Tagi

kwasniewski magazyn rafalski grupa dieta badac nauka dyskusyjny zywic optymalny

Fora dyskusyjne

zobacz Złamana ręka (1)

zobacz Ucisk pod zebrami. (2)

zobacz Dna moczanowa (5)

zobacz Jak poprawić odporność? (1)

zobacz Niedowaga. Jak przytyć? (4)

zobacz Problemy z pamięcią (12)

zobacz blok pęczka Hisa (1)

zobacz Polscy farmaceuci w UK (0)

zobacz Ciąłe niewyspanie (0)

zobacz 0RH + (1)

zobacz Wegetarianizm a grupa krwi 0 (1)

zobacz Publikacja pt "Jedz zgodnie ze swoja grupa krwi" (6)

zobacz Skuteczność diety zgodnej z grupą krwi (6)

zobacz czy testy alergologiczne sa odpłatne (3)

zobacz Cytologia gr.III (2)

Informator Medyczny » Grupa dyskusyjna » Prawda o żywieniu optymalnym

Prawda o żywieniu optymalnym

, 07-11-2000, 19:02



Ponieważ wielu sceptyków DO domaga się dowodów i wyników badań nad DO, przytaczam zainteresowanym poniższą treść.Tych, których fakty nie interesują, proszę stanowczo NIE CZYTAĆ!!!! Artykuł Ukazał się w DZIENNIKU ZACHODNIM nr 140 z dn. 18 czerwca 1999 r.

Polemika Jana Kwaśniewskiego z Komitetem Terapii Polskiej Akademii Nauk

Ciechocinek 13.06.1999 Stanowisko Komitetu terapii Wydziału VI Nauk Medycznych Polskiej Akademii Nauk dotyczące diety optymalnej, opublikowane niedawno w "Dzienniku Zachodnim", podpisane przez 30 profesorów, nie ma nic wspólnego z prawdą.

