstawą do przeprowadzenia samodiagnozy, leczenia ani podejmowania jakichkolwiek działań związanych ze zdrowiem. Nie są one także w stanie zastąpić wizyty u lekarza.