Powiązane leki
(opisy)

Vagisan

Prevento

Cinie (Sumatriptanum)

Amigrenex (Sumatriptanum)

Antykac

Aprofen (Ibuprofenum)

Daivonex (Calcipotriolum)

Frimig (Sumatriptanum)

Maxalt RPD (Rizatriptanum)

MIG (Ibuprofenum)

Tagi

leotar mirka zatrudnic koterba etat pracowac odtworzyc wyzdrowiec bezrobocie glowa

Fora dyskusyjne

zobacz Problemy z szefem ZUS (11)

zobacz ciąża a prawo (12)

zobacz Proszę o interpretację wyników badania krwi (4)

zobacz masaż prostaty (0)

zobacz naczyniak mózgu (0)

zobacz bąble w gardle i powiększone migdałki (2)

zobacz Kiedy na zwolnienie w ciąży? (16)

zobacz Rana po oparzeniu (3)

zobacz brak miesiaczki i test negatywny (57)

zobacz Film po koronografi (3)

zobacz Badania okulistyczne dla kurierów (2)

zobacz wynik badania z tk po usunięciu pęcherza moczowego (0)

zobacz Kolano, złamanie chrzęstno-kostne (1)

zobacz Zatrudniłabyś/zatrudniłbyś młodą opiekunkę? (5)

zobacz Nie moge wyprostować ręki w łokciu (0)

Informator Medyczny » Grupa dyskusyjna » Bezrobocie lekarskie

Bezrobocie lekarskie

Rafał Z., 23-01-1998, 00:42

Czy zna ktos w Polsce bezrobotnego lekarza, ktory oczywiscie chcialby pracowac w wyuczonym zawodzie ale nie ma dla niego pracy? W Urzedach Pracy pozostajacych bez pracylekarzy nie widuje sie zupelnie czy to normalne, czy tylko Polacy sa narodem bardzo zchorowanym i zapotrzebowanie na tego typu uslugi jest nadal niewystarczajace. Kazdego przeciez roku Akademie Medyczne w Polsce wypuszczaja kikuset nowoupieczonych lekarzy. W naszym kraju rosna jak grzyby po deszczu nowe oddzialy szpitalne, w ktorych od razu znajduja zatrudnienie wszyscy absolwenci wyzszych szkol medycznych, malo tego. Zatrudnieni medycy pracuja nieraz na dwa a nawet trzy etety w roznych niekoniecznie uspolecznionych zakladach opieki zdrowotnej, Czy to normalny stan czy choroba?

Re: Bezrobocie lekarskie | A.Stankiewicz, 23-01-1998, 03:26



Krzysztof Koterba wrote in message ...

Cos jeszcze mialem napisac, ale mi umknelo, a musze szybko konczyc.
No to ja dopisze :). Nie bedzie normalnie dopoki wszyscy lekarze beda za prace na jednym etacie dostawac takie same, gowniane pobory. Dobry lekarz powinien byc czlowiekiem zamoznym, a konowal pozostac bez pracy. Tak jest w tych "zdrowych" krajach. W tej chwili byle becwal, ktory po znajo- mosci dostal prace w jakiejs firmie handlowej (nazywaja go "menedzer") lub zalozyl wlasny "biznes" smieje sie w kulak z lekarza, ktory przez kilka lat uczyl sie. Dopiero jak go dopadnie choroba to narzeka na lapowki i koniecz- nosc prywatnych konsultacji. Jak bedzie konkurencja na rynku uslug lekar- skich, to bedziemy mieli wkrotce wlasnie tylu dobrych lekarzy ilu w Polsce potrzeba.

Andrzej

Re: Bezrobocie lekarskie | Krzysztof Koterba, 23-01-1998, 09:21

Czy zna ktos w Polsce bezrobotnego lekarza, ktory oczywiscie chcialby pracowac w wyuczonym zawodzie ale nie ma dla niego pracy?
[...ciach...]
Zatrudnieni medycy pracuja nieraz na dwa a nawet trzy etety w roznych niekoniecznie uspolecznionych zakladach opieki zdrowotnej, Czy to normalny stan czy choroba?
Choroba. Gdzies widzialem statystyki, tylko nie pamietam dokladnych danych w nich zawartych, ale wychodzilo z nich, ze w 'schorowanej' Polsce jest ciagle mniej lekarzy na jednego obywatela niz w 'zdrowych' krajach bardziej cywilizowanych Zachodniej Europy. I pewnie wlasnie tutaj jest 'pies pogrzebany' - wiecej lekarzy zapewniloby nam lepsza opieke medyczna, majac mniej pacjentow na glowach mogliby sie bardziej skupic na zapobieganiu chorobom, teraz tylko sa od leczenia i to najczesciej skutkow a nie przyczyn. Sam fakt, ze lekarze pracuja na kilku etatach swiadczy o tym, ze mamy w Polsce ciagle zbyt malo lekarzy a stan zdrowia sluzby zdrowia jest ciagle bardzo ciezki. Cos jeszcze mialem napisac, ale mi umknelo, a musze szybko konczyc. W Polsce nic co dotyczy sluzby zdrowia nie jest w stanie normalnym. Acha! Zastanawiajacy jest fakt, ze w Polsce przeprowadza sie skomplikowana operacje na mozgu w stanie hipotermii jako pierwsza w Europie, a jednoczesnie umiera pacjent, ktory przewrocil sie na rowerze i uderzyl w glowe, tylko dlatego, ze przez trzy dni lezac w szpitalu nie uzyskal odpowiedniej pomocy lekarskiej. Pozdrawiam Krzysztof Koterba

Re: Bezrobocie lekarskie | Mirek Rybinski, 23-01-1998, 11:37

Krzysztof Koterba wrote:
[...ciach...]
Czesc,

Wczoraj w Wyborczej byl reportaz o takich lekarzach z Lublina.