Stosującym żywienie optymalne ono nie zaszkodzi.Oni swoje wiedzą.Natomiast ci, którzy zamierzają podjąć ten model żywienia,a wierzący w nieomylność oficjalnej nauki, zaszkodzić może.Zarzut, że spożywanie do 0,5 l śmietany na dobę może człowiekowi zaszkodzić, jest fałszywy. Ta ilość śmietany, to nic innego, jak znana od lat i stosowana dieta Sippy'ego przynosząca korzystne efekty w leczeniu choroby wrzodowej. POlscy autorzy (Czech-Jureczko) stwierdzili, że długoletnie stosowanie tej diety powoduje rzadsze występowanie miażdżycy,a w następnej pracy stwierdzili, że śmietana powoduje cofanie się już istniejących zmian miażdżycowych. Jaja kurze biochemicznie, są najlepszym produktem spożywczym dla człowieka, niezależnie od stanowiska w tej sprawie Komitetu Terapii PAN. Trzeba tylko wiedzieć, kiedy jajka są szkodliwe, a kiedy są najbardziwj pożyteczne, a tego nauka nie wie. Oficjalna nauka pomija to,co niewygodne dla poglądów w nauce obowiązujących.Liczne prace o długowieczności pasterzy, braku zachorowań wśród nich na cukrzycę, miażdżycę, choroby serca, choroby stawów,przewodu pokarmowego czy choroby zakaźne są traktowane tak, jakby ich nie było.Ani Komitet Terapii PAN, ani którakolwiek z komisji etycznych nie zajmuje się wydawaniem zezwoleń różnym uzdrowicielom, stosującym najbardziej dziwne metody leczenia. WOLNO LECZYĆ wszystkim, dopóki to leczenie nie przynosi korzystnych efektów dla chorych. Inaczej jest, gdy metody stosowane w leczeniu chorych są dla ich zdrowia korzystne, a takie są u stosujących żywienie optymalne, czy leczonych prądami selektywnymi. Badania nad wpływem żywienia optymalnego na chorych były prowadzone przez zespół złożony przez 11 profesorów i docentów, pod kierunkiem prof. Henryka Rafalskiego. Badanie nad wpływem diety na zwierzęta jako pierwszy wykonał w pracy magisterskiej Jacek Bójko, pod kierunkiem prof. Stanisława Bergera z SGGW. Profesor napisał - "Na podstawie badań wstępnych i doświadczenia zasadniczego, można stwierdzić, że: 1. Rozwój fizyczny zwierząt jest lepszy na diecie optymalnej niż na diecie lotniczej (w doświadczeniu stosowano dietę lotników wojskowych). 2. Średnia waga mózgów była wyższa o średnio 8% na diecie optymalnej w porównaniu do diety lotniczej. Najwyższy poziom białka,DNA,RNA i tłuszczu w mózgach znaleziono również na diecie optymalnej. 3. Poziom związków fosforowych aktywnych w mózgach był najwyższy w diecie optymalnej. 4. Wyniki testu unikania wskazują na znacznie lepsze osiągnięcia zwierząt na diecie optymalnej. Wyniki szczurów na diecie lotniczej były 40 % niższe. Wskazywałoby to na wyższość diety optymalnej nad lotniczą również w procesie uczenia się. Warszawa 15.05.1977 r. prof. dr med. Stanisław Berger. Pismem nr DR I 0580-3/78 minister nauki i szkolnictwa wyższego powiadomił prof.dr hab.med.J.Grendę - i zastępcę ministra zdrowia o "przyznaniu 7 mln złotych z funduszu prac badawczych NA BADANIA dotyczące tematyki proponowanej przez lekarza Jana Kwaśniewskiego. Kilka badań na zwierzętach, przeprowadzonych pod kierunkiem prof. Henryka Rafalskiego w Katedrze Higieny łódzkiej Akademii Medycznej, wykazały, że żywienie optymalne ma wybitne właściwości przeciwmiażdżycowe i leczy miażdżycę u zwierząt doświadczalnych. Zalecone przez komisję badania na ludziach chorych były przez ministra zdrowia, Instytut Żywności i Żywienia, innych profesorów bojkotowane, o czym świadczy treść pisma prof. Rafalskiego do dyrektora Departamentu Nauki dr. med. Lecha Dawydzika z dnia 28.09.1978 r. Prof. Rafalski pisał, że postępowanie prof.dr W. Szostaka, który ignorując fakt zatwierdzenia tematu przez MNSWiT opóźnia i utrudnia rozpoczęcie badań, działając na zwłokę i powołując kolejnych recenzentów. Powiedział on nawet, że te pieniądze "należałoby przeznaczyć na inne badania", przechodząc do porządku dziennego nad faktem, że zostały one już przyznane na określony temat. Badania w końcu przeprowadzono na mężczyznach chorujących na udokumentowane miażdżycowe zwężenie tętnic wieńcowych i przeważnie otyłych, chorujących także na inne choroby. W raporcie końcowym z przeprowadzonych badań w 1980 r. prof. Rafalski pisał: "We własnych badaniach ludzi w okresie 6 miesięcy przestrzegania diety nie ujawniły się objawy ketozy, hipercholesterolemii, oraz hiperurikemii, które stanowią główne zastrzeżenia przeciwko stosowaniu diety niskowęglowodanowej. Dieta spowodowała istotny spadek masy ciała u osób z nadwagą, a ponadto: a) nie spowodowała uchwytnych niekorzystnych zmian w stanie zdrowia (ocenianym na podstawie szerokiego zestawu badań laboratoryjnych i klinicznych, b) spowodowała uchwytne korzystne zmiany w stanie zdrowia badanych mężczyzn. Zaliczyć do nich należy między innymi (poza obniżeniem masy ciała): - poprawę sprawności fizycznej, - poprawę wydolności układu krążenia - złagodzenie objawów choroby wieńcowej - poprawę sprawności narządu oddechowego. Reasumując opiniuję brak dowodów na stwierdzenie, że stosowana przez lek. med. J. Kwaśniewskiego dieta jest niebezpieczna dla zdrowia człowieka. Ośrodki światowe zajmujące się żywieniem ludzi ZALECAJĄ STOSOWANIE DIETY NISKOWĘGLOWODANOWEJ pod opieką lekarzy. W dniu 28.03.1983 r. pismem nr HŻ/127/83 prof. H. Rafalski przesłał do prof.Wiktora Szostaka, dyrektora Instytutu Żywności i Żywienia raport końcowy z wykonanych badań wraz z recenzjami prof. dr Jana Tatonia i prof. dr Jana Hasika. W recenzji z wykonanej pracy prof. Jan Tatoń napisał: "Zakres bezpośrednich celów badawczych, a także zmiennych niezależnych (11) i zależnych (kilkadziesiąt) był szeroki. Organizacja badań (ruch badanych i sposoby obserwacji) były dobrze przemyślane. Wykonanie badań nie budzi zastrzeżeń. Bardzo dobrze opracowano dokumentację badań... Sądzę, że badania te należałoby kontynuować tak, aby liczby badanych i obserwacji umożliwiły zastosowanie pełnego opracowania statystycznego, zwłaszcza, że z materiału badanego wynikają ważne wstępne wnioski. Nie stwierdzono, w szczególności pod wpływem diety niskowęglowodanowej pogorszenia stanu zdrowia, a u części badanych wiele wskaźników klinicznych i laboratoryjnych miażdżycy (w tym wskaźników choroby wieńcowej) uległo polepszeniu. Bardzo celowe byłoby więc rozszerzenie materiału i jego zobiektywizowana ocena w przyszłości. Uważam, że wykonane badania są wartościowe i warte kontynuacji zgodnie z planem Autorów. Autorzy udowodnili, że dieta niskowęglowodanowa i bogatotłuszczowa w badanym okresie czasu (6 miesięcy) nie jest szkodliwa". W recenzji pracy w dn. 1.04.1981 r. prof. dr hab. Jan Hasik napisał: "Ostatecznie stwierdzono u większości osób poprawę obiektywną i u wszystkich subiektywną ocenianego stanu zdrowia. Ponieważ dotychczasowe badania pozwalają stwierdzić, że STOSOWANA DIETA NIE JEST SZKODLIWA i należy się zgodzić z autorami, że winna nastąpić kontynuacja badań u chorych". Prof. Jan Hasik sam zgłosił gotowość do wykonania badań na ludziach. Pismem z 30 lutego 1981 r. skierowanym do prof. H. Rafalskiego napisał: "Z przykrością zawiadamiam, że jesteśmy zmuszeni przerwać i zrezygnować z dalszego wykonywania pracy pt."Wpływ diety niskowęglowodanowej na stan zdrowia, stan odżywiania oraz przemianę lipidów i azotu w organizmie". Mimo znacznych wysiłków nie potrafimy zorganizować diety wysokobiałkowej i wysokotłuszczowej". Nie rozumiem zatem, jak prof. Jan Hasik, który sam włączył się do badań, a później sam z nich zrezygnował, który napisał recenzję z wykonanych badań na ludziach, może podpisywać się pod stanowiskiem VI Wydziału Nauk Medycznych PAN uznającym tzw. "dietę optymalną"lek. med. Jana Kwaśniewskiego za wybitnie szkodliwą dla zdrowia? Dlaczego "Komitet" nie uznał dotąd jako wybitnie szkodliwą dietę lotników kanadyjskich - wysokobiałkowej, wysokotłuszczowej i niskowęglowodanowej, znanej od 25 lat jako dieta puntowa? Dlaczego "Komitet" nie uznał dotąd za wybitnie szkodliwą diety od wielu lat proponowanej przez dr Atkinsa z USA? Obie te diety rzeczywiście mogą czasami szkodzić ludziom, ponieważ kryteria je określające nie są ścisłe, ludzie stsującu te diety mogą popełniać błędy spożywając zbyt dużo białka i (lub) zbyt mało węglowodanów, co może powodować szkody dla ich organizmów. DIETA OPTYMALNA STOSOWANA DOKŁADNIE SZKODZIĆ NIE MOŻE co zostało udowodnione w badaniach naukowych, sprawdziło się u ponad 1660 chorych leczonych stacjonarnie w Akademii Zdrowia Arkadia w latach 1987-90 i na tysiącach ludzi już stosujących żywienie optymalne. W kwietniu 1987 r. Ministerstwo Zdrowia przypomniało sobie, że miałem napisać 2 prace naukowe potrzebne do przeprowadzenia badań na ludziach przez prof. H. Rafalskiego i zwróciło się do niego w tej sprawie. Prof. Rafalski odpisał: "W ramach tematu badawczego zleciliśmy dr. J. Kwaśniewskiemuwykonanie opracowań teoretycznych na następujące tematy: 1. Dieta optymalna a miażdżyca naczyń krwionośnych. 2. Dieta optymalna a otyłość. Ze zleceń tych dr J. Kwaśniewski wywiązał się merytorycznie poprawnie i terminowo, przedstawiając pierwsze z opracowań (miażdżyca) na 60 stronach, w tym 318 pozycji piśmiennictwa krajowego i zagranicznego, drugie zaś (otyłość) na 35 stronach w tym 154 pozycji z piśmiennictwa. Opracowania te okazały się dla nas użyteczne, zarówno przy ustalaniu założeń ww. tematu badawczego, jak i przyczyn sporządzania raportu końcowego z jego wykonania". Adiunkt w Katedrze prof. Rafalskiego dr nauk biochemicznych WŁ. Ponomarenko w piśmie do prof.Tadeusza Koźlika w dniu 26.05.1994 r. pisał m.in.: "W oparciu o wydaną przez nasz Zakład pozytywną opinię na temat kompetencji w zakresie żywienia dr J.Kwaśniewski prowadził Akademię Zdrowia Arkadia. Z bezpośrednich kontaktów z pacjentami mogłem się przekonać o skuteczności diety w leczeniu otyłości, chorób układu krążenia, nadciśnienia, stwardnienia rozsianego, gośćcaprzewlekłego postępującego i innych chorób stawów, astmy oskrzelowej, chorób układu pokarmowego i oddechowego, choroby Buergera, miażdżycy tętnic mózgu, wieńcowych i kończyn, neurastenii, migreny i innych chorób. Nie spotkałem pacjenta, który skarżyłby się na pogorszenie stanu zdrowia. W swojej praktyce naukowej oraz w dostępnym piśmiennictwie krajowym i zagranicznym, nie spotkałem się z opisem diety czy innej metody leczenia o podobnej skuteczności w leczeniu różnych chorób. Skład diety optymalnej budzi zastrzeżenia dietetyków i kardiologów ze względu na wysoki poziom tłuszczów nasyconych w diecie. Dr J. Kwaśniewski udowadnia, że tłuszcze nasycone "szkodzą" tylko w obecności określonej ilości węglowodanów w diecie. Takie rozumowanie jest zgodne ze wspłczesną wiedzą biochemiczną, a także z obserwacjami praktycznymi: populacje Eskimosów, Masajów, Hunzów, długowiecznych mieszkańców Gruzji, Abchazjii, Azerbejdżanu, Jakucji, stosujących w warunkach naturalnych dietę wysokotłuszczową i niskowęglowodanową, są wolne od miażdżycy, cukrzycy, chorób stawów, przewodu pokarmowego i chorób zakaźnych. Istnieją podstawy do twierdzenia, że "dieta optymalna" może być stosowana z dobrymi skutkami w leczeniu szeregu chorób". Dieta optymalna oparta jest o wiedzę ścisła. Jest zgodna z wszystkimi prawami fizyki i chemii, dzięki przestrzeganiu których są budowane i działają różne urządzenia techniczne. Współczesna oficjalna dietetyka zaleca postępowanie oparte na wierze, lub patologicznych poglądach, a zupełnie pomija wiedzę, a tego bezkarnie robić nie można. Jan Kwaśniewski

Re: Prawda o żywieniu optymalnym | Jolanta Pers, 07-11-2000, 20:07



krystyna [at] view.pl napisał(a) w wiadomości: ...
Ponieważ wielu sceptyków DO domaga się dowodów i wyników badań nad DO, przytaczam zainteresowanym poniższą treść.Tych, których fakty nie
interesują,
proszę stanowczo NIE CZYTAĆ!!!! Artykuł Ukazał się w DZIENNIKU ZACHODNIM nr 140 z dn. 18 czerwca 1999 r.


Litości, nie chcemy już żadnych dowodów ani wyników, chcemy tylko, żebyście zrobili nam tę przyjemność, wzięli d*&^y w troki i łaskawie wynieśli się z tej grupy. Gdziekolwiek. Na własną listę dyskusyjną, pl.rec.kuchnia, na Kamczatkę, na Księżyc.

Żal patrzeć, jak na grupie w zamierzeniu sci* grasują głównie opętani ideą nawracania na żarcie boczku optymalni, niedorobieni nastolatkowie będący żywym dowodem na konieczność szybkiego wprowadzenia gruntownego wychowania seksualnego w szkołach, półdebilne panienki z problemami psychicznymi szukające jakichkolwiek tematów do rozmowy, zwolennicy spiskowej teorii dziejów i rozmaici agresywni frustraci, którym akurat przyszło do durnych łebków wyładowywanie się na lekarzach (bo na pl.rec.rowery nie mają śmiałości, a pl.soc.zydzi jeszcze nie powstała). Z litości zmilczę o wszystkich zwolennikach leczenia przez internet ("czy jest tu jakiś lekarz, który mi powie, co to za zielona wypustka wyrosła mi pod lewą pachą"), bo może lepsze udzielenie im choćby takiej pomocy niż żadnej.

Panie i Panowie, miarka się przebrała. Może by tak zmoderować tę grupę zanim ostatni lekarz z niej ucieknie z krzykiem na widok kolejnego peanu pochwalnego na rzecz słoniny?

JoP

-- jop [at] magazyn.pl www.sf.magazyn.pl

Re: Prawda o żywieniu optymalnym | Jacek D., 07-11-2000, 22:19

grasują głównie opętani ideą
nawracania na żarcie boczku optymalni,
niedorobieni nastolatkowie będący
żywym dowodem na konieczność szybkiego wprowadzenia gruntownego wychowania seksualnego w szkołach,
półdebilne panienki z problemami psychicznymi
szukające jakichkolwiek tematów do rozmowy,
i rozmaici agresywni frustraci, którym akurat przyszło do durnych łebków wyładowywanie się
a ty do ktorej grupy sie zaliczasz ?

Re: Prawda o żywieniu optymalnym | Jola L-L, 07-11-2000, 22:36

Litości, nie chcemy już żadnych dowodów ani wyników, chcemy tylko,
żebyście
zrobili nam tę przyjemność, wzięli d*&^y w troki i łaskawie wynieśli się
z
tej grupy. Gdziekolwiek. Na własną listę dyskusyjną, pl.rec.kuchnia, na Kamczatkę, na Księżyc.
Na pl.rec.kuchnia proszę tej kukułki nie podrzucać...już mamy ich dosyć...tak jak wszyscy inni. Pozostałe propozycje niech sobie rozważaj, im dalej tym lepiej:)

Jola

Re: Prawda o żywieniu optymalnym | Jolanta Pers, 07-11-2000, 23:06



Jola L-L napisał(a) w wiadomości: ...
żebyście z

Na pl.rec.kuchnia proszę tej kukułki nie podrzucać...już mamy ich dosyć...tak jak wszyscy inni. Pozostałe propozycje niech sobie rozważaj,
im
dalej tym lepiej:)


A to przepraszam... nie było moją intencją podrzucanie tego śmierdzącego optymalnego jaja komukolwiek... A już zwlaszcza pl.rec.kuchnia, gdzie też czasem zaglądam...

JoP głęboko skruszona

-- jop [at] magazyn.pl www.sf.magazyn.pl

Re: Prawda o żywieniu optymalnym | w, 08-11-2000, 10:51

Litości, nie chcemy już żadnych dowodów ani wyników, chcemy tylko,
żebyście
zrobili nam tę przyjemność, wzięli d*&^y w troki i łaskawie wynieśli się
z
tej grupy. Gdziekolwiek. Na własną listę dyskusyjną, pl.rec.kuchnia, na Kamczatkę, na Księżyc.

To od czego jest ta grupa? Od kiszenia sie we wlasnym sosie betonow, ktorzy nie widza obok siebie zadnych zmian, i jesli raz czegos sie nauczyli, to do glowy im nie przyjdzie, ze byc moze jest to zle?
Żal patrzeć, jak na grupie w zamierzeniu sci* grasują głównie opętani ideą nawracania na żarcie boczku optymalni, niedorobieni nastolatkowie będący żywym dowodem na konieczność szybkiego wprowadzenia gruntownego wychowania seksualnego w szkołach, półdebilne panienki z problemami psychicznymi szukające jakichkolwiek tematów do rozmowy, zwolennicy spiskowej teorii dziejów i rozmaici agresywni frustraci, którym akurat przyszło do durnych łebków wyładowywanie się na lekarzach (bo na pl.rec.rowery nie mają śmiałości, a pl.soc.zydzi jeszcze nie powstała). Z litości zmilczę o wszystkich zwolennikach leczenia przez internet ("czy jest tu jakiś
lekarz,
który mi powie, co to za zielona wypustka wyrosła mi pod lewą pachą"), bo może lepsze udzielenie im choćby takiej pomocy niż żadnej.

A Ty kim jestes - poldebilna panienka, agresywna frustratka o durnym lebku czy niedorobiona nastolatka - mam wrazenie, ze wszystko naraz. Moze bys tak wypowiedziala sie merytorycznie co do przytoczonego postu, rzucac obelgami potrafi kazdy poldebil.
Panie i Panowie, miarka się przebrała. Może by tak zmoderować tę grupę
zanim
ostatni lekarz z niej ucieknie z krzykiem na widok kolejnego peanu pochwalnego na rzecz słoniny?
Pewno, wspanialy pomysl. Wywalcie wszystkich, ktorzy mysla inaczej - po co meczyc sie odpowiedziami na niewygodne pytania.

JoP

jop [at] magazyn.pl www.sf.magazyn.pl



Re: Prawda o żywieniu optymalnym | Frankie, 08-11-2000, 11:59

Zastanawia mnie jedna rzecz. Czy podobny post dotyczący np. diety vege, również spotkałby się z tak "żywą" odpowiedzią ze strony uczestników tej listy, czy też jest to strach przed "nowym" - jak to u betonów bywa? Frankie

Re: Prawda o żywieniu optymalnym | Jacek D., 08-11-2000, 12:20

Frankie wrote:
Zastanawia mnie jedna rzecz. Czy podobny post dotyczący np. diety vege, również spotkałby się z tak "żywą" odpowiedzią ze strony uczestników tej listy, czy też jest to strach przed "nowym" - jak to u betonów bywa? Frankie
Z dieta optymalna jest tak, ze nie pozwala zarabiac posrednikom, dystrybutorom, a dodatkowo podobno leczy.

Ta dieta ma respekt i uznanie , ktora pozwala dystrybutorom na zrobienie kasy , ta ktora ma reklame w prasie, telewizji, czasopismach ta w koncu , ktora jest sponsorowana przez producenta odzywek i paszy w puszkach.

Dieta optymalna jest niestety malo handlowa, bo wystarczy jesc, jesc i tylko jesc bez stresow a dodatkowo nazywa sie dieta.

Zatem nie dzwicie sie agresji konkurencji, ktora szuka mozliwosci zrobienia kasy, a nie reklamowania taniej diety.

Niestety tak juz jest ze dobra terapia to droga terapia dobry lek to drogi lek, dobry lekarz to drogi lekarz drogi samochod to dobry samochod itd itd itd

a wynika to niestety ze zgubnego wplywu reklamy, ktora ktos oplaca a zeby miec kase na reklame to musi sprzedawac drogi produkt ktory w cenie i marzy handlowej uwzglednia juz koszt reklamy.

Dlatego autorytety nie popra nigdy kapieli w wyciagu z siana czy slomy. Bo siano i sloma jest prawie za darmo i kazdy moze sie w nim kapac , nawet codziennie i dystrybutor nic nie zarobi, bo siano jest prawie za frico.

Ale gdyby to siano bylo z Japonii w cenie 100 $/1 kg to reklama by zaraz byla we wszystkich pismach

bo niestety leki, uslugi medyczne sprzedaje sie juz tak samo jak inne towary przemyslowe czy uzytkowe.

najlepiej to widac po ruchach akcji spolek medycznych czy farmaceutycznych na Wall Street.

jest nowy produkt, wielka reklama i drogo sie sprzedaje to zaraz akcje up and up. A gdy firma produkuje tani dobry lek i nie ma wielkich zyskow to akcje stoja w miejscu , a inwestorzy sie denerwuja, jak ta Pani na liscie.

I wlasnie dieta optymalna jest takim tanim produktem medycznym na ktorym spolka Dr Kwasniewski niewiele zarabia i nie stac ja na droga komercyjna reklame i dlatego akcjonariusze nie zarabiaja na niej i stad frustracja.

A inne diety sa powiazane z duzym kapitalem gieldowym i wspieraja akcje spolek z Wall Street i dlatego sa wspierane komercyjna reklama, bo maja przynosic zyski a niekoniecznie maja wspierac pacjentow.

Ale niestety swiat jest komercyjny juz na tyle, ze najlepiej sie bedzie za kilka lat sprzedawala dieta w cenie 10.000 $ /rocznie gdyz pozwoli producentowi duzo zarobic. I stac go bedzie wydac miliony dolarow na reklame swojego produktu i silowe prekonanie konkurencji, ze jego produkt jest najlepszy.

A dieta optymalna jest dla mas, jak demokracja, dla kazdego dostepna, tania i dlatego zwalczana przez lobby biznesowe. Ktore na diecie optymalnej nie potrafi zrobic kasy.