Z jednej pensji lekarz w Polsce nie wyzyje...

Mirek

Re: Bezrobocie lekarskie | , 23-01-1998, 12:21

In article , Mirek Rybinski wrote:

Krzysztof Koterba wrote:
Czesc, Wczoraj w Wyborczej byl reportaz o takich lekarzach z Lublina.
Chca pomagac ludziom i miec tyle samo co inni...?

Z jednej pensji lekarz w Polsce nie wyzyje...
To co, chce brac pensje za to, ze NIE pomaga nikomu a tylko robi mine madrali, pana i boga ludzkiego zycia i smierci?

Oczywiscie, mozesz zaprzeczyc, ze tak NIE jest. Ale czy potrafisz mi udowodnic, ze to NIE sam pacjent pomaga samemu sobie wyzdrowiec? Przeciez NIE jestes w stanie stwierdzic, kto komu pomogl gdyz NIE jestes w stanie odtworzyc stanu SPRZED choroby i wyzdrowienia.

Korzystajac z tej NIEMOZNOSCI moga lekarze wmowic - niewierzacym we wlasne sily - wdszystko co sie im (lekarzom) tylko podoba po to by miec wladze nad nieswiadoma tluszcza.

Wladek Tarnawski LeoTar

www.geocities.com.../Forum/5921

Mirek
-------------------==== Posted via Deja News ====----------------------- www.dejanews.com/ Search, Read, Post to Usenet

Re: Bezrobocie lekarskie | , 23-01-1998, 20:36

On Fri, 23 Jan 1998 10:21:45 -0600, LeoTar [at] ix.netcom.com wrote:
To co, chce brac pensje za to, ze NIE pomaga nikomu a tylko robi mine madrali, pana i boga ludzkiego zycia i smierci?

Oczywiscie, mozesz zaprzeczyc, ze tak NIE jest. Ale czy potrafisz mi udowodnic, ze to NIE sam pacjent pomaga samemu sobie wyzdrowiec? Przeciez NIE jestes w stanie stwierdzic, kto komu pomogl gdyz NIE jestes w stanie odtworzyc stanu SPRZED choroby i wyzdrowienia.

Korzystajac z tej NIEMOZNOSCI moga lekarze wmowic - niewierzacym we wlasne sily - wdszystko co sie im (lekarzom) tylko podoba po to by miec wladze nad nieswiadoma tluszcza.

Ależ oczywiście - po co komu jacyś lekarze. Nawet wyrostek robaczkowy każdy sobie zdiagnozuje i sam usunie, bo jak by to zrobił jakiś za przeproszeniem chirurg to nikt nie będzie w stanie odtworzyć stanu SPRZED choroby. A jak sobie sam usunie to za kilka dni jak taka fantazja przyjdzie do głowy - to bach, z powrotem sobie wszyje. A co!

Zresztą - widział ktoś ten wyrostek? Albo serce? To jakiś kit tej bandy lekarzy!

PS Znam parę osób które też nie wierzą w lekarzy, do tej pory nie rozumiałem ich ale powiem szczerze - nadal nie rozumiem.

Klaniam sie

(ab)

Andrzej Bursztynski

e-mail: and [at] pse.pl tel.: +48-22-6931112 fax.: +48-22-6298127 PSE SA, 00-950 Warszawa, ul. Mysia 2, POLAND My personal opinions are just mine.


Treść jest archiwum grupy dyskusyjnej (usenet) pl.sci.medycyna. Aby odpowiedzieć na temat należy pisać bezpośrednio na grupę dyskusyjną.

Jeśli znajduje się tutaj Twój post, to znaczy sam go wysłałeś na jeden z serwerów Usenet. W celu usunięcia prosimy o kontakt. Nawet jeśli zostanie usunięty z naszej strony, nadal pozostanie na wielu serwerach Usenet oraz na innych stronach prowadząych podobne archiwum, na co nie mamy wpływu,

Zamieszczone tu informacje nie mogą być podstawą do przeprowadzenia samodiagnozy, leczenia ani podejmowania jakichkolwiek działań związanych ze zdrowiem. Nie są one także w stanie zastąpić wizyty u lekarza.

książki

Zaburzenia odżywiania. Droga do wyzdrowienia Zaburzenia odżywiania. Droga do wyzdrowienia
 
Rak 50 kroków po poznaniu diagnozy Rak 50 kroków po poznaniu diagnozy
 
Szybko wyzdrowiej! Rady i wskazówki dla rodziców oraz opowiadania dla chorych dzieci Szybko wyzdrowiej! Rady i wskazówki dla rodziców oraz opowiadania dla chorych dzieci
 
Joga dla dzieci. Poradnik dla rodziców i nauczycieli Joga dla dzieci. Poradnik dla rodziców i nauczycieli
 
Masaże. Krok po kroku Masaże. Krok po kroku