Jacek

Re: Prawda o żywieniu optymalnym | Gandalf, 08-11-2000, 13:15

"Frankie" wrote in message news:8ub4gh$91r$1 [at] news.tpi.pl...

Zastanawia mnie jedna rzecz. Czy podobny post dotyczący np. diety vege, również spotkałby się z tak "żywą" odpowiedzią ze strony uczestników tej listy, czy też jest to strach przed "nowym" - jak to u betonów bywa? Frankie
Porownaj ilosc listow wysylanych na ta grupe przez zwolennikow vege oraz ton tych listow.

Dziwisz sie, ze ludzie maja dosc nachalnej propagandy D.O. na niemal kazdej grupie?

Vege, Gandalf

Re: Prawda o żywieniu optymalnym | Krzysztof Zielinski, 08-11-2000, 13:17



Uzytkownik "Jacek D." napisal w wiadomosci news:3A091AE1.7E9A [at] priv4.onet.pl...

A dieta optymalna jest dla mas, jak demokracja, dla kazdego dostepna, tania i dlatego zwalczana przez lobby biznesowe. Ktore na diecie optymalnej nie potrafi zrobic kasy.
A ja przygladajac sie troche z boku dyskusjom o DO mam wrazenie ze jest zwalczana ze wzgledu na zachowania ludzi ja propagujacych - sa wyjatkowo upierdliwi i zachowuja sie jak Swiadkowie Jehowy, próbujac ja wcisnac wszystkim po kolei. Nie mam jakiegos wyrobionego zdania na ten temat, ale zachowania zwolenników DO skutecznie mnie odstraszaja do jakiegokolwiek zainteresowania sie nia, chocby z daleka.

-- Pozdrawiam, Krzysztof Zielinski * Politechnika Warszawska * MEiL *

Re: Prawda o żywieniu optymalnym | Agnieszka, 08-11-2000, 13:46



Użytkownik w wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:4323.00000003.3a08278f [at] newsgate.onet.pl...
Ponieważ wielu sceptyków DO domaga się dowodów i wyników badań nad DO, przytaczam zainteresowanym poniższą treść.Tych, których fakty nie
interesują,
proszę stanowczo NIE CZYTAĆ!!!! Artykuł Ukazał się w DZIENNIKU ZACHODNIM nr 140 z dn. 18 czerwca 1999 r.

A dlaczegóż to Dziennik Zachodni ma być jakimś autorytetem naukowym? Optymalni, macie swoją listę, to tam se siedźcie. Niekoniecznie musicie innych nawracać. A może sami czujecie, że to pic na wode i w ten sposób próbujecie swą 'dietę' dowartościować? (na za zasadzie, ze jesli nas jest duzo to ilosc przechodzi w jakosc). Pomimo waszej upierdliwości pozdrawiam - A.

Re: Prawda o żywieniu optymalnym | w, 08-11-2000, 14:36

A dlaczegóż to Dziennik Zachodni ma być jakimś autorytetem naukowym?
czy kolezanka zadala sobie troche trudu, zeby przynajmniej przeczytac ten post? czy po prostu widzac slowa DO, wlaczyla sie czerwona lampka "nie myslec, atakowac". W artykule pochadzacym z DZ Kwaniewski powoluje sie na inne zrodla. Moze najpierw czytac, a pozniej dyskutowac?
Optymalni, macie swoją listę, to tam se siedźcie.
Dopoki ta lista nie bedzie moderowana /tzn cenzurowana/, to nikt mi nie zakaze "siedzenia" gdziekolwiek. Niekoniecznie musicie
innych nawracać. A może sami czujecie, że to pic na wode i w ten sposób próbujecie swą 'dietę' dowartościować?
Ja akurat tego nie czuje, bo moje odczucia a przede wszystkim wyniki badan nie potwierdzaja ogolnej tezy o szkodliwosci spozywania tluszczow zwierzecych. Gdzie sa dowody, ze DO jest szkodliwa? Pozdrawiam w

Re: (Nie)Prawda o żywieniu optymalnym | , 08-11-2000, 15:56

Ponieważ wielu sceptyków DO domaga się dowodów i wyników badań nad DO, przytaczam zainteresowanym poniższą treść.Tych, których fakty nie interesują, proszę stanowczo NIE CZYTAĆ!!!! Artykuł Ukazał się w DZIENNIKU ZACHODNIM nr 140 z dn. 18 czerwca 1999 r.
Nie znalazlem w tym artykule zadnych dowodow ani faktow, poza niejasnym badaniem klinicznym, ktorego wyniki nie zostaly nigdzie opublikowane (czyli zrecenzowane i ocenione). Lekarze w miare mozliwosci musza opierac sie na wynikach badan klinicznych opublikowanych w recenzowanych czasopismach.

Takie rozumowanie jest zgodne ze wspłczesną wiedzą biochemiczną, a także z obserwacjami praktycznymi: populacje Eskimosów, Masajów, Hunzów, długowiecznych mieszkańców Gruzji, Abchazjii, Azerbejdżanu, Jakucji, stosujących w warunkach naturalnych dietę wysokotłuszczową i niskowęglowodanową, są wolne od miażdżycy, cukrzycy, chorób stawów, przewodu pokarmowego i chorób zakaźnych.
Takie rozumowanie jest NIEZGODNE ze wspolczesna wiedza epidemiologiczna, medyczna, biochemiczna. Znalazlem liczne statystyki dotyczace epidemiologii chorob Eskimosow i ludow Polnocy. Srednia zycia jest tam krotsza, niz w innych krajach, zachorowalnosc na choroby zakazne jest znacznie wyzsza (zapalenia pluc), botulizm, wyzsza smiertelnosc z powodu nowotworow. Ponizej cytuje ze strony www.amap.no/assess/soaer5.htm:

Statistics support this conclusion. Among some groups of native people in Alaska, pneumonia is up to 60 times more common than for the United States population as a whole. In certain areas, botulism reaches its highest incidence worldwide. The age-adjusted mortality for some types of cancer is higher than for the United States population as a whole, even if the incidence of cancer is comparable. Many cancer deaths are tobacco-related. The overall leading cause of death in Alaska is cancer followed by heart disease, unintentional injury, and suicide. Diabetes, breast cancer, suicide, chronic obstructive pulmonary disease, lung cancer, and neoplasms are increasing among native people. In the midst of this worrying picture, there are also some positive developments. The overall death rate has been declining for some time and life expectancy for indigenous newborns increased from 46.84 years in 1950 to 66.60 years in 1980-84. Deaths from injuries, accidents, water/drowning, and homicide declined significantly between 1980 and 1990.

Dieta optymalna oparta jest o wiedzę ścisła. Jest zgodna z wszystkimi prawami fizyki i chemii, dzięki przestrzeganiu których są budowane i działają różne urządzenia techniczne.
To wlasnie bardzo duzy blad. Organizm ludzki jest wciaz "czarna skrzynka" i trzeba kierowac sie danymi z poprawnie przeprowadzonych badan klinicznych i epidemiologicznych. Ani dr Kwasniewski, ani Jacek Optymalny, ani nikt inny nie zna wszytskich szlakow metaboilcznych organizmu, nie mowiac o innych aspektach dzialania zlozonego organizmu ludzkiego.

Piotr Zielinski

Archiwum grupy dyskusyjnej pl.sci.medycyna niusy.onet.pl/pl.sci.medycyna

Re: Prawda o żywieniu optymalnym | Joasia, 08-11-2000, 18:00



Użytkownik Jolanta Pers w wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:8u9clc$ibe$1 [at] news.formus.pl...
krystyna [at] view.pl napisał(a) w wiadomości: ... interesują,

Litości, nie chcemy już żadnych dowodów ani wyników, chcemy tylko,
żebyście
zrobili nam tę przyjemność, wzięli d*&^y w troki i łaskawie wynieśli się
z
tej grupy. Gdziekolwiek. Na własną listę dyskusyjną, pl.rec.kuchnia, na Kamczatkę, na Księżyc.

Żal patrzeć, jak na grupie w zamierzeniu sci* grasują głównie opętani ideą nawracania na żarcie boczku optymalni, niedorobieni nastolatkowie będący żywym dowodem na konieczność szybkiego wprowadzenia gruntownego wychowania seksualnego w szkołach, półdebilne panienki z problemami psychicznymi szukające jakichkolwiek tematów do rozmowy, zwolennicy spiskowej teorii dziejów i rozmaici agresywni frustraci, którym akurat przyszło do durnych łebków wyładowywanie się na lekarzach (bo na pl.rec.rowery nie mają śmiałości, a pl.soc.zydzi jeszcze nie powstała). Z litości zmilczę o wszystkich zwolennikach leczenia przez internet ("czy jest tu jakiś
lekarz,
który mi powie, co to za zielona wypustka wyrosła mi pod lewą pachą"), bo może lepsze udzielenie im choćby takiej pomocy niż żadnej.

Panie i Panowie, miarka się przebrała. Może by tak zmoderować tę grupę
zanim
ostatni lekarz z niej ucieknie z krzykiem na widok kolejnego peanu pochwalnego na rzecz słoniny?
Jestem w szoku - rozumiem, że sie z tym nie zgadzasz, ale po co zaraz taki ton. Ja tego nie znam , chcę poznać a jak stwierdzę, że bzdura to nie zastosuje i juz. Każdy ma prawo do swoich poglądów takich czy innych i może sie o nich wypowiadać to wolny kraj a to jest o ile wiem grupa dyskusyjna. Joanna
JoP

jop [at] magazyn.pl www.sf.magazyn.pl



Re: Prawda o żywieniu optymalnym | Joasia, 08-11-2000, 18:04



Użytkownik Jacek D. w wiadomooci do grup dyskusyjnych napisał:3A091AE1.7E9A [at] priv4.onet.pl...
Frankie wrote:

Z dieta optymalna jest tak, ze nie pozwala zarabiac posrednikom, dystrybutorom, a dodatkowo podobno leczy.

Ta dieta ma respekt i uznanie , ktora pozwala dystrybutorom na zrobienie kasy , ta ktora ma reklame w prasie, telewizji, czasopismach ta w koncu , ktora jest sponsorowana przez producenta odzywek i paszy w puszkach.

Dieta optymalna jest niestety malo handlowa, bo wystarczy jesc, jesc i tylko jesc bez stresow a dodatkowo nazywa sie dieta.

Zatem nie dzwicie sie agresji konkurencji, ktora szuka mozliwosci zrobienia kasy, a nie reklamowania taniej diety.

Niestety tak juz jest ze dobra terapia to droga terapia dobry lek to drogi lek, dobry lekarz to drogi lekarz drogi samochod to dobry samochod itd itd itd

a wynika to niestety ze zgubnego wplywu reklamy, ktora ktos oplaca a zeby miec kase na reklame to musi sprzedawac drogi produkt ktory w cenie i marzy handlowej uwzglednia juz koszt reklamy.
Bravo Joanna

Re: Prawda o żywieniu optymalnym | Jolanta Pers, 08-11-2000, 18:32



Joasia napisał(a) w wiadomości: ...
Jestem w szoku - rozumiem, że sie z tym nie zgadzasz, ale po co zaraz taki ton.
Każdy ma prawo do pisania takim tonem, na jaki ma ochotę. "To wolny kraj".

Ja tego nie znam , chcę poznać a jak stwierdzę, że bzdura to nie zastosuje
i
juz.
Gdybyś czytała tę grupę, znałabyś aż za dobrze, bez względu na to, czy byś chciała, czy nie.

Każdy ma prawo do swoich poglądów takich czy innych i może sie o nich wypowiadać to wolny kraj a to jest o ile wiem grupa dyskusyjna.
Na tematy zgodne z tematem grupy, owszem. Dieta optymalna nie jest zgodna z tematem grupy pl.sci.medycyna, a w każdym razie nie po raz dziesiąty prowokacyjnie zapodawana.

Mam już dość: - nachalnego śmiecenia paranoidalnym szamaństwem na grupie sci*; optymalni, vilcacora, prądy selektywne, tylko czekam, co jeszcze: urynoterapia? Podciąganie aury? Od takich rzeczy są pl.misc.paranauki. - nieodpowiedzialnego wciskania każdemu, bez względu na dolegliwości, diety optymalnej jako cudownego lekarstwa na wszystko: od raka przez stulejkę po depresję; - totalnego braku umiejętności prowadzenia dyskusji - pogawędki na poziomie naukowym , z przerzucaniem się źródłami, proszę bardzo, chętnie, ale jak dotąd jest to tylko grupa osób, które robią z siebie, pardon my French, wałów, cytując "Dziennik Zachodni" albo książki swojego guru (na których zapewne zbija on niezłą kasę); dyskusja - tak, nachalne nawracanie - nie; - tego, że parę osób zrobiło sobie z tej grupy sympatyczny odpowiednik irca - głupio, bzdurnie, nieodpowiedzialnie, o niczym; jakbyś nie wiedziała, to pozwól, wyjaśnię: grupy dyskusyjne służą do dyskusji na określone tematy, nie do uprawiania nachalnej propagandy na rzecz własnej pseudoreligii ani towarzyskich pogaduszek

A wszystko to w dodatku w wykonaniu jakiegoś stada żałosnych, anonimowych lam, które wstydzą się własnych nazwisk i nawet nie potrafią cytatu przyciąć jak trzeba, a biorą się za zbawianie świata.

JoP

-- jop [at] magazyn.pl www.sf.magazyn.pl

Re: Prawda o żywieniu optymalnym | roger, 08-11-2000, 19:16

Każdy ma prawo do pisania takim tonem, na jaki ma ochotę. "To wolny kraj".
A co z uprzejmoci, że o kulturze osobistej nie wspomnę? PS - bez odnoników osobistych do wypowiedzi poprzedników, jedynie o wolny kraj mi chodzi.

Na tematy zgodne z tematem grupy, owszem. Dieta optymalna nie jest zgodna
z
tematem grupy pl.sci.medycyna, a w każdym razie nie po raz dziesiąty prowokacyjnie zapodawana.
Czy kto mi może wreszcie podać jakie ródło internetowe tej cud-kuracji?!!!! Leniwy jestem, nie chce mi się grzebać po archiwach.

vilcacora, prądy selektywne, tylko czekam, co jeszcze: urynoterapia?
Wiesz, kowboje siusiali pono na ranę. W moczu jest amoniak, podobno odkaża...

dyskusja - tak, nachalne nawracanie - nie;
Popieram.

A wszystko to w dodatku w wykonaniu jakiegoś stada żałosnych, anonimowych lam, które wstydzą się własnych nazwisk i nawet nie potrafią cytatu
przyciąć
jak trzeba, a biorą się za zbawianie świata.
Zachowaj swój spokój :-)

rgr

Re: Prawda o żywieniu optymalnym | Jacek D., 08-11-2000, 19:30

Co sie ciepiesz. sama reklamujesz jakis magazyn science fictione na liscie science To jest dokladnie to samo co krytykujesz.

Co ma science fictione to science Tyle co medycyna naturalna do medycyny akademickiej
A wszystko to w dodatku w wykonaniu jakiegoś stada żałosnych, anonimowych lam, które wstydzą się własnych nazwisk i nawet nie potrafią cytatu przyciąć jak trzeba, a biorą się za zbawianie świata.

JoP

jop [at] magazyn.pl www.sf.magazyn.pl
.

Re: Prawda o żywieniu optymalnym | roger, 08-11-2000, 19:54



"Jacek D." wrote in message news:3A097FC0.4B4E [at] priv4.onet.pl...
Co sie ciepiesz. sama reklamujesz jakis magazyn science fictione na liscie science To jest dokladnie to samo co krytykujesz.

Co ma science fictione to science Tyle co medycyna naturalna do medycyny akademickiej
Tos palnal, dwa razy ...

1. "Science fiction" to "fantastyka naukowa", fantazja oparta na naukowej podbudowie. Robot, podróze miedzygwiezdne, rzecztywistosc wirtualna, komunikacja bezprzewodowa ... Troche tego wspólnego jest.

2. Medycyna akademicka obejmuje w tej chwili takie rzeczy jak kreglarstwo (pod nazwa terapia manualna) a nawet zagniatanie pajeczyny (pod postacia terapii antybiotykowej).

Chyba, ze istnieje jakas okreslona definicja medycyny naturalnej - to przemyslim na nowo punkt 2.

rgr

Re: Prawda o żywieniu optymalnym | Jacek D., 08-11-2000, 20:14

2. Medycyna akademicka obejmuje w tej chwili takie rzeczy jak kreglarstwo (pod nazwa terapia manualna) a nawet zagniatanie pajeczyny (pod postacia terapii antybiotykowej).
Zagniatal pajeczyne w czasie wojny moj dziadek aby opatrywac trudno gojace sie rany. Pajeczyny sie zagniatalo w osrodce chleba a pajeczyny sie zbieralo z szop, piwnic i potem wyrabialy z chlebem. A potem taki wyrobiony chleb z pajeczyna nakladalo sie na trudno gojace sie miejsca.
Chyba, ze istnieje jakas okreslona definicja medycyny naturalnej - to przemyslim na nowo punkt 2.
Przemysl sam, beze mnie.

Medycyna akademicka to klasyczna medycyna uniwersytecka a medycyna naturalna to jednak Targi Medycyny Naturalnej w Katowicach z ubieglego tygodnia.

Jezeli nie zauwasz roznicy to wybierz sie na nastepne Targi. Choroskopy chinskie, magiczne kule, wrozki, wroze, kadzidelka, kreglarze, pszczelarze, woda energetyzowana by Jack, ziola, magia , dzwonki, swistawki itd itd. materace z gorczyca, koce welniane

Czy naprawde tego wszystkiego sie nauczyli na Akademii ?

rgr
.

Re: Prawda o żywieniu optymalnym | Tomek Ogieniewski, 08-11-2000, 20:18

A czy jest może pl.rec.sekty? A może coś podobnego? A może wyznawcy tego "DO" mają coś wspolnego z religią Jehowych? Ile razy człeku byś im nie powiedział NIE, to zawsze znajdzie się jakiś wątek na TAK. Są jednakże różnice. Jehowi są bardzo grzeczni, ładnie i czysto się ubierają oraz przedstawiają się. Aktywni wyznawcy "DO" nie spełniają tych warunków. Może zaczną? Cóż, dla mnie ewidentnym problemem jest zaśmiecanie dysku i wyższe opłaty dla TP SA. A może o to chodzi tym wyznawcom "DO"? A może by przyjęli wyznawców "DO" do firm Cateringowych? Z fizycznego punktu widzenia im cięższy pasażer, tym więcej spalonego paliwa przez samolot. Rąbie to przewoźnika po kieszeni. A może więc nasz LOT? Dla mnie to najchętniej w jedną stronę. Na razie więcej pomysłów nie mam. Pozdrawiam OD siebie. Tomek.

Użytkownik Jola L-L w wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:8u9lgg$167$1 [at] news.tpi.pl...
żebyście
się
z

Na pl.rec.kuchnia proszę tej kukułki nie podrzucać...już mamy ich dosyć...tak jak wszyscy inni. Pozostałe propozycje niech sobie rozważaj,
im
dalej tym lepiej:)

Jola



Re: Prawda o żywieniu optymalnym | roger, 08-11-2000, 20:48

ciach
Zagniatal pajeczyne w czasie wojny moj dziadek aby opatrywac trudno gojace sie rany.
I dzialalo, nie?

Przemysl sam, beze mnie.
Trudnosci z mysleniem kolega wykazuje? Czy nieuprzejmosc tylko?

Medycyna akademicka to klasyczna medycyna uniwersytecka
I sie nie zmienia? Nie uzywa nowych odkryc? Nie szuka?

a medycyna naturalna to jednak Choroskopy chinskie, magiczne kule, wrozki, wroze, kadzidelka, kreglarze, pszczelarze, woda energetyzowana by Jack, ziola, magia , dzwonki, swistawki itd itd. materace z gorczyca, koce welniane
Pszczelarze robia miód, co do reszty - a skad wiesz co JESZCZE okaze sie dzialac. Jak dziadkowa pajeczyna ... (Bo w niej antybiotyk byl).

A tez sie nie podpisze, co mi tam.

Re: Prawda o żywieniu optymalnym | roger, 09-11-2000, 10:42

Wiecie jaka jest najlepsza rada na Jehowych?

Znaczy s dwie.

1. Nie dyskutować, odczepi się.

2. Postawic kilka pytań "w poprzek" tego co mówi - zamkn się.

Wariant drugi zastosowałem przy dyskusji o depresjach (oczywicie na to DO też pomaga) - na razie brak odpowiedzi :-)

rgr

Re: Prawda o żywieniu optymalnym | w, 09-11-2000, 11:24

Są jednakże różnice. Jehowi są bardzo grzeczni, ładnie i czysto się ubierają oraz przedstawiają się.
Przeczytaj odpowied Jolanty Pers na post Krystyny. To jest grzeczne??? Kpisz czy o drogę pytasz? Powtarzam pytanie: czy ta paniusia musi rzucac obelgami, czy moze moglaby zajć jakie konkretne stanowisko wobec tematu? Wyprobowala na sobie DO? Chyba tak, skoro tak doskonale wie, ze nie dziala. Ja akurat WIEM, ze dziala.

A moze Ty odpowiedzialbys konkretnie? Jakie argumenty? To, ze potrafisz opowiadac wesole rzeczy, to kazdy widzi. Sproboj dla odmiany opowiedziec cos konkretnego. Wbrew pozorom - pozdrawiam, nie chce nawracac, ale chce KONKRETNEJ dyskusji. w

Re: Prawda o żywieniu optymalnym | Joasia, 09-11-2000, 12:07



Użytkownik Jolanta Pers w wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:8ubro6$p2p$1 [at] news.formus.pl...
Joasia napisał(a) w wiadomości: ...
taki


A wszystko to w dodatku w wykonaniu jakiegoś stada żałosnych, anonimowych lam, które wstydzą się własnych nazwisk i nawet nie potrafią cytatu
przyciąć
jak trzeba, a biorą się za zbawianie świata.

JoP Hm, jeśli tak to przepraszam, ale wiesz jak to jest jesli chorujesz i nic
Ci niepomaga to chwytasz sie każdej możliwości uleczenia ? Prawda ? Joanna
jop [at] magazyn.pl www.sf.magazyn.pl

Re: Prawda o żywieniu optymalnym | Joasia, 09-11-2000, 12:08



Użytkownik roger w wiadomoci do grup dyskusyjnych napisał:8ubtlf$55u$1 [at] rymunda.torun.pdi.net...
kraj".
A co z uprzejmoci, że o kulturze osobistej nie wspomnę? PS - bez odnoników osobistych do wypowiedzi poprzedników, jedynie o wolny kraj mi chodzi. Dokładnie !!!
Joasi
zgodna
z

Czy kto mi może wreszcie podać jakie ródło internetowe tej cud-kuracji?!!!! Leniwy jestem, nie chce mi się grzebać po archiwach.

Wiesz, kowboje siusiali pono na ranę. W moczu jest amoniak, podobno odkaża...

Popieram.

anonimowych
przyciąć

Zachowaj swój spokój :-)

rgr

Re: Prawda o żywieniu optymalnym | Jolanta Pers, 09-11-2000, 12:33



Joasia napisał(a) w wiadomości: ...
Ci niepomaga to chwytasz sie każdej możliwości uleczenia ? Prawda ?


Ale najpierw biorę się za metody uznane za skuteczne. Szamaństwo zostawiam na sam koniec. Sorry, ale nóż mi się otwiera w kieszeni, jak się proponuje osobom w depresji jedzenie słoniny. To jest nieodpowiedzialne.

JoP

-- jop [at] magazyn.pl www.sf.magazyn.pl

Re: Prawda o żywieniu optymalnym | roger, 09-11-2000, 12:42

Ci niepomaga to chwytasz sie każdej możliwości uleczenia ? Prawda ?
No nie wiem. A jak opracuję STR (super terapię Rogera) polegajc na wyskakiwaniu z okna co najmniej 7 piętra to tez zastosujesz?

rgr

Re: Prawda o żywieniu optymalnym | Jacek, 09-11-2000, 13:16



Ale najpierw biorę się za metody uznane za skuteczne.
O jakich mówisz? o doprawadzaniu ludzi lekami do nałogowego lekomaństwa czy do zniszczenia wątroby? Człowiek ma w sobie moc aby zwalczyć każdą przypadłość (jeśli nie ma wady genetycznej) tylko trzeba mu dać odpowiednie zasilanie i spokój.

Szamaństwo zostawiam na sam koniec. Sorry, ale nóż mi się otwiera w kieszeni, jak się proponuje osobom w depresji jedzenie słoniny. To jest nieodpowiedzialne.

To niech wszyscy którzy tu piszą o depresji zrobią takie coś. Przez tydzień albo dwa notują wszystko to co jedzą, możliwie z ilościami. Ja to opracuję i napiszę wam wyniki analizy.Zobaczymy jakie będą wyniki. Założę się o 50 zł, że w ich diecie będzie sporo węglowodanów i lichego białka, przy niewielkim udziale tłuszczu. Czy ktoś chce wziąć udział w takim badaniu?

A co do słoniny. "Podstawą wyżywienia templariuszy była słonina, przechowywana w wielkich ziemnych dołach." (cytat z książki "Codzienne życie Templariuszy") Czy to nie świadczy o tym, że może słonina nie jest jednak taka straszna? Poczytaj sobie do czego doszedł ten zakon zanim Filip Piękny go nie zdelegalizował. I jak sądzę oni nie mieli depresji. Bo do niczego by nie doszli poza leżeniem i wpatrywaniem się w sufit. A dziś ludzie jedzą snikersy i popijają to kolą, boją się wieprzowiny a ostatnio wołowiny i widać co mamy. Depresja goni depresję. Jolu! To nie jest wszystko takie proste, zwłaszcza nie tak jak piszą w podręcznikach akademickich. Pozdrówka Jacek

JoP

Re: Prawda o żywieniu optymalnym | Jolanta Pers, 09-11-2000, 13:24



roger napisał(a) w wiadomoci: ...
nic
No nie wiem. A jak opracuję STR (super terapię Rogera) polegajc na wyskakiwaniu z okna co najmniej 7 piętra to tez zastosujesz?


Czemu nie. Jak twierdz optymalni, "każdy ma w sobie doć siły, żeby zwalczyć każd przypadłoć." "Każdy człowiek umie latać. Ale tylko w jedn stronę." ;-)

JoP

-- jop [at] magazyn.pl www.sf.magazyn.pl



Odp: Prawda o żywieniu optymalnym | Maja Krężel, 09-11-2000, 15:19

w

Wbrew pozorom - pozdrawiam, nie chce nawracac, ale chce KONKRETNEJ dyskusji.
Po raz setny w tym miesiącu? Na ten sam temat? To chyba lekka przesada kolego "w".

-- Pozdrawiam Maja

Re: Prawda o żywieniu optymalnym | Kaja, 09-11-2000, 20:17



roger napisał(a):

Wiecie jaka jest najlepsza rada na Jehowych?

Znaczy s dwie.

1. Nie dyskutować, odczepi się.

2. Postawic kilka pytań "w poprzek" tego co mówi - zamkn się.

Wariant drugi zastosowałem przy dyskusji o depresjach (oczywiście na to DO też pomaga) - na razie brak odpowiedzi :-)
W przypadku, kiedy jechowi byli strasznie nachalni w moim bloku i już nie miałam sił na ciągle tłumaczenie dlaczego nie mam przyjemności z nimi rozmawiać...Następnym razem jak przyszli, to krzyknęłam: "Zgiń, przepadnij duszo nieczysta"...Zatkało ich to... i potem długo ich nie widziałam.:-)

Kaja

Re: Prawda o żywieniu optymalnym | Pyzol, 09-11-2000, 22:57



"Jolanta Pers" wrote in (...)> Panie i Panowie, miarka się przebrała. Może by tak zmoderować tę grupę zanim
ostatni lekarz z niej ucieknie z krzykiem na widok kolejnego peanu pochwalnego na rzecz słoniny?
Tacy bywaja pacjenci i przywoity lekarz powinien zdawac sobie z tego sprawe a nie "uciekac z krzykiem".

Pani uwagi wskazuja iz bylaby pani jedna z pierwszych do odsiewu przez moderatora. Kto pania nauczyl takiego nadzwyczaj lekkiego szufladkowania ludzi wg obelzywego klucza?

Na wszystkich grupach dyskusyjnych medycznych pojawiaja sie szarlatani, oszusci, ideolodzy diet, a takze ludzie ktorzy z najczystszego serca probuja podzielic sie swoimi doswiadczeniami. Ale pani "wie lepiej" jak kogo sklasyfikowac, prawda?

Na innych grupach ludzi ewidentnie zajmujacych sie businessem, po prostu sie ignoruje, od czasu do czasu prowadzac polemike, ktora ma na celu wykazanie niedorzecznosci. Od dluzszego czasu czytam liste breast cancer i tam takze pojawiaja sie najrozmaitsi znachorzy. Ignorowani, szybko znikaja. Czasami oberwa po lbie od ktorejs z bardziej wojowniczych uczestniczek, ale nikt nie proponuje cenzury i nikt nie wymysla osobowosci krytykowanego.

No i nikt nie wyraza sie obelzwie n a w e t o szmanach.

Tego to sie pani dopiero bedzie musiala nauczyc, bo inaczej lekarze popedza pania z eleganckiego towarzystwa. Moderowana, zamknieta grupa dla lekarzy juz jest. Prosze sie tam zapisac jesli jest pani fachowcem. Jesli nie, coz jest jeszcze inne wyjscie: nie musi sie pani z osobnikami tak blyskotliwie przez pana sklasyfikowanymi w ogole zadawac, prawda? Kaska

Re: Prawda o żywieniu optymalnym | roger, 10-11-2000, 08:42



"Kaja" wrote in message news:3A0ADC38.DD2C2C41 [at] friend.pl...


roger napisał(a):

DO
W przypadku, kiedy jechowi byli strasznie nachalni w moim bloku i już nie miałam sił na ciągle tłumaczenie dlaczego nie mam przyjemności z nimi rozmawiać...Następnym razem jak przyszli, to krzyknęłam: "Zgiń, przepadnij duszo nieczysta"...Zatkało ich to... i potem długo ich nie widziałam.:-)
A na to nie wpadłem :-)

rgr

Kaja

Re: Prawda o żywieniu optymalnym | Anhela, 10-11-2000, 15:12

On Wed, 8 Nov 2000, Joasia wrote:

Użytkownik Jolanta Pers w wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:8u9clc$ibe$1 [at] news.formus.pl... żebyście z lekarz, zanim

Jestem w szoku - rozumiem, że sie z tym nie zgadzasz, ale po co zaraz taki ton. Ja tego nie znam , chcę poznać a jak stwierdzę, że bzdura to nie zastosuje i juz. Każdy ma prawo do swoich poglądów takich czy innych i może sie o nich wypowiadać to wolny kraj a to jest o ile wiem grupa dyskusyjna. Joanna
ok, ktos moze miec ochote to poznac, ale sadze, ze o DO jest juz wystarczajaco duzo na tej liscie. moznaby zalozyc oddzielna grupe o nazwie Dieta Optymalna. czy nie sadzicie, ze to lekka przesada. ludzie pisza tutaj, bo chcieliby uzyskac pomoc, porade, a nie po to, by w kolko czytac o DO. Anhela.



Re: Prawda o żywieniu optymalnym | Anhela, 10-11-2000, 15:19

On Wed, 8 Nov 2000, Joasia wrote:

Użytkownik Jacek D. w wiadomooci do grup dyskusyjnych napisał:3A091AE1.7E9A [at] priv4.onet.pl...
czy uwazasz zatem, ze kazdy, kto nie uwaza, ze DO jest dobra na wszystko, ma w tym jakis interes( np zeby zarobic?). czy sadzisz, ze kwestionujac cudownosc tej diety chce cos osiagnac? tak. moze jedynie to, zeby otworzyc niektorym osobom oczy, ze sama dieta nie zawsze zadziala.

Bravo Joanna

Re: Prawda o żywieniu optymalnym | Anhela, 10-11-2000, 15:22

On Wed, 8 Nov 2000, Jolanta Pers wrote:

Joasia napisał(a) w wiadomości: ...

Każdy ma prawo do pisania takim tonem, na jaki ma ochotę. "To wolny kraj".

i

Gdybyś czytała tę grupę, znałabyś aż za dobrze, bez względu na to, czy byś chciała, czy nie.

Na tematy zgodne z tematem grupy, owszem. Dieta optymalna nie jest zgodna z tematem grupy pl.sci.medycyna, a w każdym razie nie po raz dziesiąty prowokacyjnie zapodawana.

fakt.

Mam już dość: - nachalnego śmiecenia paranoidalnym szamaństwem na grupie sci*; optymalni, vilcacora, prądy selektywne, tylko czekam, co jeszcze: urynoterapia? Podciąganie aury? Od takich rzeczy są pl.misc.paranauki. - nieodpowiedzialnego wciskania każdemu, bez względu na dolegliwości, diety optymalnej jako cudownego lekarstwa na wszystko: od raka przez stulejkę po depresję;
CALKOWICIE SIE ZGADZAM. z ta dieta, to juz jest przesada.

- totalnego braku umiejętności prowadzenia dyskusji - pogawędki na poziomie naukowym , z przerzucaniem się źródłami, proszę bardzo, chętnie, ale jak dotąd jest to tylko grupa osób, które robią z siebie, pardon my French, wałów, cytując "Dziennik Zachodni" albo książki swojego guru (na których zapewne zbija on niezłą kasę); dyskusja - tak, nachalne nawracanie - nie; - tego, że parę osób zrobiło sobie z tej grupy sympatyczny odpowiednik irca - głupio, bzdurnie, nieodpowiedzialnie, o niczym; jakbyś nie wiedziała, to pozwól, wyjaśnię: grupy dyskusyjne służą do dyskusji na określone tematy, nie do uprawiania nachalnej propagandy na rzecz własnej pseudoreligii ani towarzyskich pogaduszek

A wszystko to w dodatku w wykonaniu jakiegoś stada żałosnych, anonimowych lam, które wstydzą się własnych nazwisk i nawet nie potrafią cytatu przyciąć jak trzeba, a biorą się za zbawianie świata.

no wlasnie. Anhela.

JoP

jop [at] magazyn.pl www.sf.magazyn.pl

Re: Prawda o żywieniu optymalnym | roger, 10-11-2000, 15:53

Anhela, nie denerwuj sie. Nie polemizuj. Nie udzielaj swojej energii wyznawcom DO.

rgr

FANATYZM DO 11 POTĘGI | Der Maulwurf, 20-11-2000, 19:13



Użytkownik Jolanta Pers w wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:8u9clc$ibe$1 [at] news.formus.pl...
Litości, nie chcemy już żadnych dowodów ani wyników, chcemy tylko,
żebyście
zrobili nam tę przyjemność, wzięli d*&^y w troki i łaskawie wynieśli się
z
tej grupy. Gdziekolwiek. Na własną listę dyskusyjną, pl.rec.kuchnia, na Kamczatkę, na Księżyc.
Najlepsza metoda: Jak wiemy że ktoś nie ma racji bo to my posiadamy jedyną słuszną rację to należy tego kogoś w ogóle nie dopuścić do głosu. Zdelegalizować; ocenzurować; zlikwidować wszelką formę opozycji wobec naszej jedynie słusznej prawdy. Kto się nie podporządkuje temu kula w łeb. A wszystko w imię wolności słowa i demokracji. :-))))))) Skutek murowany

Żal patrzeć, jak na grupie w zamierzeniu sci* grasują głównie opętani ideą nawracania na żarcie boczku optymalni,
To ciekawe - znam takich stosujących DO którzy nie jedzą boczku w ogóle.

niedorobieni nastolatkowie będący żywym dowodem na konieczność szybkiego wprowadzenia gruntownego wychowania seksualnego w szkołach, półdebilne panienki z problemami psychicznymi szukające jakichkolwiek tematów do rozmowy, zwolennicy spiskowej teorii dziejów i rozmaici agresywni frustraci, którym akurat przyszło do durnych łebków wyładowywanie się na lekarzach (bo na pl.rec.rowery nie mają śmiałości, a pl.soc.zydzi jeszcze nie powstała).
To powinno było trafić na grupę pl.jaj.obelgi :-) No i na poważnie. Wypowiedzi takie jak powyższe o "niedorobionych nastolatkach" są dowodem na to że nie każdy nadaje się do dyskusji. Niektórych faktycznie należy ignorować tak jak autorkę powyższego fragmentu. Dawniej za takie odzywki dawało się w mordę i jak taki gówniarz raz dostał to pomyślał czy w przyszłości robić to powtórnie. Niestety internet gwarantuje anonimowość i nietykalność. Nie jestem za przemocą ale to co się dzisiaj dzieje z młodzieżą to było kiedyś nie do pomyślenia. Niektóre wypowiedzi powodują że aż się nóż w kieszeni otwiera.

Wyżej zacytowana wypowiedź na razie dyskwalifikuje Jolantę Pers jako człowieka zdolnego do prowadzenia rozumnej dyskusji. Nie wiem co spowodowało u niej takie reakcje ale to już sprawa dla psychiatrów. Czy jest może psychiatra na grupie? Proszę o wypowiedź w tej sprawie. Na leczenie chyba nie jest za późno?

Mam dosyć takich fanatycznych wypowiedzi i zapewne duża część użytkowników się ze mną zgodzi. Jak ktoś chce rzucać obelgami i zabraniać komuś zabierania głosu na zasadzie "nie masz racji bo ja mam rację" to nie jest tu potrzebny. Mają być dyskusje na tematy medyczne a więc związane ze zdrowiem i zagadnienie DO na pewno do takich należy. Jak ktoś chce je ignorować to niech nie czyta; nie ma prawa natomiast zabraniać innym pisania lub czytania.

Panie i Panowie, miarka się przebrała. Może by tak zmoderować tę grupę
zanim
ostatni lekarz z niej ucieknie z krzykiem na widok kolejnego peanu pochwalnego na rzecz słoniny?
Jakiego tam peanu! Większość grupowiczów kojarzy DO z opychaniem się górami mięcha i słoniny przy zupełnym odrzuceniu chleba i owoców. To bzdury! Większość nie ma pojęcia na czym naprawdę polega DO a mimo to gada ile wlezie. Słyszałem nawet że wszyscy "optymalni" piją śmietanę 30% na litry! A znam takich co w ogóle nie piją. Fakty muszą pokonać takie nieczym nie uzasadnione durne poglądy. Ludzie gadajcie do rzeczy a nie wyzywajcie się wzajemnie bo jak nie to wkrótce z Homo sapiens pozostanie samo homo :-)

Pozdrowienia dla wszystkich

a szczególnie dla Jolanty Pers która być może (a ja na to liczę bo jestem z natury optymistą) zmądrzeje co wyjdzie na dobre grupowiczom oraz jej samej

FANATYZM cd | Der Maulwurf, 20-11-2000, 19:15

A czy jest może pl.rec.sekty? A może coś podobnego? A może wyznawcy tego "DO" mają coś wspolnego z religią Jehowych?
Jak widać fanatyków w sieci nie brakuje. O ile wśród "optymalnych" są to pojedyncze przypadki to wśród was - przeciwników bez żadnych dowodów - jest ich więcej. Jak nie możecie nic rozsądnego powiedzieć to każecie "zmienić se grupe".

Ile razy człeku byś im nie powiedział NIE, to zawsze znajdzie się jakiś wątek na TAK.
To ciekawe. Przyszli kiedyś do mnie Świadkowie Jehowy a ja bardzo nie lubię domokrążców i zwróciłem im uwagę żeby mi więcej nie przeszkadzali - więcej nie przyszli. W domu nikt nie ma prawa zakłócać nikomu spokoju to prawda. Ale tutaj - gdzie użytkownicy dobrowolnie przychodzą - muszą słuchać wszystkiego. Czy myślicie że mnie interesuje KAŻDY post na tej grupie. NIE. I robię z tego wielką aferę? NIE. Dyskusje polegają na tym że nie wszyscy mają te same zdania.

Są jednakże różnice. Jehowi są bardzo grzeczni, ładnie i czysto się ubierają oraz przedstawiają się. Aktywni wyznawcy "DO" nie spełniają tych warunków. Może zaczną?
Jesteś jasnowidzem? Skąd wiesz że "optymalni" się ładnie i czysto nie ubierają? A może fanatycy mają wszędzie szpiegów?

Cóż, dla mnie ewidentnym problemem jest zaśmiecanie dysku i wyższe opłaty dla TP SA.
Ludzie przestańcie takie pierdoły (przepraszam) tu opowiadać że wam dysk się zaśmieca. Mnie też nie obchodzi że ktoś np. ma problemy z rakiem jelita grubego. A nie mówię mu żeby opuścił tę grupę. Tematy bez znaczenia dla wszystkich użytkowników stanowią przeszło 90% postów. A jak ktoś nie uznaje DO to niech się żywi jak chce; nic pozostałym do tego.

A może o to chodzi tym wyznawcom "DO"? A może by przyjęli wyznawców "DO" do firm Cateringowych? Z fizycznego punktu widzenia im cięższy pasażer, tym więcej spalonego paliwa przez samolot. Rąbie to przewoźnika po kieszeni. A może więc nasz LOT?
To już gruba przesada. Nie macie innych tematów tylko wysysanie z palca jakiś zarzutów spod znaku sf? Nie wiecie już nawet co to przyzwoitość?



Treść jest archiwum grupy dyskusyjnej (usenet) pl.sci.medycyna. Aby odpowiedzieć na temat należy pisać bezpośrednio na grupę dyskusyjną.

Jeśli znajduje się tutaj Twój post, to znaczy sam go wysłałeś na jeden z serwerów Usenet. W celu usunięcia prosimy o kontakt. Nawet jeśli zostanie usunięty z naszej strony, nadal pozostanie na wielu serwerach Usenet oraz na innych stronach prowadząych podobne archiwum, na co nie mamy wpływu,

Zamieszczone tu informacje nie mogą być podstawą do przeprowadzenia samodiagnozy, leczenia ani podejmowania jakichkolwiek działań związanych ze zdrowiem. Nie są one także w stanie zastąpić wizyty u lekarza.

książki

Grupa krwi 0 Grupa krwi 0
 
Grupa krwi A Grupa krwi A
 
Grupa krwi B Grupa krwi B
 
Dieta optymalna. Dieta idealna Dieta optymalna. Dieta idealna
 
Żywienie optymalne Żywienie optymalne